1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kontakt

00-891 Warszawa
ul. Chłodna 3
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 527-23-12-733
KRS 0000159843
REGON 016400767

KIEDYŚ PIERWSI KOMENDANCI PSP - DZIŚ ZWIĄZKOWCY

Roman Świst, Wałbrzych

W roku ubiegłym przypadło ćwierćwiecze uchwalenia strażackich ustaw: o ochronie przeciwpożarowej i o Państwowej Straży Pożarnej- ustaw o kapitalnym znaczeniu dla szeroko pojętego bezpieczeństwa cywilnego Państwa oraz polskiej ochrony przeciwpożarowej. Obydwie ustawy, szczególnie ta druga, dały podwaliny prawne pod budowę formacji-Państwowa Straż Pożarna. Formacji, która powstała dzięki wytężonej pracy i talentom funkcjonariuszy pożarnictwa, często wywodzących się z Korpusu Technicznego Pożarnictwa i na bazie materiałowo-technicznej dotychczasowych zawodowych jednostek organizacyjnych polskiej ochrony przeciwpożarowej- głównie komend straży pożarnych, szkół pożarniczych, zawodowych straży pożarnych- w tym resortowych. Dziś PSP obchodzi „srebrne gody”-25-lecie swej zaszczytnej służby.

Jest PSP - o czym trzeba wszystkim pamiętać- kontynuatorką pożarniczych zawodowych tradycji, sięgających XIX wieku, kiedy na ziemiach polskich, będących w rękach trzech zaborców, powstawały pierwsze zawodowe straże pożarne, ogniowe. Tradycji rozwijanych w czasach II RP, także podczas okupacji, trudnym okresie powojennym i przez lata PRL-u.

Prezentowany materiał nie jest próbą przedstawienia doniosłych- jak dowiodła historia, wielorakich prac, działań nad ustawami często nazywanymi- strażackimi. Te opisano w kilku książkach i są w zasadzie dobrze znane. Jednakowoż u piszącego te słowa, budzi niedosyt z powodu braku solidnej i odrębnej publikacji, poświęconej trudnej, emocjonującej i żmudnej pracy- wykonanej przez garstkę na początku, zdolnych, upartych, dalekowzrocznych i widzących lepiej niż większość naszego środowiska- oficerów z terenu Dolnego Śląska oraz zespołu naukowców Uniwersytetu Wrocławskiego. Taka publikacja jest też potrzebna, także z uwagi na pojawiające się nowe, nieznane szerszemu ogółowi- fakty towarzyszące pracom nad ustawami strażackich. A co będzie, gdy grono pionierów mocno się wykruszy?, a pamięć zacznie naprawdę słabnąć…

W opracowaniu prezentuję krótkie, w zasadzie mini- biogramy tych oficerów i chorążych polskiego pożarnictwa, którzy pracowali nad ustawami strażackimi, aktami wykonawczymi do nich, organizowali PSP, a potem objęli stanowiska pierwszych jej komendantów, dyrektorów-a po przejściu w stan spoczynku znaleźli się w szeregach naszego związku. I to, w tym opracowaniu jest najważniejsze.

W tekście użyłem właściwych dla danego momentu czasu, zajmowanych stanowisk, stopni służbowych oraz tytułów naukowych i zawodowych.

Początku prac nad zreformowaniem polskiego pożarnictwa należy dopatrywać w okresie, kiedy komendantem głównym straż pożarnych, był gen. poż. Tomasz Ostrowski, czyli w latach 1981-1983r. Po jego śmierci, były one w różnym stopniu kontynuowane za kadencji jego następcy- płk. poż. mgr. Andrzeja Gatlika. W czasie, kiedy komendantem głównym, był gen. poż. Andrzej Stefanowski nabrały one rzeczywistego tempa, rozmachu. Jednak dopiero oficerowie dolnośląscy wsparci uczonymi wrocławskiego uniwersytetu uruchomili proces, który udanie zaowocował ustawami strażackimi.

TO ONI ROZPOCZĘLI

Pomysł zrewolucjonizowania polskiego pożarnictwa, którego kształt obierze inne niż do tej pory ramy oraz zadania, zrodził się w umyśle ppłk poż. inż. Ryszarda Januszkiewicza (o tym niżej). Następnie podzielił się on z nim, z innymi oficerami- podpułkownikami: Eugeniuszem Englem i Andrzej Jaroszkiem. Niebawem dołączyli inni oficerowie. Tak powstał zespół, który przeszedł do historii polskiego pożarnictwa, jako Dolnośląski Zespół Redakcyjny, Ustawowy.

Ppłk poż. inż. Ryszard Januszkiewicz- komendant rejonowy straży pożarnych (dalej-SP) dla dzielnicy Wrocław- Psie Pole. Członek Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego (inne nazwy: Zespół Dolnośląski, Dolnośląski Zespół Ustawowy). To ten oficer zainspirowany zapisem o pionie – Zawodowa Straż Pożarna, w projekcie ustawy o Urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, w lutym 1990r., wpadł na pomysł utworzenia, zorganizowania jednolitej organizacyjnie -Zawodowej Straży Pożarnej, z połączenia terenowej i resortowej ochrony przeciwpożarowej. Taką refleksją podzielił się z ówczesnymi podpułkownikami pożarnictwa: inż. Eugeniuszem Englem i mgr. Andrzejem Jaroszkiem. Więcej o inż. R. Januszkiewiczu, w dalszych częściach niniejszego opracowania.

Ppłk poż. mgr Andrzej Jaroszek -oficer specjalista/inspektor ds. ochrony przeciwpożarowej Uniwersytetu Wrocławskiego. Był przewodniczącym Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego. Ponadto, jako członek Prezydium Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”, był jej reprezentantem. Więcej o nim, w dalszej części niniejszego opracowania.

Ppłk inż. poż Eugeniusz Engel –okręgowy inspektor ochrony przeciwpożarowej Dolnośląskiej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych we Wrocławiu. Członek Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego. Współautor- z por. poż. dr inż. Stanisławem Mierzwą, pomysłu stworzenia Krajowego Systemu Ratowniczego. Więcej o nim, w dalszej części niniejszego opracowania.

Kpt. poż. inż. Stanisław Ręcławowicz- komendant rejonowy SP dzielnicy Wrocław-Krzyki. Wszedł do Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego, jako czwarty jego członek. Więcej o nim, też w dalszej części niniejszego opracowania.

Ppłk poż. inż. Józef Modras- zastępca komendanta wojewódzkiego SP w Wałbrzychu. Wszedł do Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego, jako piąty jego członek. Więcej o nim, w dalszej części tego opracowania.

Płk poż. mgr inż. Eugeniusz Zajączkowski- komendant wojewódzki SP w Wałbrzychu. Wszedł do Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego, jako szósty jego członek. Więcej o nim, także w dalszej części tego opracowania.

Por. poż. inż. Andrzej Abulewicz-zastępca komendanta rejonowego SP dzielnicy Wrocław- Psie Pole. Wszedł do Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego, jako siódmy jego członek. O nim także poniżej.

Ósmym członkiem Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego, był nieżyjący dziś- ppor. poż. dr inż. Stanisław Mierzwa- oficer specjalista Okręgowego Inspektoratu Ochrony Przeciwpożarowej w Dolnośląskiej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych we Wrocławiu. Współautor – wspólnie z ppłk. poż. inż. Eugeniuszem Englem, pomysłu stworzenia Krajowego Systemu Ratowniczego. O nim także poniżej.

Dolnośląski Zespół Redakcyjny

Dnia 7 września 1990r we Wrocławiu, doszło do spotkania przedstawicieli: Komendy Głównej Straży Pożarnych, Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”, szkół pożarniczych i Zespołu. Na nim to przyjęto główne kierunki prac nad projektem ustawy zaproponowanej przez Zespół Dolnośląski. Ustalono, że koordynatorem prac zostaje komendant główny SP- gen. poż. Andrzej Stefanowski- późniejszy członek koła ZE i RP RP w Wałbrzychu.

DZR składał się z zespołów: redakcyjnego, współpracująco-opiniującego oraz grupy konsultantów.

Zespół Redakcyjny

Ppłk poż. mgr Andrzej Jaroszek-do 26 listopada 1990r.- oficer specjalista/inspektor ds. ochrony przeciwpożarowej Uniwersytetu Wrocławskiego, a następnie- zastępca komendanta wojewódzkiego straży pożarnych. Przewodniczący Zespołu. Członek Prezydium Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”.

Ppłk poż. inż. Józef Modras- zastępca komendanta wojewódzkiego SP w Wałbrzychu. Więcej o nim też, w dalszej części niniejszego opracowania.

Ppłk poż. inż. Ryszard Januszkiewicz- komendant rejonowy SP dzielnicy Wrocław-Psie Pole. Więcej o nim też, w dalszej części niniejszego opracowania.

Ppłk poż. inż. Eugeniusz Engel – inspektor ochrony przeciwpożarowej w DDOKP we Wrocławiu. Więcej o nim też, w dalszej części niniejszego opracowania.

Mjr poż. inż. Stanisław Ręclawowicz-komendant rejonowy strażypożarnych dla dzielnicy Wrocław-Krzyki. Więcej o nim też w dalszej części niniejszego opracowania.

Płk poż. inż. Eugeniusz Zajączkowski- komendant wojewódzki SP w Wałbrzychu. Przewodniczący spotkania w dniu 18 czerwca 1990r.- we Wrocławiu, na którym debatowano nad założeniami i schematem organizacyjnym struktur przyszłej PSP. Więcej o nim też, w dalszej części niniejszego opracowania.

W zespole pracowali jeszcze:

Kpt. poż. inż. Andrzej Abulewicz –zastępca komendanta rejonowego straży pożarnych Wrocław-Psie Pole, a od 1 listopada 1995r. do 31 grudnia 1998r.- komendant rejonowy PSP w Trzebnicy (woj. wrocławskie, ob.-Dolnośląskie). Tam od 1 stycznia 1999r. do 30 kwietnia 2005r., zajmował stanowisko komendanta powiatowego PSP. Następnie, od 1 maja 2005r. do 2016r., był Zastępcą Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. W stan spoczynku odszedł w stopniu starszego brygadiera. Posiadał wtedy tytuły zawodowe magistra inżyniera. Ppor.poż. dr inż. Stanisław Mierzwa – oficer specjalista Okręgowego Inspektoratu Ochrony Przeciwpożarowej DDOKP. Oficer ten przedwcześnie zmarł.

W zespole opiniującym spośród późniejszych członków naszego Związku znalazł się:

płk poż. dr inż. Ludwik Wargocki- komendant SGSP -w l.1990-1992. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska dyrektora Biura Informatyki i Łączności KG PSP-w 1996r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Stał na czele zespołu ds. opracowania koncepcji łączności bezprzewodowej na potrzeby PSP i systemu ratowniczo-gaśniczego. Pierwszy prezes ZK przy KG PSP. Przewodniczący KR koła przy KG PSP.

W pracach podkomisji sejmowej nad ustawami strażackimi, uczestniczył sekretarz generalny Zarządu Głównego ZOSP- płk poż. mgr Albin Piątkowski. Prezentował wtedy opinie i propozycje zapisów dot. OSP i ZOSP. W naszym związku przez wiele lat odgrywał jedną z kluczowych ról. W l. 2011-2015, stał on na czele ZG, a do tego momentu, był kolejno wiceprezesem ZG- w l. 1999-2011 i członkiem jego Prezydium- w l. 1995-1999. Uczestniczył w zjeździe założycielskim i we wszystkich kolejnych zjazdach, na których wyjąwszy VI KZD, kierował komisjom uchwał i wniosków, przez co zawsze, był głównym autorem programów działania związku na poszczególne kadencje. Był autorem i współautorem pism, skarg i zażaleń oraz petycji w żywotnych sprawach naszego środowiska, a kierowanych do władz państwowych, ministerstw tym spraw wewnętrznych, KG PSP i Dyrekcji ZER MSWiA. Reprezentował nasz związek, w Porozumieniu Związków Zawodowych i Stowarzyszeń Służb Mundurowych. Należał do twórców Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP, i był członkiem jej władz krajowych, w tym wiceprezydentem. Zasiadał w Zespole Prawnym Federacji. Od 14 kwietnia 1994r. kierował zarządami wojewódzkimi w Szczecinie i Zachodniopomorskim. Autor artykułów na temat Związku i współautor monografii ZE i RP RP oraz publikacji-„X lat Związku w województwie zachodniopomorskim”. Od 2015r. jest honorowym prezesem ZG ZE i RP RP.

W pracach Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego odegrali niebagatelną rolę, jako jego konsultanci- uczeni Uniwersytetu Wrocławskiego: dr hab. Włodzimierz Gromski z Instytutu Nauk Prawno- Ustrojowych, dr hab. Tadeusz Kocowski i mgr Maciej Lamparski – obaj z Instytutu Nauk Administracyjnych. Dwaj pierwsi są obecnie profesorami nadzwyczajnymi wrocławskiej uczelni. Czwartym naukowcem wspomagającym DZR, w zakresie psychologicznych aspektów ówczesnej sytuacji i modelu rozwoju straży pożarnej, był dr inż. Mieczysław Cenin z Instytutu Psychologii UWr. Jest on od wielu lat, ściśle związany z wrocławskim środowiskiem emeryckim.

DZR był wspierany przez zespół opiniujący, w którym byli doc. dr hab. Barbara Adamiak (ob. prof. dr hab.) z Instytutu Nauk Administracyjnych, doc. dr hab. Edward Gniewek (ob. prof. dr hab.) i dr Zdzisław Kubot (ob. prof. dr hab.) z Instytutu Prawa Cywilnego- wszyscy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Kolejnymi osobami, które współpracowały z DZR byli ludzie w strażackich mundurach: mjr poż. inż. Mieczysław Bryk- komendant wojewódzki straży pożarnych we Wrocławiu (od lipca 1990r.), chor. poż. Krzysztof Wojtulski- przewodniczący Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”, wiceprzewodniczący tej sekcji- ppłk poż. mgr Zdzisław Sołowin (o nim też, w dalszej części niniejszego opracowania), st. ogn. poż. Marek Pawlak- przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy KWSP we Wrocławiu (pismo ze składami osobowymi zespołu redakcyjnego, konsultantów, współpracujących i opiniujących, opatrzono pieczęcią nagłówkową o treści: Niezależny Samorządny Związek Zawodowy logo-Solidarność- Funkcjonariuszy Pracowników Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnych), mjr poż. inż. Dariusz Wojnowski-z KGSP oraz ppor. poż. dr Janusz Kępka-SGSP.

Na kilka tygodni przed uchwaleniem ustaw strażackich, decyzją z dnia 26 kwietnia 1991r. podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych- Jerzego Zimowskiego, powołano zespół ds. zorganizowania PSP. Na czele zespołu stanął płk poż. inż. Feliks Dela- komendant Szkoły Chorążych Pożarnictwa w Krakowie. Do zespołu weszło 18 osób, spośród których z naszą organizacją związali się niżej podani oficerowie.

Ppłk poż. mgr Jan Cała- wiceprzewodniczący NSZZ Pracowników Pożarnictwa i jego reprezentant, w pracach nad projektami „ustaw strażackich” oraz środowiska resortowej ochrony przeciwpożarowej. Członek zespołu ds. zorganizowania PSP. Pracował w jego podzespole zajmującego się problematyką kadr PSP. Przedstawiciel Komendanta Głównego PSP na I Krajowym Zjeździe Delegatów Związku Byłych Funkcjonariuszy i Pracowników Pożarnictwa Polskiego/ Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP. W l. 1993-1995, był zastępcą dyrektora Biura Kadr i Kształcenia Zawodowego KG PSP. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska dyrektora Zespołu Doradców Komendanta Głównego PSP- 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Ważna postać w naszym związku. Prezes ZG w l. 2003-2011. W 2011r. nadano mu tytuł honorowego prezesa ZG. Sekretarz ZG w l. 1999-2003. Członek Komitetu Obywatelskiego Inicjatywy Ustawodawczej dla zgłoszenia projektu nowelizacji ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy i funkcjonariuszy służby mundurowych i ich rodzin-w 2000r. Przewodniczący Zespołu Historycznego ZG. Prezes Mazowieckiego ZW i honorowy prezes tego zarządu. Wiceprezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP. Członek koła przy KG PSP.

Ppłk poż. mgr Andrzej Jaroszek- zastępca komendanta wojewódzkiego SP we Wrocławiu, a wcześniej oficer specjalista ds. ochrony przeciwpożarowej Uniwersytetu Wrocławskiego. Przewodniczący Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego. Członek Zespołu ds. zorganizowania PSP. Pracował w nim, jako przewodniczący podzespołu ds. struktur organizacyjnych, siedzib i zasięgu terytorialnego jednostek ratowniczo-gaśniczych, komend PSP, struktury organizacyjnej KG PSP i jej etatów. O nim też, w dalszej części opracowania.

Ppłk poż. mgr inż. Józef Modras-zastępca komendanta wojewódzkiego SP w Wałbrzychu. Członek Zespołu ds. zorganizowania PSP. Pracował, w nim, jako członek podzespołu kierowanego przez ppłk poż. mgr Andrzeja Jaroszka. Więcej o nim także, w dalszej części niniejszego opracowania.

Płk poż. mgr Józef Turski- przewodniczący podzespołu ds. prawnych i finansowych w Zespole ds. zorganizowania PSP. Szef Służby Finansowej KGSP. Członek Prezydium ZG w l. 2011-2015. Współautor „Zasad gospodarki finansowej w ogniwach ZE i RP RP”. Członek Mazowieckiego ZW w tym jego Prezydium- od 2007r. Członek ZK przy KG PSP.

TWORZENIE PRZEPISÓW WYKONAWCZYCH

W celu opracowania projektów aktów wykonawczych do ustaw strażackich, w ówczesnej KGSP opracowano „Harmonogram przygotowania aktów prawnych do ustaw strażackich. Ten harmonogram zatwierdził dnia 21 czerwca 1991r. komendant główny SP- gen. poż. Andrzej Stefanowski. Na tej podstawie, decyzją nr 6/91 Komendanta Głównego z dnia 22 lipca 1991r., a podpisaną przez-zastępcę komendanta głównego straży pożarnych- płk poż. mgr Zdzisława Radnego, powołano 17 tematycznych zespołów roboczych. Zespoły miały za zadanie przygotować projekty 45 przepisów wykonawczych. Wśród powołanych kierowników zespołów, znaleźli m. in. przyszli działacze i członkowie naszego Związku.

Ppłk poż. mgr inż. Zbigniew Meres -komendant wojewódzki SP w Katowicach. Stał on na czele zespołu, który przygotowywał projekty przepisów w zakresie prewencji oraz zespołu ds. organizacji i zakresu kompetencyjnego terenowych organów PSP oraz nadzoru nad ochroną przeciwpożarowej w gospodarce narodowej. Więcej o nim też, w dalszej części niniejszego opracowania.

Ppłk poż. mgr Stefan Drzyzga- radca prawny KWSP w Krakowie, a po utworzeniu PSP- Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Stał na czele, w którym opracowano treść ceremoniału pożarniczego. Członek koła w Krakowie.

Mjr poż. Jacenty Socha-KWSP w Kielcach. Stał na czele zespołu, który wypracował przepisy dot. postępowania dyscyplinarnego oraz świadectw służby. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego we Włoszczowej - 30 czerwca 2005r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera oraz tytuł zawodowy magistra. Wiceprezes Świętokrzyskiego ZW-od 2015r. l. 2007-2011, był w tym zarządzie sekretarzem. Przewodniczący KR koła w Kielcach.

Płk poż. mgr Jacek Sawicki- zastępca komendanta wojewódzkiego SP w Zielonej Górze. Kierował zespołem, który wypracował przepisy płacowe w PSP. W stan spoczynku odszedł z zajmowanego stanowiska –w 1992r. Członek ZG w l. 2011-2015. Wiceprezes Lubuskiego ZW- w l. 2007-2015. Od 2003r. do 2007r. i od 2015r.-członek tego zarządu. W latach-1999-2003, był przewodniczącym WKR.

Ppłk poż. inż. Kazimierz Zdun- oficer KWSP w Skierniewicach. Przewodniczący zespołu przygotowującego przepisy wykonawcze do ustawy o PSP, w części dot. lecznictwa. Więcej o nim też, w dalszej części niniejszego opracowania.

Ppłk poż. mgr Ryszard Kaszuba- radca prawny KWSP Olsztyn, a po utworzeniu PSP- Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego. Przewodniczący zespołu, w którym powstały projekty przepisów dot. świadczeń socjalnych oraz urlopów. W kadencji ZG- w l. 2011-2015, pracował w komisji przygotowującej projekt statutu ZEiRP RP. Wiceprezes Warmińsko-Mazurskiego ZW- od 2007r. Przewodniczący WKR –w l. 2003-2007, a od 1999r- jej wiceprzewodniczący. Prezes ZK w Olsztynie- w l. 1997-2011.

Spośród członków Zespołu Dolnośląskiego do udziału w pracach 15 zespołów przygotowujących projekty aktów wykonawczych, nie zaproszono NIKOGO.

PIERWSI KOMENDANCI PSP- BYLI I DZISIEJSI ZWIĄZKOWCY

JEDNOSTKI CENTRALNE

St. bryg. mgr inż. Jan Kielin- dyrektor Biura Kadr i Kształcenia Zawodowego KG PSP. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska dyrektora tego biura-10 lipca 1996r. Członek koła przy KG PSP.

St. bryg. mgr Zbigniew Sadowski-dyrektor Biura Administracyjno-Gospodarczego KG PSP. W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska w 1997r. Członek koła przy KG PSP.

St. bryg mgr Czesław Kosiba- zastępca komendanta- rektora SGSP ds. liniowych. W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska- 31 maja 1996r. Autor artykułów poświęconych tematyce ochotniczych straży pożarnych na łamach pisma „Strażak”. Przewodniczący KR koła w Zakopanem- od 2011r.

St. bryg. mgr Stanisław Pacyna- komendant Szkoły Podoficerskiej PSP w Opolu. W stan spoczynku odszedł -30 kwietnia 2003r. Członek koła w Opolu.

St. bryg. inż. Tadeusz Śliwa- zastępca komendanta SP PSP w Opolu. Z tego stanowiska odszedł w stan spoczynku- 14 kwietnia 2000r. Członek ZG- w l. 2013-2015. Honorowy Prezes Opolskiego ZW, prezes Opolskiego ZW 2007-2015 i wiceprezes-2003-2007. Przewodniczący Zespołu ZG ds. nadania sztandaru ZG i wiceprzewodniczący Zespołu ZG ds. organizacji obchodów 20-lecia Związku. Członek zespołu redakcyjnego kroniki Związku. Autor artykułów z zakresu historii pożarnictwa na terenie Opolskiego.

St. bryg. Stanisław Mazur -od 1 października 1992r.- redaktor naczelny „Przeglądu Pożarniczego”. W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska w 2000r. Współpracuje z ZG ZEiRP RP. Członek koła przy KG PSP.

Bryg. mgr Piotr Bielicki- zastępca komendanta Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie. Nauczyciel. W stan spoczynku odszedł w 1997r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek zespołu KGSP/PSP, który opracował system szkolenia w PSP¹. Autor 30 książek- najczęściej podręczników fachowych, blisko 250 artykułów i opracowań o tematyce fachowej, z historii pożarnictwa, dydaktyki zawodowej, psychologii działań ratowniczych oraz programów nauczania szeregowców, podoficerów i aspirantów, członków MDP i OSP. Współtwórca serii wydawniczej „Biblioteka szkolna”. Redaktor pism fachowych i członek Rady Redakcyjnej „Przeglądu Pożarniczego”. Sekretarz ZK w Wałbrzychu. Wiceprzewodniczący Komisji Socjalnej przy Dolnośląskim Komendancie Wojewódzkim PSP we Wrocławiu -w l. 1999-2002, oraz jej przewodniczący- w l. 2002-2005.

1.W zespole, któremu przewodniczył płk poż/st. bryg. mgr inż. Jan Kielin m. in. byli: ppłk poż/ bryg. mgr Zenon Freitag- późniejszy członek ZG oraz kpt. poż./ generał brygadier Wiesław Leśniakiewicz.

Bryg. mgr Marek Ślósarski-komendant Szkoły Podoficerskiej PSP w Supraślu (woj. białostockie, ob.-Podlaskie). Z tego stanowiska odszedł w stan spoczynku-30 kwietnia 2003r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Od 2015r.-wiceprzewodniczący WKR w Białymstoku. Od 2011r. zasiada w KR koła w Białymstoku.

St. bryg. mgr Stanisław Machowicz- doradca komendanta głównego PSP. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska dyrektora Biura Organizacji i Nadzoru- 30 listopada 1998r. Był członkiem koła w Lublinie.†- w 2011r.

St. kpt. ks. Jerzy Kołodziejczak - krajowy kapelan strażaków wyznania rzymsko-katolickiego. W stan spoczynku odszedł- w 2007r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek koła w Łodzi.

PIERWSI KOMENDANCI WOJEWÓDZCY PSP

W strukturach terenowych PSP, zgodnie z obowiązującym do 31 grudnia 1998r. podziałem administracyjnym Polski, funkcjonowało 49 komend wojewódzkich tej formacji.

1.St. bryg. mgr inż. Józef Modras-Wrocław (woj. wrocławskie, obecnie-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Wałbrzychu-3 lipca 1996r. Członek koła w Wałbrzychu. O nim też w początkowej części niniejszego opracowania.

2.St. bryg. mgr inż. Eugeniusz Zajączkowski-Wałbrzych-(woj. wałbrzyskie, ob.-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Wałbrzychu -30 listopada 1998r. Członek koła w Wałbrzychu. O nim też, w początkowej części niniejszego opracowania.

3. St. bryg. inż. Tadeusz Mikucki- Kalisz (ob. –Wielkopolskie). Do 31 sierpnia 1992r.- pełnił obowiązki komendanta wojewódzkiego. Od 15 czerwca 1992r.- zastępca komendanta wojewódzkiego PSP. W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska -31 marca 1993r. Był współzałożycielem koła w Kaliszu oraz długoletnim wiceprezesem jego zarządu. Zasiadał w Komisji Socjalnej przy Wielkopolskim Komendancie Wojewódzkim PSP w Poznaniu. †-11-04- 2017r.

4.St. bryg. mgr Zygmunt Leszczyński-Kalisz (ob. -Wielkopolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Kaliszu-28 lutego 1994r. Członek: ZG w l. 2003- 2014 oraz GKR w l. 1999-2003. Współprzewodniczący IV i V Krajowego Zjazdu Delegatów oraz Zjazdu Nadzwyczajnego. Wiceprezes Wielkopolskiego ZW w Poznaniu- w l. 1999-2014. Przewodniczący KR koła w Kaliszu. †- w 2014r.

5.St. bryg. mgr Andrzej Priadka- Koszalin ob. (ob. - Zachodniopomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Koszalinie-16 lutego 1994r. Członek WKR w Koszalinie, w l. 1994-1998. Od 30 stycznia 1999r. wiceprzewodniczący, a od 12 czerwca 2000r.-przewodniczący KR koła w Koszalinie.

6.St. bryg. mgr Władysław Pelczar-Krosno (woj. krośnieńskie, ob.-Podkarpackie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Krośnie-31 marca 1997r. Członek Podkarpackiego ZW w Rzeszowie -w l. 2007-2015.

7.St. bryg. mgr Aleksander Szymański-Toruń (woj. toruńskie, ob. -Kujawsko-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Zastępcy Komendanta Głównego PSP-31 stycznia 1999. Posiadał wtedy stopień nadbrygadiera. Członek koła przy KG PSP.

8.St. bryg. mgr Bogusław Śliwiński-Sieradz (woj. sieradzkie, ob.-Łódzkie). Członek koła w Zduńskiej Woli.

9.St. bryg. inż. Stanisław Dąbek- Tarnobrzeg (woj. tarnobrzeskie, ob.-Podkarpackie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy dyrektora Biura Kwatermistrzowskiego KG PSP. Członek KR koła przy KG PSP.

10.St. bryg. inż. Teofil Jankowski- Leszno (woj. leszczyńskie, ob.-Wielkopolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Komendanta Głównego PSP-Szefa OCK, dnia 31 maja 2005r. Posiadał wtedy stopień generała nadbrygadiera. Członek koła w Częstochowie.

11.St. bryg. inż. Stanisław Rusinek-Chełm (ob.- Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego w Chełmie-31 grudnia 1998r. Przewodniczący KR w Chełmie- w l. 2002- 2006. Wcześniej- wiceprezes ZK w Radzyniu Podlaskim.†- w 2006r.

12.St. bryg. inż. Jerzy Seńczuk-Opole (woj. opolskie, ob.-Opolskie). W stan spoczynku odszedł w stopniu nadbrygadiera i ze stanowiska Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP-15 kwietnia 2000r. Członek koła w Katowicach †- w 2017r.

13.St. bryg. inż. Edward Wisz-Zamość (woj. zamojskie, ob. - Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Zamościu-30 czerwca 1996r. Członek Lubelskiego ZW w l. 1999- 2003. Prezes ZK w Zamościu.

14.Bryg. inż. Roman Kaźmierczak –Warszawa (woj. stołeczne warszawskie, ob.-Mazowieckie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP- 15 stycznia 2003r. Posiadał wtedy stopień nadbrygadiera. Dzięki jego decyzji ZG ZE i RP RP, otrzymał lokal biurowy wraz z niezbędnym wyposażeniem, w siedzibie Muzeum Pożarnictwa w Warszawie. Członek koła przy KG PSP.

15.Bryg. mgr inż. Zbigniew Meres- Katowice (ob.-Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Komendanta Głównego PSP-Szef a OCK- 30 maja 2002r. Posiadał wtedy stopień generała brygadiera. W l. 2002/2003, był dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa Powszechnego w MSW i A. Senator RP, w l. 2007-2015. Wiceprezes ZG ZOSP RP- od 2002r. Członek koła w Zawierciu. O nim także w początkowej części niniejszego opracowania.

16.Bryg. inż. Ignacy Ścibiorek - Łódź (woj. łódzkie, ob.-Łódzkie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Zastępcy Komendanta Głównego PSP-10 grudnia 1997r. Posiadał wtedy stopień nadbrygadiera. Od 1 października 1997r. pełnił obowiązki komendanta głównego PSP. Członek koła przy KG PSP.

17.Mł. bryg. inż. Ryszard Dąbrowa- Legnica (woj. legnickie, ob.-Dolnośląskie). Pierwszy raz odszedł w stan spoczynku ze stanowiska Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gorzowie-14 lutego 2006r.. Posiadał wtedy stopień nadbrygadiera i tytuły zawodowe magistra inżyniera. Powtórnie w stan spoczynku odszedł ze stanowiska rektora-komendanta SGSP- 14 listopada 2016r. Posiadał wtedy stopień nadbrygadiera. W l. 2006-2009, był członkiem koła w Legnicy.

18.Mł. bryg. mgr inż. Bogdan Kołakowski-Ciechanów (woj. ciechanowskie, ob. Mazowieckie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku-14 maja 2007r. Posiadał wtedy stopień nadbrygadiera. Był przewodniczącym KR koła w Ciechanowie.

19.Mł. bryg. mgr inż. Józef Pełczyński- Lublin (woj. lubelskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta miejskiego PSP w Wałbrzychu (Dolnośląskie) - 27 listopada 2003r., w stopniu brygadiera. Był członkiem koła w Wałbrzychu.† -w 2015r.

PIERWSI ZASTĘPCY KOMENDANTÓW WOJEWÓDZKICH PSP

STARSI BRYGADIERZY

1.Inż. Stanisław Brzostowski-Gdańsk (woj. gdańskie, ob.-Pomorskie). Z tego stanowiska odszedł w stan spoczynku-31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek koła w Gdańsku.

2.Inż. Adolf Czesnowski- Łomża (woj. łomżyńskie, ob.-Podlaskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Łomży-30 czerwca 1996r. Członek WKR w Białymstoku- w l. 1999-2007.

3.Inż. Edward Gierski -Warszawa (woj. stołeczne warszawskie, ob.-Mazowieckie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Warszawie-30 czerwca 1996r. Członek Mazowieckiego ZW, w Warszawie- w l. 1999-2007. Pierwszy prezes ZK w Pruszkowie- od 1997r. Następnie prezes ZK Warszawa Zachód, w Błoniu.

4.Inż. Włodzimierz Marasz –Bydgoszcz (woj. bydgoskie, ob.-Kujawsko-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Bydgoszczy-28 lutego 1998r. Członek Prezydium ZG- od 2015r. Członek GKR-w l. 2007-2011. Członek ZG-od 2011r. Członek komisji konkursowej kronik Związku. Prezes Kujawsko-Pomorskiego ZW w Toruniu- od 2007r. Wiceprezes tego zarządu- w l. 2003- 2007, a od 1999r.- członek Kujawsko-Pomorskiego ZW. Był prezesem ZK nr 2 w Tucholi.

5.Inż. Stanisław Mieśniak-Legnica (woj. legnickie, ob.-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Legnicy-30 czerwca 1997r. Członek Dolnośląskiego ZW -w l.1999-2003. B. przewodniczący KR koła w Legnicy.

6.Mgr Roman Popajewski- Zamość (woj. zamojskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Zamościu- 31 grudnia 1998r. Wiceprezes Lubelskiego ZW w l. 2007-2011, a od 2003r. do chwili obecnej -członek Prezydium LZW.

7.Mgr Aleksander Radkowski- Bielsko-Biała (woj. bielskie, ob. –Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Bielsku-Białej- 30 kwietnia 1998r. Członek Śląskiego ZW w Katowicach, w l. 2007-2015. Prezes ZK w Bielsku-Białej- od 2003r.

8.Mgr Bolesław Trybuchowski- Leszno (woj. leszczyńskie, ob.-Wielkopolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska pełniącego obowiązki komendanta wojewódzkiego SP w Lesznie-17 września 1995r. Od 2011r- wiceprezes Lubuskiego ZW w Gorzowie Wielkopolskim.

BRYGADIERZY

9.Inż. Wojciech Bastek-Olsztyn (woj. olsztyńskie, ob.-Warmińsko-Mazurskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Olsztynie - 5 maja 1998r. Od 2015r.- członek ZG oraz wiceprezes Warmińsko-Mazurskiego ZW w Olsztynie.

10.Inż. Józef Dziemdziela- Łódź (woj. łódzkie, ob.-Łódzkie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi-24 lutego 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera i tytuły zawodowe -magister inżynier. Był senatorem RP w l. 2001-2005. Pełnił wtedy pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji tej izby. W l. 1998- 2001, był Starostą Zgierskim, a w l. 2006-2010 - zajmował stanowisko przewodniczącego Rady Powiatu Zgierskiego. Wiceprezes ZK w Zgierzu.

11.Mgr Feliks Grzelka- Konin (woj. konińskie, ob. Wielkopolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Koninie-31 marca 1998r. Członek Wielkopolskiego ZW w Poznaniu- w l. 2003-2011. B. wiceprezes ZK w Koninie.

12.Inż. Ryszard Januszkiewicz-Wrocław (woj. wrocławskie, ob.-Dolnośląskie). Odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP we Wrocławiu-15 lutego 1993r. Współorganizator uroczystości z okazji 50-lecia powołania oficerskich techników pożarniczych w Wieliczce i Wrocławiu. Współwydawca pism: „Krakowski Hejnał Strażacki” i „Mariackiego Hejnału Strażackiego”. Honorowy Prezes Dolnośląskiego ZW we Wrocławiu, a w l. 1999-2007- prezes tego zarządu. W l. 2011-2015- członek Prezydium Dolnośląskiego ZW. O nim także w początkowej części niniejszego opracowania.

13.Mgr Andrzej Jaroszek- Wrocław (woj. wrocławskie, ob.-Dolnośląskie) Zastępcą komendanta wojewódzkiego PSP we Wrocławiu został 27 lipca 1992r. i zajmował je do 30 czerwca 1993r. W stan spoczynku odszedł w stopniu starszego brygadiera. Wiceprezes ZK przy KW PSP we Wrocławiu. O nim także, w początkowej części niniejszego opracowania.

14.Mgr inż. Tadeusz Karcz- Piotrków Trybunalski (woj. piotrkowskie, ob.-Łódzkie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego PSP-27 lutego 2006r. Posiadał wtedy stopień nadbrygadiera. Członek koła w Piotrkowie Trybunalskim.

15.Inż. Lucjan Myrda- Kraków (woj. krakowskie, ob.-Małopolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska pełniącego obowiązki Zastępcy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Krakowie-30 kwietnia1999r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek koła w Krakowie.

16.Inż. Ryszard Niziołek-Wałbrzych (woj. wałbrzyskie, ob. Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł z Biura Kadr i Szkolenia KG PSP- w 1996r. Był członkiem koła w Wałbrzychu.

17.Mgr Zygmunt Politowski-Toruń (woj. toruńskie, ob.-Kujawsko -Pomorskie). W stan spoczynku odszedł w stopniu nadbrygadiera, ze stanowiska Zastępcy Komendanta Głównego PSP-15 stycznia 2005r. Wiceprezes ZG-od 2015r. Reprezentant Związku w Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP- od 2015r. Prezes ZK przy KG PSP- od 2015r.

18.Inż. Kazimierz Zdun- Skierniewice (woj. skierniewickie, ob.-Łódzkie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta* wojewódzkiego PSP w Skierniewicach-31 grudnia- 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Prezes ZK w Skierniewicach. O nim też, w początkowej części niniejszego opracowania.

*W okresie od 1 marca 1997r. do 30 kwietnia 1998r., był dyrektorem Biura Administracyjno-Gospodarczego KG PSP.

MŁODSZY BRYGADIER

19.Inż. Stanisław Lenard- Szczecin (woj. szczecińskie, ob.-Zachodniopomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Szczecinie-10 grudnia 2001r. Posiadał wtedy stopień brygadiera i kolejny tytuł naukowy- doktora n. wojsk. Członek Zachodniopomorskiego ZW-w l. 2007-2015.

20.Mgr inż. Adam Szczepański- Chełm (woj. chełmskie, ob. –Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP-31 marca 2002r. Posiadał wtedy stopień brygadiera. Członek koła w Lublinie?

STARSZY KAPITAN

21.Mgr inż. Roman Petrykowski- Przemyśl (woj. przemyskie, ob.-Podkarpackie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Zastępcy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Rzeszowie-28 lutego 2015r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek Prezydium Podkarpackiego ZW. Autor monumentalnego opracowania: „Straż pożarna wczoraj i dziś. XX lat Państwowej Straży Pożarnej na Podkarpaciu”. Jest w nim m. in. rozdział poświęcony podkarpackiej organizacji ZE i RP RP.

PIERWSI KOMENDANCI REJONOWI PAŃSTWOWEJ STRAŻY POŻARNEJ

Z chwilą uruchomienia struktur PSP rozpoczęły działalność 262 komendy rejonowe formacji.

STARSI BRYGADIERZY

1. Inż. Jerzy Sikorski- Łódź (woj. łódzkie, ob. Łódzkie) W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Łodzi- 30 czerwca 1996r. Był członkiem koła w Łodzi.

2.Mgr Jan Paluch- Nysa (woj. opolskie, ob.-Opolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Nysie-30 lipca 1995r. Od 19 stycznia 1996r.-członek Zarządu Komisarycznego do kierowania pracami nad utworzeniem struktur związku na terenie woj. opolskiego. Wiceprezes Opolskiego ZW, w l. 1996- 2003, a jego członek -do 2015r. Długoletni prezes ZK w Nysie.

3.Antoni Pilch- Opole (woj. opolskie, ob.-Opolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Opolu-31 marca 1994r. Od 19 stycznia 1996r.-członek Zarządu Komisarycznego do kierowania pracami nad utworzeniem struktur związku na terenie woj. opolskiego. Wiceprezes Opolskiego ZW, w l. 1996-1999. Prezes ZK przy KR PSP w Opolu.

BRYGADIERZY

1.Inż. Zbigniew Basiński- Kartuzy (woj. gdańskie, ob.-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Kartuzach -1 października 1993r. Członek koła w Kartuzach.

2.Inż. Jan Boćwiński-Prudnik (woj. opolskie, ob.-Opolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Nysie (woj. opolskie) -30 września 1998r. Członek ZG, w l. 1999-2007. Przewodniczący zespołu ZG ds. opracowania projektu nowego Statutu Związku- w l.-2007-2008. Wiceprezes Opolskiego ZW, w l. 2007-2011. Członek Opolskiego ZW w l. 2003-2011. Wiceprezes ZK w Nysie. Członek zespołu redakcyjnego kroniki Związku. Autor książek na temat płk poż. Zdzisława Filingiera i historii ochrony przeciwpożarowej na Ziemi Nyskiej. Zasiadał w Radzie Miasta i Radzie Powiatu w Nysie. Organizator Izby Tradycji Pożarnictwa w Nysie.

3.Inż. Henryk Dyguś- Janów Lubelski (woj. tarnobrzeskie, ob. Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Janowie Lubelskim-31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Pierwszy prezes ZK - od 1999r., a obecnie prezes honorowy ZK w Janowie Lubelskim.

4.Inż. Eugeniusz Engel-Oława (woj. wrocławskie, ob.-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Oławie-30 czerwca 1998r. Prezes Dolnośląskiego ZW we Wrocławiu- od 2011r. Autor publikacji –„Moje wspomnienia z okresu tworzenia „strażackich ustawz lat 1990”. Członek zespołów ZG ds. organizacji obchodów 20-lecia Związku i nadania Sztandaru dla ZG. Współprowadzący centralnej uroczystości z okazji 20-lecia Związku. Członek Komisji bieżącego ZG ds. opracowania nowego statutu.Więcej o nim, w początkowej części niniejszej pracy.

5.Inż. Eugeniusz Grzesiak-Kępno (woj. kaliskie, ob. Wielkopolskie). Odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Kępnie-30 września 2004r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Był prezesem ZK w Kępnie.

6.Inż. Mieczysław Jamnik- Nakło (woj. bydgoskie, ob.-Kujawsko-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP, w Nakle -30 listopada 1998r. Przewodniczący WKR w Toruniu- w l.1999-2003.

7.Ryszard Jarczyński-Pisz (woj. suwalskie, ob.-Warmińsko-Mazurskie). Początkowo pełnił obowiązki komendanta rejonowego PSP w Piszu. W stan spoczynku odszedł -28 lutego 1993r. Członek Warmińsko-Mazurskiego ZW w Olsztynie- w l. 1999-2003. Prezes ZK                          w Piszu- w l. 1999-2011. †- w 2015r.

8.Inż. Zygmunt Jaworski-Legionowo (woj. stołeczne warszawskie, ob.-Mazowieckie). Odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego w Legionowie-31 maja 1995r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Prezes ZK w Legionowie, w l. 2003-2011.

9.Inż. Hieronim Kosecki- Gdynia (woj. gdańskie, ob.-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Koszalinie-31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Wiceprezes Zachodniopomorskiego ZW- od 2011r. Wiceprzewodniczący WKR w Szczecinie, w l. 2003-2011. Prezes, a wcześniej wiceprezes ZK w Koszalinie - od 30 stycznia 1999r.

10.Mgr Józef Manderla- Strzelce Opolskie (woj. opolskie, ob.-Opolskie).                            W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Strzelcach Opolskich -31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Przewodniczący WKR w Opolu od 2005r. Sekretarz Opolskiego ZW w l. 2003- 2005. Prezes ZK w Strzelcach Opolskich w l. 2002-2011.

11.Inż. Czesław Młynarski-Puławy (woj. lubelskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Lublinie-30 września 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek GKR- od 2015r. Członek Lubelskiego ZW- od 2007r., a od 2011- członek jego prezydium. Przewodniczący KR koła w Puławach.

12.Inż. Henryk Mól-Będzin (woj. katowickie, ob. -Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Będzinie-31 marca 1995. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek ZW w Katowicach. W l. 1999- 2003r.-członek Śląskiego ZW w Katowicach. B. prezes ZK w Będzinie.

13.Inż. Waldemar Niszcz- Koszalin (woj. koszalińskie, ob.-Zachodniopomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Koszalinie-15 stycznia 1994r. Sekretarz ZW w Koszalinie w l. 1994-1998.

14.Inż. Zbigniew Pęzioł-Bielsko-Biała (woj. bielskie, ob.-Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Bielsku-Białej-30 kwietnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Przewodniczący KR koła w Bielsku-Białej.

15.Inż. Mieczysław Piejak- Świdnik (woj. lubelskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Świdniku-30 kwietnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Wiceprezes Lubelskiego ZW w l. 2003-2007, oraz jego członek w l. 2007-2011 i od 2015r. B. prezes ZK w Świdniku.

16.Inż. Zdzisław Piotrowski-Wąbrzeźno (woj. toruńskie, ob.-Kujawsko-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Wąbrzeźnie -28 lutego 1998r. Członek ZG w l. 1999-2003. Wiceprzewodniczący WKR w Toruniu w l. 1999-2003. Członek Kujawsko-Pomorskiego ZW w Toruniu- w l.-2003-2007.

17.Inż. Henryk Przybylok- Trzebnica (woj. wrocławskie, ob.-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Trzebnicy-31 października 1995r. Prezes ZK w l. 1999- 2011.

18.Mgr inż. Jan Rudaś – Węgrów (woj. siedleckie, ob.-Mazowieckie)). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego w Węgrowie-30 kwietnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek Mazowieckiego ZW w Warszawie- od 1999-. Prezes ZK w Węgrowie- od 1999r.

19.Mgr Ludwik Sabeł-Myślibórz (woj. gorzowskie, ob.-Zachodniopomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Myśliborzu-31 sierpnia 1998r. Członek GKR w l. 1999-2003. Wiceprezes Zachodniopomorskiego ZW                       w Szczecinie- od 1999r. Przewodniczący WKR w Gorzowie Wielkopolskim- w l. 1994-1998. Prezes ZK w Myśliborzu- od początku jego istnienia, tj. od 1994r.

20.Mgr Zdzisław Sołowin-Słupsk (woj. słupskie- ob.-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Słupsku-11 grudnia 1994r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Przewodniczący i wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ „Solidarność”. Uczestnik I ogólnopolskiego spotkania liderów środowiskowych grup emeryckich- zjazdu założycielskiego Związku Byłych Funkcjonariuszy i Pracowników Pożarnictwa Polskiego- 20 lipca 1994r. Wiceprezes Pomorskiego ZW w Gdańsku- w l. 2003-2007. Był przewodniczącym Rady Miasta Słupska. O nim też powyżej.

21.Edward Szarawarski- Zwoleń (woj. radomskie, ob. -Mazowieckie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Zwoleniu-30 marca 1994r. Członek ZW w Radomiu, w l.1997-1998. Prezes ZK w Zwoleniu- w l. 1997-2011.

22.Inż. Tadeusz Szyszko-Lubartów (woj. lubelskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Lubartowie-31marca 1998r. Posiadał wtedy stopień brygadiera. Członek koła w Lubartowie.

23.Inż. Henryk Truszkowski-Grójec (woj. radomskie, ob.-Mazowieckie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Grójcu-31 marca 1994r. Sekretarz WKR w Warszawie- w l. 1999-2007. Przewodniczący KR koła w Grójcu.

24.Stanisław Walczak-Jędrzejów (woj. kieleckie, ob.-Świętokrzyskie). Pełniący obowiązki komendanta. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Jędrzejowie-31 maja 1993r. Członek ZW w Kielcach w l. 1995-1997r. Prezes ZK w Jędrzejowie- od 7 grudnia 1994r. †- w 1997r.

25.Inż. Zygmunt Zalewski- Olesno (woj. częstochowskie, ob. –Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP w Częstochowie- 31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek Opolskiego ZW- od 1999r. Prezes ZK w Oleśnie.

26.Inż. Henryk Zasada-Września (woj. poznańskie, ob.-Wielkopolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska pełniącego obowiązki komendanta powiatowego PSP we Wrześni-15 kwietnia 1999r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek Wielkopolskiego ZW w l. 2003- 2007. Prezes ZK we Wrześni.

MŁODSI BRYGADIERZY

1.Inż. Tadeusz Banach- Bydgoszcz (woj. bydgoskie, ob.-Kujawsko-Pomorskie).  W stan spoczynku odszedł ze stanowiska pełniącego obowiązki komendanta miejskiego w Bydgoszczy-28 lutego 1999r. Posiadał wtedy stopień brygadiera. Członek Kujawsko-Pomorskiego ZW w Toruniu- od 2003r. Prezes ZK w Bydgoszcz.

2. Inż. Marek Durał- Katowice (woj. katowickie, ob. –Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Katowicach- 31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek koła w Katowicach.

3.Inż. Marian Kaczyński-Człuchów (woj. słupskie, ob.-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Człuchowie -22 grudnia 2004r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek koła w Człuchowie.

4.Inż. Eugeniusz Kamocki -Tomaszów Mazowiecki (woj. piotrkowskie, ob.-Łódzkie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska- 31 grudnia 1998r. Członek Łódzkiego ZW, w l. 1999- 2011. Pierwszy prezes ZK w Tomaszowie Mazowieckim.

5.Mgr Kazimierz Koniec-Hrubieszów (woj. zamojskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska-15 lipca 1996r. Posiadał wtedy stopień brygadiera. Przewodniczący KR koła w Hrubieszowie,

6.Inż. Witold Korulczyk-Radzyń Podlaski (woj. bialskopodlaskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska pełniącego obowiązki komendanta powiatowego PSP w Radzyniu Podlaskim- 29czerwca 1999r. Członek Lubelskiego ZW- w l. 2011-2015. Prezes ZK w Radzyniu Podlaskim.

7.Zygmunt Łachacz-Starogard Gdański (woj. gdańskie, ob.-Pomorskie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska -31 lipca 1995r. 1998r. Członek koła w Starogardzie Gdańskim.

8.Inż. Stanisław Marek- Opole Lubelskie (woj. lubelskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska, jako brygadier z tytułami zawodowymi magistra inżyniera-14 kwietnia 1998r. Członek ZG w l. 2011-2015. Prezes Lubelskiego ZW od 2011r. Od 2007r., był jego wiceprezesem.

9.Inż. Lech Młodziankiewicz-Toruń (woj. toruńskie, ob. Kujawsko-Pomorskie). Odszedł ze stanowiska komendanta miejskiego w Toruniu i w stopniu starszego brygadiera-31 stycznia 2004r. Członek Kujawsko-Pomorskiego ZW i prezes ZK w Toruniu. 

10.Inż. Zdzisław Mroczek-Zamość (woj. zamojskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Zamościu-30 kwietnia 1996r. Posiadał wtedy stopień młodszego brygadiera oraz tytuły zawodowe magistra inżyniera. Członek koła w Zamościu.

11.Inż. Zbigniew Mróz-Dębica (woj. tarnowskie, ob. -Podkarpackie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Dębicy-30 listopada 2002r. Posiadał wtedy stopień- starszego brygadiera. Prezes ZK w Dębicy.

12.Wiesław Nowak- Parczew (woj. bialskopodlaskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Parczewie-31 grudnia 1998r. Członek Lubelskiego ZW- od 2011r. Prezes ZK w Parczewie.

13.Andrzej Pytlak-Szydłowiec (woj. radomskie, ob.-Mazowieckie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska-31 grudnia 1994r. Pierwszy prezes ZK w Szydłowcu- od 1997r.

14.Inż. Stanisław Ręcławowicz- Wrocław (woj. wrocławskie, ob. -Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Zastępcy Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP we Wrocławiu-3 listopada 2002r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera i tytuły zawodowe magistra inżyniera. Następnie był zastępcą dyrektora Wydziału Zarządzenia Kryzysowego w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim oraz kierownikiem Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu. Sekretarz ZK przy KW PSP we Wrocławiu. O nim też, w początkowej części opracowania

15.Inż. Jerzy Rożek-Kościerzyna (woj. gdańskie, ob.-Pomorskie). Odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Kościerzynie, w stopniu starszego brygadiera- 2001r. Członek koła w Kościerzynie.

16.Inż. Marian Stoczkiewicz- Kazimierza Wielka (woj. kieleckie, ob.-Świętokrzyskie). W stan spoczynku odszedł -31 sierpnia 2004r., ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Kazimierzy Wielkiej. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek Świętokrzyskiego ZW w Kielcach- od 2011r. Prezes ZK w Kazimierzy Wielkiej.

17.Inż. Zbigniew Szczygieł- Świdnica (woj. wałbrzyskie, ob.-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł-14 lutego 2006r., ze stanowiska Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP we Wrocławiu. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera i tytuły zawodowe magistra inżyniera. Prezes ZK przy KW PSP we Wrocławiu. Wieloletni radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego i członek jego Zarządu.

18.Inż. Wiesław Wieraszka- Garwolin (woj. siedleckie, ob.-Mazowieckie). W stan spoczynku odszedł- 26 lutego 2006r., ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Garwolinie, w stopniu starszego brygadiera i z tytułami zawodowymi magistra inżyniera. Członek koła w Garwolinie.

STARSI KAPITANOWIE

1.Mgr Antoni Bienias- Nowy Sącz (woj. nowosądeckie, ob.- Małopolskie). W stan spoczynku odszedł 29 lutego 1996r., w stopniu młodszego brygadiera. Prezes ZK o statusie ZW w Nowym Sączu, w l. 1996-1998, a następnie od 1999r. do 2011- wiceprezes Małopolskiego ZW w Krakowie. 

2.Inż. Stanisław Duszeńko-Legnica (woj. legnickie, ob.-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska p.o. komendanta powiatowego PSP w Legnicy-31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień brygadiera. Wiceprezes, a następnie prezes ZK w Legnicy.

3.Inż. Waldemar Dyszlewski- Kłobuck (częstochowskie, ob. Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP-7 sierpnia 1998r. Posiadał wtedy stopień młodszego brygadiera. Członek koła w Kłobucku.

4.Inż. Ryszard Frątczak- Kalisz (woj. kaliskie, ob.-Wielkopolskie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska komendanta wojewódzkiego PSP w Kaliszu-31 grudnia 1998r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera oraz tytuły zawodowe- magistra inżyniera. Sekretarz GKR - w l. 2007-2011. Wiceprezes Wielkopolskiego ZW w Poznaniu- od 2015r.

5.Jan Garbatowski -Słubice (woj. gorzowskie, ob. -Lubuskie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska-31 marca 1994r. Posiadał wtedy stopień młodszego brygadiera. Członek Lubuskiego ZW w Gorzowie Wielkopolskim- w l. 1999-2015. Prezes ZK w Słubicach. Należał do organizatorów struktur związku na terenie woj. gorzowskiego.

6.Inż. Grzegorz Gorzel- Lublin (woj. lubelskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska, w stopniu brygadiera-15 lutego 1994r. Wiceprezes ZK w Lublinie oraz członek Komisji Socjalnej przy Lubelskim Komendancie Wojewódzkim PSP.

7.Inż. Roman Kaliszuk-Biskupiec (woj. olsztyńskie, ob.-Warmińsko-Mazurskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Mrągowie (Warmińsko-Mazurskie) - 21 lutego 2005r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek koła w Mrągowie.

8.Inż. Krzysztof Maślankiewicz-Koniecpol (woj. częstochowskie, ob. -Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Prudniku (Opolskie) -30 kwietnia 2002r. Posiadał wtedy stopień brygadiera oraz tytuły zawodowe magistra inżyniera. Prezes ZG od 2015r, wiceprezes ZG w l. 2011-2015, i członek ZG- od 2007r. Prezes Opolskiego ZW- od 2015r., sekretarz Opolskiego ZW, w l. 2007-2011 oraz przewodniczący WKR w l. 2003-2007. Członek zespołu redakcyjnego kroniki Związku. Administrował stroną internetową ZG od 2009r. do 2015r. Współprowadzący centralną uroczystość z okazji 20-lecia ZE i RP RP. Koordynował działalność zespołów ZG ds. organizacji obchodów 20-lecia Związku, nadania Sztandaru dla ZG oraz doprowadził do wydania publikacji z okazji 20-lecia Związku.

9.Adam Nędza- Sanok (woj. krośnieńskie, ob.-Podkarpackie). Pełniący obowiązki komendanta rejonowego PSP. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta rejonowego PSP i w stopniu kapitana-30 września 1998r. Członek Podkarpackiego ZW w Rzeszowie-od 2003r. Prezes ZK w Sanoku od 2003r.

10.Inż. Tadeusz Milewski- Szubin (woj. bydgoskie, ob.-Kujawsko-Pomorskie). Odszedł ze stanowiska Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, w stopniu nadbrygadiera i z tytułami zawodowymi- magistra inżyniera - w 2016r. Członek koła przy JRG w Szubinie.

11.Marek Radwan-Lubań (woj. jeleniogórskie, ob.- Dolnośląskie). Pełnił obowiązki komendanta rejonowego PSP. Odszedł w stan spoczynku z tego stanowiska-30 czerwca 1998r. Członek Dolnośląskiego ZW we Wroclawiu- w l. 2003-2007. Prezes ZK w Lubaniu- w l. 1999- 2007.

12.Inż. Grzegorz Stoliński-Zduńska Wola (woj. sieradzkie, ob.-Łódzkie). W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska i w stopniu młodszego brygadiera-15 czerwca 1998r. Członek Łódzkiego ZW- od 2011r. Przewodniczący KR koła w Zduńskiej Woli.

13.Inż. Ryszard Urbański- Trzcianka (woj. pilskie, ob.-Wielkopolskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Pile-19 czerwca 2013r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera i tytuły zawodowe magistra inżyniera. Wiceprezes Wielkopolskiego ZW w Poznaniu- od 2015r.

KAPITANOWIE

1.Mgr inż. Witold Kaznowski- Kraśnik(woj. lubelskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Kraśniku - 6 maja 2000r. Posiadał wtedy stopień młodszego brygadiera. Członek koła w Kraśniku.

2.Mgr inż. Dariusz Lorenc- Piotrków Trybunalski (woj. piotrkowskie, ob. -Łódzkie). W stan spoczynku odszedł. ze stanowiska komendanta miejskiego PSP, w stopniu brygadiera-31 stycznia 2008r. Członek koła w Piotrkowie Trybunalskim.

3.Inż. Grzegorz Matczyński-Olsztyn (woj. olsztyńskie, ob.-Warmińsko-Mazurskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta miejskiego PSP w Olsztynie-31 stycznia 2007r. Posiadał wtedy stopień brygadiera. Działacz ZOSP RP i dyrektor Zarządu Wykonawczego ZOSP RP w Olsztynie. Był jednym z inicjatorów wzniesienia pomnika „Strażakom Poległym w Akcji” w Olsztynie. Współautor monografii „Ochotnicze Straże Pożarne na Warmii i Mazurach”. Członek koła w Olsztynie.                                                                                                                                  

MŁODSI KAPITANOWIE

1.Mgr inż. Dariusz Caban- Myszków (woj. częstochowskie, ob.-Śląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Myszkowie- 25 lutego 2014r. Posiadał wtedy stopień starszego brygadiera. Członek koła w Myszkowie.

2.Mgr Eugeniusz Kuliś- Pyrzyce (woj. szczecińskie, ob. Zachodniopomorskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska pełniącego obowiązki komendanta powiatowego PSP w Pyrzycach-15 marca 1999r. Posiadał wtedy stopień starszego kapitana. Zajmując stanowisko komendanta uczestniczył w tworzeniu koła w Pyrzycach. Po przejściu w stan spoczynku został prezesem ZK tego koła. Od 2015r. – zasiada w Zachodniopomorskim ZW w Szczecinie.

3.Mgr Edward Morawski- Włodawa (woj. chełmskie, ob.-Lubelskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP we Włodawie-30 czerwca 2006r. Posiadał wtedy stopień brygadiera. Prezes ZK we Włodawie.

4.Mgr inż. Waldemar Pijarowski-Ząbkowice Śląskie (woj. wałbrzyskie, ob.-Dolnośląskie). W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Ząbkowicach Śląskich i w stopniu starszego kapitana-10 grudnia 2001r. Był członkiem Dolnośląskiego ZW w l. 2003-2010. Funkcję prezesa ZK w Dzierżoniowie (Dolnośląskie) sprawował w l. 2003-2011. †- w 2014r.

5.Mgr Kazimierz Szwed- Chełm (woj. chełmskie, ob.-Lubelskie). Komendant- rejonowy PSP- od 17 lipca 1992r. W stan spoczynku odszedł z tego stanowiska i w stopniu młodszego brygadiera-31 grudnia 1998r. Członek Lubelskiego ZW- w. l. 2007- 2011. Prezes ZK w Chełmie. Autor książki „Straż Pożarna w Chelmie.1893-2015”. Jest w niej rozdział poświęcony chełmskiemu kołu ZE i RP RP.

STARSI ASPIRANCI

1.Roman Mokrzycki- Złotoryja (woj. legnickie, ob. -Dolnośląskie). Pełnił obowiązki komendanta rejonowego PSP w Złotoryi. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska komendanta powiatowego PSP w Złotoryi i w stopniu kapitana z tytułem zawodowym magistra- 15 stycznia 2010r. Członek koła w Złotoryi.

2.Lech Palewski-Wałbrzych (woj. wałbrzyskie, ob.-Dolnośląskie). Pełnił obowiązki komendanta rejonowego PSP. W stan spoczynku odszedł, jako młodszy kapitan i ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Wałbrzychu- 31 grudnia 1998r. Członek ZK w Wałbrzychu- od 10 lutego 2012r.

3.Wacław Sapieha-Olecko (woj. suwalskie, ob. - Podlaskie). Pełnił obowiązki komendanta rejonowego PSP. W stan spoczynku odszedł 31 grudnia 1998r., ze stanowiska komendanta rejonowego PSP w Olecku. Posiadał wtedy stopień kapitana i tytuł zawodowy magistra. Przewodniczący KR koła w Olecku. Wieloletni przewodniczący Rady Powiatowej w Olecku.

4.Wiesław Woszczyna-Tarnobrzeg (woj. tarnobrzeskie, ob. Podkarpackie). Pełnił obowiązki komendanta rejonowego PSP, a następnie komendanta. Od 1 stycznia 1995r., był zastępcą komendanta wojewódzkiego PSP w Tarnobrzegu. W stan spoczynku odszedł ze stanowiska Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Kielcach-16 lutego 2006r. Posiadał wtedy stopień brygadiera i tytuły zawodowe- magister inżynier. Wiceprezes ZG- od 2015r. Członek Świętokrzyskiego ZW- od 2015r.

ZAMIAST PODSUMOWANIA

W momencie uruchomienia PSP Polska podzielona była na 49 województw, na których terenie, powstały i następnie działały 262 komendy rejonowe. Wśród województw znajdowało się –lubelskie. Na jego terenie było wtedy sześć takich komend. Los sprawił, że cała szóstka pierwszych komendantów rejonowych PSP z dawnego województwa lubelskiego, związała się ze Związkiem Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP. Prawie podobnie jest w przypadku dawnego woj. chełmskiego, z którego- trzech komendantów rejonowych PSP zostało członkami Związku - czyli wszyscy. Bliscy tego „wyniku” nadal są pierwsi komendanci z dawnego woj. wałbrzyskiego, w którym było pięć komend rejonowych PSP. Z piątki pierwszych komendantów do naszego stowarzyszenia wstąpiło trzech komendantów, ale jeden pełni jeszcze służbę w PSP. Podobna jest do tej, statystyka w dawnych województwach: gorzowskim i wrocławskim. W dawnym woj. bialskopodlaskim były trzy rejony, a do Związku weszło dwóch pierwszych tamtejszych komendantów. Spośród pierwszych komendantów rejonowych- a było ich wtedy dziewięć, w dawnym województwie opolskim do Związku wstąpiło czterech. Inna sprawa, że ze Związkiem związał się pierwszy komendant rejonowy PSP, który z czasem został komendantem w tym województwie, a był wcześniej pierwszym komendantem rejonowym w Koniecpolu, w innym ówczesnym województwie- częstochowskim. W tym województwie istniało sześć rejonów, a do naszego stowarzyszenia należy czterech pierwszych komendantów rejonowych.

W ZG i GKR Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP, zasiadał jeden pierwszy komendant wojewódzki PSP- st. bryg. mgr Zygmunt Leszczyński. Spośród pierwszych zastępców komendantów wojewódzkich PSP, w ZG jest obecnie takich oficerów- Wojciech Bastek, Włodzimierz Marasz i Zygmunt Politowski. Ten ostatni jest jednocześnie jedynym w Związku generałem, pełniącym funkcję prezesa ZK koła. W składzie ZG, było lub jest- pięciu pierwszych komendantów rejonowych PSP: Jan Boćwiński, Stanisław Marek, Krzysztof Maślankiewicz, Zdzisław Piotrowski i Wiesław Woszczyna. Spośród pierwszych komendantów ewentualnie pierwszych zastępców komendantów, w GKR zasiadają bądź zasiadali: Ryszard Frątczak, Włodzimierz Marasz, Czesław Młynarski oraz Ludwik Sabeł.

Z powyższego opracowania wynika m. in., że w naszym stowarzyszeniu było lub jest dwunastu generałów. Na tej pozycji nie kończy się generalska lista, gdyż do naszego Związku należą jeszcze nadbrygadierzy: Piotr Buk, który odszedł w stan spoczynku ze stanowiska Komendanta Głównego -Szefa OCK -3 listopada 2005r. i wstąpił do koła w Katowicach; Ryszard Psujek, który do 31 lipca 2009r., był Mazowieckim Komendantem Wojewódzkim PSP, a po przejściu w stan spoczynku wstąpił do koła przy KG PSP. Inny b. Mazowiecki Komendant Wojewódzki PSP- nadbryg. Józef Galica, po przejściu w stan spoczynku- 31 marca 2016r., wstąpił do koła w Zakopanem. Dodajmy, ze był on drugim komendantem rejonowym PSP w Nowym Targu i przez to następcą późniejszego generała brygadiera Wiesława Leśniakiewicza. Członkiem związkowego koła w Jaworznie na Śląsku, jest nadbryg. Janusz Skulich- były ZastępcaKomendanta Głównego PSP-Szefa OCK, a od 9 kwietnia 2014r. do 31 października 2015r. dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.                                   Warto wiedzieć, że w trudnym okresie zakładania naszego Związku, aktywnie byliśmy wspierani przez gen. poż. w st. spocz. Zygmunta Jarosza- komendanta głównego SP w l. 1968-1981, i pomnikowej postaci polskiego pożarnictwa.

Wśród osób wymienionych w składach zespołów i na stanowiskach kierowniczych pierwszej kadry PSP, znajdujemy 2- prezesów i 2- wiceprezesów ZG, 11- członków ZG, 4- członków GKR, 7- prezesów i 17- wiceprezesów zarządów wojewódzkich, 2- przewodniczących oraz 2- wiceprzewodniczących wojewódzkich komisji rewizyjnych, 43 prezesów bądź wiceprezesów zarządów kół oraz 13 przewodniczących i wiceprzewodniczących komisji rewizyjnych kół.

ŹRÓDŁA I LITERATURA

Źródła osobowe

Stanisław Barnaś, Henryk Bartłomiejczyk, Jerzy Brzozowski, Tadeusz Bulicz, Eugeniusz Engel, Krzysztof Dietz, Paweł Dworak-Bahan, Eugeniusz Engel, Ireneusz Mańko, Włodzimierz Marasz, Krzysztof Maślankiewicz, Marian Puziak, Roman Popajewski, Adam Skowronek, Roman Szłapa, bryg. mgr inż. Krzysztof Szyszka oraz Adam Walczuk.

Literatura

▪Materiały archiwalne, nieskatalogowane Dolnośląskiego Zespołu Redakcyjnego, Ustawowego, Wrocław 1990-1992.

▪„X lat Państwowej Straży Pożarnej 1992-2002”-opracowanie zbiorowe pod red. Stanisława Mazura, Warszawa 2002.

▪Andrzej Stefanowski „W ogniu faktów. Wspomnienia generała pożarnictwa”, Poznań 2008r.

▪Roman Świst oraz Klemens Dziermański, Tadeusz Baniak, Włodzimierz Kukulski, Tadeusz Śliwa, Jan Boćwiński, Krzysztof Maślankiewicz, Hubert Burczyk-współpraca „Kronika Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2009r.

▪„20 lat Państwowej Straży Pożarnej.1992-2012”, opracowanie zbiorowe pod red. Stanisława Mazura, Warszawa 2012r.

▪Roman Petrykowski „Straż pożarna wczoraj i dziś. 20 lat Państwowej Straży Pożarnej na Podkarpaciu”, Rzeszów 2014r.

▪„Monografia ochrony przeciwpożarowej woj. opolskiego w latach 1950-2012”, opracowanie zbiorowe pod redakcją Henryka Strońskiego, Opole 2014r.

▪Andrzej Stefanowski „Historia przebudowy ustroju ochrony przeciwpożarowej w Polsce w świetle dokumentów i faktów. Lata 1918-1992”, Poznań 2015r.

▪Kazimierz Szwed „Straż Pożarna w Chełmie.1893-2015”, Chełm 2015. Eugeniusz Engel „Moje wspomnienia z okresu tworzenia „strażackich ustaw” z lat 1990-1992”, Wrocław 2016.

▪Adela Baron, Henryk Stroński, Małgorzata Kostrzewska „20 lat Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP w województwie opolskim”, Opole 2016.

▪„20 lat Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa Rzeczypospolitej Polskiej.1994-2014. Historia powstania i działalności”, Roman Świst oraz Klemens Dziermański i Albin Piątkowski-współpraca, Warszawa 2016.

Wszystkie wymienione źródła są dziełem byłych bądź obecnych członków ZE i RP RP

POLSKA STRAŻ POŻARNA W SYSTEMIE OBRONY PAŃSTWA I O WOJSKOWEJ SŁUŻBIE W OCHRONIE PRZECIWPOŻAROWEJ

Roman Świst - Wałbrzych

To też należy do naszej historii

Zdaje się, że rychło po tym, jak tytan Prometeusz (taki gość, który opiekował się rodzajem ludzkim i był jego opiekunem nawet) „dał” ludziom- wieść niesie, że starożytnym Grekom- ogień, a raczej, po upływie pewnie bardzo długiego z dzisiejszej perspektywy okresu czasu, kiedy to sztukę niecenia ognia i posługiwania się nim, wynalazł homo erectus (spokojnie, bo to człowiek wyprostowany), dostrzeżono niszczycielską siłę ognia. Dostrzeżono i stał się on niezwykle skutecznym środkiem walki, unicestwiania, niszczenia i zabijania. Bezlitośnie dowiodła tego II wojna światowa- inna sprawa, że po niej brudna wojna w Wietnamie- również. Boleśnie unaoczniły one przy tym fakt, że jego ofiarami, stawała się najczęściej bezbronna ludność cywilna- głównie dużych miast. Porażająco wymownym niezwykle i ponadczasowym symbolem niszczącej siły ognia, energii cieplnej (ok. 30% energii wydzielonej podczas wybuchu bomby jądrowej, pojawia się w postaci ciepła i światła), stały się dwa- apokaliptyczne w skutkach, ataki atomowe na japońskie miasta- Hiroszimę i Nagasaki- 6 i 9 VIII 1945r. Te doświadczenia kazały inaczej spojrzeć na problem obrony przed pożarami, będącymi skutkiem zastosowania środków bojowych- główne zapalających, przewidywanym rozprzestrzenianiem się takich pożarów, ich szaloną dynamiką oraz na przygotowania do ich zwalczania. Stały się one po ostatniej wojnie, jednym z kluczowych polityki obronnej zdecydowanej większości państw- nawet tych miłujących pokój. Z drugiej strony, zgodnie z brudną wojenną logiką zabijania, z niespożytą energią rozwijano badania naukowe oraz produkcję coraz bardziej wymyślnych bojowych środków zapalających. Inaczej niż do tej pory, zajęto się przygotowaniami do walki ze skutkami użycia broni masowego rażenia i klasycznej – ach, co za subtelne określnie stosowane przez panów wojskowych, po uderzeniach na obszary zurbanizowane, okręgi i obiekty przemysłowe, zaplecze żywieniowe, infrastrukturę wszelaką oraz własne siły zbrojne. Jak przygotowywano się w tej sferze, w Polskiej Ludowej? Nim na to pytanie odpowiemy sobie, należy zwrócić uwagę, że na zakończenie prac w ramach międzynarodowej Konferencji Dyplomatycznej, zapoczątkowanej-21 kwietnia1949r., dnia 12 sierpnia 1949r. podpisano IV Konwencję Genewską, o Ochronie Osób Cywilnych Podczas Wojny, a dotyczącą ochrony ofiarom międzynarodowych konfliktów zbrojnych. Dało to początek Obronie Cywilnej, czyli systemowi przedsięwzięć mających na celu ochronę ludności, zakładów pracy i użyteczności publicznej, dóbr kultury, ratowanie i udzielanie pomocy poszkodowanym w czasie wojny, a także współdziałanie w zwalczaniu klęsk żywiołowych i usuwaniu ich skutków.

W pierwszej- od zakończenia II wojny światowej, a drugiej w naszej historii, ustawie odnoszącej się do ochrony przeciwpożarowej- ustawie z dnia 4 lutego 1950r. o ochronie przeciwpożarowej i jej organizacji, zapisano w artykule 2. ust.- 1. pkt.-5., że do zakresu działania komend straży pożarnych należy kierownictwo i nadzór nad całokształtem ochrony przeciwpożarowej, a w szczególności: współdziałanie z władzami państwowym i samorządowymi, związkami zawodowymi oraz organizacjami społecznymi w zakresie obrony przeciwlotniczej, walki z powodzią i innymi klęskami, ratownictwa i pomocy sanitarnej, wychowania fizycznego, przysposobienia wojskowego i zawodowego oraz pracy kulturalno-oświatowej. Z kolei 21 maja 1951r. minister gospodarki komunalnej ustanawiając statut wzorcowy ochotniczej straży pożarnej zapisał w nim m. in., do zadań- współdziałanie, w zakresie terenowej obrony przeciwlotniczej z właściwymi organami państwowymi. Podobny zapis znajdował się w statucie wzorcowym Stowarzyszenia Ochotnicza Straż Pożarna z 14 stycznia 1935.

W pierwszych powojennych latach, uwaga polskich czynników politycznych, państwowych i wojskowych, w zakresie obrony państwa, skupiona była na gruntownej reorganizacji sił zbrojnych z zachowaniem optymalnych zdolności obronnych, przystąpieniu do odbudowy i budowy- bardzo często od podstaw- przemysłu wojennego, stworzenia rezerw materiałowych, uruchomieniu szkolnictwa wojskowego oraz na stworzeniu sprawnego systemu mobilizowania rezerw osobowych dla sił zbrojnych i zbudowaniu skutecznego komponentu obrony Państwa- systemu obrony terytorium kraju, w którym jednym z kluczowych, miała stać się obrona przed bronią masowego rażenia. W efekcie na początku lat 50. XX wieku- ustawą z dnia 26 lutego 1951r.- powołano Terenową Obronę Przeciwlotniczą (TOPL). Do tego czasu obowiązywały przepisy ustawy z dnia 15 marca 1934r. o obronie przeciwlotniczej przeciwgazowej oraz akty wykonawcze do niej, z uwzględnieniem wszystkich realiów powojennej Polski i wyniesione, z okrutnej wojny światowej doświadczenia, zwłaszcza z obrony stolicy we wrześniu 1939r., kiedy od 8 do 26 września- na Warszawę zrzucono 70 ton bomb zapalających¹ nie wspominając o systematycznych bombardowaniach i ostrzale artyleryjskim- także z działalności przedwojennej Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej²- nazywanej częściej obroną bierną. Ale też samoobrony, kierowanej przez miejskie/terenowe komendy- Obrony Obywatelskiej i Przeciwlotniczej.³ Oczywistym, było wzorowanie się na modelu radzieckiej samoobrony - w tym wypadku niekoniecznie narzuconego. Inna sprawa, że przed wojną, też w tym względzie sięgano do doświadczeń ZSRR. Jednym z tego przykładów jest polskie wydanie książki „Pożarnictwo, jako czynnik obrony przeciwlotniczej biernej”, autorstwa I. N. Zeberg- Zebelina, w przekładzie inspektora pożarniczego Michała Radwana i z przedmową Inspektora Naczelnego ZSP RP-Szymona Jaroszewskiego (na początku okupacji-II Szef Sztabu w Komendzie Głównej Organizacji Wojskowej -Strażacki Ruch Oporu „Skała”, zginął w obozie koncentracyjnym Auschwitz, w 1942r.). Książkę tą, wydano nakładem Wydziału Wydawniczego ZSP RP, w 1934r. Warto dodać, że owa książka przez wiele lat po ostatniej wojnie służyła kadrze pożarniczej- w tym oficerskiej, bowiem wkrótce po utworzeniu Terenowej Obrony Przeciwlotniczej, do programów wszystkich szkoleń pożarniczych, wprowadzono przedmiot-terenowa obrona przeciwlotnicza- łącznie z programami kursów oficerskich. W pożarniczych szkołach podoficerskich i ośrodkach szkolenia realizowano przedmiot- Obrona przed bronią masowego rażenia-OPBMR.

Równolegle z uchwaleniem ustawy powołującej Terenową Obronę Przeciwlotniczą, minister obrony narodowej- marszałek Konstanty Rokossowski (w młodości członek OSP w Grójcu i jej dętej orkiestry), 21 lutego 1951r., podpisał dyrektywę w sprawie przyśpieszonego rozwoju sił zbrojnych. Dyrektywa miała ścisły związek z toczącą się wojną na Półwyspie Koreańskim i realnym zagrożeniem wybuchu konfliktu światowego z możliwością zastosowania broni nuklearnej. Jeszcze tego roku- 1 grudnia- powołano wojskowe komendy wojewódzkie (WKW). Wcześniej, bo 20 marca 1950r. Sejm uchwalił ustawę o radach narodowych. Wśród zadań, jakie na nich spoczęły- znalazło się bezpieczeństwo ludności.

W momencie powołania Terenowej Obrony Przeciwlotniczej, bezpośredni nadzór nad nią objął dyrektor Departamentu Wojskowego Ministerstwa Gospodarki Komunalnej. Takie podporządkowanie wynikało z ulokowania TOPL, w zmilitaryzowanym systemie obrony państwa i administracji państwowej.

Do głównych, najważniejszych zadań Terenowej Obrony Przeciwlotniczej, należało: przygotowanie warunków pozwalających na zabezpieczenie ludności przed skutkami napadu środków powietrznych, zmniejszenia strat w ludziach oraz mieniu narodowym- społecznym i prywatnym. Także prowadzenie działań ratowniczych w rejonach porażenia. W tym celu wykonywanie zadań miało spoczywać na organach władzy i administracji, instytucjach, urzędach, zakładach i przedsiębiorstwach oraz organizacjach społecznych o niedostrzeganym obecnie charakterze/statusie wyższej użyteczności publicznej. Najważniejszymi z nich były: Aeroklub Polski, Liga Lotnicza, Liga Przyjaciół Żołnierza/Liga Obrony Kraju, Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej, Polski Czerwony Krzyż, Polski Związek Krótkofalowców, Kluby Oficerów Rezerwy, Związek Harcerstwa Polskiego i Związek Ochotniczych Straży Pożarnych. Trzeba też wskazać, że obrona kraju we współczesnych warunkach jest na tyle trudna, że powinna być realizowana nie tylko przy pomocy sił zbrojnych. Potrzebny jest zorganizowany wysiłek całego państwa i społeczeństwa, bo jeśli system obrony ma właściwie spełniać swe zadania, musi być on powszechny i sprawą wszystkich obywateli państwa. Jednym z elementów powszechności, było realizowane w szkołach ponadpodstawowych - przysposobienie wojskowe. Wprowadzono je, jako przedmiot obowiązkowy uchwałą nr 92 Rady Ministrów z dnia 1 marca 1952r. Innym, było powszechne szkolenie ludności, pracowników oraz junaków Powszechnej Organizacji „Służba Polsce”, w zakresie obrony terytorium kraju oraz przed skutkami użycia środków napadu powietrznego.

Centralnym organem Terenowej Obrony Przeciwlotniczej, była jej Komenda Główna, która podlegała bezpośrednio Prezesowi Rady Ministrów. Jej organ dowodzenia, od 1956r.- Centrum Dowodzenia TOPL PRL ulokowany był, w specjalnym głęboko umieszczonym zespole schronów, pod głównym biurowcem Huty Warszawa- w stolicy. Na szczeblach terenowych, przy prezydiach rad narodowych, działały odpowiednio komendy: wojewódzkie, miast wydzielonych z województw, powiatowe, miejskie, dzielnicowe, w miastach stanowiących powiaty (wydzielonych z powiatów), osiedli, gminne (do grudnia 1954r.) oraz w wybranych obiektach. W składach komend wszystkich szczebli, zasiadali m. in. strażacy- przedstawiciele właściwych terenowo komend straży pożarnych, zakładowych straży pożarnych, w tym do 1957r.- komend ochotniczych straży pożarnych, a później zarządów ochotniczych straży pożarnych. Terenowa Obrona Przeciwlotnicza uzyskała status pionu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych- podobnie jak komendy główne: Milicji Obywatelskiej i Straży Pożarnych- 13 listopada 1956r. Oznaczało to wejście struktur TOPL do resortu spraw wewnętrznych.

Uchwałą nr 66 Rady Ministrów z 18 lutego 1959r., powołano kolegialny organ-Komitet Obrony Kraju z premierem na czele. Organami terenowymi KOK, stały się wojewódzkie komitety obrony, które powstały na podstawie ustawy z dnia 21 listopada 1967r. o powszechnym obowiązku obrony Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wcześniej, bo z dniem 1 stycznia 1965r. wojskowe komendy wojewódzkie połączyły się z wojewódzkimi komendami TOPL, w wojewódzkie sztaby wojskowe. W ten sposób sztaby te stały się organami zapewniającymi prezydiom rad narodowych wykonywanie zadań wynikających z powszechnym przygotowaniem do obrony terytorialnej. Na poziomie powiatów, miast stanowiących powiaty i dzielnic w miastach wydzielonych w z województw, powołano na tej samej zasadzie- w październiku 1965r.- powiatowe –równorzędne sztaby wojskowe.

2 kwietnia 1964r. powołano Obronę Terytorialną Kraju, która stała się bardzo ważnym elementem systemu obronnego państwa. Podporządkowano ją Ministerstwu Obrony Narodowej. Zadaniem OTK stało się m. in. zabezpieczenie kraju przed zbrojną i dywersyjną działalnością nieprzyjaciela, ochrona ludności oraz utrzymanie sprawności i ciągłości funkcjonowania gospodarki i administracji kraju. W tym momencie TOPL, przeformowano w Powszechną Samoobronę, a dotychczasowa Komenda Główna TOPL, stała się 13 października 1965r. Inspektoratem Powszechnej Samoobrony w Głównym Inspektoracie Obrony Terytorialnej Kraju. Inspektoratem kierował- Inspektor Powszechnej Samoobrony, w stopniu generalskim, a Głównym Inspektoratem Obrony Terytorialnej- generał – wiceminister Obrony Narodowej. Pierwszym- od 8 lipca 1965r. do 10 marca 1971r., był gen. dyw./gen. broni Grzegorz Korczyński. W terenie, w okręgach wojskowych funkcjonowały inspektoraty Obrony Terytorialnej, którymi dowodzili oficerowie (etat gen. bryg.) zajmujący stanowiska zastępców dowódców okręgów ds. OT. Najdłużej istniały trzy OW: Śląski z dowództwem we Wrocławiu, Pomorski w Bydgoszczy i Warszawski w Warszawie.

Rządową uchwałą z 18 maja 1973r., powołano na miejsce Powszechnej Samoobrony- Obronę Cywilną, a w miejsce Inspektoratu PS powstał w Głównym Inspektoracie Obrony Terytorialnej MON- Inspektorat Obrony Cywilnej. Od tego momentu Główny Inspektor Obrony Terytorialnej, był jednocześnie Szefem Obrony Cywilnej Kraju. Do 1990r. funkcję- jedną z najważniejszych w systemie obrony państwa, sprawowało kolejno dwóch generałów broni i zarazem wiceministrów ON- Tadeusz Tuczapski i od 1987r.- Jerzy Skalski. Na szczeblu województw, utworzono w strukturach urzędów wojewódzkich-wojewódzkie inspektoraty OC. Były one organami realizującymi zadania szefów OC województw (wojewodów), miast (prezydentów, naczelników) i gmin (naczelników).

Formacje samoobrony (TOPL, PS-kiedyś, a następnie i obecnie- Obrony Cywilnej), powoływane były i są na mocy ustawy o powszechnym obowiązku obrony (także wcześniejszej- z 30 stycznia 1959r.) i przepisów wykonawczych do tych ustaw. Są nimi- tj. jej formacjami- oddziały: terenowe (TOS), zakładowe (ZOS), grupy; terenowe (TGS) i zakładowe (ZGS). Kolejną grupą formacji samoobrony są jednostki zmilitaryzowane, bądź do niej przewidziane. Są to najczęściej oddziały specjalistyczne (SOS), zwykle techniczne, będące w strukturze gospodarki lub administracji rządowej. Do takich należą obecnie m.in. jednostki organizacyjne Państwowej Straży Pożarnej, służby ratunkowe, ratownicze obiektów przemysłowych, miast, portów lotniczych, magazynów paliw, portów morskich, a wcześniej terenowe i zakładowe straże pożarne. W czasach PRL, w Wojsku Polskim znajdowały się oddziały ratownictwa terenowego wyposażone w ciężki sprzęt inżynieryjny. Wśród zadań, jakie miały one wykonywać, znajdowały się też zadania na potrzeby terenowej obrony przeciwlotniczej, powszechnej samoobrony i obrony cywilnej. Poza tym, w składzie Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a od 1965r- w Wojskach Obrony Wewnętrznych, znajdowały się jednostki wojskowe o przeznaczeniu technicznym, które jak przewidywano, wesprzeć miały także TOPL, Powszechną Samoobronę i Obronę Cywilną. Były one rozlokowane w ośrodkach przemysłowych bądź w ich bezpośrednim sąsiedztwie oraz w ważnych ośrodkach miejskich i aglomeracjach. Podobne jednostki istniały w ramach Wojsk Obrony Terytorium Kraju, wojska OTK.

W składach formacji samoobrony występowały, bądź występują- służby specjalistyczne, w tym przeciwpożarowa. Do jej szeregów powoływano bądź się powołuje mieszkańców miast, osiedli i wsi, lub pracowników zakładów pracy, w których istniały formacje samoobrony. Podstawą tej służby przeciwpożarowej, są ochotnicze straże pożarne: terenowe i zakładowe oraz straże obowiązkowe.

Członkowie służby przeciwpożarowej wszystkich formacji samoobrony/obrony cywilnej, odbywali specjalistyczne szkolenia wg wytycznych i programów opracowywanych w KGSP, w porozumieniu z kierownictwem TOPL, Inspektoratu Powszechnej Samoobrony bądź Inspektoratu Obrony Cywilnej. Jest potrzebnym przypomnienie, że W II RP, w strukturach biernej obrony występowała służba przeciwpożarowa, której trzonem, były straże pożarne: ochotnicze, przymusowe, zawodowe i prywatne oraz kolejowe i okręgowe pogotowia pożarne (por.- art.19. ust.1 ustawy z dnia 13 marca 1934r. o ochronie przed pożarami i innemi klęskami). Wiedzmy, że pożarnicza kadra oficerska przechodziła kursy wyszkoleniowe szefów służby przeciwpożarowej Obrony Przeciwlotniczej. Program tego kursu powstał, w Referacie Obrony Przeciwgazowej (utworzony w Biurze Zarządu Głównego, w 1933r., w wojewódzkich inspektoratach, sprawy te od 1932r. prowadzili wyznaczeni referenci) Związku Straży Pożarnych RP i został zatwierdzony, pismem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z dnia 28 marca 1935r.

Specjalistyczne oddziały samoobrony, to jednostki stacjonarne lub manewrowe. Te drugie są podporządkowane lub były- ośrodkom decyzyjnym: lokalnym, regionalnym lub centralnym. Stacjonarne tworzone były bądź są, w wybranych miejscowościach lub ich dzielnicach, w ważnych obiektach gospodarczych, infrastruktury komunalnej czy komunikacyjnej. Do takich oddziałów należały lub należą m. in.: oddziały odkażania i dezaktywacji, ratownictwa technicznego, łączności, pierwszej pomocy medycznej czy wyszukiwania i wynoszenia poszkodowanych. Wydzielone zmilitaryzowane jednostki zawodowych straży pożarnych (kompanie, bataliony, pułki i brygady) należały i należą do manewrowych specjalistycznych oddziałów samoobrony.

Początki zasadniczej służby wojskowej/służby w formacjach /oddziałach samoobrony/obrony cywilnej w czasie pokoju, sięgają końca lat 50. XX w., kiedy Sejm przyjął 30 stycznia 1959r.- ustawę o powszechnym obowiązku wojskowym. Pierwszy raz znowelizowano ją 28 marca 1963r. Artykuł 55- tej ustawy dał prawne podstawy dla wprowadzenia i realizowania tego sposobu obowiązkowej - w tym przez kobiety, służby/szkolenia/przeszkolenia w formacjach samoobrony/oddziałach obrony cywilnej. Służba taka nazywana wg formuły prawno-wojskowej, przeszkoleniem z zakresu obrony przed bronią masowego rażenia, w formacjach/oddziałach, mogła być pełniona, w wypadku wprowadzenia stanu bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa państwa, stanu wyjątkowego, stanu wojny czy innej nadzwyczajnej sytuacji. Po jej odbyciu, już, jako żołnierze rezerwy, osoby takie otrzymywały przydziały mobilizacyjne do tych formacji/oddziałów. Będąc w rezerwie, do osiągnięcia 55 roku życia-kobiety i 60-mężczyźni- pod warunkiem zachowaniu odpowiedniego stanu zdrowia, mogli być wzywani do odbywania okresowych ćwiczeń, szkoleń, a nawet uzupełnienia stanów osobowych „własnych” jednostek. Początkowo służba wojskowa, w formacjach PS/OC, odbywała się głównie, w jednostkach organizacyjnych Milicji Obywatelskiej, w Polskich Kolejach Państwowych, czy w wybranych placówkach służby zdrowia- najczęściej w szpitalach i stacjach pogotowia ratunkowego.

Jednak droga dla pierwszych młodych mężczyzn, którzy przekroczyli bramy strażnic, w celu odbycia takiej służby, była długa, a przybliżyła ten moment ustawa z dnia 21 listopada 1967r. o powszechnym obowiązku obrony PRL.

W tym miejscu powiedzmy, że polskie zawodowe straże pożarne zawsze stanowiły solidny segment formacji samoobrony/obrony cywilnej i należały do ich sił o charakterze stałym. Prezentowały doskonałą zdolność, gotowość bojową, jak na możliwości techniczne i sprawność posiadanego sprzętu, innego wyposażenia i jego ilości. Wynikało to z: zorganizowania, które oparte było na wzorcach wojskowych, jasno określonych kompetencjach i zadaniach, w regulaminach i przepisach wewnątrz służbowych, -mobilności, wynikającej z ciągłości pełnionych dyżurów przez stany osobowe jednostek operacyjnych oraz obsad stanowisk kierowania. Dyspozycyjności na potrzeby służby liniowej, w tym logistyczne, kadry pełniącej służbę w systemie codziennym oraz wysoką zdolność do alarmowego uzupełniania stanów osobowych o osoby przebywające na wolnym, -wyszkolenia, organizowanego przez wyspecjalizowany pion szkoleniowy i realizowane ustawiczne szkolenie uzupełniające, w czasie dyżurów oraz planowe ćwiczenia o charakterze alarmowo-bojowym na obiektach- także dowódczo-sztabowe . Ponadto służba posiadała rozbudowaną sieć własnych placówek szkolenia pożarniczego- od szkół oficerskich przez szkoły chorążych, podoficerskie i dla specjalistów, po ośrodki, w których szkolono szeregowy personel. Istotnym elementem procesu szkolenia zawodowego strażaków, było realizowanie szeroko pojętej tematyki obrony przed bronią masowego rażenia. Obejmowała ona cały stan osobowy formacji- także w ramach szkolenia uzupełniającego i o charakterze ustawicznym, -wyposażenia, złożonego z taboru samochodowego- całej gamy pojazdów specjalistycznych, pomocniczych i zastępczych, sprzętu pożarniczego, w tym m. in. pomp, węży, armatury wodnej i ochrony dróg oddechowych, chemicznych środków gaśniczych i sprzętu łączności, -infrastruktury, do której należały własne strażnice mogące pomieścić kadrę rezerwową, obiekty magazynowe, place alarmowe służące również do ćwiczeń pożarniczych. Z uwagi na posiadany sprzęt kwatermistrzowski, obozowy, pododdziały mogły po rozśrodkowaniu funkcjonować samodzielnie nie tracąc swych zdolności bojowych,

Do dodać trzeba, że jednostki zawodowych straży pożarnych posiadały na swym wyposażeniu, także własny sprzęt rozpoznawania skażeń oraz sprzęt do usuwania i likwidacji skażeń. Inna sprawa, że był to często sprzęt wycofywany z wojska, jednak spełniający wymogi. Nie bez znaczenia był fakt, że - na co dzień, straże zawodowe prowadziły działalność ratowniczo-gaśniczą (w tym celu zresztą były powołane), także przy likwidacji pożarów masowych, kiedy płonęły całe wsie, kompleksy leśne, torfowiska czy składowiska zajmujące dziesiątki hektarów powierzchni. Uczestniczyły w likwidowaniu skutków katastrof budowlanych, na szlakach komunikacyjnych, awarii przemysłowych czy powodzi. Na wypadek obrony przed bronią masowego rażenia, nie wymagały one zasadniczej reorganizacji lub głębokich zmian- zasadniczo- poza uzupełnieniem stanów osobowych przez przeszkolone rezerwy. Do momentu uruchomienia służby o charakterze wojskowym, rezerwy osobowe miały rekrutować się z byłych zawodowych strażaków- głównie legitymujących się odpowiednim wykształceniem pożarniczym lub mających pożarnicze doświadczenie. Ponadto plany mobilizacyjne przewidywały dla zawodowych straży pożarnych dodatkowy sprzęt kołowy i inny przydatny służbie sprzęt.

W niniejszym opracowaniu nie powinno zabraknąć statystyki, która by obrazowała ilościowo straże pożarne obu rodzajów, w omawianym czasie. Niestety z różnych powodów jest ona niepełna. W 1950r, działało-13 784 OSP (rok wcześniej-12 834). Należało do nich 301 313 członkiń i członków, co oznaczało, w stosunku do 1949r.- spadek o 85 737 osób. Te spadki, były skutkiem politycznej decyzji o rozwiązaniu Związku Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej i podporządkowaniu ochotniczych straży pożarnych -komendom straży pożarnych. W 1954r. istniało 17 978 OSP z 363 695 członkami, zaś w 1957r. - 19 710 OSP, w tym 2050 zakładowych. Skupiały one razem 382 287 członkiń i członków. Sześć lat później, w1963r.- do 22 608 jednostek OSP, w tym 3102 zakładowych, a należało łącznie - 433 341 członkiń i członków. W 1970r., było 25 910 o OSP, w tym 4144 zakładowych, z 590 647 członkiniami i członkami, zaś, w 1975r. istniało- 24 780 ochotniczych straży pożarnych, w tym 4905 zakładowych z 570 075 członkiniami i członkami (St. Kuta „Ochotnicze Straże Pożarne w Polsce Ludowej1944-1975. Zarys dziejów i działalność”, Warszawa 1987r., s. 110.). Po wielu latach, w 1986r., działało 22 161 OSP, a w ich szeregach, było 506 tys. członkiń i członków. Rok później wszystkich OSP, było 21 740. (A. Stefanowski „W ogniu faktów. Wspomnienia generała pożarnictwa”, Poznań 2008r, s. 356,542).

W połowie 1949r. funkcjonowało w Polsce: 969 przemysłowych zawodowych straży pożarnych ( w tym pogotowia i posterunki zawodowe), 735 straży przymusowych, 175 straży kolejowych, trzy straże leśne oraz 73 miejskie zawodowe straże pożarne. Tych ostatnich, w 1958r., było ich 226. Posiadały one wtedy łącznie 10 328 etatów. Zakładowych jednostek zawodowych, w tym pogotowi i posterunków, było wtedy- 810 z 25 244 etatami. Cztery lata później- w 1962r., straży resortowych po tzw. etatyzacji, było 426 ze stanem etatów-? Terenowych jednostek działało wtedy -139? W 1970r. istniało w kraju 217 jednostek terenowych oraz 224 zakładowych (Wł. Pilawski „ Rozwój ochotniczych straży pożarnych na Ziemiach Zachodnich i Północnych”, Warszawa 1985r., s. 78). Na koniec 1986r., w całej „zawodowej” ochronie przeciwpożarowej pełniło służbę 45 576 funkcjonariuszy pożarnictwa, z czego w resortowych jednostkach organizacyjnych- 17 894. W tym momencie na terenie Polski, było 419 jednostek terenowych i 355 zakładowych, resortowych. (wg cytowanej wcześniej pracy A. Stefanowskiego, s.351 i s.352). W przededniu uruchomienia Państwowej Straży Pożarnej- 31 grudnia 1991r., na terenie naszego kraju działało 706 (z oddziałami) terenowych jednostek ZSP ze stanem ogólnym-27 717 osób oraz 268 jednostek, w resortowej ochronie przeciwpożarowej. W tych zatrudnienie wynosiło-13 393 osoby („X lat Państwowej Straży Pożarnej 1992-2002”, opr. zbior., pod kier.-St. Mazur, Warszawa 2002r., s. 26.).

W interesującym nas czasie, w polskich zawodowych strażach pożarnych obowiązywały różne systemy i normy czasowe, pełnienia dyżurów w służbie liniowej/zmianowej. Prościej było w przypadku personelu zatrudnionego w pożarniczej administracji i na stanowiskach pomocniczych. W takich przypadkach obowiązywały regulacje dot. pracowników administracji rządowej lub samorządowej, bądź w gospodarce państwowej, uspołecznionej. W momencie rozpoczęcia służby przez poborowych, obowiązywały regulacje wprowadzone zarządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 25 marca 1953r. w sprawie zasad zatrudniania członków Korpusu Technicznego Pożarnictwa. Zgodnie z nim, dyżury w służbie liniowej trwały po 24 godziny, po których następowały 24 godziny wolnego (system 24/24). Dawało to, że strażak pomimo doby dodatkowego wolnego, w ciągu miesiąca- dyżurował – przeciętnie, przez co najmniej 312 godzin. 1 stycznia 1972r. wprowadzono system trzy zmianowy, w którym długość dyżuru wynosiła 12 godzin (liczba służby w miesiącu wynosiła 240 godz.). Wymiar wolnego nie uległ zmianie, ale znikły tzw. dodatkowe wolne, wychodne. Niebawem, po wprowadzeniu nowego podziału administracyjnego kraju (1 czerwca 1975r.), dokonano zmiany w systemie pełnienia dyżurów przez służbę liniową. Przywrócono dawną długość dyżuru- tj. 24 godziny, przy utrzymaniu trzech zmian służbowych. Dotychczasowy system służby utrzymano w zakładowych zawodowych straży pożarnych, w niektórych resortach- np. górnictwie oraz na stanowiskach w centralach telefonicznych komend straży pożarnych. Decyzje o wprowadzaniu dobowych dyżurów- w systemie trójzmianowym, podejmowali komendanci wojewódzcy straży pożarnych i w porozumieniu z radami zakładowymi Związku Zawodowego Pracowników Państwowych i Społecznych.

W celu przeszkolenia zasobów osobowych na potrzeby obronności państwa, głównie Obrony Cywilnej (Powszechnej Samoobrony), na podstawie ustawy z dnia 21 listopada 1967r. o powszechnym obowiązku obrony Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, we wrześniu 1969r. ministrowie Obrony Narodowej (gen. broni Wojciech Jaruzelski, od 11 kwietnia 1968r. do 22 grudnia 1983r.) i Spraw Wewnętrznych (Kazimierz Świtała, od 11 lipca 1968r. do 13 marca 1971r.), podpisali porozumienie w sprawie szkolenia poborowych w zakładowych oddziałach samoobrony (ZOS). Tu zwróćmy uwagę, że wprowadzenie przeszkolenia-poza względami obronnymi, miało jeszcze jeden aspekt. Zawodowe straże pożarne z uwagi na liczne uciążliwości związane z pełnieniem służby i nieprzystające do nich wynagrodzenia, trapione były nieustającą fluktuacją. Nękane były przez to poważnymi niedoborami kadrowymi. Obniżały one zdolności taktyczne, operacyjne- bojowe. Z tych to powodów, do zawodowej służby często trafiali przypadkowi ludzie legitymujący się najniższym wykształceniem, o słabym poziomie intelektualnym czy wręcz wybitnie nienadający się do tego rodzaju służby- leniwi, tchórzliwi o cechach psychicznych pozbawionych motywacji do pełnienia ratowniczej służby. Dlatego poborowi mogli uzupełnić poważne niedobory kadrowe.

Kolejnym krokiem po podpisaniu przez obu ministrów porozumienia, było zarządzenie Ministra Obrony Narodowej -Nr 49/MON z dnia 9 września 1969r. Zostały nim określone zasady odbywania szkolenia (służby) w oddziałach samoobrony, w zawodowych strażach pożarnych przez poborowych. Z czasem wykształciło się pojęcie – odbywania zastępczej, dwuletniej służby wojskowej. Wkrótce, bo 14 października 1969r. Komendant Główny Straży Pożarnych (płk poż. Zygmunt Jarosz, od 1 marca1968r. do 31 sierpnia 1983r., 15 maja 1976r.- gen. poż.), wydał zarządzenie Nr 12/69 w sprawie tworzenia zakładowych oddziałów samoobrony szkolenia poborowych w zawodowych strażach pożarnych. To zarządzenie zostało poprzedzone zarządzeniem Nr 10/69- tegoż komendanta z 31 lipca 1969r. w sprawie zasad przygotowania obrony przeciwpożarowej w ramach samoobrony zakładów pracy.

Na podstawie zarządzenia z 9 września 1969r. powiatowe sztaby wojskowe (PSzW) skierowały do Zakładowych Oddziałów Samoobrony w zawodowych strażach pożarnych, obiektach przemysłowych, infrastruktury komunikacyjnej oraz komunalnej, w tym zaopatrzenia w wodę- poborowych. Kwoty poborowych, były uzgadniane z szefem Sztabu Generalnego WP. Osoby, kierowane do takiej służby, miały legitymować się stanem zdrowia-kategorii „ A”, czyli nadające się do odbycia służby wojskowej w jednostkach Wojska Polskiego. Było jednak z tym różnie. Poza tym administracja wojskowa często kierowała do strażackiej służby młodych ludzi z tzw. przeszłością (np. po odbytych karach więzienia) i legitymujących się minimalnym wykształceniem ogólnym, bardzo często bez zawodu. Odsetek osób z wykształceniem średnim i zawodowym nie mógł przekraczać poziomu-10 % kierowanych. Nie było tajemnicą, że do straży trafiali też synowie czynnych strażaków (i bardzo dobrze), odpowiednio ważnych urzędników, oficerów WP, osób wpływowych- niekoniecznie dobrze. Poborowi nim trafili do służby, której nota bene zazdrościło wielu ich rówieśników, przejść musieli procedurę podobnej do tej, która była udziałem przyszłych żołnierzy zasadniczej służby w WP.

Pierwsi poborowi na terenie ówczesnego woj. wrocławskiego, które terytorialnie mocno zbliżone jest do obecnego woj. dolnośląskiego, rozpoczęli służbę 24 marca 1970r, po tym jak zakończyli szkolenie podstawowe strażaków szeregowców. Podobnie sytuacja wyglądała w pozostałych województwach. Szkolenie to przeprowadzono, w Wojewódzkim Ośrodku Szkolenia Pożarniczego w Wałbrzychu, a zrealizowano je wg programu szkolenia kwalifikacyjnego szeregowych Korpusu Technicznego Pożarnictwa, który został wprowadzony w 1970r. Obejmował on 572 jednostki lekcyjne oraz miesięczne szkolenie ogólnowojskowe. Ten program zmieniano jeszcze w 1975r., 1982r. i 1988r. Zatem od 24 marca1970r., biegła im dwuletnia służba. Z czasem została ona wydłużona do trzech lat, bowiem rygorystycznie przestrzegano zasady rozpoczęcia służby od momentu uzyskania podstawowych zawodowych kwalifikacji. Dodać należy, że szkolenie poborowych podzielone było na dwa etapy. Pierwszy tzw. strażacki, trwał dwa miesiące, a drugi, był jednomiesięczny. Na nim realizowano szkolenie o charakterze ogólnowojskowym. Tu wtrąćmy, że wykładowcami i instruktorami etapu ogólnowojskowego, byli oficerowie czynni i rezerwy WP, pełniący służbę w lokalnych wojskowych strukturach, pracujący w zakładach pracy czy przedsiębiorstwach na stanowiskach związanych z formacjami samoobrony. Tematykę sanitarno-medyczną prowadzili oficerowie rezerwy lekarze i pielęgniarki- podoficerowie rezerwy. Korzystano też z wykładowców (oficerowie) oraz instruktorów (chorążowie i podoficerowie) pełniących zawodową służbę w Milicji Obywatelskiej. Część zajęć realizowano na wojskowych czy milicyjnych strzelnicach i w obiektach służących celom ochrony ludności- jak np. schrony i ukrycia.

Początkowo służbę odbywano w terenowych zawodowych straży pożarnych. Od 1971r. rozszerzono ją na zakładowe zawodowe straże pożarne zakładów przemysłu chemicznego, maszynowego lekkiego oraz górnictwa. Tzw. poborowi, pełnili służbę w systemie zmianowym. Za swą służbę otrzymywali oni wynagrodzenie wg taryfikatorów ustanowionych w przepisach płacowych dla kadry zawodowej. Mogli być też awansowani w korpusie szeregowych. Z czasem umożliwiono im na odbywanie kursów podoficerskich. Poborowi posiadający odpowiednie kwalifikacje zawodowe pełnili służbę, jako kierowcy- mechanicy, w komendach, na punktach alarmowo-dyspozycyjnych, czy na zapleczu warsztatowym.

Mimo dolegliwości, służba w zawodowej straży pożarnej, miała sporo niezaprzeczalnych walorów. Młodych ludzi nie odrywano od ich rodzin, środowisk, a nawet …dziewcząt. Wielu poborowych w okresie pełnienia służby założyło własne rodziny. Niejeden młody człowiek mógł pomagać swym rodzicom w prowadzeniu np. gospodarstw rolnych- ba, w tamtym czasie Państwo przyznawało takim osobom prawo do urlopów, w celu wykonywania prac polowych, w okresie żniw, sianokosów czy zbioru ziemniaków, czy innych płodów rolnych. Pozwalano im na kontynuowanie nauki w zaocznych, wieczorowych szkołach średnich a nawet studiowanie na uczelniach czy uczestniczenie w „cywilnych” kursach zawodowych. Częste było uczestnictwo w kursach zawodowych- np. na kierowców.

Niewielu odbywających służbę wojskową- po jej zakończeniu- decydowało się na zawodową służbę w terenowych jednostkach ochrony przeciwpożarowej. Tutaj oczywistą przeszkodą, były niskie płace i uciążliwy system dyżurów. Część poborowych, po zakończeniu służby wojskowej– zwłaszcza posiadający kwalifikacje podoficerów przechodziła do służby zawodowej. Tak też było w resortowych zawodowych strażach pożarnych w: górnictwie, koksownictwie czy przemyśle lekkim. Dla tych, którzy identyfikowali się z humanitarnymi wartościami strażackiej służby, decyzja o kontynuowaniu służby już zawodowej, została wynagrodzona, w 1992r.- po uzyskaniu przez nasze środowisko policyjnych uprawnień emerytalnych.

W 1983r. dokonała się zmiana sposobu odbywania służby wojskowej. Stało się to na podstawie zarządzenia nr 4 Komendanta Głównego Straży Pożarnych (był nim od 1września 1981r i do 22 listopada 1983r-gen. poż. Tomasz Ostrowski) z dnia 10 maja 1983r. w sprawie oddziałów obrony cywilnej przy komendach wojewódzkich straży pożarnych. Zasadnicza służba wojskowa w oddziałach Obrony Cywilnej przy komendach wojewódzkich SP, przez junaków OC rozpoczęła się 1 września 1983r. i biegła ona 24 miesiące. Oznaczało to rezygnację z rozwiązania stosowanego w służbie poborowych, a warunkującego rozpoczęcie służby, od początkowej daty momentu ukończenia kursu dla poborowych - czyli uzyskanie prawa do wykonywania zawodu strażaka pożarnictwa. Dla junaków, było to niezwykle korzystne rozwiązanie. Jednak z patrząc na interesy naszej służby, a i społeczeństwa (kosztowo) - absolutnie odwrotnie. Rekrutacja do służby w strażackich jednostkach- junaków OOC nie odbiegała od dotychczasowej, z tym ze kierowani byli oni przez wojewódzkie komisje uzupełnień przy wojewódzkich sztabach wojskowych. Jednakowoż materiał ludzki, w zdecydowanej większości, okazał się mniej przydatny, jak w przypadku poborowych. Poważnym problemem, był negatywny stosunek znacznej części junaków do służby pożarniczej, jako takiej, obowiązujących norm współżycia społecznego i częsta ich życiowa niedojrzałość. Doskwierała niesubordynacja i bylejakość, a nawet uchylanie się od jej pełnienia. Skutkowało to częstym niedowładem organizacyjnym zmian służbowych. Inna sprawa, że kadra zawodowa, nie zawsze była odpowiednio przygotowana do radzenia sobie w rozwiązywaniu trudnych problemów wychowawczych. Z tych powodów sięgano po środki dyscyplinujące w postaci np. kar aresztu. Te były realizowane w aresztach wojskowych. Na koniec 1983r., junacy stanowili 26,3%stanu osobowego terenowych jednostek organizacyjnych ochrony przeciwpożarowej woj. wałbrzyskiego, a ten wynosił wtedy- 426 etatów „mundurowych”. W służbie liniowej junacy obsadzali aż 38,6% stanowisk. W jednostkach zakładowych stanowili oni 51,3 % podziału bojowego. Owego roku w całej (jednostki terenowe i resortowe razem wzięte) ochronie przeciwpożarowej ówczesnego województwa wałbrzyskiego, było 972 etatów, a junacy stanowili aż 40,4% jej stanu osobowego. Z czasem odsetek ten był bliski-60 % stanów osobowych podziału bojowego 22 jednostek operacyjnych.¹º Przytoczone liczby, wskaźniki obrazują, mocno niekorzystny obraz stanu osobowego ówczesnej wałbrzyskiej, zmianowej zawodowej ochrony przeciwpożarowej.

Wielu poborowych i junaków, którzy posiadali wyuczone zawody np. branży budowlanej, bardzo często zatrudniano do robót w strażnicach i przy wznoszeniu obiektów komend, magazynowych, a nawet o przeznaczeniu rekreacyjnym, wypoczynkowym.

Junaków kierowano na szkolenie kwalifikacyjne szeregowców pożarnictwa. Trwało ono blisko 3 i pół miesiąca, co stanowiło praktycznie prawie 1/8 czasu trwania służby. Owo szkolenie dzieliło się na dwa etapy, z których- drugi trwał cztery tygodnie i obejmował tematykę ogólnowojskową, w tym przedmioty związane bezpośrednio z obroną cywilną. W pierwszym etapie realizowano tematykę pożarniczą. Ponadto junacy służący w jednostkach bojowych uczestniczyli w szkoleniu uzupełniającym. Podlegali wtedy rutynowym sprawdzianom wiedzy pożarniczej i umiejętności praktycznych.

Junacy nie mogli być kierowani na kursy podoficerskie. Swą służbę pełnili, w rytmie obowiązującym w danej jednostce. Dla zapewnienia wymaganych stanów osobowych zmian służbowych, długości pełnionych przez nich dyżurów wydłużano. Jednakże udzielano im wtedy kilkugodzinnych przepustek. Sporadycznie ich „koszarowano”. Pełnili też oni służbę, w komendach, stanowiskach kierowania czy na zapleczu warsztatowym. Otrzymywali za swą służbę ekwiwalent pieniężny zwany żołdem.

W skali całej ochrony przeciwpożarowej, odsetek junaków odbywających służbę, na koniec 1986r. wynosil-11,9%. Było ich wówczas 5727pośród 45 576 całego jej stanu osobowego.

W jednostkach terenowych na koniec 1987r. w systemie zmianowym pełniło osób17 852, z czego 21,7%- czyli 3877- stanowili junacy. Tego roku np. w województwie katowickim na stanowiskach kierowców- mechaników, a więc podoficerskich pełniło 501 osób, w tym aż 201 junaków. W następnym roku, w tym województwie -co piąte stanowisko podoficerskie służby liniowej zajmowane było przez junaków. W 1989r., w całej polskiej ochronie, było 46 063 (z etatami cywilnymi) osób - z czego junaków było- 5796. Stanowiło to 12,6%. Kiedy w 1990r. decyzją Szefa Sztabu Generalnego WP zniesiono służbę wojskową junaków OC (wskazując, że nie jest taka forma zgodna z treścią wspomnianej wyżej IV Konwencji Genewskiej), w jednostkach na terenie kraju służyło ich - 4659.¹¹ Ostatni pobór junaków przeprowadzono w marcu 1990r. Ich służba trwała do końca 1991r., po czym Oddziały Obrony Cywilnej przy komendach wojewódzkich rozformowano.

Podczas służby poborowych i junaków prowadzono wśród nich działalność wychowawczą. Miała ona na celu ukazywanie i kształtowania właściwych społecznie postaw obywatelskich i patriotycznych. Kładziono przy tym nacisk na humanitarne wartości naszej służby z naciskiem na obowiązek ratowania zagrożonego życia i zdrowia ludzkiego. Zapoznawano młodych ludzi z tradycjami polskiego zawodowego pożarnictwa w okresie zaborów oraz obu wojen światowych. Uczono historii polskiego pożarnictwa. Innym obszarem działalności wychowawczej, była nauka życia w grupie/zmianie służbowej.

Wśród poborowych i junaków poważny odsetek stanowili ludzie wartościowi. Część z nich związała się z zawodową służbą i odbyła stosowne podoficerskie kursy zawodowe. Inni ukończyli szkoły chorążych, aspirantów. Wcale liczną grupę stanowili tacy, którzy podjęli studia i zasili z czasem korpus oficerski- dochodząc do stanowisk komendantów rejonowych, powiatowych i miejskich, dowódców bądź zastępców dowódców jednostek ratowniczo-gaśniczych PSP. Niejeden poborowy czy junak reprezentował swoją jednostkę w rywalizacji sportowej – łącznie z imprezami stopnia krajowego, konkursach, turniejach. Byli i tacy poborowi i junacy, których za czyny i osiągniecia w służbie odznaczano medalami- także za ofiarność i odwagę. Wreszcie wielu junaków i poborowych poświęcając się podczas działań ratowniczo- gaśniczych doznało uszczerbku na zdrowiu, w takim stopniu, że przyznano im inwalidztwo. Byli i tacy, którzy oddali to, co mieli najcenniejszego-własne życie.

Roman Świst

Od autora.

Zdaję sobie sprawę, że powyższy tekst- mający charakter przyczynkarski- nie wyczerpuje tematu. Z pewnością jednak wart jest podjęcia badań. Poza tym szczątkowo ukazuje zagadnienie z pozycji pojedynczego strażaka, który odbył taką służbę oraz pracował z poborowymi i junakami, w służbie liniowej oraz ośrodku szkolenia pożarniczego.

Post scriptum 

Pierwsza zawodowa straż pożarna na terenie Królestwa Polskiego, stanowiącego cześć zaboru rosyjskiego, rozpoczęła działalność 1 stycznia 1836r., w Warszawie. Służbę w niej pełniły m. in. osoby, w zamian za zwolnienie od służby stricte wojskowej w armii carskiej. Służba w niej trwała przez osiem lat. Kadrę oficerską i podoficerską tej straży kontraktowano. W 1873r. zrezygnowano z zaciągania do służby rekrutów i WSO została podporządkowana magistratowi Warszawy.

Literatura, objaśnienia i przypisy

1. Bomby o wagomiarze dwóch funtów zrzucano z transportowych Ju-52, przez drzwi bagażowe, używając wideł do ziemniaków. Czyniło to dwóch żołnierzy. Bomby zapalające stanowiły 11% bomb zrzuconych na naszą stolicę. Źródło: S. Mitcham „Asy lotnictwa III Rzeszy”, Warszawa 2009r., s.83.

2. Powstała 10 lutego 1928r. z połączenia Ligi Obrony Powietrznej Państwa i Towarzystwa Obrony Przeciwgazowej. Tego roku wydano książkę inż. J. Tuliszkowskiego –„Taktyka pożarna”. W rozdziale poświęconym gaszeniu pożarów, autor przedstawił min.in. gaszenie pożarów w warunkach nalotu powietrznego. W innym, opisał  sposoby walki przeciwchemicznej i obrony przeciwgazowej oraz indywidualne środki ochrony dróg oddechowych i odzież przeciwgazową dla strażaków.

3. Na podstawie zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych wojewódzcy inspektorzy pożarniczy przeprowadzali dziesięciodniowe kursy wyszkoleniowe dla szefów służby przeciwpożarowej w Obronie Przeciwlotniczej. Kursami objęto instruktorów pożarniczych wszystkich powiatów.

4.Tradycje Szkoły Głównej Służby Pożarniczej.1939-1989”, Warszawa 1989r., s.80. Tamże na s.20 is.21 wymieniono przedmioty realizowane podczas jedynego kursu oficerskiego w Centralnym Ośrodku Wyszkolenia Pożarniczego. Wśród 33 przedmiotów- trzy dot. zagadnień związanych z Obroną Przeciwlotniczą. Wykładało je trzech czynnych oficerów WP.

5. Ustawa z dnia 25 stycznia 1958r. o radach narodowych określiła art.55 obowiązki rad w zakresie obrony przeciwpożarowej. Z kolei ustawa z dnia 13 kwietnia 1960r o ochronie przeciwpożarowej po raz pierwszy określiła zadania dla jednostek organizacyjnych ochrony przeciwpożarowej, w zakresie obrony przeciwlotniczej- art.2. ust.2.

6.Dnia 25 września 1954r. uchwalił o osiedlach i radach narodowych w osiedlach. Z mocy jej przepisów ustanowiono jednostki podziału administracyjnego Polski- do 31 grudnia 1972r., pomiędzy gromadą (jednostka wiejska), a miastem.

7. Po rozwiązaniu przez Radę Ministrów stowarzyszenia Związek Straży Pożarnych RP- rozporządzeniem z dnia 24 października 1949r. i uchwaleniu przez Sejm Ustawodawczy, ustawy z dnia 4 lutego 1950r. o ochronie przeciwpożarowej i jej organizacji, dnia 21 maja 1951r. minister gospodarki komunalnej, wydał zarządzenie wprowadzające statut wzorcowy Stowarzyszeniu Ochotnicza Straż Pożarna. Znosił on w zasadzie samorząd straży ochotniczych i ustanawiał zamiast wybieralnego zarządu- komendy OSP. Przepisy statutu wzorcowego, w praktyce zaczęły obowiązywać, od zimy 1952r. Przywrócenie samorządności w ochotniczych strażach pożarnych nastąpiło po wprowadzeniu w życie zarządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 18 lipca 1957r. w sprawie ustalenia statutu wzorcowego ochotniczej straży pożarnej. Statut znosił komendy OSP i przywracał wybieralny zarząd OSP.

8. Nie mylić z obroną terytorialną, która obejmuje całokształt zamierzeń operacyjno-taktycznych, techniczno-obronnych i szkoleniowych mających na celu zabezpieczenie wojsk operacyjnych i infrastruktury wojskowo-obronnej w systemie obronnym państwa- na podstawie. Wojska Obrony Terytorium Kraju-jednostki stanowiące integralną cześć sił zbrojnych PRL przeznaczone, były do uzupełnienia wojsk operacyjnych oraz do wykonywania zadań w systemie wojskowej OTK. Mogły wykonywać zadania samodzielnie lub we współdziałaniu, w tym siłami powszechnej samoobrony, obrony cywilnej. Do wojsk OTK zaliczano: Wojska Obrony Powietrznej Kraju, Wojska Obrony Wewnętrznej, siły Marynarki Wojennej przeznaczone do obrony wybrzeża, jednostki szkolne, jednostki zapasowe, oraz oddziały i pododdziały specjalistyczne. Na podstawie-jw.

9.Terytorialny, wyższy związek operacyjno-administracyjny łączący w swym składzie oddziały, związki taktyczne, instytucje i zakłady rożnych rodzajów wojsk oraz organów administracji wojskowej rozmieszczone na ściśle określonym terenie....Także w zakresie przygotowania do obrony kraju. Na podstawie- „Leksykon wiedzy wojskowej”, Warszawa 1979r., s.275.

10. Zgodnie z treścią uchwały Rady Ministrów nr 721 Rady Ministrów z 24 października 1954r. odbywało się to głównie w obiektach TOPL, w których zostały powołane organa terenowej obrony przeciwlotniczej. Objęci nim mogły być osoby powołane do służby w specjalistycznych oddziałach samoobrony (SOS), w tym w jednostkach zawodowych SP.

11. Statystyka dot. junaków zaczerpnięta z pracy gen. poż. w st. spocz. A. Stefanowskiego „W ogniu faktów. Wspomnienia generała pożarnictwa”.

STRAŻACY POLSCY- OFIARY LUBELSKICH KATOWNI

Roman Świst

Wałbrzych

ŁATWO JEST MÓWIĆ O POLSCE

TRUDNIEJ DLA NIEJ PRACOWAĆ

JESZCZE TRUDNIEJ UMIERAĆ

A NAJTRUDNIEJ CIERPIEĆ

Słowa wypisane ręką nieznanego więźnia Gestapo na ścianie celi piwnicznej w al. Szucha 25

Lubelszczyzna w złym czasie ostatniej wojny światowej, była terenem bezwzględnego terroru. Była terenem zaciętych walk we wrześniu i w październiku 1939r. i latem 1944r. Niezwykle aktywne był podczas okupacji oddziały zbrojne polskiego podziemia: BCh, GL,AK i wielu mniejszych. Pomiędzy tymi momentami znajdowała się pod okupacją niemiecką- bezwzględną, morderczą i wyniszczającą wszystkie dziedziny życia. Jej ludność poddana została zbrodniczemu i pragmatycznemu wyniszczeniu biologicznemu, zaś sama kraina, była obszarem gigantycznej gospodarczej eksploatacji i rabunkowi. Z różnym nasileniem gorzał konflikt narodowościowy pomiędzy ludnością polską i ukraińską. Z tych to powodów i dla zahamowania bestialstwa, już jesienią 1939r. przystąpiono do organizowania oporu wobec okupanta i ustawicznie trwano w nim. Nie zabrakło w nim strażaków z Lubelszczyzny.

W pracy skupiłem się na tragicznych losach tych strażaków, którzy zostali ujęci, a następnie zginęli w różnych okolicznościach i miejscach odosobnienia, z powodu oporu lub walki aparatem okupacyjnym. To oni- bici, maltretowani w nieludzki sposób głodzeni, poniżani i zabijani wprost gazem i od karabinowej kuli- umierali za Polskę. Umierali z chorób i wyniszczającej pracy. Przed śmiercią żyli w strachu, bólu i tęsknili do swoich najbliższych.

W pierwszej części materiału wymieniam najbardziej okrutne miejsca z tamtego złego czasu na terenie Dystryktu Lublin. Ich systematyka uwarunkowana jest losami strażaków.

OBOZ KONCENTRACYJNY LUBLIN, NA MAJDANKU, MAJDANEK (Konzentrationslager Lublin, Vernichtungslager Lublin, Konzentrationslager Maydanek)

Obóz nazywany obozem na Majdanku lub Majdankiem, powstał na wschodnim przedmieściu Lublina-Majdan Tatarski, na podstawie decyzji podjętej przez Szefa Policji i Reichsführera SS -Heinricha Himmlera, podczas jego wizyty w Lublinie- 20 i 21 VII.1941r. Rozkaz zorganizowania obozu, w celu zatrudnienia ich w zakładach, warsztatach i na budowach SS i Policji, otrzymał dowódca SS i Policji Dystryktu Lublin, SS-Brigadeführer Odilo Globocnik. Jego następcą został -10.VII.1943r. SS –Obergruppenführer Jakob Sporrenberg.

Pierwszy transport więźniów- jeńców radzieckich- w liczbie ok. 2 tys.- dotarł do obozu w październiku 1941r. Wcześniej przetrzymywano ich we wsi Dziesiąta pod Lublinem. Wieś ta przylegała do terenów powstającego obozu. Od 1.XI.1941r. do 9.IV. 1943r., obóz był oficjalnie obozem jenieckim- Kriegsgefangenenlager der Waffen SS in Lublin (KLG Lublin). Pierwszych więźniów politycznych, czyli osób uznanych za wrogów państwa niemieckiego osadzono 27.XI.1941r. Byli to trzej polscy lekarze i jeden narodowości czeskiej. Wcześniej więziono ich w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen niedaleko Berlina. Pierwszych polskich Żydów - w liczbie 120, osadzono 12.XII.1941r. Ujęto ich w nocnej obławie z 11 na 12.XII.1941r. w Lublinie. Jeszcze tego miesiąca, w tym obozie umieszczono blisko 400 chłopów aresztowanych w różnych wioskach Lubelszczyzny. 8.I.1942r. w obozie na Majdanku uwięziono pierwszych z więźniów Zamku Lubelskiego. Było ich ok. 400.

Obozem koncentracyjnym (Konzentrationslager der Waffen SS in Lublin) o charakterze zbrodniczego do apokaliptycznych rozmiarów ośrodka natychmiastowej zagłady stał się Majdanek- 9.IV. 1943r. Więźniów zabijano podczas tortur, w komorach gazowych cyklonem B i tlenkiem węgla Rozstrzeliwano (3.XI.1943r. zginęło 18,4 tys. więźniów pochodzenia żydowskiego) i wieszano, a zamordowanych palono. Obfite żniwo zbierała śmierć wskutek karygodnych warunków sanitarnych, niedożywienia i chorób czy z wycieńczenia. Na Majdanku więziono łącznie osoby 54 narodowości – najwięcej naszej, z 28 państw.

Przez Majdanek przeszło pół miliona więźniów, z których zginęło 360 tys.

W załodze obozu na Majdanku byli: Niemcy, Austriacy, Ukraińcy, Litwini, Reichsdeutschefolsksdojcze z Chorwacji, Polski, Rumunii, Węgier.

Straż pożarna obozu, znajdowała się wzorem innych hitlerowskich obozów koncentracyjnych na terenie koszar obozowej SS. Jej stan osobowy złożony z więźniów, był odpowiednio przeszkolony, a służba w tej straży była łagodna w stosunku do tego, czego doświadczali więźniowie na blokach. Załoga obozu bardzo często w porze ciszy nocnej zarządzała tzw. blokowe alarmy pożarowe dla więźniów. Stanowiły one jednak dolegliwy składnik wachlarza represji stosowanych wobec więźniów. W sezonie ogrzewczym obowiązywały dyżury przy piecach w blokach. Pomiędzy blokami więźniów, rozstawione były stałe punkty podręcznego sprzętu gaśniczego, przeciwpożarowego oraz burzącego.

Na Majdanek trafiali zakładnicy, po tym jak wybuchały pożary. Np.7.IX.1942r. uwięziono 108 mieszkańców Goraja w pow. biłgorajskim, w odwecie za pożar magazynu ze zbożem.

W październiku tego roku do obozu trafiło13 zakładników z pięciu podlubelskich wsi, w odwecie za pożar folwarku na terenie wsi Brzeziczki oraz sześciu chłopców z pow. krasnostawskiego, po pożarze suszarni tytoniu. Los tych nieszczęsnych ludzi był przesądzony

Pierwszym komendantem obozu był: Karl Koch-b. komendant Sachsenhausen i Buchenwald. Kolejnym od 8.VIII. 1942r.,-Max Koegel- b. komendant kobiecego obozu w Ravensbrück. W listopadzie 1942r. komendanturę objął Hermann Florstedt. Po nim- od listopada 1943r. do kwietnia 1944r. tą „fabryką śmierci” kierował Martin Weiss. Ostatnim komendantem, był Arthur Liebenhenschel, który wcześniej był komendantem Auschwitz.

Po oswobodzeniu, radzieckie NKWD założyło w tym miejscu obóz filtracyjny, w który więziono jeńców z armii niemieckiej, żołnierzy AK, BCh i NSZ oraz folskdojczów.

Zamek Lubelski

Główne więzienie śledcze Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Gefängnis der Sicherheitspolizei und und des Sicherheitsdienst, Sipo, SD) Dystryktu Lublin utworzono na Zamku Lubelskim. To ponure miejsce kaźni i masowych egzekucji zostało uruchomione na początku listopada 1939r., a wobec zbliżania się Armii Czerwonej i ludowego WP zlikwidowane je- 22.VII.1944r. Zajmowało gmach, który wzniesiono na ocalałych fragmentach i ruinach średniowiecznego piastowskiego Zamku Królewskiego. Obok warszawskiego Pawiaka, krakowskiego więzienia na Montelupich czy fortów poznańskich, należało do największych i najstraszliwszych na całych okupowanych ziemiach polskich. Osadzonych w nich ludzi, poddawano szczególnie okrutnym i wyrafinowanym torturom.

W tym więzieniu śledczym przetrzymywano głównie Polaków i polskich Żydów. Ogniwem tego zbrodniczego mechanizmu, był sąd specjalny, który procedował w trybie urągającym jakimkolwiek zasadom prawa. Osadzonych na Zamku Lubelskim przesłuchiwano w areszcie gestapo, w gmachu d. Urzędu Ziemskiego zwanego Pod Zegarem w Lublinie. Tam też miała siedzibę komendantura Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa.

Jednak miejsc kaźni na terenie okupacyjnego Lublina było więcej. Prócz więzienia na Zamku Lubelskim, aresztu gestapo i ich placówek, zlokalizowano dla niemieckiej machiny śmierci: podobóz Majdanku, obóz pracy na terenie b. wytwórni samolotów, który z czasem stał się podobozem Majdanku, siedem obozów pracy Służby Budowlanej- Baudienst, sześć obozów pracy, dwa obozy przejściowe. W l. 1941-1942, na terenie miasta, były dwa getta żydowskie.

Rotunda Zamojska

Dawny skład amunicji, w czasie wojny zamieniony na więzienie śledcze i obóz przejściowy (Gefangenen-Durchgangslager Sipo) oraz areszt policji bezpieczeństwa- miejsce straceń ludności Zamojszczyzny. Założone 19.VI.1940r. Istniało do 22.VII.1944r. Przez katownię przeszło ok 50 tys. osób, z których zginęło 6-8 tys. Wiele z nich wywieziono z tego miejsca do obozów koncentracyjnych- głównie do Auschwitz i na Majdanek. Przebywający w więzieniu/obozie, byli poniżani, pozbawiani godności. Byli nieludzko bici i poddawani fizycznym oraz psychicznym torturom.

Obóz przejściowy(Auffangslager) w Zwierzyńcu k/Zamościa

Obóz został założony w końcu 1940r., jako obóz pracy. Od wiosny do jesieni 1942r. działało w nim, komando złożone z 300 jeńców francuskich z obozu jenieckiego Stalag 325 w Rawie Ruskiej. Obóz pełnił także funkcję obozu przejściowego dla osób wywożonych na roboty przymusowe do Rzeszy. Od XII.1942r. do VIII.1943r., działał tu obóz przejściowy (Umsiedlungslager) dla wysiedlanej w ramach Aktion Zamosc*- ludności polskiej z Zamojszczyzny, biłgorajskiego i tomaszowskiego. Osoby te kierowano potem na roboty przymusowe do Rzeszy, do obozów pracy przymusowej, bądź koncentracyjnych- najczęściej Auschwitz i Majdanek. W czerwcu i lipcu 1944r., podczas pacyfikacji wsi południowej Zamojszczyzny, obóz był miejscem koncentracji ludności polskiej, także dzieci. Przeprowadzano selekcje, egzekucje oraz przesłuchania. Przez obóz przeszło 24 tys. osób.

*Akcją wysiedleńczą objęto ok.110 tys. mieszkańców 297 wsi. W tej liczbie było 30 tys. dzieci. Na miejsce polskiej ludności sprowadzono ludność niemiecką i niemieckiego pochodzenia z Besarabii, Bośni, Słowenii Ukrainy, Węgier z Rzeszy. Inna akcja wysiedleńcza ludności polskiej (Ukraineaktion) została przeprowadzona od 15.I. do końca marca 1943r. Objęła ona polską ludność z 116 wsi w powiatach biłgorajskim i hrubieszowskim. Na jej miejsce sprowadzono ludność ukraińską. Akcję wykonywali policjanci oraz esesmani ukraińscy.

Obóz przejściowy(Auffangslager) w Zamościu

Obóz istniał w rejonie ob. ulic Lubelskiej i Okrzei w Zamościu i przeznaczony był dla wysiedlanej ludności z Zamojszczyzny. Istniał od grudnia 1942r. do stycznia 1944r. W obozie przeprowadzano selekcję ludzi, z których część kierowano na roboty przymusowe do Rzeszy lub do obozu Auschwitz. Przez obóz przeszło 30 tys. dzieci, z których cześć poddana została później germanizacji. Z pewnością w tym obozie przetrzymywano strażaków z OSP.

Obóz natychmiastowej zagłady (Vernichtungslager, Sonderkommando der Waffen SS Belzec) w Bełżcu k/Tomaszowa Lubelskiego

Obóz działał od marca 1942r. do wiosny 1943r. Zamordowano w nim 435-450 tys. Żydów z różnych państw oraz z Kielecczyzny, Lubelszczyzny, Małopolski i Podkarpacia.

Byli wśród nich strażacy z polskich OSP, narodowości żydowskiej, ze wspomnianych terenów. Przed wojną w niejednej miejskiej OSP, działało wielu Żydów. W załodze obozu prócz Niemców i Austriaków, byli Ukraińcy oraz folksdojcze.

Obóz koncentracyjny (Vernichtungslager, SS-Sonderkommando Sobibor) Sobibór k/Włodawy

Obóz natychmiastowej zagłady ludności żydowskiej. Zlokalizowany był, w pobliżu stacji kolejowej o tej samej nazwie. Uruchomiony w 5.V. 1942r. Zlikwidowano go po buncie więźniów (14.X.1943r.). W obozie zginęło 180- 250 tys. osób narodowości żydowskiej.

W załodze obozu byli Niemcy, Austriacy z SS, a strażnikami Ukraińcy. Z pewnością w obozie ginęli żydowscy strażacy należący do polskich OSP.

Obóz przejściowy (Auffangslager) w Trawnikach k/

Obóz uruchomiono przed 9 VII.1941r. tj. po rozpoczęciu najazdu niemieckiego na ZSRR, dla jeńców radzieckich. Jesienią 1942r. obóz przekształcono na obóz pracy dla Żydów.

Po likwidacji pozostałych przy życiu 10 tys. więźniów- 3.XI.1943r. – obóz zlikwidowano.

W załodze obozu byli Niemcy, Litwini, Rosjanie, Ukraińcy oraz folksdojcze Z pewnością więziono w nim i mordowano strażaków-ochotników narodowości żydowskiej.

Obóz pracy (Arbeitslager) w Budzyniu k/Kraśnika

Obóz założono jesienią 1942r. Do 15.II. 1944r. podlegał SS. Następnie stał się filią Majdanka. Więziono w nim Żydów. Więźniowie w liczbie 2-4 tys. pracowali na potrzeby fabryki samolotów „Heinkel”. Załogę obozu stanowili Niemcy i Ukraińcy.

DYSTRYKT LUBLIN, LUBELSKI (niem.-Distrikt Lublin)

Po zakończeniu wojny obronnej, część ziem polskich zajętych przez Niemcy, zostało włączonych do przygranicznych wschodnich prowincji hitlerowskiej III Rzeszy, zaś z ich większej części- na podstawie bezprawnego w świetle prawa międzynarodowego dekretu- Adolfa Hitlera z dnia 12. X. 1939r. – utworzono kolonialny twór- Generalne Gubernatorstwo, Generalna Gubernia- Generalgouvernement für die besetzen polnischen Gebiete.

Z chwilą wejścia w życie wspomnianego dekretu-26.X.1939r., dokonano podziału administracyjnego GG na okręgi- dystrykty. Utworzono ich cztery-Kraków, Lublin, Radom i Warszawa. Na początku niemieckiego najazdu na Związek Radziecki- 1.VIII.1941r. ustanowiono kolejny, piąty dystrykt- Galicja, Galizien i włączono go do GG.

Do Dystryktu Lublin, który początkowo miał 26 848 km², a od 1942r-26 560 km² weszły powiaty: bialski, biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, część garwolińskiego, janowski, krasnostawski, kraśnicki, lubartowski, lubelski, łukowski, część niżańskiego, puławski, radzyński, tomaszowski, włodawski, zamojski oraz miejskie: Lublin i od 1.I.1940r.- Chełm. Taki podział obowiązywał od 28.XII.1939r. Potem był on korygowany.

Cywilne władze powiatów GG znalazły się w rękach urzędników niemieckich. Administracją gminną, kierowało 245 burmistrzów i wójtów, z których 120 było Polakami, 55- Ukraińcami, 24 Niemcami. Trzech z nich, było Białorusinami. 43 nie miało ustalonej narodowości.

Administracją dystryktu kierowali gubernatorzy. Byli nimi kolejno: Friedrich Schmidt- do 20.II.1940r., Ernst Zörner – do 10.IV.1943r. i dr Richard Wendler- od 26.V. 1943r.

Niemcy stworzyli mocno rozbudowany aparat policyjny. Z racji podległości straży, powiedzmy, że na czele Policji Porządkowej (Ordnungspolizei, Orpo) Dystryktu Lublin, kolejno stali Gerret Korsemann, Walther Griphan, Hermann Kintrup. Częścią tej policji, była polska policja (Polnische Polizei, granatowa), żandarmeria i policja ukraińska. W 1942r. w 27 jednostkach PP, służyło -1315 policjantów granatowych. W żandarmerii służyło wtedy 441 żandarmów w 47 jednostkach oraz 131 policjantów ukraińskich- w 4 jednostkach. Siły te wspierały, skoszarowane jednostki, których stan odpowiadał w przeliczeniu 10 batalionom piechoty oraz jednostki Wehrmachtu. Ponadto istniały podlegle Orpo- Truppenpolizei oraz podporządkowane starostom, paramilitarne służby- złożone z osób mniejszości niemieckiej- Selbstschutz (Samoobrona) i Sonderdienst (Służba Specjalna), do której należeli folksdojcze.

Rosnąca działalność polskiego zbrojnego ruchu oporu zmusiły okupanta do poważnego wzmocnienia swych sił. W efekcie na teren dystryktu sprowadzono nowe jednostki Wehrmachtu, SS, bataliony Kozaków i litewski czy milicji ukraińskiej.

ORGANIZACJA OCHRONY PRZECIWPOZAROWEJ W DYSTRYKCIE LUBLIN

Po podbiciu Polski, straże pożarne nie zaprzestały swej działalności, zwłaszcza zwalczania pożarów. Jednocześnie szybko - bo na podstawie tzw. rozporządzenia wykonawczego z 13 listopada 1939r., zostały one objęte nadzorem przez właściwe terenowo okupacyjne organy policji i administracji. Po rozpoczęciu, w lutym 1940r., działalności Urzędu Komisarycznego Kierownika Technicznego Polskich Straży Ogniowych (od maja 1940r.- Kierownik Techniczny Pożarnictwa na terenie GG) na czele, którego stanął płk poż. Jerzy Lgocki*, przystąpiono do budowy struktur, systemu ochrony przeciwpożarowej w myśl polskich doświadczeń z uwzględnieniem niemieckich przepisów. Wszelkie kroki, w tym względzie uzgadniano z kierownikiem Oddziału Straży Pożarnej w Urzędzie Głównodowodzącego Policją Porządkową GG (Befelshaber der Ordnungspolizei Abteilung Feuerwehr Befehlshaber der Ordnungspolizei) –ppłk. Policji Ogniowej (Fuerschutzpolizei) Lotharem Garskim** z Berlina Po nim oddziałem kierowali: mjr Policji Ogniowej inż. bud. Ulrich Meinl- z ZSP w Berlinie i ppłk Policji Ogniowej inż. Heinz Günther- z ZSP we Wrocławiu.

We dystryktach GG, powołano terenowe organy ochrony przeciwpożarowej/straży pożarnych. Byli nimi instruktorzy (techniczni doradcy gubernatorów dystryktów ds. pożarnictwa, straży pożarnych, niem.- der Distriktsinstruktor für des Feuerlöschwesen): dystryktów i instruktorzy powiatowi (techniczni doradcy ds. pożarnictwa, straży pożarnych, niem.-Kreisinstruktorfur der Feuerlöschwesen) Na stanowisko instruktora pożarnictwa dystryktu powoływał na wniosek komendanta policji porządkowej dystryktu- rząd Generalnej Guberni, kierowany od maja 1940r. przez dr praw Josefa Bühlera. Kandydatura taka, była uzgadniana z Kierownikiem Technicznym Pożarnictwa. Instruktorzy, byli nadzorowani przez gubernatorów dystryktów, wspomnianych kierowników oddziałów straży pożarnych w komendach policji dystryktów oraz przez polskiego Kierownika Technicznego Pożarnictwa.

Powiatowych instruktorów ds. pożarnictwa, straży pożarnych,nadzorowali instruktorzy dystryktów, starostowie (niem.- Kreishauptmann) oraz właściwi terenowo komendanci, dowódcy żandarmerii (Kreis -Kommando (niektóre źródła- Kreisfüherer) Gendarmerie), która wchodziła w skład PolicjiPorządkowej.

W strukturze komend policji porządkowej (Kommendeur der Ordnungspolizei im Distrikt) dystryktów znajdowały się oddziały straży pożarnych (ich niemiecka nazwa podana wyżej). Lubelskim oddziałem kierował por. policji- czy ogniowej?- (imię nieustalone) Bengl.

W biurach instruktorów dystryktów, zatrudnionych było po pięć-osiem osób, w tym dwóch oficerów, referent ds. zaopatrzenia wodnego, księgowy oraz pracownicy biurowi. Biuro Instruktora Pożarniczego Dystryktu w Lublinie, mieściło się początkowo w Komendzie Policji Porządkowej (tamże- Komenda Polskiej Policji), u zbiegu ulic Leszczyńskiego i Wieniawskiej, a następnie przy ul. Zamojskiej 11 (ob. Prymasa S. Wyszyńskiego).

Pierwszym instruktorem Dystryktu Lublin został mjr poż. Longin Jaroszewski (jego brat Szymon był przed wojną inspektorem naczelnym ZSP RP, a w Komendzie Głównej Strażackiego Ruchu Oporu „Skała” został II szefem jej sztabu, zginął w obozie Auschwitz.). Instruktor mjr poż. L. Jaroszewski, przed wojną był inspektorem wojewódzkim w Lublinie. W 1942r? Jaroszewski objął ZSP w Częstochowie, a na jego miejsce przyszedł mjr poż. Mieczysław Stylski- przedwojenny inspektor wojewódzki w Stanisławowie. Przez czas jakiś pracował w Biurze ZG ZSP RP. We wrześniu 1939r. pełnił służbę w Szefostwie Służby Przeciwpożarowej stolicy. Pod koniec lipca 1944r. został wojewódzkim inspektorem w Lublinie, a następnie kierownikiem Oddziału Ochrony przed Pożarami i Innymi Klęskami.

Po wojnie zweryfikowany w randze ppłk poż., ze starszeństwem- od 1.VII.1943r. W l. 1950-1962r., był wojewódzkim komendantem straży pożarnych w Lublinie.

W Biurze Instruktora Dystryktu pracował por./kpt. poż. Władysław Pilawski. Przed wojną pełnił służbę, jako instruktor powiatowy równolegle w Rawiczu i Krotoszynie w woj. poznańskim, a od 1 kwietnia 1939r., był referentem ds. wyszkolenia i techniki pożarniczej Okręgu Wielkopolskiego ZSP RP. Uczestniczył w kampanii wrześniowej na Lubelszczyźnie. Wobec zakazu przyjmowania Polaków do straży pożarnych, wyjechał na teren GG. Tu znalazł zatrudnienie, jako zwykły strażak w Oddziale Doświadczalnym, który powstał w siedzibie b. Centralnego Ośrodka Wyszkolenia Pożarniczego (ob. mieści się tam –SGSP). Był konsultantem Jerzego Lgockiego. W 1943r. został oddelegowany do Centralnej Szkoły Pożarniczej w Warszawie, gdzie objął szefostwo kursu oficerskiego (por. niżej-Adam Dziubiński). Jednocześnie prowadził wykłady oraz był kierownikiem zajęć praktycznych. Po wojnie zweryfikowany w randze mjr. poż ze starszeństwem- od16.X.1947r. Przez wiele lat, był zastępcą komendanta głównego SP.

Utrzymanie biura Kierownika Technicznego Pożarnictwa i biur instruktorów dystryktów spoczywało na Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń Wzajemnych. Wiceprezesem tego zakładu, był dr Marian Filipek, który był zarazem Komisarycznym Kierownikiem Administracyjnych Pożarnictwa. M. Filipek walczył w powstaniu warszawskim (por. ps. „Ryszard”) Przed wojną, był on skarbnikiem ZSP RP, a po wojnie stał na czele Zarządu Krakowskiego Okręgu ZSP RP (1946-1950) i ZOSP w Krakowie (1957-1961).

Instruktorzy powiatowi byli pracownikami starostw powiatowych/związków gmin.

* W lecie 1942r. płk poż. Jerzy Lgocki wobec zagrożenia aresztowaniem przez Niemców, zszedł do podziemia (był komendantem podziemnej organizacji-Strażacki Ruch Oporu „Skała”) i nie mógł pełnić urzędu Kierownika Technicznego Pożarnictwa. Zastąpił go ppłk poż Tadeusz Busza, który jednocześnie był instruktorem Dystryktu Kraków

** W 1940r. przeszedł do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rzeszy.

POWIATOWI INSTRUKTORZY POŻARNICTWA DYSTRYKTU LUBLIN

Zestawienie nie jest pełne i do końca ścisłe, a podany materiał wymaga dalszych prac badawczych. Wierzę, że takowe będą w przyszłości przez lokalnych miłośników historii lubelskiego pożarnictwa prowadzone.

Biała Podlaska- kpt. poż. Stefan Makowiecki- Pomian. Aresztowany w czerwcu 1942r i zwolniony po interwencji kierownika Oddziału Straży Pożarnej w Dowództwie/Komendzie Orpo. Wobec zagrożenia dla jego życia przeniesiony do Biura KTP w Krakowie. Od 22 lipca 1948r.- mjr poż.

Biłgoraj-por. poż. Edward Gill. Przed wojną, również instruktor tego powiatu. Od czerwca do początków lipca 1945r. - wojewódzki inspektor pożarnictwa, a od wiosny 1946r. inspektor ZSP RP w Olsztynie. Zweryfikowany w randze kpt. poż. ze starszeństwem- od 1.I. 1939r. 22 lipca 1948r.awansowanydo stopnia mjr poż. W 1950r. przeszedł do pracy w przemyśle młynarskim, by od 1957r. do 1962r. być ponownie inspektorem- tym razem ZOSP.

Hrubieszów- kpt. poż. Feliks Nurkowski. Przed wojną instruktor w Hrubieszowie, a wcześniej, komendant Pogotowia Zawodowego i powiatowy instruktor w Słonimiu. Na podstawie oskarżenia nacjonalistów ukraińskich, osadzony na Majdanku. Dzięki staraniom komendanta powiatowego żandarmerii, wyszedł na wolność. Z uwagi na zagrożenie życia ze strony Ukraińców, został przeniesiony do Sanoka. Po wojnie zweryfikowany w randze mjr. poż. ze starszeństwem- od 19.X.1946r.Od 1.VII. do 20.X. 1950r. pełnił służbę, jako kierownik Oddziału Zapobiegania Pożarów w WKSP w Rzeszowie.

Janów Lubelski- kpt. Władysław Seroczyński.

Lubartów-kpt. poż. Bolesław Kucharski. Był tam instruktorem przed wojną.

Miasto Lublin- por. poż. Antoni Magolan. Czytaj o nim poniżej. Po nim mjr poż. Mieczysław Stylski, o którym mowa w niniejszej pracy.

Powiat Lubelski-kpt. poż. Marian Frydryszak. Przed wojną instruktor w Chełmie. Posądzony o przynależność do SRO „Skała” i krótko z tego powodu więziony. Po wojnie zweryfikowany w randze kpt. poż. ze starszeństwem- od 1.V.1942r.

Puławy- kpt. poż. Józef Wierciński. Aresztowany w listopadzie 1943r. Wieziony, w Kazimierzu, Radzyniu Podlaskim oraz na Zamku Lubelskim. Zwolniony dzięki staraniom Ulricha Meinla- 10. IV. 1944r. W sierpniu 1944r. wstąpił do ludowego WP Po wojnie pełnił służbę (płk poż.) w Komendzie Głównej i Stołecznej SP.

Radzyń Podlaski –por. poż. Stefan Bugaj. Zginął w obozie. Czytaj o nim poniżej.

Włodawa-kpt. poż.? Józef Naumiuk. Zginął w obozie. Czytaj o nim poniżej.

Podczas prac na tym artykułem nie udało się ustalić nazwisk instruktorów w Chełmie, Kraśniku, Łukowie i Zamościu.

POLSKIE STRAŻE POŻARNE W DYSTRYKCIE LUBLIN

Na terenie dystryktu działały następujące rodzaje straży pożarnych: zawodowe, ochotnicze, przymusowe oraz fabryczne. Funkcjonowało siedem straży zawodowych. Miały one polskie załogi i z jednym wyjątkiem (Zamość) ich komendantami byli Polacy. Znajdowały się one w: Lublinie, Białej Podlaskiej, Chełmie, Kraśniku, Radzyniu Podlaskim, Tomaszowie Lubelskim i Zamościu. Zgodnie z rozporządzeniem z dnia 22 kwietnia 1941r. o ochronie przed pożarami w GG, ich minimalne stany miały wynosić 29 zawodowych strażaków z komendantem. Do służby w takiej straży przyjmowano mężczyzn w wieku-17-55/60 lat. Największą i czwartą w Generalnej Guberni, zawodową jednostką w dystrykcie, była straż lubelska. W jej skład wchodziła tzw. jednostka główną oraz pięć oddziałów. Komendantem, był kpt? poż. Adolf Galant, a jego zastępcą- por. poż. Władysław Rzeźniczak.

Straże zawodowe wspierane były przez pomocniczą służbę przeciwlotniczą- Luftschutzdienst LHD. Ta formacja została utworzona na podstawie zarządzenia z dnia 18. IV.1941r. Jej zadaniem, było wspomaganie jednostek gaśniczych podczas pożarów, zwłaszcza wywołanych nalotami radzieckiego lotnictwa. Służyli w niej przymusowo młodzi ludzie. Odbywali oni służbę w systemie dwuzmianowym w strażnicach. Byli szkoleni przez zawodową kadrę.

Na terenie Dystryktu Lublin istniało 816 OSP. Czy w tej liczbie były straże ukraińskie? Minimalny stan pojedynczej straży wynosił-25 strażaków. Z prostych wyliczeń wynika, ze mogło do nich należeć minimum- blisko 21 tys. mężczyzn, w wieku od 17 do 55/60 roku życia. Liczba ta z pewnością była wyższa, gdyż służba w OSP- także LHD, chroniła młodych mężczyzn przed wywiezieniem na roboty przymusowe do Rzeszy i nie było kłopotów z naborem do niej. Straże ochotnicze podlegały starostom i powiatowym komendantom żandarmerii. Nadzór fachowy nad takimi strażami sprawowali instruktorzy powiatowi.

Straże przymusowe były powoływane przed gminy. Podlegały starostom i komendantom żandarmerii. Nadzór fachowy nad takimi strażami sprawowali instruktorzy powiatowi.

Straże fabryczne powoływane były przez kierowników przedsiębiorstw. Ich minimalne stany wynosiły 19 strażaków. Straże te, były nadzorowane przez Policję Porządkową Dystryktu.

STRAŻACKI RUCH OPORU „SKAŁA” W DYSTRYKCIE LUBLIN

Jeszcze pod koniec wojny obronnej, zaczęły powstawać organizacje podziemne, które stawiały sobie za cel walkę, o odzyskanie niepodległości. Po zakończeniu walk i utworzeniu GG, liczba tych organizacji rosła z każdą chwilą. Wśród nich znalazła się grupująca polskich strażaków- Strażacki Ruch Oporu „Skała”. Powstała ona w Warszawie -23 XII.1939r. podczas zebrania z udziałem 20 wpływowych oficerów pożarnictwa i działaczy ZSP RP.

W zebraniu wzięli m. in. udział: mgr Bolesław Chomicz- b. prezes: Towarzystwa św. Floriana, Związku Floriańskiego i GZSP RP, komendant Warszawskiej Straży Ogniowej- kpt. WSO- Stanisław Gieysztor, Jan Sztromajer*- b. naczelny inspektor GZSP RP. Na spotkaniu wyłoniono jej kierownictwo na czele z por. WSO-Jerzy Lgockim. Określono cele i metody działania organizacji. Przyjęta wtedy struktura składała się z ośmiu okręgów, w tym Warszawsko-Lubelsko-Białostocki. Komendantem tego okręgu został mgr Bolesław Chomicz, zaś komendantem województwa lubelskiego- mjr? poż. Józef Lecewicz**.

Po uruchomieniu pożarniczych organów terenowych- w lipcu 1940r., przyjęto nową strukturę „Skały”. Powołano wtedy pięć okręgów, w tym odrębny dla samej Warszawy. Powstał też samodzielny okręg lubelski, którego komendantem został mjr poż. Mieczysław Stylski. Na jego zastępcę mianowano- por. poż. Władysława Pilawskiego. Obu oficerów Niemcy na krótko aresztowali, a pierwszy o mało nie zginął (w czerwcu 1943r.), kiedy partyzanci omyłkowo ostrzelali jego pojazd, biorąc za auto kierownika Urzędu Pracy (Arbeitsamt).

Kluczowym ogniwem organizacji stały się komendy powiatowe, na których czele, zazwyczaj stali instruktorzy powiatowi. W miastach, w których były straże zawodowe na czele organizacji stanęli najczęściej ich komendanci. Najniższymi ogniwami organizacji były jednostki straży pożarnych. Przyjmuje się, że w każdej z nich, było zaprzysiężonych z reguły po sześciu strażaków. Tak twierdzą badacze tematu, ale czy tak było w rzeczywistości?

Konspiracyjna działalność członków i organizacji polegała na zbieraniu informacji o charakterze militarnym (gros oficerów przed podjęciem służby pożarniczej było oficerami służby czynnej WP, bądź w jego rezerwie) i przekazywaniu ich wywiadowi SZP/ZWZ/AK. Zdobywaniu informacji na temat poczynań niemieckiej policji, zwłaszcza w przypadku planowanych akcji przeciwko ludności, podziemiu. Przewożenie dokumentów istotnych dla Państwa Podziemnego oraz pieniędzy na działalność. Prowadzenie szkolenia wojskowego pod przykrywką realizowania szkolenia pożarniczego. Ukrywanie, legalizowanie w szeregach straży osób ściganych przez Niemców, w tym Żydów, bądź chcących uniknąć wywiezienia na roboty przymusowe do Rzeszy. Uprawianie sabotażu oraz pozorowanie akcji gaśniczych podczas pożarów w obiektach niemieckich oraz badanie przyczyn powstania pożarów, tak by doprowadzało to do wniosków korzystnych dla podziemia, bądź niewykrycia prawdziwych przyczyn. Ukrywanie radioodbiorników, sianie defetyzmu wśród Niemców i podnoszenie na duchu rodaków. Organizowanie pomocy socjalnej rodzinom strażakom, którzy zginęli na froncie, przebywali w niewoli, obozach. Gromadzenie broni i przygotowanie się do zbrojnego powstania. Prowadzenie prac studyjnych nad organizacją ochrony przeciwpożarowej po zakończeniu wojny, także za zachód i północ od przedwojennej granicy II RP. Współpraca z innymi podziemnymi organizacjami- szczególnie z SZP, ZWZ/AK, BCh i GL/AL.

Organizacja lubelska „Skały” otrzymywała ścisła współpracę z dowództwem SZP/ZWZ w Lublinie, od lipca 1940r.-Los sprawił, że dowódca okręgu tej organizacji mjr/ppłk Józef Spychalski (brat Mariana- Marszałka Polski w PRL) znał osobiście por. poż. Wł. Pilawskiego. Spychalski wyznaczył swego oficera łącznikowego kpt. Adama Wisłowskiego- „Błocki. To jemu przekazywano pozyskane informacje dot. dyslokacji niemieckich jednostek, ich ruchach i o planowanych akcjach, np. łapankach. Strażacy Lubelszczyzny zapisali podczas wojny piękne karty, a wielu z nich zginęło z rąk okupanta czy Ukraińców- nie tylko w miejscach odosobnienia. Tak jak członek Zarządu Oddziału Powiatowego ZSP RP w Hrubieszowie- i lekarz powiatowy – dr Władysław Kuczewski.

*Pracownik ubezpieczeniowy i naczelnik OSP w Garwolinie. Był wiceprezesem Związku Lubelskiego ZSP. Zasiadał w Komisji Redakcyjnej organu Związku Wyższych Funkcjonariuszów zawodowych straży pożarnych i Korpusu Inspekcyjnego GZSP RP-„Strażactwo zawodowe”. Był członkiem pierwszej Komendy Głównej „Skały”.

**Podany stopień jest niewłaściwy aczkolwiek w literaturze przedmiotu, jako taki występuje. J. Lecewicz był komendantem Miejskiej Straży Ogniowej Zawodowej w Lublinie -od 28.II. do 11.IV.1922r.i od września 1927r. do września 1939r.

O NICH WIEMY, ZE ZGINĘLI ZA NAS, ZA POLSKĘ

001. TEODOR ADAMCZUK- członek OSP Sitaniec* k/Zamościa. Działał w ruchu oporu- Straż Chłopska/Chłostraż, BCh.** Mógł być przetrzymywany w obozie przejściowym w Zwierzyńcu. Ostatnim etapem jego życia, była Rotunda Zamojska, w której zginął - w 1942r. Czy osadzenie strażaka, można łączyć z wysiedleniem mieszkańców Sitańca- 6.XII.1942r.?

*Wg „Księgi pamięci funkcjonariuszy pożarnictwa i strażaków ochotnikow.1939-1945”, (w wykazie źródeł na końcu niniejszej pracy), podczas wojny i okupacji zginęło dziesięciu członków tej Ochotniczej Straży Pożarnej. Przytaczane poniżej dane liczbowe dotyczą tych straży pożarnych, które utraciły pięciu i więcej swych członków podczas wojny i okupacji.

**Komendantem IV Okręgu Lublin BCh, był w tym czasie ppor. rez. WP(po wojnie-ppłk rez.) inż. rolnik Jan Gryn „Miron” z Sitańca. Wcześniej był on dowódcą placówki BCh w tej wsi. NKWD aresztowało go latem 1944r. i osadziło na Zamku Lubelskim. Stąd został wywieziony do łagru Borowicze (por.-Jan Buhaj, poniżej). Powrócił do kraju w 1947r. i m. in. pracował w Komisji Planowania RM. Zmarł w Warszawie-w 1997r.

002. ANTONI ADAMCZYK- członek OSP Skoromochy Duże* k/ Zamościa. Po zatrzymaniu prawdopodobnie przez żandarmerię, osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa (Polizeigefängnis) lub areszcie gestapo w Zamościu. Następnie trafił do więzienia na Zamku Lubelskim. Z tego miejsca przeniesiony został do obozu na Majdanku. Tam zginął- w 1942r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło pięciu członków tej OSP.

Z tej wsi- 29.IX.1942r.- zabrano na Majdanek 20 zakładników.

003. TADEUSZ BANASZEK- członek Zarządu* OSP Budzyń** niedaleko Opola Lubelskiego (w dalszej części pracy współczesne nazwy miast). Prawdopodobnie aresztowany przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie, w Opolu Lubelskim. Potem kolejno więziony na Zamku Lubelskim i w obozie koncentracyjnym na Majdanku. Zginął w tym obozie -w 1943r.

*Władze okupacyjne zniosły charakter stowarzyszeń ochotniczym strażom pożarnych i podporządkowały je Powiatowym Komendom Żandarmerii. Na czele straży ochotniczych- de facto przymusowych- stali komendanci powoływani przez właściwych terenowo starostów-Kreishauptmann (P. Matusak „Straż Pożarna…”, w źródłach, J. Mikuła „Najtrudniejsze czasy…”, w źródłach). Komendanci kierowali podległymi sobie strażami w zasadzie jednoosobowo. Regulowało taki stan rozporządzenie Generalnego Gubernatora z 22 kwietnia 1941r. -§1.ust.3. W praktyce jednak, zaprowadzanie okupacyjnego porządku –będącego przeniesieniem wzorców w III Rzeszy, następowało od listopada/grudnia 1939r., tj. po uruchomieniu organów niemieckiej, okupacyjnej policji i administracji w GG.  

**Podczas wojny i okupacji zginęło dziewięciu członków tej OSP.

004. JULIAN BANACH-b. prezes Zarządu OSP Międzyrzec Podlaski. Urzędnik. Po zatrzymaniu osadzony w miejscowym areszcie policji bezpieczeństwa. Z niego przewieziony został do więzienia na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Miał numer- 14 714. Zginął w ośrodku, w którym uśmiercano ludzi w ramach programu –E-Aktion (eutanazja) na zamku Sonnenstein k/Drezna-5.VIII.1941r.

005. ANDRZEJ BARBRZAK- zastępca naczelnika OSP Blinów k/Kraśnika. Po zatrzymaniu, osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku. Następnie trafił do więzienia na Zamku Lubelskim, a potem do obozu Auschwitz. Tam zginął- w 1943r.

Pierwszy transport z pow. kraśnickiego- liczący 40 mężczyzn, dotarł na Majdanek 12.I.1942r.

006. STANISŁAW BARZAŁ-członek OSP Ostrów Mazowiecka (Dystrykt Warszawa). Należał do ZWZ/AK. Aresztowany w 1942r. Zginął na Majdanku w 1942 r.

007. JAN BECHTA- naczelnik/komendant OSP Nowy Pawłów k/ Janowa Podlaskiego.

W 1941r. został ujęty w ulicznej łapance, w Konstantynowie k/Białej Podlaskiej i osadzony w areszcie komisariatu policji granicznej (Grenzpolizeikommisariat) w Białej Podlaskiej. Potem trafił na Zamek Lubelski. Stąd wywieziono go obozu Auschwitz. Tam zginął.

008. JAN BIELAK-członek OSP Skoromochy Duże k/ Zamościa. Pierwotnie osadzony, w więzieniu w Hrubieszowie, które mieściło się w dawnym areszcie miejskim. Następnie wywieziony do obozu koncentracyjnego na Majdanku- prawdopodobnie 29.IX.1942r., w grupie 20 zakładników wziętych z tej wsi. Zginął w tym obozie- w 1942r.

009. FRANCISZEK BIELAWSKI- członek OSP Włostowice, wtedy k/Puław. Rolnik. Aresztowany przez policję bezpieczeństwa- 18.XI.1942r. podczas pełnienia obowiązkowego dyżuru w remizie i umieszczony w jej areszcie- w Puławach. Następnie trafił na Zamek Lubelski. Z tego miejsca został wywieziony do obozu Auschwitz. Tam zginął- 15.II. 1943 r.

010. JAN BISZCZANIK (ur. w 1917r.) -członek OSP Ciotusza Stara* k/Zamościa. Rolnik. Osadzony w obozie na Majdanku, w którym zginął w 1943r. Dnia 2. VII. 1942r. na Majdanek przywieziono ośmiu mężczyzn z Ciotuszy Starej. Prawdopodobnie wśród nich ten strażak.

*Podczas wojny i okupacji zginęło dziesięciu członków tej OSP.

011. JAN BISZCZANIK-(ur. w 1919r.) członek OSP Ciotusza Stara k/Zamościa. Rolnik. Osadzony na Majdanku, w którym zginął w 1943r. Dnia 2. VII.1942r. na Majdanek trafiło ośmiu mężczyzn z tej wsi. Prawdopodobnie, był wśród nich J. Biszczanik.

012. STANISŁAW BOCZEK- członek OSP Batorz* k/Kraśnika. Po zatrzymaniu przez żandarmerię lub policję bezpieczeństwa, został umieszczony w areszcie policji w Kraśniku. Stąd przewieziono go do więzienia na Zamku Lubelskim. Tam zginął- w 1943r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło sześciu członków tej OSP.

Z aresztu policji bezpieczeństwa w Kraśniku, w 1942r., wywieziono bezpośrednio na Majdanek: 12. I.- 40 więźniów, w czerwcu- ok. 800 więźniów, 4.VII.- 20 więźniów, 4.IX.-? oraz 3 XII. – 47 więźniów. W 1943r. na Majdanek trafiały większe grupki więźniów: 28. III. oraz 14. IV. Ciągle wywożono też pojedyncze osoby i w małych grupach na Zamek Lubelski.

013. TOMASZ BONDYRA- gospodarz OSP Mokre* k/Zamościa. Cieśla. Działał w ZWZ/AK. Po aresztowaniu, osadzony był w Rotundzie Zamojskiej, z której wywieziono go do obozu Auschwitz. Zginął tam- -11. II. 1943r. Czy jego aresztowanie miało związek z wysiedleniem przez niemieckie siły policyjne mieszkańców wsi Mokre- 6.XII.1942 r. ?

*Podczas wojny i okupacji zginęło dziesięciu członków tej OSP.

014. MARCIN BOREK- przed wojną naczelnik rejonowy* OSP w gminie Adamówka, członek OSP Majdan Sieniawski** k/Przeworska (Dystrykt Kraków). Aresztowany przez policję. Rozstrzelany przez Niemców, w nieustalonym miejscu i czasie na terenie Lublina.

*Społeczny organ inspekcyjny ds. operacyjno-szkoleniowych dla OSP z terenu gminy/kilku gmin. Organ taki wprowadzono w 1929r. na podstawie decyzji Podkomisji Wyszkoleniowej Głównego ZSP RP. Jej przewodniczącym, był inż. Józef Tuliszkowski, a jednym z członków –Szymon Jaroszewski. Naczelnik rejonowy był członkiem korpusu oficerskiego OSP.

**W Majdanie Sieniawskim, słynącym z protestów chłopskich szczególnie w 1937r., kiedy z rąk Policji Państwowej, zginęło tam 15 chłopów, działała silna AK, a przed nią ZWZ. Za opór wobec niemieckiego okupanta i męczeństwo mieszkańców podczas wojny, w 1973r. Rada Państwa odznaczyła tą wieś Orderem Krzyża Grunwaldu III klasy.

015. ALEKSANDER BUGAJ-członek OSP Kłoda* k/Puław. Początkowo przetrzymywano go, w areszcie policji bezpieczeństwa w Puławach. Potem więziony był na Zamku Lubelskim. Ślad po nim zaginął. Mógł być zamordowany w tym miejscu lub na Majdanku.

*Podczas wojny i okupacji zginęło pięciu członków tej OSP.

016. STEFAN BUGAJ* - por. poż. Powiatowy instruktor pożarnictwa w Radzyniu Podlaskim. Zatrzymany przez miejscową policję bezpieczeństwa i osadzony w jej areszcie. Następnie wywieziony na Zamek Lubelski lub bezpośrednio do obozu na Majdanku. Czy był w transporcie, który dotarł do tego obozu bezpośrednio z Radzynia, w dniu 13.III.1942r. (liczył on 22 mężczyzn) lub 18. XII. 1942r.? Nie wiemy, kiedy zginął ten strażak.

*W bazie więźniów Auschwitz jest informacja o osobie z takim samym imieniem i nazwiskiem. Do obozu Auschwitz dotarła ona w transporcie lubelskim dnia 9.I.1941r.i otrzymała numer-9125. Jeszcze w 1941r. wywieziono ją do obozu Flossenbürg na terenie Bawarii, w Rzeszy.

017. JULIAN BUHAJ-członek OSP Bedlno* k/Radzynia Podlaskiego – woj. lubelskie (ponownie utworzone 22 sierpnia 1944r.). Należał do AK. Aresztowany przez radzieckie NKWD i umieszczony na terenie Majdanka – wtedy łagier 43, obóz filtracyjny w którymprzetrzymywano schwytanych członków AK, BCh, NSZ i folksdojczów. Wywieziony 20.XI.1944r., w transporcie 641 więźniów na teren Rosyjskiej Federacyjnej SRR i osadzony w łagrze Borowicze, w obwodzie nowogrodzkim- podobóz- Usťje. Tam zmarł -28.IV.1945 r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło sześciu członków tej OSP.

018. ANTONI BURDA- członek OSP Ciotusza Stara k/ Zamościa. Rolnik. Zginął na Majdanku w 1943r. Na Majdanek trafiło 2.VII.1942r. ośmiu mężczyzn z tej wsi. Prawdopodobnie wśród nich był A. Burda.

019. WACŁAW BURDZANOWSKI-naczelnik/komendant OSP Piaski* k/Lublina. Murarz. Prawdopodobnie, należał do założonej w Piaskach (tu miała też główną siedzibę) pod koniec 1939r., radykalnej ludowej organizacji podziemnej „Baony Zemsty”**. Aresztowany prawdopodobnie 17.II.1941r. przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie w Piaskach. Dnia -21.IV.1941r. został uwięziony na Zamku Lubelskim. Już 24 IV.1941r., znalazł się w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Miał więźniarski numer-16 239. Tam zginął- 30. X.1941r. *Podczas wojny i okupacji zginęło czternastu członków tej OSP.

**Pierwsza zbrojna organizacja podziemna na Lubelszczyźnie. Wchodziła w skład Komitetu Porozumiewawczego Organizacji Niepodległościowych.

020. LEONARD CABAJ- członek OSP Łuków. Należał do SZP/ZWZ. Początkowo, więziony był w areszcie miejscowej policji. Następnie osadzono go na Zamku Lubelskim. Nie wiemy gdzie zginął.

W bazie więźniów obozu Auschwitz jest odnotowany Paweł Cabaj urodzony we wsi Sarnów k/Łukowa. W obozie znalazł się 25.V.1941r. Otrzymał numer-16 262. Zginął 16.X.1941r.

W 1940r. na terenie powiatu łukowskiego Niemcy aresztowali blisko 60 członków ZWZ. Wszyscy potem zginęli w aresztach, więzieniach i obozach koncentracyjnych.

021. STANISŁAW CELIŃSKI- członek OSP Ryki. Należał do ZWZ/AK. Po zatrzymaniu został osadzony na Zamku Lubelskim. Rozstrzelany u stóp tego zamku, w masowej egzekucji -22.VII. 1944r. Pochowany wraz z innymi ofiarami tej niemieckiej zbrodni- 28 VII.1944r., w zbiorowej mogile u stóp zamkowego wzgórza. W 1954r. szczątki jego ciała ekshumowano i pochowano na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie.

022. ADAM CHACHLIŃSKI-członek OSP Zakrzew* k/Krasnegostawu. Aresztowany, jako zakładnik w grupie 20 mieszkańców tej wsi -28.XI.1942r. Nazajutrz został wraz z tą grupą przewieziony został do obozu koncentracyjnego na Majdanku. Zginął tam 9.I.1944r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło siedmiu członków tej OSP.

023. JULIAN CHACIEWICZ - naczelnik/komendant OSP Wohyń* k/Radzynia Podlaskiego. Autor projektu architektonicznego i kierownik budowy remizy swojej straży. Z wykształcenia księgowy. Pracował, jako sekretarz w urzędzie miejscowej gminy. Działał w ruchu oporu i z tego powodu został, aresztowany i osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim. Następnie przewieziono go na Zamek Lubelski.

Stąd trafił 9.I. 1941r. do obozu Auschwitz. Miał numer więźniarski-8960. Tam zginął.

*Podczas wojny i okupacji zginęło siedmiu członków tej OSP.

024. EDWARD CHMIEL-naczelnik/komendant OSP Janów Lubelski. Aresztowany podczas okresowej odprawy służbowej komendantów OSP, w Kraśniku-27.X.1943r. i wraz z pięcioma innymi strażakami*. Następnie uwięziono go w areszcie policji bezpieczeństwa w tym mieście. Z tego miejsca wywieziono go na Zamek Lubelski. Potem został osadzony na Majdanku. Tam w zbiorowej egzekucji-5 I.1944r. rozstrzelano go w grupie 14 więźniów.

*Ich wszystkie nazwiska w tekście poniżej.

025. ADAM CHMIELEWSKI- przed wojną członek Zarządu OSP Stróża* k/Kraśnika.

Nauczyciel i aktywny działacz społeczny. Należał do Narodowej Organizacji Wojskowej (od 4.XI.1942r.-AK-NOW). Czy jego uwięzienie na Zamku Lubelskim miało związek z pacyfikacją wsi Stróża i rozstrzelaniem na miejscu 20 jej mieszkańców-20.XII.1943r? Zginął w więzieniu na Zamku Lubelskim lub w obozie koncentracyjnym na Majdanku.

Podczas wojny i okupacji zginęło pięciu członków tej OSP.

026. PIOTR CMOLUCH-członek OSP Łążek k/Janowa Lubelskiego. Po aresztowaniu prawdopodobnie został osadzony w więzieniu cywilnym, w Janowie Lubelskim. Z tego miejsca został wywieziony na Zamek Lubelski. Tam go rozstrzelano- w 1944r.-

027. ZDZISŁAW CZAJKOWSKI- przed wojnąwiceprezes Rady i Zarządu Oddziału Powiatowego ZSP RP w Radzyniu Podlaskim. Naczelnik rejonowy w Radzyniu i naczelnik OSP Miedzyrzec Podlaski*. Magister farmacji. Zatrzymany 29.I.1941r. i osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Międzyrzecu Podlaskim. Potem wywieziony na Zamek Lubelski, skąd -6.IV. 1941r. trafił do obozu Auschwitz. Miał numer- 14 510. Zginął tam-18.IX.1941r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło dziesięciu członków tej OSP.

028. WŁADYSŁAW CZERKOWSKI-członek OSP Dorohucza k/ Chełma. Jest prawdopodobne, że został zatrzymany przez żandarmerię lub policję bezpieczeństwa i osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Chełmie. Potem, był więziony na Zamku Lubelskim. Prawdopodobnie tam zginął.

029. WŁADYSŁAW CZUPRYNA- sekretarz Zarządu OSP Nurzyna k/Łukowa. Sekretarz Urzędu Gminy. Należał do ZWZ. Po aresztowaniu, w 1941r. trafił na Majdanek, gdzie zginął.

030. JÓZEF DAŃKOWSKI dr praw - przed wojną prezes Rady i Zarządu Oddziału Powiatowego ZSP RP w Lublinie i starosta lubelski. Pochodził z Jordanowa w pow. myślenickim- zabór austriacki, Galicja. Aresztowany 9 listopada 1939r., w ramach akcji przeciwko inteligencji lubelskiej- Sonderaktion Lublin. Osadzony w więzieniu na Zamku Lubelskim. Rozstrzelany 23.XII.1939r. razem z dziewięcioma innymi osobami, koło cmentarza żydowskiego na Kalinowszczyźnie, w pierwszej masowej egzekucji w Lublinie. Dokonali jej policjanci z 2 kompani 102 lub 104 batalionu policji porządkowej.

031. TADEUSZ DOMAŃSKI –członek OSP Paszki Duże k/Radzynia Podlaskiego. Aresztowany 28.I.1942r. z powodu przynależności do ZWZ. Osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim. Następnie został przewieziony na Zamek Lubelski. Tam go rozstrzelano.

032. BOLESŁAW DROZD- zastępca naczelnika/ komendanta OSP Studzianki k/Kraśnika. Aresztowany 27.X.1943r., podczas odprawy służbowej w Kraśniku. Następnie wraz z pięcioma innymi strażakami osadzony na Zamku Lubelskim. Rozstrzelany tam w 1943r.

033. JAN DURANC- członek OSP Stromiec* k/Białobrzegów (Dystrykt Radom). Początkowo osadzony był, w więzieniu śledczym policji bezpieczeństwa Radomiu. Stąd wywieziony został do obozu na Majdanku- 8.I.1943r. Tam zginął we wrześniu 1943r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło dziesięciu członków tej OSP.

034. STANISŁAW DURANC- członek OSP Stromiec k/Białobrzegów. (Dystrykt Radom). Początkowo osadzony był, w więzieniu śledczym policji bezpieczeństwa w Radomiu. Stąd wywieziony do obozu na Majdanku- 8.I.1943R. Tam zginął we wrześniu 1943r.

Jan (ur.-12.IX.1914r.) i Stanisław (ur.-29.I.1915r) Duranc, był zapewne kuzynami.

035. HENRYK DZIECH- członek OSP Michałow k/Włodawy. Prawdopodobnie po zatrzymaniu został osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa we Włodawie. Stąd mógł być przewieziony na Zamek Lubelski. Następnie trafił transportem do obozu Auschwitz. Znalazł się w nim 9.I.1941r. Otrzymał numer-8786. Tam zginął.

036. BŁAŻEJ DZIKOWSKI- założyciel i pierwszy prezes Zarządu Towarzystwa Straży Ogniowej Ochotniczej w Urzędowie k/Janowa Lubelskiego. Absolwent średniej szkoły rolniczej w Warszawie. Wykształcony pszczelarz i ogrodnik. W l. 1912-1914, prowadził tajne i powszechne szkolenia wojskowe miejscowego chłopstwa. W 1915r. zorganizował POW* w Urzędowie. W tym czasie miał pseudonim „Kropidło”. Organizator wielu udanych akcji zbrojnych i sabotażowych wobec armii carskiej. W 1916r. założył w Urzędowie koło PSL. Działacz „Zarania”, które propagowało postęp w rolnictwie i na wsi. Czołowy polityk PSL „Wyzwolenie” i SL, a w l.1918-1935, członek władz naczelnych tych partii. Poseł na Sejm l. 1919-1922 (Sejm Ustawodawczy) i w l. 1928-1930, zaś w l. 1922-1928 - zastępca senatora. Długoletni wójt Urzędowa oraz członek Sejmiku Wojewódzkiego i Wydziału Powiatowego w Janowie Lubelskim. Działacz i organizator wielu kółek rolniczych, spółdzielni mleczarskich i spółek włościańskich. Popularyzator oświaty rolniczej i nowoczesnych form gospodarowania. Na jesieni 1939r. organizator SZP w Urzędowie, a następnie członek „trójki politycznej” ZWZ, w powiecie janowskim. Aresztowany w ramach nadzwyczajnej akcji pacyfikacyjnej wymierzonej przeciwko polskim elitom AB (Aktion, Außerordentiche)** dnia 10.VI.1940r. Początkowo osadzony w janowskim więzieniu. Potem więziony na Zamku Lubelskim. Rozstrzelany w masowej egzekucji we wsi Rury Jezuickie pod Lublinem -15.VIII. 1940r. Tego dnia w tym miejscu, w pięciu egzekucjach Niemcy rozstrzelali, co najmniej 450 osób.

* W tej organizacji prowadzano m. in. szkolenia w zakresie ochrony przeciwpożarowej.

**W ramach tej akcji na terenie Dystryktu Lublin, dokonano masowych aresztowań przedstawicieli inteligencji, kupców, rzemieślników, samorządowców i działaczy organizacji społecznych m. in. w dniach: 20-24.VI.1940r. w Zamościu- ok. 200 osób (osoby te osadzono w Rotundzie Zamojskiej), 24.VI. 1940r. w Lublinie - 814 mężczyzn w wieku od 18 do 60 roku życia (aresztowań dokonano m. in. siłami 104 batalionu policji i członków organizacji Sonderdienst, a osadzono jej na Zamku Lubelskim), 24.VI.1940r. w Białej Podlaskiej- 40 osób z terenu pow. bialskiego (podstępnie wezwano te osoby na naradę w starostwie). 26.VI.1940r. dokonano obławy, łapanki w Lubartowie zatrzymując ponad 500 przypadkowych osób. Ponadto w dniach 10 i 11.VI. oraz 3 i 4.VII. 1940r. dokonano licznych aresztowań w Chełmie, Janowie Lubelskim, Puławach i Radzyniu Podlaskim oraz w kilku mniejszych miejscowościach. Nie wiemy ilu strażaków zostało w tych akcjach aresztowanych.

037. STEFAN DZIUBA- członek OSP Łukowa k/Tarnogrodu. Aresztowany przez policję bezpieczeństwa i prawdopodobnie osadzony w jej areszcie- w Biłgoraju. Mógł być też bezpośrednio wywieziony na Zamek Lubelski. Ślad po nim zaginął.

038. ADAM DZIUBIŃSKI- ppor. poż. Nie udało się ustalić miejsca pełnienia służby, ani zajmowanego stanowiska. Odbył pierwszy okupacyjny kurs oficerski w Centralnej Szkole Pożarniczej w Warszawie (20.IX.1942r.-28.II.1943r.), m. in. Czesławem Czmochem, Stanisławem Gałkiem, Zbigniewem Grynczelem, Edmundem Kowalskim, Wiesławem Lgockim (zginął w więzieniu na Montelupich w Krakowie), Hieronimem Michalskim, Henrykiem Ołdakowskim i Włodzimierzem Strusiem. Zginął na Majdanku w 1944r.

039. CZESŁAW FAJKOWSKI- członek OSP Bedlno k/Radzynia Podlaskiego. Działał w AK. Aresztowany jesienią 1942r. na terenie wsi Białka. Początkowo, był więziony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim, jako zakładnik. Następnie został osadzony na Zamku Lubelskim. Tam go rozstrzelano-4.IV.1944r.

040. FRANCISZEK FAJKOWSKI- członek OSP Bedlno k/Radzynia Podlaskiego. Działał w AK. Więziony w areszcie policji w Radzyniu Podlaskim. Potem trafił na Zamek Lubelski. Tam, w styczniu lub kwietniu 1944r. go rozstrzelano.

041. MARIAN FAJKOWSKI – członek OSP Bedlno k/Radzynia Podlaskiego. Należał do ZWZ/AK. Aresztowany na terenie wsi Białka- w 1943r. Osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim. Następnie umieszczono go na Zamku Lubelskim, gdzie w styczniu lub kwietniu 1944r. został rozstrzelany.

W AK działali także pozostali bracia Fajkowscy: Edward -zdradzony Niemcom przez kolegę, więzień Zamku Lubelskiego, Eugeniusz-więzień Zamku Lubelskiego, a od wczesnej wiosny 1944r. obozu koncentracyjnego Gross-Rosen (otrzymał numer-pomiędzy 29 000-30 000, Mieczysław-więzień Zamku Lubelskiego, rozstrzelany w styczniu lub kwietniu 1944r. Wacław-więzień Zamku Lubelskiego, tam rozstrzelany, w styczniu lub kwietniu 1944r.

042. WINCENTY FALANDYSZ- członek OSP Korchów k/ Biłgoraju. Przetrzymywany w areszcie policji bezpieczeństwa w Biłgoraju. Następnie osadzony był w Rotundzie Zamojskiej, gdzie go w 1944r. rozstrzelano.

043. MARIAN FRANKIEWICZ- członek OSP Nisko* (Dystrykt. Kraków). Prawdopodobnie aresztowany przez żandarmerię lub policję bezpieczeństwa i następnie osadzony w więzieniu, w Rotundzie Zamojskiej. Tam zginął- w 1944r.

* Podczas wojny i okupacji zginęło pięciu członków tej OSP.

044. DOMINIK FURMAN –członekOSP Radcze* k/Parczewa. Rolnik. Prawdopodobnie zatrzymany przez żandarmerię. Przetrzymywany na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 30.VII.1941r. Miał więźniarski numer-19 272. Zginął tam 28 lub 29.X.1942r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło pięciu członków tej OSP.

045. CZESŁAW GAJEWSKI- członekOSP Bęczyn k/ Janowa Lubelskiego. Działacz ruchu ludowego. Współtworzył, w pow. janowskim SZP. Osadzony w janowskim więzieniu, po czym trafił na Zamek Lubelski. Rozstrzelany w m. Rury Jezuickie razem z Błażejem Dzikowskim-15.VIII. 1940r. Posiadał Srebrny Medal „Za zasługi dla pożarnictwa”.

046. HENRYK GAZIK-członek OSP Drohiczany* k/Hrubieszowa. Po zatrzymaniu przez żandarmerię lub policję bezpieczeństwa, prawdopodobnie osadzony w dawnym areszcie miejskim w Hrubieszowie. Potem więziony był na Majdanku. Tam zginął- w 1944r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło dziewięciu członków tej OSP.

047. STANISŁAW GIEROŚ- członek OSP Zakrzew k/Krasnegostawu. Aresztowany w grupie 15 mężczyzn podczas łapanki na drodze wiodącej z Zakrzewa do wsi Baraki. Na Majdanku osadzony- 6 IX.1942r. W tym obozie zginął.

048. PIOTR GIL-członek OSP Wohyń k/Radzynia Podlaskiego. Z zawodu stolarz. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim. Następnie osadzony w więzieniu na Zamku Lubelskim. Z tego miejsca został wywieziony do obozu Auschwitz. Znalazł się w nim- 9.I.1941r. Miał numer więźniarski- 8867. W tym obozie zginął. (por.-J. Chaciewicz.)

049. WŁADYSŁAW GŁOWA- członek OSP Gdeszyn* k/ Zamościa. Po zatrzymaniu przez policję lub żandarmerię, osadzony w jednej z katowni niemieckich na terenie Zamościa. Następnie został wywieziony do obozu na Majdanku, gdzie w 1943r. zginął.

*Podczas wojny i okupacji zginęło 59 mieszkańców tej osady, w tym 26 członków tej OSP. 30.I.1943r. wieś tą spacyfikowały oddziały niemieckiej policji oraz Ukraińcy z SS Galizien.

050. MIECZYSŁAW GNIDA- członek OSP Wojsławice k/Hrubieszowa. Prawdopodobnie więziony był w areszcie miejskim, w Hrubieszowie. Następnie trafił na Zamek Lubelski, z którego wywieziono go do obozu koncentracyjnego w Rzeszy. Być może do Auschwitz.

25 maja 1940r. w tej wsi Niemcy rozstrzelali 12 jej mieszkańców, a 100 wywieźli do Rzeszy.

051. JAN GOLA- członek OSP Czajki k/Krasnegostawu. Prawdopodobnie przetrzymywany był w cywilnym więzieniu na terenie Krasnegostawu. Potem został wywieziony na Zamek Lubelski. Ślad po nim zaginął.

052. JAN GONTARZ- członek OSP Bondyrz* k/Zamościa. Prawdopodobnie osadzony był, w jednej z niemieckich katowni na terenie Zamościa. Następnie więziono go na Zamku Lubelskim, z którego trafił do obozu na Majdanku, gdzie zginął- w 1943r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło siedmiu członków tej OSP.

053. KAZIMIERZ GOZDEK-członek OSP Majdan Wielki k/Hrubieszowa. Prawdopodobnie więziony był, w areszcie miejskim w Hrubieszowie i na Zamku Lubelskim. Zginął na Majdanku- w 1944r.

054. TELESFOR GÓRCZYŃSKI-członek OSP Łuków. Komornik Sądu Okręgowego w Siedlcach. Działał w SZP/ZWZ. Prawdopodobnie aresztowany w 1940r. Nie wiemy gdzie go osadzono. Być może z Zamku Lubelskiego został wywieziony do obozu Auschwitz.

055. BOLESŁAW GÓRNY- członek OSP Gródki* k/Bychawy. Po aresztowaniu mógł trafić do aresztu żandarmerii w Zamościu lub bezpośrednio do Rotundy Zamojskiej. Tam zginął. *Podczas wojny i okupacji zginęło 15 członków tej OSP.

056. ANDRZEJ GRASZA- członek OSP Korchów k/Tarnogrodu. Prawdopodobnie aresztowany przez żandarmerię z Tarnogrodu i osadzony w jej areszcie. Mógł być więziony w areszcie policji bezpieczeństwa w Biłgoraju. Następnie wywieziony został do Rotundy Zamojskiej, w której go zamordowano- 10.II.1944r.

057. FRANCISZEK GROSMAN- naczelnik/komendant OSP Horyszów Polski* k/Zamościa. Po zatrzymaniu przebywał w areszcie żandarmerii w Zamościu. Następnie umieszczono go w Rotundzie Zamojskiej (uruchomiona 19.VI.1940r.). Tam zginął- w 1940r.

* Podczas wojny i okupacji z ośmiu członków tej OSP.

058. PAWEŁ GRUDZIEŃ- członek OSP Zakrzew k/Krasnegostawu. Rolnik. Po zatrzymaniu prawdopodobnie przetrzymywany w więzieniu, w Krasnymstawie. Następnie trafił na Zamek Lubelski. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Miał numer-13 854. Następnie, w ramach tzw. przerzutów między obozami, trafił do obozu Sachsenhausen pod miastem Oranienburg niedaleko Berlina. Ślad po nim zaginął.

059. FELIKS GRYŃ- b. naczelnik OSP Sitaniec k/Zamościa. Współorganizator miejscowej OSP oraz założyciel i przewodniczący tamtejszego Kółka Rolniczego. Po wysiedleniu wsi Sitaniec -6.XII.1942r., trafił do obozu przejściowego w Zwierzyńcu. Z tego miejsca wywieziono go na Majdanek lub do obozu Auschwitz. Tam zginął.

060. STANISŁAW HEJZNER-członek OSP Ciotusza Stara k/Zamościa. Zginął na Majdanku w 1943r. Do tego obozu-2.VII.1942r. przywieziono ośmiu mężczyzn z tej wsi. Prawdopodobnie wśród nich, był ten strażak.

061. TADEUSZ ILLUKIEWICZ- prezes Rady i Zarządu Oddziału Powiatowego w Lubartowie i starosta lubartowski. Aresztowany w swoim mieszkaniu w Lublinie, w ramach akcji Sondraktion Lublin, dnia 9. XI.1939r. i osadzony na Zamku Lubelskim. Rozstrzelany został- 23 XII.1939r. wraz dziewięcioma osobami obok cmentarza żydowskiego na Kalinowszczyźnie w Lublinie przez policjantów niemieckich z 2 kompani 102 lub 104 batalionu policji porządkowej (por. J. Dańkowski- wyżej).

062. STANISŁAW IWANIAK- członek OSP Zamość. Po aresztowaniu osadzony w areszcie gestapo w tym mieście. Następnie trafił do Rotundy Zamojskiej, skąd wywieziono go do obozu w Auschwitz. Tam zginął.

063. STANISŁAW IWANICKI- b. członek Zarządu OSP Zamość. Twórca Oddziału III na przedmieściu Majdan w Zamościu. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie miejscowej gestapo lub żandarmerii. Wieziony był też na Zamku Lubelskim, gdzie prawdopodobnie zginął.

064. WŁADYSŁAW IWAŃCZUK- członek OSP Wohyń k/Radzynia Podlaskiego. Po zatrzymaniu prawdopodobnie osadzony w areszcie policji w Radzyniu Podlaskim. Następnie więziony na Zamku Lubelskim. Czy trafił na Majdanek? Nie wiemy gdzie zginął.

065. EUGENIUSZ JANKOWSKI (ur. w 1896r.) -członek OSP Dubienka* k/Hrubieszowa. Działał w SZP/ZWZ. Aresztowano go- żandarmeria?- 1.V.1940r. i umieszczono, w więzieniu -w Hrubieszowie. Następnie wywieziono go na Zamek Lubelski. Stąd trafił do obozu Auschwitz lub bezpośrednio do obozu Dachau niedaleko Monachium. Tam zginął.

* Podczas wojny i okupacji zginęło siedmiu członków tej OSP.

066. KLEMENS JANKOWSKI (ur. w 1915r.) -członek OSP Dubienka* k/Hrubieszowa. Był więziony w areszcie miejskim na terenie Hrubieszowa. Z niego został przewieziony do Rotundy Zamojskiej. Nie wiemy gdzie zginął- w Rotundzie Zamojskiej ?

067. JAN JAROSZ-członek OSP Piaski k/Lublina. Kupiec. Absolwent kursu żandarmerii w Dywizjonie Szkolnym Żandarmerii/Centrum Wyszkolenia Żandarmerii WP w Grudziądzu. Czas jakiś pełnił służbę zawodową, w Policji Kolejowej w Lidzie. Należał do SZP/ZWZ. Autorzy „Księgi pamięci…” na s. 138, podają, że był też członkiem Organizacji Wojskowej „Unia”. Wraz z rodziną- 11 osób- pomagał Żydom (w Piaskach istniało getto żydowskie) i współpracował z ŻOB. Po doniesieniu na gestapo, aresztowany m. in. z bratem Wacławem- 17.II.1941r. i osadzony w areszcie żandarmerii w Piaskach. Następnie został wywieziony na Zamek Lubelski. Od 6.IV.1941r. przebywał w obozie Auschwitz. Miał tam numer-14 840. Tam został uśmiercony, w nocy z 6 na 7.V.1941r., zastrzykiem zawierającym truciznę.

Rodzina Jaroszów została uhonorowana medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”.

068. JÓZEF JASIK-członek OSP Goryń k/ Radomia (Dystrykt Radom).Należał do BCh. Aresztowany na początku 1943r. i osadzony w więzieniu śledczym policji bezpieczeństwa w Radomiu. W obozie na Majdanku znalazł się 8. I., tego roku. Tam zginął -24.VIII.1943r.

069. WŁADYSŁAW JASIŃSKI- członek OSP Borów* k/Kraśnika. Prawdopodobnie należał do miejscowej placówki BCh (komendant-Franciszek Mardoń-„Minor”). Po zatrzymaniu, prawdopodobnie więziony był w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku.

Z tego miejsca wywieziony został do więzienia na Zamku Lubelskim. Następnie trafił do obozu Auschwitz lub na Majdanek. Zginął w jednym z tych miejsc- w 1943r.

* Podczas wojny i okupacji zginęło dziesięciu członków tej OSP.

070. ALEKSANDER JEŻ- członek OSP Radzyń Podlaski. Rolnik. Po zatrzymaniu umieszczony w areszcie miejscowej policji bezpieczeństwa. Potem kolejno więziony był na Zamku Lubelskim, w obozach Auschwitz (od 13.V.1942r., numer 35 154) i Mauthausen k/Linzu na terenie Austrii. W tym ostatnim miejscu znalazł się-7.VII.1942r. Tam też poniósł śmierć- w 1942r.

071. JAN JOP- członek OSP Piaski k/Lublina. Należał do ludowej organizacji zbrojnej-„Baony Zemsty”. Po tym jak gestapo rozbiło organizację-17.II.1941r. został aresztowany i osadzony na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Otrzymał tam numer- 14 824. Zginął w obozie Auschwitz- 14.XI.1941r.

072. TADEUSZ JÓZEFIAK- członek OSP Niemirówek k/Zamościa. Po zatrzymaniu osadzono go w areszcie żandarmerii lub na gestapo w Zamościu. Potem trafił na Zamek Lubelski. Z tego miejsca wywieziono go do obozu Auschwitz. W nim znalazł się 6.IV.1941r. Otrzymał tam numer- 14 222. Zginął w tym obozie- 7.VIII.1941r.

073. JAN JURCZUK- członek OSP Trzeszczany* k/Hrubieszowa. Należał do ZWZ/AK. Po aresztowaniu prawdopodobnie osadzono go w więzieniu w Hrubieszowie. Potem miał trafić na Zamek Lubelski. Zginął w egzekucji 16.IV.1942r., w lesie Dębinka (ob. w obrębie granic Hrubieszowa), porastającym Tatarską Górę. Wtedy też m. in. rozstrzelano innych strażaków z tej OSP: Stanisława Jańczuka, Jana Kryjaka, Stanisława Maciuka, Jana Pomiankiewicza, Tadeusza Przyczynę i Marcina (Marka) Psuja. Wszyscy zamordowani działali w ZWZ/AK.

*Podczas wojny i okupacji zginęło 11 członków tej OSP.

074. KAZIMIERZ KALICKI- naczelnik/komendant OSP Stróża /Kraśnika. Sekretarz Nadleśnictwa Ordynacji Zamojskiej. Prawdopodobnie po zatrzymaniu osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku. Więziony na Zamku Lubelskim. Od 6.IV.1941r. w obozie Auschwitz. Miał tam numer- 14 789. Następnie od 4.III.1942r. w więzieniu mającym charakter obostrzonego obozu karnego w Lübeck (pol.-Lubeka), w północnych Niemczech. Tam rozstrzelany-22.VII.1944r.

075. CZESŁAW KAŁUSZYŃSKI –członek OSP Radzyń Podlaski. Rolnik. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie miejscowej policji bezpieczeństwa. Stąd przewieziony został na Zamek Lubelski. W obozie Auschwitz przebywał od- 21.VI.1942r. Miał tam numer- 40 427. Zmarł w tym obozie na Bloku 28 (szpitalny, izba chorych dla więźniów)- 16.X.1942r.

076. JAN KARAMON- od 1932r. naczelnik, a czasie okupacji komendant OSP Wilkołaz k/ Kraśnika. Aresztowany podczas odprawy służbowej komendantów OSP, w Kraśniku i wraz z pięcioma innymi strażakami, osadzony na Zamku Lubelskim. Tam zginął w 1944r.

077. FELIKS KAWKA -członek OSP Nieporęt k/Warszawy (Dystrykt Warszawa). Osadzony na Zamku Lubelskim. Stąd przewieziony do obozu na Majdanku. Zginął w 1942r.

078. JAN KAZIMIERCZAK-członek OSP Lipno k/Kraśnika. Początkowo więziony w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku, a następnie na Zamku Lubelskim. Z tego miejsca wywieziony 6.I.1941r.do obozu Auschwitz. Zginął tam-w 1942r.

079. WALENTY KAZULA-członek OSP Budzyń k/ Opola Lubelskiego. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie żandarmerii w Opolu Lubelskim Następnie wywieziony na Zamek Lubelski. Z tego mrocznego miejsca trafił do obozu na Majdanku. W nim zginął-w 1944r.

W czerwcu 1943r. na Majdanek przybył transport ok.600 więźniów z Opola Lubelskiego, czy był w nim ten strażak-ochotnik?

080. MICHAŁ KĘDZIORA- członek OSP Batorz k/Kraśnika. Początkowo osadzony był w areszcie policji w Kraśniku. Następnie więziony na Majdanku. Zginął tam- w 1944r.

081. WACŁAW KIECANA- członek OSP Chomęciska k/Zamościa. Należał do poprzedniczki BCh-Straży Chłopskiej, Chłostraży. Początkowo przetrzymywany był w areszcie policji bezpieczeństwa w Zamościu lub w obozie, w Zwierzyńcu. Następnie więziony był na Zamku Lubelskim. Od 7.IV.1942r. przebywał w obozie Auschwitz, w którym zginął.

082. JAN KIRYK - członek OSP Horodyszcze* k/ Białej Podlaskiej. Rolnik. Po zatrzymaniu przez żandarmerię lub policję graniczną- prawdopodobnie, znalazł się w areszcie tej policji, w Białej Podlaskiej. Potem wywieziono go do więzienia na Zamku Lubelskim, a z niego do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Znalazł się w nim 6.IV.1941r. Tam zmarł 1.IV.1942r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło dziewięciu członków tej OSP.

083. STANISŁAW KLIMKOWICZ - członek OSP Horodyszcze* k/ Białej Podlaskiej. Rolnik. Po zatrzymaniu umieszczony w areszcie policji granicznej, w Białej Podlaskiej. Następnie wywieziony na Zamek Lubelski. Z tego miejsca wywieziono go do obozu Auschwitz, w którym znalazł się- 6.IV.1941r. Miał numer- 14 409. Zginął -27.VIII.1941r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło ośmiu członków tej OSP.

084. JAN KOCHALSKI- członek OSP Piaski k/Lublina. Należał do ludowej organizacji zbrojnej „Baony Zemsty”. Gestapo rozbiło organizację 17.II.1941r., a jej członków, w tym Kochalskiego, osadzono w areszcie żandarmerii w Piaskach. Następnie wtrącono go do Zamku Lubelskiego. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Miał numer-14 825. Zginął w Auschwitz- 1.IV.1942r.

085. STANISŁAW KOCZKODAJ – członek OSP Branica k/ Radzynia Podlaski. Po zatrzymaniu osadzony, w areszcie policji w Radzyniu Podlaskim. Stąd kolejno więziony: na Zamku Lubelskim, na Majdanku i w obozie Auschwitz. Zginął w Auschwitz-w 1941r.

086. ANTONI KORKOSZ-członek OSP Trzeszczany k/ Hrubieszowa. Rolnik Należał do ZWZ/AK. Po aresztowaniu przez policję lub żandarmerię, był przetrzymywany w więzieniu w Hrubieszowie* Potem trafił do obozu na Majdanku, skąd 31.III.1943r. w grupie 1000 więźniów (420 z nich, było rolnikami i robotnikami rolnymi) zdolnych do pracy, wywieziono go do obozu Flossenbürg na terenie Bawarii w Rzeszy. Tam zginął- 12.IV.1943 r.

*Pierwszy zbiorowy transport z terenu powiatu hrubieszowskiego dotarł na Majdanek-29.I.1943r. Wcześniej do obozu trafiali mieszkańcy tego powiatu poprzez Zamek Lubelski.

087. JÓZEF KORNET- członek OSP Stromiec k Białobrzegów (Dystrykt Radom). Po aresztowaniu (por. Jan Duranc i Stanisław Duranc) został osadzony w więzieniu śledczym policji w Radomiu. Stąd trafił 8.I.1943r. do obozu na Majdanek. Zginął tam w 1943r.

088. MIECZYSŁAW KOSTECKI- członek OSP Piastów k/warszawy (Dystrykt Warszawa). Po aresztowaniu osadzony na Pawiaku. Stąd 25.III.1943r. wywieziony do obozu na Majdanku. Tam zginął w 1944r.

089. MIKOŁAJ KOSTRZEWA- ksiądz proboszcz i prezes OSP Majdan Stary* k/Biłgoraju. Ukończył gimnazjum w Lubartowie. Potem był alumnem w Seminarium Duchownym w Lublinie. Wyświecony został 25.VI.1925r. Pełnił posługę kapłańską m. in. w parafii św. Michała w Lublinie i w m. Wilkołaz. Probostwo w Majdanie Starym objął w 1932r., a dwa lata później został prezesem OSP. Jego brat Władysław, był wtedy naczelnikiem. Aresztowany przez gestapo 19.VI.1940r. i osadzony w Rotundzie Zamojskiej, a następnie na Zamku Lubelskim. 30.VI.1940r. wywieziono go do obozu Sachsenhausen. Od 14.XII.1940r. więziony był, w obozie Dachau. Miał numer 22 582. Skazany na śmierć przez zagazowanie. Wyrok wykonano: 18.V. lub 10.VIII. bądź, na początku października 1942r

* Podczas wojny i okupacji zginęło dziesięciu członków tej OSP.

090. JAN KOSZOWSKI- członek OSP Piaski k/Lublina. Rolnik. Aresztowany we wrześniu 1939r. Nie wiemy gdzie był przetrzymywany po aresztowaniu. Był więziony na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Miał numer- 14 132. Zginął w tym obozie-23.XI.1941r.

091. FLORENTYN KOTLIŃSKI- członek OSP Piaski k/Lublina. Z wykształcenia nauczyciel. Sekretarz gminy i kierownik szkoły nr 1.w Piaskach. Komendant miejscowego Oddziału Związku Strzeleckiego, Strzelca. Działacz LOPP, PCK i ZNP. Publicysta miesięcznika „Ognisko Nauczycielskie”. Aresztowany 12.II. 1941r. i osadzony na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV. 1941r. Miał numer- 14 075. Zginął w tym obozie-w 1941r.

092. MICHAŁ KOTUŁA- członek OSP Budzyń k/Opola Lubelskiego. Aresztowany przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie w Opolu Lubelskim. Z tego miejsca wywieziony na Zamek Lubelski. Następnie osadzony został na Majdanku. Zginął tam- w 1943r.

093. WAWRZYNIEC KOWAL-przed wojną naczelnik, a potem komendant OSP Ostrów Lubelski. Urzędnik. Prawdopodobnie zatrzymany przez policję granatową i osadzony w jej areszcie w Lubartowie. Trafił na Zamek Lubelski, z którego wywieziony został do obozu Auschwitz. Dotarł tam 6.IV.1941r. Miał numer- 14 288. Przebywał na okrytym ponurą sławą Bloku 11. Zginął w Auschwitz.

094. ZBIGNIEW KRYSIEWICZ-członek OSP Piastów k/Warszawy (Dystrykt Warszawa). W konspiracji żołnierz odtworzonego pod koniec 1939r. w Warszawie, 7 PP Legionów*. Aresztowany 5.III.1941r. i osadzony na Pawiaku w Warszawie. Wywieziony na Majdanek-25.III.1943r., w transporcie 562 mężczyzn i 242 kobiet. W większości osoby z tego transportu, były ofiarami ulicznych łapanek. Czy strażak też? Zginął w tym obozie

*7 PP Legionów, w składzie 3 DP Legionów, przed wojną stacjonował w Chełmie. Pułk odtworzono w Warszawie pod koniec 1939r., jako oddział kadrowy. Początkowo wchodził on w skład Organizacji Orła Białego, a od początków 1941r.-Związku Strzeleckiego. Jako pułk AK „Garłuch”, na wypadek powstania miał opanować lotnisko na Okęciu.

095. JÓZEF KUDEŁKA-członek OSP Ciotusza Stara k/ Zamościa. Zginął na Majdanku w 1943r. Dnia 2.VII.1942r. do tego obozu przywieziono ośmiu mężczyzn z tej wioski. Wśród nich prawdopodobnie był ten strażak.

096. JÓZEF KULCZYŃSKI- członek OSP Dołhobyczów k/ Hrubieszowa. Po zatrzymaniu, prawdopodobnie przez żandarmerię, mógł być więziony w areszcie hrubieszowskim więzieniu. Następnie trafił na Zamek Lubelski. Tam lub w obozie na Majdanku zginął.

097. STANISŁAW KULIŃSKI-członek OSP Kosobudy k/Zamościa. Po aresztowaniu mógł być wieziony w jednej z zamojskich katowni. Potem umieszczony został na Zamku Lubelskim. Stąd wywieziono go do obozu Dachau k/Monachium. Nie można wykluczyć osadzenia tego strażaka w obozie Auschwitz. Zginął w obozie Dachau.

098. WAWRZYNIEC KUPCZYŃSKI- członek OSP Batorz k/Kraśnika. Rolnik. Prawdopodobnie osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku, skąd został wywieziony na Zamek Lubelski. W 1943r. trafił na Majdanek. Tutaj zginął.

099. WACŁAW KURZYNA- członek OSP Budzyń k/Opola Lubelskiego. Prawdopodobnie aresztowany przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie w Opolu Lubelskim. Czy był więziony na Zamku Lubelskim? Trafił na Majdanek, w którym zginął w 1943r.

100. MICHAŁ KUSZNIR-członek OSP Spas (po wojnie-Podgórze) k/Chełma. Po zatrzymaniu przez policję bezpieczeństwa został umieszczony w jej areszcie, w Chełmie. Następnie osadzono go na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz znalazł się 14.X.1941r. Miał numer-21 487. Zginął w tym obozie- 29.XI.1941r.

101. STANISŁAW KUŚ- członek OSP Włostowice wtedy k/ Puław. Aresztowany podczas pełnienia obowiązkowego dyżuru w remizie- 18.XI.1942r. i osadzony na Zamku Lubelskim. Stąd wywieziony został do obozu Auschwitz, w którym zginął w 1943r.

102. CZESŁAW KWIATKOWSKI- członek OSP Nowy Pawłów k/Janowa Podlaskiego. Po aresztowaniu w 1941r., osadzony w areszcie policji granicznej w Białej Podlaskiej. Następnie wywieziony, na Zamek Lubelski. Dalsze losy nieznane. Mógł tam lub na Majdanku zginąć.

103. JAN LEWANDOWSKI- naczelnik/komendant OSP Potok Wielki k/Kraśnika. Aresztowany podczas odprawy służbowej w Kraśniku- 21.X.1943r. i osadzony wraz z pięcioma innymi strażakami w więzieniu na Zamku Lubelskim. Rozstrzelany w Puławach. * *Niemcy w celu zastraszania ludności lub dla zacierania dowodów swej ludobójczej działalności, przeprowadzali egzekucje więźniów poza obozami i innymi miejscami, w których więziono ludzi eksterminacji.

104. BRONISŁAW LEWCZUK-członek OSP Hruszew* k/Łosic (Dystrykt Warszawa). Działał w ZMW „Wici”. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie żandarmerii w Łosicach. Potem wywieziony został na Zamek Lubelski. Do obozu Auschwitz trafił 16.VII.1942r. Tam zginął. *Podczas wojny i okupacji zginęło pięciu członków tej OSP.                    

105. KAZIMIERZ LEWCZUK-członek OSP Hruszew k/Łosic (Dystrykt Warszawa). Robotnik rolny. Działał w ZMW „Wici”. Aresztowany przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie, w Łosicach. Następnie trafił do więzienia śledczego na Zamku Lubelskim. Od 23.XII.1943r. był więziony w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Tam zginął.

Obaj strażacy byli braćmi lub kuzynami.

106. EDWARD LIPSKI-. Prawnik, adwokat i wiceprezes Urzędu Ziemskiego w Lublinie, a wcześniej starosta zamojski i tomaszowski. Z tej racji był prezesem tamtejszych oddziałów powiatowych ZSP RP. Aresztowany podczas akcji przeciwko inteligencji lubelskiej -Sonderaktion Lublin, dnia 9.XI.1939r. Rozstrzelany, w grupie dziesięciu osób 23.XI.1939r. na cmentarzu żydowskim na Kalinowszczyźnie w Lublinie, przezpolicjantów z 2 kompanii 102 lub 104 batalionu niemieckiej policji. (por. J. Dańkowski i T. Illukiewicz- wyżej),

107. MIKOŁAJ LITWINCZUK-naczelnik/komendant OSP Dębowa Kłoda* k/Parczewa. Nauczyciel. Działał w ruchu oporu. Aresztowany w 1942r. przez żandarmerię i osadzony na Zamku Lubelskim. Z tego miejsca wywieziony do obozu Auschwitz, w którym zginął. Podczas wojny i okupacji zginęło pięciu członków tej OSP.

108. STANISŁAW LUBAS- członek Zarządu OSP Budzyń k/Opola Lubelskiego. Zatrzymany przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie w Opolu Lubelskim. Z niego wywieziony został na Zamek Lubelski. Potem trafił na Majdanek. Tam zginął- w 1943r.

109. JÓZEF ŁAZORCZYK-członek OSP Ciotusza Stara k/Zamościa. Zginął na Majdanku w 1943r. Z tej wsi bezpośrednio do tego obozu 2 lipca 1942r. przywieziono ośmiu mężczyzn. Prawdopodobnie był wśród nich J. Łazorczyk.

110. WŁODZIMIERZ ŁĘCZYŃSKI- członek OSP Hrubieszów. Pracownik Zarządu Miasta. Wyszedł z domu dnia 2.VI.1944r. (liczył sobie wtedy 48 lat) i wszelki ślad po nim zaginął. Prawdopodobnie został aresztowany przez policję bezpieczeństwa i natychmiast wywieziony do Lublina. Tam mógł trafić na Zamek Lubelski bądź na Majdanek. W 1946r. miejscowy sąd uznał go za zaginionego. Autorzy „Księgi pamięci…” na stronie 235 podają, że był aresztowany prze hitlerowców.

111. WŁADYSŁAW ŁOZA-członek OSP Gdeszyn k/Zamościa. Po aresztowaniu- czy podczas pacyfikacji wsi 16.IX.1943r.?, mógł trafić do Rotundy Zamojskiej, a następnie na Majdanek. Autorzy „Księgi pamięci…” na stronie 235 podają, że zginął w obozie koncentracyjnym- w 1942r., nie przytaczając nazwy obozu.

112. LUDWIK ŁUCZAK- zastępca naczelnika OSP Jacewo* k/Inowrocławia, w ówczesnym woj. pomorskim. Rolnik. Prawdopodobnie wysiedlony z rejencji inowrocławskiej (Regierungs Hohenzalza), w Okręgu Rzeszy- Kraj Warty (Reichsgau Wartheland)**. Aresztowany przez policję bezpieczeństwa- 15.VIII.1940r. w Chełmiei osadzony w jej areszcie. Następnie przewieziony do więzienia na Zamku Lubelskim. Od 6.IV.1941r., przebywał w obozie Auschwitz. Miał numer 14 814. Zginął tam- 3.XI. 1941r.

*Podczas wojny i okupacji zginęło sześciu członków tej straży pożarnej.

**Akcja wysiedlania ludności polskiej z tego ternu rozpoczęła się w listopadzie 1939r.

113. JAN ŁUCZYŃSKI –jeden z pierwszych polskich zawodowych oficerów pożarnictwa (w 1923r. było ich wraz z nim w stanie czynnym-24). Przed wybuchem wojny inspektor wojewódzki w Brześciu, a wcześniej w Lublinie. Służbę pożarniczą rozpoczynał w Związku Floriańskim. Od 1922r., był inspektorem Związku Lubelskiego. Był też instruktorem powiatowym w Krasnymstawie i Puławach. Wobec zagrożenia aresztowaniem przez NKWD osiadł w Lublinie. Aresztowany w Lublinie i osadzony na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r.w tym obozie rozstrzelany- 28.X. 1942r.

114. STANISŁAW ŁYŚ-naczelnik/ komendant OSP Mokre k/ Zamościa. Po aresztowaniu przetrzymywany w jednej z zamojskich katowni. Następnie –czy 17.IX.1943r.-wywieziony na Majdanek, a potem do obozu Auschwitz. W nim zginął.

115. ANTONI MAGOLAN- ppor./por. poż. Instruktor powiatowy w Lublinie. Postrzelony podczas aresztowania. Osadzony na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Zginął w tym obozie 9.XI.1941r.

116. ZDZISŁAW MAJ - członek OSP Radzyń Podlaski. Działał Straży Chłopskiej, Chłostraży. Aresztowany w1942r. i osadzony w miejscowym areszcie policji bezpieczeństwa. Stąd wywieziony na Zamek Lubelski. Prawdopodobnie tam zginął.

117. HENRYK MAJEWSKI- członek OSP Stróża k/Kraśnika. Prawdopodobnie został aresztowany przez policję bezpieczeństwa i osadzony w jej areszcie w Kraśniku, bądź trafił bezpośrednio na Zamek Lubelski. W końcu osadzono go na Majdanku. Tam zginął- w 1942r.

118. WINCENTY MARZEC-członek OSP Samborzec k//Tarnobrzega. Więziony w areszcie policji bezpieczeństwa w Tarnobrzegu, a następnie w więzieniu na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 20.XI.1941r. Miał numer- 22 968. Zginął tam-15.VI.1942r.

119. EDMUND MAZUR- członek OSP Nielisz k/Zamościa. Sekretarz gminy i kierownik miejscowej szkoły. Organizator i pierwszy komendant placówki ruchu oporu w Nieliszu- ps. „Skiba”. Podstępem wezwany do niemieckiego inspektora szkolnego na powiat zamojski i aresztowany- 4.XII.1940r. Osadzony na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz -od 30.VII.1941r. Miał numer-19 484. Zmarł tam na Bloku 28 -2.XII.1941r.

120. WOJCIECH MAZUR-naczelnik/komendant OSP Batorz k/Kraśnika. Po aresztowaniu, przebywać mógł w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku. Potem prawdopodobnie, był więziony na Zamku Lubelskim. Zginął na Majdanku w 1944r.

121. ANDRZEJ MĄCZKA, s. Stanisława- członek OSP Zakrzew k/Krasnegostawu. Aresztowany, jako zakładnik w grupie 20 mieszkańców tej wsi- 28. IX. 1942r. Na Majdanku przebywał od 30.XI.1942r.. Zamordowany tam -10.I.1943r.

122. ROMAN MICHALAK-członek OSP Paszki Duże k/Radzynia Podlaskiego. Należał do miejscowej placówki ZWZ/AK. Aresztowany w 1942r. przez policję bezpieczeństwa i osadzony w jej areszcie w Radzyniu Podlaskim. Następnie wywieziony na Zamek Lubelski. Tam został rozstrzelany.

123. MARIAN MICHAŁOWSKI- OSP Styrzyniec k/Międzyrzeca Podlaskiego. Ogrodnik. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Międzyrzecu Podlaskim. Następnie, więziony był na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Miał numer -14 453.Tam zginął- 6.IX.1941r.

124. PIOTR MICHEL-członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Kowal. Początkowo więziony w Rotundzie Zamojskiej. Następnie na Zamku Lubelskim. Od 6.IV.1941r. przebywał w obozie Auschwitz. Miał numer-14 456. Zginął w tym obozie-w 1941r.

125. JÓZEF MIKOŁAJCZAK-członek OSP Żabno k/Brodnicy, naterenie włączonym do Rzeszy- Rejencja Kwidzyńska (Regierungsbezirk Marienwerder) Okręgu Rzeszy Gdańsk-Prusy Zachodnie (Reichsgau Danzig- Westpreußen). Wysiedlony jesienią 1939r. w ramach akcji politycznego oczyszczania terenu do GG. W jakimś momencie, na terenie Dystryktu Lublin został aresztowany przez policję i osadzony w nieznanym nam miejscu. Zginął na Majdanku w 1941r. Taką datę i miejsce podano w „Księdze pamięci…” na stronie 186.

126. JAN MIRONIUK-członek OSP Huszlew k/Łosic (Dystrykt Warszawa). Robotnik rolny. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie żandarmerii w Łosicach. Następnie przebywał na Zamku Lubelskim. Stąd wywieziono go do obozu Auschwitz. Tam zginął - 31.I.1943r.

127. KAZIMIERZ ŚWIATOPEŁK MIRSKI- książę. Członek OSP Swory k/Miedzyrzeca Podlaskiego oraz członek Zarządu Lubelskiego Okręgu Wojewódzkiego ZSP RP. Inżynier rolnik. Prawdopodobnie należał do zbrojnej organizacji „Orla Białego”. Więziony był na Zamku Lubelskim. Do obozu Auschwitz trafił -14.X.1940r. Otrzymał numer -6020. Zginął tam 8.VII.1941r. W postaniu warszawskim-13.VIII.1944r. zginęli dwaj jego synowie.

128. MICHAŁ MOMOT- członek OSP Ciotusza Stara k/Zamościa. Zginął na Majdanku w 1943r. Z tej wsi bezpośrednio do obozu na Majdanku dostarczono 2 lipca 1942r. ośmiu mężczyzn. Prawdopodobnie był wśród nich M. Momot.

129. STANISŁAW MYSŁOWSKI- członek OSP Krzczonów k/Bychawy. Należał do miejscowej placówki BCh. Aresztowany w Lublinie, przez policję za posiadanie broni i rozstrzelany koło wsi Mętów pod Lublinem. Autorzy „Księgi pamięci…” na stronie 141 podali, że nastąpiło to 29.VII.1944r. Jednak tereny te od kilku dni były już wyzwolone.

*Podczas wojny i okupacji zginęło ośmiu członków tej OSP.

130. JOSEK NATURMAN- członek OSP Łuków. Decyzją niemieckich władz powiatowych, na początku okupacji skreślony i usunięty (był narodowości żydowskiej) z tej straży pożarnej. Zginął w którymś z obozów koncentracyjnych- Majdanek, Treblinka, Sobibór.

131. JÓZEF NAUMIUK-kpt. poż? Instruktor powiatowy we Włodawie, a do 1939r. w Białej Podlaskiej. Naczelnik i komendant OSP Swory k/Miedzyrzeca Podlaskiego. Działał w zbrojnej organizacji „Orła Białego” (por. K. Ś. Mirski). Aresztowany przez gestapo. Więziony na Zamku Lubelskim. Stąd wywieziony został do obozu Auschwitz. Tam zginął-12.XII.1941r.

132. JAN NIEDZIELSKI-członek OSP Zawadka k/ Biłgoraju. Działał w ruchu oporu Aresztowany przez policję bezpieczeństwa lub żandarmerię i osadzony w areszcie policji, w Biłgoraju. Następnie trafił do więzienia śledczego na Zamku Lubelskim. Zginął tam w 1943r.

Jego brat Józef- członek tejże samej straży został w 1943r. rozstrzelany wraz z żoną, z powodu współpracy z partyzantami.

133. TEODOZJUSZ (TADEUSZ) NOWIŃSKI-członek OSP Łuków. Aptekarz i właściciel apteki. Działał w ZWZ. Po aresztowaniu trafił na Zamek Lubelski, skąd został wywieziony do obozu Auschwitz. Miał tam numer więźniarski-8807. W obozie został w 1941r. rozstrzelany.

134. WINCENTY OLSZTA-członek OSP Borów k/Kraśnika. Po zatrzymaniu trafił do aresztu policji bezpieczeństwa w Kraśniku. Stąd go wywieziono na Zamek Lubelski. Zginął w 1942r. w obozie koncentracyjnym- Majdanek?, Auschwitz?

135. PIOTR OSTAPIŃSKI-członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Z zawodu cieśla. Osadzony w Rotundzie Zamojskiej. Czy wcześniej przebywał w innej zamojskiej katowni? Z Rotundy został wywieziony do obozu Auschwitz. Zginął w tym obozie-12.II.1942r.

136. STANISŁAW PALUCH- członek OSP Zawadka k/ Biłgoraju. Po zatrzymaniu został osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Biłgoraju. Następnie wywieziono go do Rotundy Zamojskiej. Tam zginął - w 1943r.

137. STANISŁAW PASIECZNY- członek OSP Skoromochy k/Hrubieszowa. Robotnik rolny. Po aresztowaniu, mógł być osadzony w więzieniu w Hrubieszowie. Następnie był więziony na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 3.II.1943r. Miał numer- 99 838. Z tego obozu wywieziony został w 1943r. do obozu Mauthausen. Tam zginął.

138. WŁADYSŁAW PAWLINA-sekretarz OSP Branica k/Radzynia Podlaskiego. Rolnik. Po aresztowaniu w 1941r., osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim, a następnie na Zamku Lubelskim. W obozie Auschwitz przebywał od 6.IV.1941r. Miał numer więźniarski -14 716. Zamordowany w zakładzie, w którym dokonywano eutanazji- Sonnenstein- w maju 1941r. lub wg dokumentacji SS, w Auschwitz-3.VIII.1941r.

139. JAN PAWŁOWSKI- członek OSP Piaski k/Lublina. Aptekarz. Kierował podziemną Organizacją Wojskową „Unia”. Po zatrzymaniu został umieszczony w areszcie żandarmerii, a następnie na Zamku Lubelskim. Od 6.IV. 1941r. przebywał w obozie Auschwitz. Miał numer- 14 941. Z tego obozu wywieziony do obozu Mauthausen. Tam zmarł 25.X.1942r.

140. JAKUB PIETRYKOWSKI-członek OSP Sułów k/Zamościa. Po aresztowaniu został osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w siedzibie b. Akademii Zamojskiej Zamościu. Tam został zamordowany. Autorzy „Księgi pamięci…” na stronie 238 podają, że nastąpiło to w Rotundzie Zamojskiej- 17.XII.1939r.* Jednak ta została uruchomiona 19.VI.40r.

*W tym dniu władze GG powołały Policję Polską GG.

141. PIOTR PIOTROWSKI- członek OSP Mokre k/Zamościa. Działał w ruchu oporu. Po aresztowaniu prawdopodobnie przebywał w jednej z zamojskich katowni. Potem wywieziony został na Zamek Lubelski. Następnie trafił do obozu Auschwitz. W nim zginął w 1943r. Czy aresztowanie tego strażaka miało związek z wysiedleniem mieszkańców tej wsi-6.XII.1942r?

142. STANISŁAW PITUCHA-członek OSP Piaski k/Lublina. Prawdopodobnie należał do ludowej organizacji zbrojnej „Baony Zemsty”. Aresztowany przez miejscową żandarmerię. Potem więziony był na Zamku Lubelskim, a następnie w obozie Auschwitz. Miał numer- 14 832. Tam zginął 27.X.1941r.

143. JAN PIZOŃ s. Józefa-członek OSP Zakrzew k/Krasnegostawu. Aresztowany został 28.XI.1942r. i prawdopodobnie umieszczony w więzieniu, w Krasnymstawie. Następnie osadzony został na Majdanku, gdzie zginął.

144. BOLESŁAW PLATNER- przed wojną członek Zarządu OSP Bychawka k/Lublina. Aresztowany w czerwcu 1941r. i osadzony na Zamku Lubelskim. Zginął tam w 1941r.

145. PIOTR PODOLAK- członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Robotnik rolny. Po aresztowaniu bezpośrednio wywieziony na Zamek Lubelski. Stąd trafił do obozu Auschwitz. Zginął w tym obozie- 14.II.1943r., prawdopodobnie natychmiast po przybyciu.

Czy jego aresztowanie można łączyć z akcją wysiedlenia mieszkańców Sitańca i wywiezieniu ich w liczbie 370 do Auschwitz - 6.XII.1942r?

146. FRANCISZEK POKRYWKA-członek OSP Bondyrz k/Zamościa. Należał do Straży Chłopskiej, Chłostraży. Prawdopodobnie początkowo, przetrzymywany był w Rotundzie Zamojskiej. Potem trafił do podobozu Sachsenhausen, w Gross-Rosen*. Tam zginął w 1940r.

*Od 2.VIII.1940r. podobóz Sachsenhausen. Jako samodzielny obóz koncentracyjny- od 1.V.1941r. W momencie uruchomienia podobozu, jego Lagerführerem został Anton Thumann, który potem był w załodze Majdanka.

147. MARIAN POMSTOWICZ- członek OSP Łuków. Nauczyciel. Należał do ZWZ. Po aresztowaniu w 1941r. został wywieziony na Zamek Lubelski. Zginął tam lub w Auschwitz.

148. TADEUSZ PORĘBSKI-członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Więziony był na Zamku Lubelskim. Potem wywieziono go do obozu Auschwitz. Tam zginął. Czy jego uwiezienie można łączyć z wysiedleniem mieszkańców wsi Sitaniec- 6.XII.1942r?

149. ZYGMUNT POTĘGA-członek OSP Radzyń Podlaski. Działał w ruchu oporu. W 1942r. został aresztowany przez policję bezpieczeństwa i osadzony w jej areszcie, w Radzyniu Podlaskim. Z tego miejsca wywieziono go na Zamek Lubelski, a następnie do obozu Auschwitz. Tam zginął.

150. ANTONI PRUS-członek OSP Skoromochy Duże k/ Hrubieszowa. Na Majdanek trafił 29.IX.1942r. po tym, jak żołnierze z oddziału kawalerii SS, pojmali 20 zakładników z tej wsi. Zginął na Majdanku- w 1942r.

151. JAN RAK-członek OSP Budzyń k/Opola Lubelskiego. Początkowo był osadzony w areszcie żandarmerii, w Opolu Lubelskim. Z tego miejsca wywieziony został na Zamek Lubelski, po czym trafił na Majdanek. Tam zginął w 1943r.

152. BOLESŁAW RĘCZŁAWOWICZ- Członek OSP Serokomla* k/Radzynia Podlaskiego. Aresztowany 23.IX.1942r. i osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim. Stąd wywieziony do obozu koncentracyjnego na Majdanku. Tam zginął.

*Podczas wojny i okupacji zginęło ośmiu członków tej OSP.

153. SNEL ROBAK- członek OSP Łuków. Na początku okupacji decyzją niemieckich władz powiatowych (był narodowości żydowskiej) skreślony z listy członków tej straży pożarnej. Poniósł śmierć w jednym z obozów koncentracyjnych- Majdanek, Treblinka, Sobibór.

154. STEFAN ROBAK-członek OSP Krzczonów k/Bychawy. Rolnik. Aresztowany na wiosnę 1941r. i osadzony na Zamku Lubelskim. Od 6.IV.1941r. przebywał w obozie Auschwitz. Miał numer- 14 438. W 1942r. umieszczony w obozie Mauthausen. Tam zginął.

Stefan Robak miał starszego o cztery lata brata Jana, który za ukrywanie broni, zginął w trakcie niemieckiego pościgu-13.VII.1942r.

155. FRANCISZEK ROCZNIAK-członek OSP Huta Dzierążeńska k/Zamościa. Zginął w Rotundzie Zamojskiej- w 1943r. Czy uwięzienie tego strażaka miało związek z pacyfikacją i wysiedleniem mieszkańców tej wsi-29.I.1943r.?

156. JAN ROSTEK- członek OSP Budzyń k/Opola Lubelskiego. Więziony był na Zamku Lubelskim, a następnie na Majdanku. W „Księdze pamięci…” na stronie 142, podano, że zginął na Majdanku w 1940r.

157. STEFAN RYŻKO- członek OSP Styrzyniec k/Miedzyrzeca Podlaskiego. Po zatrzymaniu, prawdopodobnie został osadzony, w areszcie policji bezpieczeństwa w Międzyrzecu Podlaskim. Z tego miejsca mógł być wywieziony na Zamek Lubelski. W końcu trafił do obozu Auschwitz. Tam zginął -9.IX.1942r.

158. JAN SAKOWICZ- członek OSP Łomazy k/Białej Podlaskiej. Syn kowala. Uczeń gimnazjum z Białej Podlaskiej, z którego został relegowany za udział w strajku szkolnym- czasy carskie. Nauczyciel i kierownik miejscowej szkoły. Należał do SZP/ZWZ. Prawdopodobnie aresztowany przez policję bezpieczeństwa i osadzony w areszcie policji granicznej w Białej Podlaskiej. Następnie został wywieziony na Zamek Lubelski. W obozie Auschwitz przebywał od 30.VII.1941r. Miał tam numer-19 525. Tam zginął- 13.VIII.1941r.

159. LEON SAŁAMACHA-członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Rolnik. Osadzony w obozie Auschwitz. Miał numer-82 816. Zginął w tym obozie 25.I.1943r. Czy jego uwięzienie można łączyć w wysiedleniem mieszkańców Sitańca-6.XII.1942r.? Jeśli tak- to mógł być on kolejno przetrzymywany w obozie w Zwierzyńcu, Rotundzie Zamojskiej i na Zamku Lubelskim lub w którymś z tych złych miejsc.

160. DOMINIK SAWA-członek OSP Stróża k/Kraśnika. Po zatrzymaniu osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku. Następnie trafił dna Zamek Lubelski. Nie wiemy, kiedy i gdzie zginął.

161. KAZIMIERZ SIDELNIK –członek OSP Horodyszcze k/Białej Podlaskiej. Aresztowany przez policję graniczną i osadzony w jej areszcie w Białej Podlaskiej. Z tego miejsca wywieziony na Zamek Lubelski lub bezpośrednio do Auschwitz. W bazie więźniów tego obozu ujęty z numerem-57 399, jako Andreas Sidelnik, Sydzelnik. Zginął w Auschwitz.

162. WAWRZYNIEC SIEMKO-gospodarz OSP Mokre k/Zamościa. Działał w ruchu oporu. Osadzony na Majdanku 30.VIII. lub 17.IX.1942r. Zginął w tym obozie- w 1942r. Czy przed osadzeniem na Majdanku, nie był więziony na terenie Zamościa.

163. LUDWIK SIENNICA-członek OSP Hruszew K/Łosic (Dystrykt Warszawa). Działał w ZMW „Wici”. Aresztowany w lipcu 1942r. i osadzony w areszcie żandarmerii w Łosicach. Stamtąd trafił na Zamek Lubelski. Potem wywieziono go do obozu Auschwitz. Tam zginął.

164. JÓZEF SIWACKI –naczelnik/komendant OSP Majdan Sopocki k/Tomaszowa Lubelskiego. Krawiec. Po zatrzymaniu więziony w areszcie policji w Tomaszowie Lubelskim. Następnie trafił na Zamek Lubelski. W obozie Auschwitz przebywał od 30.VII.1941r. (por. D. Furman). Miał numer 19 549. Zginął tam-11.III.1942r.

165. ANDRZEJ SKRZYŃSKI – członek OSP Bondyrz k/ Zamościa Działał w Straży Chłopskiej Chłostraży. Zam potem Zamek wywieziony do obozu Neuengamme k/Hamburga gdzie z w 1942r. zginął.

165. SYLWESTER SKWARCZYŃSKI-członek OSP Piaski k/Lublina. Kolporter podziemnych pism: „Polska żyje” i „Zemsta”. Prawdopodobnie należał do ludowej organizacji zbrojnej „Baony Zemsty”. Aresztowany przez miejscową żandarmerię i osadzony w jej areszcie. Potem więziony na Zamku Lubelskim, a następnie w Auschwitz. Miał numer- 16 030. Zginął w obozie- we wrześniu 1941r.

166. STANISŁAW SOBORA- przed wojną prezes OSP Branica k/Radzynia Podlaskiego. Aresztowany we wsi Tuczna i osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim. Od 24.V.1941r., przebywał w obozie Auschwitz. Miał więźniarski numer-16 453. Zginął w tym obozie -30.VIII.1941r.

167. MIECZYSLAW STANKIEWICZ-naczelnik/ komendant OSP Nielisz k/Zamościa. Zamordowany w Rotundzie Zamojskiej- 6.I.1940r. To miejsce i datę zamieścili na stronie 240 „Księgi pamięci…” jej autorzy.

168. FRANCISZEK SUGIERA –członek OSP Hruszew k/Łosic (Dystrykt Warszawa). Działał w ZMW „Wici”. Aresztowany przez żandarmerię i osadzony, w lipcu 1942r, w jej areszcie w Łosicach. Potem wywieziono go na Zamek Lubelski. Z tej katowni trafił do obozu Auschwitz. Tam zginął. Por bracia Lewczuk i Sennica

169. FRANCISZEK SULOWSKI- zastępca komendanta OSP Batorz k/ Kraśnika. Początkowo więziony był w areszcie policji bezpieczeństwa w Kraśniku i prawdopodobnie na Zamku Lubelskim. Zginął na Majdanku- w 1944r.

170. EDWARD SUTRYK (ur. w 1923r.) - członek OSPDębowa Kłoda k/Parczewa. Robotnik rolny. Działał w ZWZ/AK. Aresztowany w lipcu 1942r. i osadzony na Zamku Lubelskim. Stamtąd wywieziony do obozu Auschwitz. Tam zginął.

171. JAN SUTRYK (ur. w 1901r.) - przed wojną zastępca naczelnika OSPDębowa Kłoda k/Parczewa. Rolnik. Działał w AK. Aresztowany w lipcu 1942r. i osadzony na Zamku Lubelskim. Stamtąd wywieziony do obozu Auschwitz. Tam zginął.

172. JAN SZABATOWSKI (ur. 15.I.1905r.) - członek OSP Mokre k/Zamościa. Osadzony w Rotundzie Zamojskiej, z której został wywieziony do obozu Auschwitz. Zginął tam w 1943r. Czy dzielił swe losy z Piotrem Piotrowskim?

W ewidencji obozu Auschwitz nie ma (co nie wyklucza) więźnia z datą urodzenia tego strażaka. Są za to dwaj jego imiennicy- Szabatowscy. Obaj przyszli na świat we wsi Mokre w 1902r. Pierwszy, był-rolnikiem –ur. 5.IV, a drugi-robotnikiem rolnym- ur.21.V. Cała rójka przyszła na świat we wsi Mokre.

173. ZYGMUNT SZABRAŃSKI – członek OSP Radzyń Podlaski. Należał do podziemnej organizacji-Walka Sił Zbrojnych. Aresztowany 10.I. 1942r. i osadzony w areszcie policji bezpieczeństwa w tym mieście. Następnie przewieziony na Zamek Lubelski. Tam go rozstrzelano-2.V.1942r.

174. JAN SZPRYNGIER-współzałożyciel i członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Prawdopodobnie osadzony w jednej z niemieckich katowni na terenie Zamościa. Potem osadzony został na Zamku Lubelskim. Następnie trafił do obozu Auschwitz, w którym zginął. Czy jego aresztowanie należy łączyć z wysiedleniem mieszkańców wsi Sitaniec- 6. XII.1942r.?

175. WIKTOR SZPRYNGIER- współzałożyciel i pierwszy prezes OSP Sitaniec k/Zamościa. Osadzony w obozie, w Zwierzyńcu 6.XII.1942r., podczas wysiedlania mieszkańców tej wsi. Potem trafił na Majdanek lub do obozu Auschwitz. Tam zginął

176. ANTONI SZWED –członek OSP Hruszew k/Łosic (Dystrykt Warszawa). Rolnik. Prawdopodobnie aresztowany 12.VI.1941r. przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie, w Łosicach. Stąd wywieziono go na Zamek Lubelski. W obozie Auschwitz- od 13.V.1942r. Miał numer-35 314. W 1942r. wywieziony został do obozu Buchenwald. Tam zginął.

177. FRANCISZEK SZYMOŃSKI- członekOSP Wojsławice k/Hrubieszowa. Po zatrzymaniu prawdopodobnie trafił do więzienia cywilnego w Hrubieszowie, a następnie na Zamek Lubelski. Z tego więzienia wywieziono go do obozu koncentracyjnego w Rzeszy-Auschwitz? (por. Mieczysław Gnida).

178. FELIKS ŚWIDERSKI- członek OSP Huszlew k/Łosic (Dystrykt Warszawa). Należał do ZMW „Wici”. Aresztowany w lipcu 1942r. i osadzony w areszcie żandarmerii w Łosicach. Potem trafił na Zamek Lubelski. Stąd wywieziono go do Auschwitz. Tam zginął.

179. MICHAŁ ŚWIST –współzałożyciel i członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Działał w ruchu oporu. Po zatrzymaniu został osadzony w Rotundzie Zamojskiej. Z niej wywieziono go do obozu Auschwitz. Znalazł się w nim-15.V.1942r. Otrzymał tam numer-35 276. Jeszcze tego roku wywieziony został obozu Mauthausen na terenie Austrii. Zginął w tym obozie.

180. MICHAŁ TAŃSKI- członek OSP Hrubieszów. Po zatrzymaniu osadzony był, w dawnym areszcie miejskim w Hrubieszowie. Z niego wywieziony został na Zamek Lubelski lub bezpośrednio na Majdanek. Tam zginął- w 1943r,

181. MARIAN TCHÓRZEWSKI-członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Działał w BCh. Po aresztowaniu z pewnością przetrzymywany był w jednej z katowni na terenie Zamościa. Potem trafił na Zamek Lubelski, gdzie zginął.

182. IRENA TOMASIK- członek OSP Lubartów. Początkowo więziona była, w miejscowym areszcie polskiej policji zwanej granatową lub niemieckiej żandarmerii. Mogła być przetrzymywana na Zamku Lubelskim. Zginęła na Majdanku w 1943r.

183. JERZY ALBIN DE TRAMECOURT-wojewoda lubelski (ur. w Lublinie, gimnazjum ukończył w Warszawie), a wcześniej po. wojewody poleskiego, starosta w Mołodecznie, Głębokiem, Wilnie, Trokach i Radomiu. Z tej racji stał na czele rad i zarządów okręgów i oddziałów powiatowych ZSP RP. Niezależnie od tego zajmował się z urzędu sprawami ochrony przeciwpożarowej. Przyczynił się walnie do uratowania przed Niemcami m. in. obrazu J. Matejki-„Bitwa pod Grunwaldem”. Niemcy aresztowali go 19 lub 20 .X.1939r. i w połowie listopada owego roku, w nieznanym miejscu i okolicznościach zamordowali.

J. A. Tramecourt działał w ruchu niepodległościowym od 1904r. Organizował strajki szkolne. Walczył w legionach. Był internowany w Szczypiornie i Łomży. Należał do POW. Do 1929r. pełnił zawodową służbę wojskową- mjr WP.

184. WŁADYSŁAW TROĆ-członek OSP Hruszew k/Łosic (Dystrykt Warszawa). Działał w ZMW „Wici”. Aresztowany w lipcu 1942r. i osadzony na Zamku Lubelskim. Z tego miejsca wywieziony do obozu Auschwitz. W tym obozie zginął.

185. JAN TRYKA-członek OSP Łążek k/Janowa Lubelskiego. Prawdopodobnie aresztowany przez żandarmerię i osadzony w więzieniu cywilnym na terenie Janowa Lubelskiego. Następnie więziony na Zamku Lubelskim. Tam został rozstrzelany- w 1944r.

186. ANTONI ULANICKI*- członek OSP Dubienka k/Hrubieszowa. Żołnierz oddziału „Górala” miejscowej AK. Po zatrzymaniu w 1944r., został wywieziony do obozu Auschwitz, w którym zginął. Jest wysoce prawdopodobne, że był przetrzymywany na Zamku Lubelskim. *Autorzy „Księgi pamięci…” na stronie 92 wymieniają go pod nazwiskiem-Fulanicki i podają że był dowódcą plutonu miejscowej AK.

187. ALEKSANDER ULANOWSKI- pierwszy prezes OSP Trzeszczany k/ Hrubieszowa. Należał do ZWZ/AK. Po aresztowaniu mógł być więziony w cywilnym areszcie na terenie tego miasta. Zginął w obozie na Majdanku- w 1943r.

W 1943r. z Hrubieszowa na Majdanek przywożono Polaków: 2.II., 31.III..1.IV, 5.V. Jednak aresztowani Polacy mogli trafiać z Hrubieszowa do tego obozu innymi drogami.

188. MICHAŁ WAJLAND lub WOJLAND- b. prezes OSP Sitaniec k/Zamościa. Zginął w obozie Dachau. Droga męki strażaka do tego obozu mogła prowadzić przez takie miejsca jak Rotunda Zamojska, Majdanek i obóz Auschwitz.

189. BRONISŁAW WAJSZCZUK-współorganizator b. naczelnik OSP Sitaniec k/Zamościa. Osadzony w obozie przejściowym w Zwierzyńcu k/Zamościa-6.XII.1942r. w ramach akcji wysiedleńczej. Z tego obozu wywieziony na Majdanek lub do obozu Auschwitz. Tam zginął.

190. (imię nieznane) WASILEWSKI- członek OSP Dołhobyczów k /Hrubieszowa. Prawdopodobnie aresztowany przez żandarmerię i osadzony w więzieniu na terenie Hrubieszów. Potem przebywał na Zamku Lubelskim. Mógł trafić do obozu na Majdanek.

W transporcie lubelskim, który dotarł do obozu Auschwitz dnia 6.IV.1941r., był m.in. Stefan Wasilewski- wcześniej przetrzymywany na Zamku Lubelskim. Ten urzędnik zginął w obozie-14.XI.1941r. Czy to ta sama osoba?

191. MARIAN WATRAK-członek OSP Ciotusza Stara k/Zamościa. Rolnik. Zginął na Majdanku-w 1943r. Do tego obozu- dnia 2.VII.1942r. przywieziono ośmiu mężczyzn z tej wioski. Wśród nich prawdopodobnie tego strażaka.

192. ANTONI WINIARCZYK- członek OSP Piaski k/Lublina. Prawdopodobnie należał do ludowej organizacji zbrojnej „Baony Zemsty”. Aresztowany przez miejscową żandarmerię 17.II.1941r. i osadzony w jej areszcie. Następnie trafił na Zamek Lubelski. Stąd wywieziony do obozu Auschwitz. Miał tam numer -14 830. Zginął, w tym obozie- 24.XII.1941r.

193. GRZEGORZ WINIARCZYK- członek OSP Batorz k/Kraśnika. Rolnik. Zatrzymany przez żandarmerię lub policję bezpieczeństwa i osadzony w areszcie policji w Kraśniku. Następnie uwięziony na Zamku Lubelskim. Tam zginął -w 1943r.

194. ANTONI WIŚLIŃSKI- przed wojną prezes OSP Piaski k/Lublina. Urzędnik-sekretarz gminy Piaski. Prawdopodobnie należał do ludowej organizacji zbrojnej „Baony Zemsty”. Aresztowany przez miejscową żandarmerię, w maju 1941r. i osadzony w jej areszcie. Potem umieszczony na Zamku Lubelskim. Następnie wywieziono go do obozu Auschwitz. Miał numer- 16 424. Zginął tam-23.V.1942r.

195. JÓZEF WIŚNIEWSKI-członek OSP Gdeszyn k/Zamościa. Po aresztowaniu osadzony w jednej z katowni na terenie Zamościa. Z niej wywieziony na Zamek Lubelski. Następnie trafił do obozu Auschwitz. Tam zginął- w 1944r.

196. STANISŁAW WITEK- zastępca naczelnika/komendanta OSP Potok Wielki  k/ Kraśnika. Aresztowany podczas odprawy służbowej wKraśniku-21 X. 1943r. i osadzony wraz z pięcioma innymi strażakami, w więzieniu na Zamku Lubelskim. W styczniu? 1944r. rozstrzelany w Puławach.

197. JAN WOJEWODA- przed wojną sekretarz OSP Borów k/Kraśnika. Prawdopodobnie aresztowany przez żandarmerię lub policję i osadzony w jej areszcie w Kraśniku. Następnie, był przetrzymywany na Zamku Lubelskim. Tam miał być rozstrzelany w 1943r.

Latem 1943r. Niemcy przeprowadzili w tej wiosce łapankę na mężczyzn i chłopców. Schwytanych wywieziono na roboty przymusowe do Rzeszy. Czy strażaka nie ujęto w tej łapance, a następnie z bliżej nieznanych powodów- może stawiany opór- aresztowano i skierowano na Zamek Lubelski?

198. STANISŁAW WOŁOWICZ-członek OSP Wawer wtedy k/Warszawy (Dystrykt Warszawa). Zginął w obozie na Majdanku w 1943r.

Do obozu na Majdanku z warszawskiego Pawiaka wysłano transporty więźniów: 17.I. 1943r.-1005 mężczyzn i 311 kobiet (w tej grupie ok.500 osób pochodziło z łapanek) 15.III. 1943r.-ok. osób oraz 25.III. 1943r.-562 mężczyzn i 242 kobiety.

199. SZYMON WOŹNIAK- członek OSP Dębowa Kłoda k/Parczewa. Nauczyciel. Działał w ruchu oporu. Po zatrzymaniu przez żandarmerię osadzony został, w jej areszcie w Opolu Lubelskim. W lipcu 1942r., trafił na Zamek Lubelski. Od 11.IX.1942r., przebywał w obozie Auschwitz. Miał numer - 63 568. Zginął w tym obozie-27.IX.1942r.

200. JÓZEF WÓJCIK-członek OSP Łążek k/Janowa Lubelskiego. Robotnik rolny. Po zatrzymaniu przez żandarmerię prawdopodobnie osadzony został, w janowskim więzieniu cywilnym. Z niego wywieziony został na Zamek Lubelski. Tam został rozstrzelany w 1944r. Istnieje wersja, że trafił do obozu Mauthausen, gdzie zginął w 1944r.

201. MICHAŁ WRÓBEL- członek OSP Sitaniec k/Zamościa. Zginął w obozie Auschwitz. Czy uwięzienie tego strażaka miało związek z wysiedleniem mieszkańców wsi Sitaniec- 6. XII.1942r.? Jeśli tak, to mógł być on przetrzymywany w obozie w Zwierzyńcu lub w Rotundzie Zamojskiej. Nie można też wykluczyć jego uwięzienia na Zamku Lubelskim.

202. STEFAN WTYKŁO- zastępca naczelnika/komendanta OSP Stróża k/Kraśnika. Aresztowany, wraz z pięcioma innymi strażakami- podczas powiatowej odprawy służbowej w Kraśniku-21.X.1943r. i osadzony w tamtejszym areszcie policyjnym. Z tego miejsca odesłany do więzienia na Zamku Lubelskim. Tam został rozstrzelany. Był odznaczony Złotym Medalem „Za zasługi dla pożarnictwa”.

203. WŁADYSŁAW ZABOROWSKI-członek OSP Hruszew k/ Łosic (Dystrykt Warszawa) Aresztowany przez żandarmerię i osadzony w jej areszcie w Łosicach. Następnie, był więziony na Zamku Lubelskim. Zamordowany (rozstrzelany?) przez Niemców we wsi Rusków?- 12.VII.1942r. Być może chodzi o ul. Ruską w Lublinie.

204. JAN ZARĘBA- nie udało się ustalić straży pożarnej, której był członkiem. Więziony był na Zamku Lubelskim. Czy tam zginął?

205. SEWERYN ZDUN-członek OSP Włostowice- wtedy k/Puław. Murarz. Aresztowany podczas pełnienia obowiązkowego dyżuru w swej straży pożarnej-18.XI.1942r. Prawdopodobnie początkowo więziony był, w areszcie policji bezpieczeństwa w Puławach. Z niego trafił na Zamek Lubelski. Stąd wywieziono go do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Tam zginął-7.VII. 1943r.

206. FRANCISZEK ZNÓJ-komendant/naczelnik OSP Łuków. Działał w miejscowej placówce ZWZ/AK. Po zatrzymaniu osadzono go prawdopodobnie w areszcie policji bezpieczeństwa (z kolei miejscowe więzienie mieściło się obok remizy OSP). Czy był przetrzymywany policyjnym więzieniu śledczym na Zamku Lubelskim? Następnie wywieziony został do obozu koncentracyjnego na Majdanku. W tym obozie zginął.

Roman Świst

Wybór źródeł

1.J. Kwiatkowski „485 dni na Majdanku” Lublin 1966r

2. „Encyklopedia II wojny światowej” Warszawa 1975.

3. Regina Domańska „Pawiak. Więzienie gestapo. Kronika 1939-1944” Warszawa 1978.

4. Pod przew. Cz. Pilichowskiego „Obozy hitlerowskie na ziemiach polskich 1939-1945. Informator encyklopedyczny”, Warszawa 1979.

5. Z. Leszczyńska „Kronika obozu na Majdanku”, Lublin 1980

6. J. Marszałek „Majdanek. Obóz koncentracyjny w Lublinie”, Warszawa 1981.

7. „Wspomnienia więźniów Zamku Lubelskiego.1939-1944”, Warszawa 1984

8. J. Mikuła „Najtrudniejsze czasy. Wspomnienia z lat 1939-1945”, Warszawa 1985.

9. J. Łamaszewski, Wł. Pilawski „Księga pamięci funkcjonariuszy pożarnictwa i strażaków ochotników1939-1945” Warszawa 1986.

10. J. Kasperek „Konspiracyjny ruch ludowy na Lubelszczyźnie.1939-1944”, Warszawa 1988.

11.Z. Zonik „Anus belli. Ewakuacja i wyzwolenie hitlerowskich obozów koncentracyjnych”, Warszawa 1988.

12. „Przewodnik po upamiętnionych miejscach walk i męczeństwa lata wojny 1939-1945”- opr. zbior. po d kierunkiem gen. dyw. Czesława Czubryt-Borkowskiego, Warszawa 1988.

13. Wł. Pilawski „Strażacki Ruch OporuSkała’ Warszawa 1994.

14. W. Bondyra, E. Lorentz, E.Prucicka-Kołon i M. Korzeniewski „Dzieje miejscowości Gminy Zamość”, Zamość 2010.

15. Ł. Łukasiak „Pułkownik Władysław Pilawski w setną rocznicę urodzin.29.XII.1913-29.XII.2013”, Czarnków 2013

16. P. Matusak „Straż Pożarna. Warszawskie Termopile 1939-1945” Warszawa 2014.

Strony internetowe:

Lubelskiego Towarzystwa Genealogicznego, materiał-„Więźniowie Zamku Lubelskiego zamordowani lub zamęczeni w obozach koncentracyjnych”- w opr. B. Nowackiej i P. Glądały,

Lublin w okresie okupacji (1939-1944) wykazy ofiar zebrane na podstawie dokumentacji i badań Sądu Miejskiego –Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich, R. Moszyński, L. Policha, słowo wstępne Zb. J. Hirsz, Lublin 1964r.

Danych więźniów zawartych w bazach danych muzeów obozów: Auschwitz, Flossenburg, Gross-Rosen oraz więzienia na Pawiaku.

▪Wbranych komend PSP, stowarzyszeń ochotniczych straży pożarnych, stowarzyszeń kultywujących historię polskiego ruchu oporu, formacji wojskowych, parafii rzymsko-katolickich, miejscowości oraz polskie i niemieckie zawierające informacje na temat GG, niemieckiego policyjnego aparatu okupacyjnego.

Strażacy - ofiary II wojny światowej

Roman Świst

POLSCY ZAWODOWI STRAŻACY I CYWILNI PRACOWNICY POŻARNICTWA- OFIARY II WOJNY ŚWIATOWEJ

Jeśli ich echo zamilknie - ZGINIEMY!!!

Badanie tytułowego tematu nawet po upływie dziesięcioleci jest zadaniem niezbędnym. Jest też zajęciem trudnym, frapującym i przepełnionym szalonymi myślami, że nigdy nie poznamy pełnej listy ofiar. Że nie zawsze uda się ustalić pełne okoliczności towarzyszące tragicznej, bohaterskiej- najczęściej śmierci. Bywa też, że dostępne informacje są sprzeczne. Utrudnia badanie częsty brak dokumentów. I co najtrudniejsze, najcięższe- często nie można wskazać miejsca wiecznego spoczynku, zwłaszcza, gdy, doczesne szczątki uległy spopieleniu, uleciały z dymem- z pieca krematoryjnego. Jak spokojnie myśleć, kiedy tkwi w nas -jak ostry nóż w ciele- świadomość, że niejedne szczątki zostały pochowane bezimiennie, w nieznanym miejscu, i cicho w nim leżą. Ile matek, ojców, sierot, wdów i najbliższych, żyło, bądź żyje z taką niewiedzą. Przeszkadza też upływający czas, który nie zawsze, i nie do końca goi rany. Jednak ustawać w dochodzeniu do prawdy NIE WOLNO.

Niepoliczeni nasi poprzednicy- polscy strażacy zawodowi i pracownicy cywilni jednostek ochrony przeciwpożarowej podczas II wojny światowej, walczyli w szeregach Wojska Polskiego, w rozmaitych oddziałach zbrojnych podziemia lub wypełniało swe obowiązki wobec Ojczyzny i rodaków, w formacjach pożarniczych. Tych, których wzięto do niewoli przetrzymywano, więziono w obozach jenieckich obu agresorów. Często umieszczano w obozach koncentracyjnych, masowej lub natychmiastowej zagłady, łagrach i innych ponurych miejscach kaźni, których nazwy przytaczam w tekście niniejszym, za przynależność do nielegalnych organizacji działających przeciwko obu okupantom, za wspieranie takich organizacji, lub podejrzewani o takie zachowania. Za posiadanie broni palnej, prowadzenie sabotażu, dywersji, nie wykonywanie poleceń władz okupacyjnych, wydawanie i kolportaż prasy, ulotek, rozpowszechnianie informacji wrogich obu okupantom. Ujęci przypadkowo podczas łapanek, pacyfikacji, obław i jako zakładnicy. Schwytani podczas akcji przeciwko polskiej inteligencji, na handlu żywnością, odmowę podpisania niemieckiej listy narodowej –volkslisty i wstąpienia do armii niemieckiej i ZSRR. Za prowadzenie tajnego nauczania, udzielanie pomocy Żydom i osobom ściganym przez aparat policyjny. Trafiali, o czym historycy nawet po upływie dziesiątków lat, dziwnie milczą- po doniesieniach durnych sąsiadów oraz z dziesiątków innych powodów.

Szeregi zawodowego pożarnictwa w II RP, były nieduże. Wynikało to m. in. z gospodarczego zacofania, w tym słabego uprzemysłowienia odrodzonej Ojczyzny i niskiej urbanizacji- w 1938r.- w miastach mieszkało ok. 30% populacji. Nie wydaję się też, by władze państwowe w jakiś szczególny sposób troszczyły się o bezpieczeństwo przeciwpożarowe, choć podczas I wojny światowej w Tymczasowej Radzie Stanu, powstał niezwykle postępowy projekt powołania państwowej ochrony przeciwpożarowej. Z kolei ustawa z dnia 13 marca 1934r. o ochronie przed pożarami i innymi klęskami, stanowiła ledwie krok do stworzenia skutecznej ochrony przed pożarami, gdy tym czasem z ogniem „szły” całe wioski i miasteczka, a regułą były pożary obejmujące po kilka wiejskich zabudowań. Dodajmy, że w II RP, nie było państwowego, centralnego fachowego organu ds. ochrony przed pożarami. Dopiero wobec realnej napaści Niemiec, najwyższe czynniki państwowe uświadomiły sobie powagę sytuacji, w jakiej znalazł się kraj. Wówczas to rząd wydał- 29 stycznia 1937r.- rozporządzenie o przygotowaniu w czasie pokoju obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej Państwa. W efekcie wzrosła liczba terenowych jednostek ZSP z 67 i 2946 etatami w 1935r. do 106- ze stanem 3600 osób- w 1938r. Oznacza to też, że prawie, co ósmy strażak pełnił służbę zawodową w Warszawskiej Straży Ogniowej (dalej-WSO), która 1937r. liczyła 460 ludzi. Druga pod względem wielkości zawodowego personelu, była wtedy- OSP w Łodzi. Prócz ochotników, służyło w niej 151 zawodowych strażaków. Dodajmy, że w kluczowych państwowych przedsiębiorstwach- było ich kilkanaście- istniały zawodowe SP. Poza strażami zawodowymi, pożarniczy personel pełnił służbę/pracował na stanowiskach cywilnych w: referacie pożarniczym Ministerstwa Komunikacji, w wydziałach mechanicznych dyrekcji okręgowych PKP (było ich dziewięć), w dowództwach Okręgów Korpusów WP (było ich dziesięć), Wydziale Pożarniczym Departamentu Budownictwa Wojskowego Ministerstwa Spraw Wojskowych- czy w MSW?, Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń Wzajemnych, w przemyśle chemicznym, cukrowniczym, górnictwie nafty i gazu oraz w rafineriach. Były to pojedyncze stanowiska oficerskie/instruktorskie. Najwięcej kadry zawodowej – wyłączywszy straże zawodowe zwane miejskimi, miały struktury Głównego ZSP RP, a po 28 listopada 1933r.-ZSP RP. W biurze jego ZG, było blisko 20 etatów. Po 3-5 osób (w tym referentki oddziałów żeńskich) zatrudnionych było, w 16 wojewódzkich inspektoratach (te utrzymywane były z budżetów wojewodów). W 220 powiatach- na 264 ziemskie i 23 miejskie/grodzkie (w 1938r.-Polska zajmowała 388.634 km², przy 34,849 mln ludności), zatrudnieni byli, w biurach wydziałów powiatowych- instruktorzy powiatowi pożarnictwa. Etatowy personel Związku posiadał status urzędników, funkcjonariuszy państwowych.

Po zajęciu Polski przez Niemcy i ZSRR, tereny naszego państwa zostały, w znanych nam okolicznościach, podzielone przez te państwa. Ponadto Słowacja otrzymała -Spisz i Orawę. Do Rzeszy włączono tereny województw: pomorskiego, poznańskiego i śląskiego oraz części białostockiego, kieleckiego, krakowskiego, łódzkiego i warszawskiego. Miały one 92 tys. km² z 10 mln mieszkańców. Włączenie do niemieckiego organizmu państwowego skutkowało m. in. wprowadzeniem w strażach niemieckiego porządku. Nastąpiła też fala zwolnień Polaków ze służby, a pozostanie w niej wiązało się najczęściej z podpisaniem volkslisty. Tych, których nie zwolniono, bo np. podczas I wojny światowej walczyli w armii pruskiej, kierowano na stanowiska pomocnicze. Ze stanowisk dowódczych (Poznań, Toruń, Bydgoszcz, Gdynia, Katowice, Bytom, Grudziądz i Świętochłowice) usunięto wszystkich polskich strażaków. Do republik radzieckich: Białoruskiej i Ukraińskiej- włączono województwa: lwowskie, nowogródzkie, poleskie, stanisławowskie, tarnopolskie i wołyńskie, zajmujące obszar 201 tys. km² powierzchni z 13,4 mln mieszkańców, w tym blisko 5 mln narodowości polskiej. Litwa otrzymała na podstawie układu z ZSRR z 10.X.1939r. okręg wileński (w zasadzie woj. wileńskie) z Wilnem, zajmujący 6,8 tys. km² z blisko 550 tys. mieszkańców. Inna sprawa, że obszar ten z całą Litwą -3. VIII.1940r. został wcielony do Związku Radzieckiego. Po agresji Niemiec na ZSRR- okręg wileński podzielił losy państwa litewskiego.

Z pozostałych terenów II RP, na podstawie niezgodnego z prawem międzynarodowym dekretem Adolfa Hitlera z 12.X.1939r., który wszedł w życie 26 tego miesiąca- utworzono Generalne Gubernatorstwo/ Generalną Gubernię (General Gouvernement). Ten kolonialny twór zajął 95,7 tys. km² i miał 12 mln mieszkańców. Gubernię podzielono na cztery dystrykty (Distrikt): Krakau/ Kraków, Lublin, Radom i Warschau/ Warszawa, a te z kolei na powiaty(w zasadzie utrzymaną polską ich sieć) i gminy (utrzymano polską sieć gmin i gromad). W poszczególnych dystryktach, powiatów było odpowiednio: 13, w tym jeden miejski (Kraków- zarazem stolica GG i siedziba władz dystryktu), 12- w tym dwa miejskie (Chełm i Lublin- siedziba władz dystryktu), 13 w tym trzy miejskie (Częstochowa, Kielce i Radom- siedziba władz dystryktu) oraz 9, w tym jeden miejski (Warszawa- siedziba władz dystryktu). Po zajęciu obszarów dawnych województw: lwowskiego, stanisławowskiego i tarnopolskiego przez Niemców, 1 VIII.1941r. utworzono piąty dystrykt (Galizien/Galicja) z 12 powiatami(w tym jeden miejski-Lwów- także siedziba władz dystryktu). Odtąd powierzchnia GG wynosiła 145,2 tys. km z 14,5 mln osób. Wtedy też województwo wołyńskie weszło do Komisariatu Rzeszy-Ukraina (Reichs Kommisariat Ukrainien), a nowogródzkie do Ostlandu.

Na terenach włączonych do ZSRR zaprowadzono ustrój/prawo obowiązujące w tym państwie. Ochrona przeciwpożarowa w Związku Radzieckim znajdowała się w gestii właściwego dla spraw wewnętrznych-Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych ZSRR (Narodnyj komisariat wnutrennih dieł CCCP, NKWD). Fachowym urzędem do spraw ochrony przeciwpożarowej, był w tym komisariacie- Główny Zarząd Ochrony Przeciwpożarowej (GUPO), na czele którego do 26 lutego 1941r. stał kombryg (= generał brygady) Istionin. Po nim naczelnikiem, był Bogdanow. Na poziomie republik, obłasti i rejonów funkcjonowały terenowe komórki GZOP. Zgodnie z dekretem z dnia 17 kwietnia 1918r. o organizacji walki z ogniem w państwie (Dekret ob organizacji gosudarstwennych mier borby s ogniem) straże zawodowe były służbami komunalnymi. Tu powiedzmy, że w zawodowych strażach pożarnych działających na obszarach włączonych do ZSRR, służyło wielu Polaków.W państwie litewskim interesujący nas obszar podlegał Ministerstwu Spraw Wewnętrznych,a kilka zawodowych straży pożarnych utrzymywanych było przez samorządy. Litwa nie miała własnej ustawy regulującej sprawy ochrony przeciwpożarowej. Tamtejsze straże pożarne, skupione były związku-„Lietuvos ugniagesiu organizaciju sajnuga” z siedzibą w Kownie.

Parlament hitlerowskiej Rzeszy, przyjął 23 listopada 1938r. ustawę o zwalczaniu (gaszeniu) pożarów w Rzeszy (Reichsgesetz über das Feuerlöschwesen). Na jej podstawie wydano szereg wykonawczych aktów prawnych, którymi dokonano gruntownej przebudowy (poprzednią ustawę uchwalono 15 grudnia 1933r.) niemieckiej ochrony przeciwpożarowej, Jednocześnie, ustawa znosiła struktury związkowe ochotniczego strażactwa, a straże pożarne w tym ochotnicze stały się formacjami podległymi Policji Porządkowej (Ordnungspolizei, Orpo). Utrzymano dotychczasowy system finansowania straży pożarnych przez samorządy. Wzmocniono rolę straży, w powszechnym systemie biernej obrony przeciwlotniczej oraz w dziedzinie zabezpieczenia przeciwpożarowego, w gospodarce i infrastrukturze komunalnej.

Po utworzeniu GG działalność rozpoczęła niemiecka Policja Porządkowa. Była ona groźnym narzędziem terroru i wyniszczania ludności- głównie polskiej i żydowskiej*. Początkowo miała 9,5 tys. ludzi, a w szczytowym momencie-15 tys.- bez formacji pomocniczych, do których m. in. należały jednostki straży. Orpo kierował Dowódca SS i Policji (Befehlshaber der Ordnungspolizei, BdO). Na tym stanowisku do stycznia 1945r. służyło kolejno sześciu generałów i jeden pułkownik. W urzędzie Dowódcy Orpo działała komórka pożarnicza- Oddział Straż Pożarna (Abteilung Feuerwehr). Kierowali nim oficerowie Policji Ochrony Przeciwpożarowej (Feuerschutzpolizei) **: ppłk Lothar Garski z Berlina- od grudnia 1939r., mjr inż. bud. Ulrich Meinl z Berlina- od maja 1940r. i płk inż. bud. Heinz Günther-(wcześniej komendant ZSP we Wrocławiu) - od jesieni 1942r. Oficerowie ci nadzorowali działalność Komisarycznego Kierownika Technicznego/Kierownika Technicznego Pożarnictwa. Mjr Meinl był człowiekiem wyrozumiałym i niczym nie przypominał typowego funkcjonariusza aparatu okupacyjnego. Utrzymywano z nim bliskie kontakty natury towarzyskiej, a wypijany z nim alkohol, stwarzał sytuacje umożliwiające wgląd, do jego dokumentów służbowych. Wg J. Mikuły (s.35 wspomnień, w wykazie źródeł) taka postawa była powodem odwołania go ze stanowiska. Przychylny wobec Polaków, był także następca U. Meinla- H. Günther.

Na terenie GG zaprowadzono ochronę przeciwpożarową, w oparciu o niemiecką ustawę z 23 listopada 1938r. i przepisy wykonawcze do niej. Odrębne rozporządzenie o ochronie przed pożarami w GG (Verordnung über den Feuerschutz im GG), podpisał Generalny Gubernator dr Hans Frank, 22 kwietnia 1941r. Jego podstawą prawną, był §5 ust.1 dekretu Führera i Kanclerza Rzeszy- Adolfa Hitlera z dnia 12 października 1939r. Rozporządzenie ogłoszono w Dzienniku Rozporządzeń dla GG nr 36- z datą 29 kwietnia 1941r.

Naczelnym polskim organem pożarniczym na terenie GG, był od lutego/marca 1940r. Komisaryczny Kierownik Techniczny Polskich Straży Ogniowych (z siedzibą w Warszawie), a od maja 1940r.-Kierownik Techniczny Pożarnictwa (z siedzibą w Krakowie). Zgodnie z §3 ust. 1 rozporządzenia z 22 kwietnia 1941r., Kierownik, był głównym doradcą technicznym ds. ochrony przeciwpożarowej/ Głównym Urzędowym Instruktorem Straży Pożarnych w GG. Podlegał bezpośrednio Dowódcy Orpo. Mianował go na wniosek tego Dowódcy, prezydent (taki niby minister) Głównego Wydziału Spraw Wewnętrznych (Hauptabteilung Inner Verwaltung), w „rządzie” GG. Urząd Kierownika sprawowali: płk poż.*** Jerzy Lgocki, a od sierpnia? 1942r.- dotychczasowy jego zastępca- ppłk poż. Tadeusz Busza- jednocześnie instruktor pożarniczy Dystryktu Krakau/Kraków (przed wojną i po niej- wojewódzki inspektor pożarnictwa i pierwszy wojewódzki komendant straży pożarnych w Poznaniu) W Biurze Kierownika Technicznego/Głównego Doradcy w Krakowie, pracowało ok 20 osób.

Terenowymi organami ochrony przeciwpożarowej w GG, byli instruktorzy pożarniczy dystryktów i powiatowi instruktorzy. Pierwszych mianowali na wniosek dowódców Orpo, w porozumieniu z Kierownikiem TP, gubernatorzy dystryktów, a drugich- starostowie powiatów (Kreishauptmann/Stadthauptmann). W komendach Orpo, działały oddziały straży pożarnych. W biurach instruktorów pożarniczych dystryktów, zatrudnionych było po 6/8 osób. Instruktorami pożarniczymi dystryktów, poza wspomnianym ppłk poż. T. Buszą, byli

▪Lublin- mjr poż/ppłk poż. Longin Jaroszewski- (odszedł na komendanta do Częstochowy), a po nim mjr poż. Mieczysław Stylski- przed wojną wojewódzki inspektor w Stanisławowie, a po wojnie wojewódzki inspektor i tam pierwszy wojewódzki komendant straży pożarnych,

▪Lwów- mjr poż. Marian Sakiewicz-od 1914r. do wybuchu wojny- naczelnik (komendant) Miejskiej (zawodowej) Straży Pożarnej w Przemyślu. Podpisał niemiecka listę narodową,

▪Radom- ppłk poż. Józef Mikuła-naczelnik Wydziału Wyszkolenia ZG GZSP RP, potem wojewódzki inspektor w Katowicach. Tam też po wojnie, był wojewódzkim inspektorem (Woj. Śląsko-Dąbrowskie) oraz pierwszym wojewódzkim komendantem straży pożarnych.

▪Warszawa- ppłk poż. Franciszek Sobczyk- przed i po wojnie- wojewódzki inspektor w Krakowie, a podczas prac nad ustawą z dnia 4 lutego 1950r., kierownik jednego z dwóch zespołów redakcyjnych.

Powiatowi instruktorzy podlegali właściwym starostom i komendantom żandarmerii (Kreis-Kommando der Gendarmerie), która wchodziła w skład Orpo. Nadzorowali oni straże ochotnicze (w zasadzie przymusowe), których w połowie 1944r. było na terenie GG-6315.

Na terenie GG funkcjonowało 39 zawodowych straży pożarnych. Największa z nich- WSO, miała pięć oddziałów. Odrębną jednostką był Oddział Doświadczalny/ Centralna Szkoła Pożarnicza (dalej-CD/CSP). Tuż przed wybuchem powstania warszawskiego, stan WSO wynosił 680 ludzi. Straż krakowska miała dwa oddziały, w których pełniło służbę 72 strażaków. Stan trzeciej pod względem liczebności ZSP- w Radomiu był zbliżony, a ZSP w Lublinie- nie przekraczał 60 ludzi. Dużą ZSP, była straż w Siedlcach. Służyło w niej 48 ludzi. W 23 miastach GG istniały pogotowia zawodowe działające na bazie miejskich OSP. Zgodnie z rozporządzeniem z dnia 22 kwietnia 1941r.- jednostka Zawodowej Straży Pożarnej, musiała posiadać minimum 29 ludzi w tym zawodowego oficera-komendanta, którego mianował gubernator dystryktu. W praktyce, w wielu ZSP występowały niższe stany osobowe. Zawodowi strażacy musieli mieścić się w przedziale wiekowym-17-55 lat życia.

W celu wzmocnienia biernej obrony przeciwlotniczej (tak nazywano wtedy obronę cywilną) na terenie GG, co wynikało z przygotowań do wojny ze Związkiem Radzieckim, dnia 18 kwietnia 1941r. wydano rozporządzenie policyjne o utworzeniu służby pomocniczej ochrony przeciwlotniczej (Luftschutz- und Hilfdienst, LHD). Weszło do niej pięć specjalistycznych służb, w tym służba przeciwpożarowa. Służba ta do jesieni 1944r., kiedy organizacyjnie włączono ją do straży pożarnych- podlegała jak i pozostałe- Policji Ochronnej (Schutzpolizei, Schupo, Szupo- pion w Orpo). Zadaniem pożarniczej LHD, było wspieranie straży pożarnych podczas akcji, głównie po nalotach. Do obowiązkowej mundurowej służby kierowano młodych ludzi, w wieku od 17 do 24 lat, na podstawie policyjnych decyzji administracyjnych. Pododdziały służby przeciwpożarowej, zakwaterowane były w remizach straży pożarnych- także OSP. Strażacy LHD pełnili służbę w systemie dwuzmianowym. Szkoleni byli przez kadrę straży pożarnych. Służba w LHD chroniła przed wywiezieniem na roboty przymusowe. Dawała też dużą swobodę poruszania się w miejscu pełnienia i zamieszkania. Sprzyjało to prowadzeniu konspiracyjnej działalności przeciwko okupantowi.

Polscy strażacy zawodowi- a i ochotnicy- podczas okupacji działali w wielu podziemnych organizacjach, w tym o charakterze zbrojnym. Liczne przykłady tego znajdujemy w tej pracy. W tym środowisku, jako w jednym z pierwszych- zaraz na początku okupacji, utworzono organizację wojskową- Strażacki Ruch Oporu „Skała”. Trudno z dziś ustalić osobę, osoby, które rzuciły myśl jej utworzenia. Faktem jest, że 23 grudnia 1939r., siedzibie Oddziału II Warszawskiej Straży Ogniowej (komendantem/dowódcą jednostki był por. WSO Jerzy Lgocki), pod pozorem przedświątecznego spotkania doszło do zebrania, na którym tą organizację założono, nakreślono ramy organizacyjne oraz obszary działania przeciwko okupantom. Powołano też jej kierownictwo z por. WSO- Jerzym Lgockim, jako komendantem głównym na czele. Z kolei płk poż. Eugeniusz Rusiecki, z czasem został głównym inspektorem SRO „Skała” i odpowiadał za sprawy specjalne. Rusiecki, był komendantem OSP Państwowej Wytworni Papierów Wartościowych. Przed wojną, był wojewódzkim inspektorem w Łodzi. Po wojnie był pierwszym komendantem Szkoły Podoficerów Pożarnictwa w Krakowie- Nowej Hucie.

Podczas założycielskiego zebrania przyjęto strukturę organizacyjną, w tym podział na okręgi, powiaty i miasta/gminy.

▪Okręg Stołeczny- komendant- kpt. WSO- Stanisław Drożdżeński „Kostek”, komendant I Oddziału WSO, a wcześniej inspektor pożarniczy województwa nowogródzkiego w Lidzie. W l. 1947-1950 - naczelnik Wydziału Wyszkolenia ZSP RP i komendant Centralnego Ośrodka Wyszkolenia Pożarniczego, kształcącego kadrę oficerską.

▪Okręg Warszawsko-Lubelsko-Białostocki- mgr Bolesław Chomicz „Dziadek I”, długoletni dyrektor PZUW, b. prezes Towarzystwa św. Floriana, Związku Floriańskiego, G ZSP RP w l. 1921-1926, a podczas okupacji prezes podziemnego ZSP RP. W l. 1946-1947- prezes Zarządu Przymusowego ZSP RP,

▪Okręg Wileński- mł. instr. poż. Longin Wojciechowski „Ronin”. Absolwent kursu oficerskiego w COWP. W ZWZ/AK- kpt i dowódca Wileńskiej IV Brygady AK „Narocz”. Po wojnie, ppłk poż. inż. i kierownik Cyklu Technicznego Szkoły Oficerów Pożarnictwa.

▪Okręg Krakowski- mł. insp. poż.? Jan Dura vel Dürr- komendant ZSP w Krakowie, ▪Okręg Radomsko-Częstochowski- insp. poż/ppłk poż. Józef Mikuła,

▪Okręg Łódzko-Poznańsko- Katowicki- por. WSO Jan Czapski (o nim w tekście poniżej),

▪Okręg Gdyńsko -Toruńsko-Bydgoski- insp. poż./ mjr poż. Adam Bartoszewski,▪Okręg Lwowski- instr. poż./ kpt. poż. mgr Ludwik Książek.

Struktura okręgów SRO „Skała” z czasem uległa istotnemu przeformowaniu. Wynikało to z potrzeb utrzymania głębokiej konspiracji, niemożnością prowadzenia skutecznej działalności przeciwko okupantom z powodu braku polskich struktur ochrony przeciwpożarowej poza GG. Ponadto wielu zawodowych strażaków mocno było zaangażowanych w działalność w innych podziemnych organizacjach. Nowa sieć okręgów wyglądała następująco:

▪ Stołeczny- Stanisław Drożdżenski „Kostek”

▪ Warszawski-por. poż. Jan Markowicz „Kret”- do wybuchu wojny pracował w Ministerstwie Komunikacji. Odbył kurs oficerski, w COWP. W czasie okupacji, był zastępcą Instruktora Dystryktu w Warszawie. W powstaniu warszawskim, w randze por. AK dowodził oddziałem fortyfikacyjnym, a następnie pełnił służbę w poczcie dowódcy zgrupowania „Żubr”. Dostał się do niewoli niemieckiej.

▪ Radomski - ppłk poż. Józef Mikuła.

▪ Krakowski-  kpt. poż. Edward Żołdani, instruktor powiatowy w Krakowie.

▪ Lubelski- mjr poż. Mieczysław Stylski.

Strukturą SRO „Skała” w powiecie kierował- komendant powiatowy, w miastach, w których były ZSP- komendanci miejscy, zaś w gminach- naczelnicy rejonowi. Struktura organizacyjna „Skały” opierała się na sieci polskich jednostek organizacyjnych, co stanowiło korzystne rozwiązanie dla działalności przeciwko okupantowi niemieckiemu. Dzięki temu możliwa była pomoc i wspieranie także innych organizacji podziemnych oraz Państwa Podziemnego. SRO „Skała” zajmował się m. in: działaniami o charakterze pomocowym na rzecz rodzin strażackich, których najbliżsi zginęli, przebywali w obozach, więzieniach czy na obczyźnie, szkoleniem wojskowym kadr strażackich, melinowaniem osób ściganych przez Niemców, rekrutowaniem do straży młodych mężczyzn zagrożonych wywiezieniem na roboty w Rzeszy, interweniowaniem w celu zwolnienia aresztowanych strażaków, współpracą z innymi organizacjami konspiracyjnymi czy „umiejętnym” prowadzeniem działań tak, by pożary przynosiły jak największe straty okupantowi.

Bardzo mgliście jawi się liczba członków „Skały”. Znawcy tematu mówią, że w każdej straży na terenie GG, zaprzysiężonych było, co najmniej po 6 strażaków. Przyjmując liczbę straży razem z oddziałami oraz OD -CSP na 6362, daje to minimalny stan rzędu- nieco ponad 38 tys. członków. Ale w publikacjach pojawiają się wielkości- ca 5 tys., 80-120 tys. ludzi, gdy tym czasem, we wszystkich strażach miało być 200 tys. ludzi. Nie to jest jednak najważniejsze- najważniejsze jest to, że środowisko polskich strażaków, umiało stworzyć i utrzymać- pomimo ponoszonych strat, sprawną i skuteczną organizację o charakterze wojskowym. Szkoda jednak, że dziś polska opinia społeczna, ma małą wiedzę o tej organizacji.

*W jej skład wchodziła m. in. Tajna Policja Państwowa, Gestapo (Geheime Staatpolizei) ze stanem 2-3 tys. funkcjonariuszy w GG. W 1940r. było ich -1578. Prowadziła ona m. in. stałą obserwację polskich straży. **W Głównym Urzędzie Policji Porządkowej (Hauptamt Ordnungspolizei), funkcjonował Urząd Generalnego Inspektora Policji Ogniowej/Policji Ochrony Przeciwpożarowej (General Inspektuer Feuerschutzpolizei und Feuerwehren). Kierował nim gen. mjr Hans Rumpf. *** Nazewnictwo stopni przyjęte na naradzie kadry oficerskiej u Komisarycznego KTP pod koniec czerwca 1940r. i wprowadzone prawdopodobnie -1 lipca 1940r.

001. Kapral pożarnictwa* Kazimierz Adamski- WSO (także- Straż Ogniowa m. st. Warszawy, Miejska Straż Ogniowa)*. Działał w konspiracji. Miał pseudonim-„Krępy” Poległ w powstaniu warszawskim- 2. VIII. 1944r. Tego dnia niemieckie lotnictwo dokonało 123 nalotów- głównie na Śródmieście. Trwały też zacięte walki w wielu innych rejonach miasta.*Podczas okupacji –Warschauer Feuerwehr (Warszawska Straż Ogniowa), Wydział Straży Ogniowej lub Berufsfeuerwehr Warschau (Zawodowa Straż Pożarna Warszawa). Wszystkie użyte nazwy warszawskiej straży pochodzą z kopii dokumentów umieszczonych w literaturze przedmiotu, w tym artykułów prasowych dostępnych w internetowych bibliotekach cyfrowych.

002. Str. Karol Ailender - WSO. Zmarł 3.X.1939r., w wyniku poważnych obrażeń jakich doznał podczas akcji ratowniczo-gaśniczych na terenie stolicy, we wrześniu 1939r.

003. Str. Kazimierz Ambroziński -Słuchacz kursu uzupełniającego dla podoficerów zawodowych*, w CSP* Zginął w potyczce pod Skrzydlną**k/Limanowej (wtedy Dystrykt Kraków w GG) dnia 22.X.1943r *Placówka szkolenia pożarniczego mająca swą siedzibę w dawnym COWP w Warszawie. Założona została na bazie Oddziału Doświadczalnego. Kształciła na kursach zawodowych: oficerów, podoficerów i szeregowych pożarnictwa, kierowców-mechaników i mechaników motopomp. Podlegała Kierownikowi Technicznemu Pożarnictwa w GG. **Oddział złożony z 30 lub 32 osób, głównie słuchaczy wspomnianego kursu dokonał 21.X.1943r. o ataku na posterunek polskiej policji -potocznie nazywaną granatową, w m. Skrzydlna. Po akcji, oddział ten w m. Stróża został rozbity przez siły policji niemieckiej. Zginęło wtedy 5 strażaków, a w ręce Niemców wpadł jeden strażak i córka komendanta głównego „Skały” płk poż. Jerzego Lgockiego- Krystyna, która była sanitariuszką oddziału.

004. Str. Henryk Antoniak- WSO. Telefonista. Aresztowany w ramach nadzwyczajnej akcji pacyfikacyjnej A-B (Ausserordentliche Befriedungsaktion), wymierzonej w inteligencję polską i osadzony więzieniu na Pawiaku*- 4.VI. 1940r.** lub 12.VIII. 1940r., w wyniku łapanki (ujętych osadzono w koszarach SS przy ul. Podchorążych). Wywieziony w pierwszym transporcie warszawskim do obozu koncentracyjnego (dalej- obóz) Auschwitz. Znalazł się w nim 15.VIII. 1940r. Miał numer więźniarski- 1514. Zginął w tym obozie- 3.II. 1941r. *Największe na terenie okupowanej Polski, niemieckie policyjne śledcze więzienie polityczne. Przewinęło się przez nie 100 tys. osób, z których poniosło śmierć 37 tys.** Taką datę podali na s.134 autorzy „Strażackiej wierności…”(w wykazie źródeł na końcu niniejszej pracy) z uwagą, że aresztowano wtedy grupę warszawskich strażaków.

005. Kpr. poż. Mieczysław Augustyniak- Przydział służbowy nieznany. Absolwent kursu podoficerów zawodowych, w CSP. Zaginął bez wieści (podczas powstania?) w 1944r.

006. Młodszy instruktor pożarnictwa* Alfons Babiarz-Z-ca komendanta Fabrycznej SP Huty Cynku w Wełnowcu (ob. os. Katowic), a wcześniej- instruktor powiatowy pożarnictwa (dalej- instruktor powiatowy) w Kielcach. Walczył we wrześniu 1939r., jako oficer rezerwy. Następnie- do grudnia 1939r., przetrzymywany był w obozie jenieckim na terenie Wadowic. Współorganizator organizacji- „Orzeł Biały”, która prowadziła na Górnym Śląsku i Śląsku Dąbrowskim działalność przeciwko okupantowi niemieckiemu. Aresztowany przez -10. V. 1940r. i osadzony w więzieniu w Katowicach (wtedy w Rzeszy). Skazany przez sąd w Katowicach na dożywotni pobyt w obozie. W Auschwitz- od 6.VII. 1940r. Miał numer - 1283. Zginął w tym obozie-22.X. 1941r. * Stopień oficerski w Korpusie Inspekcyjnym Związku wprowadzony uchwałą Rady Naczelnej GZSP RP z 19 kwietnia 1926r. i zatwierdzony 23 kwietnia 1926r. przez Ministra SW.

007. Str. Henryk Badyński- LHD- ZSP w Radomiu (Dystrykt Radom). Działał w ruchu oporu i należał do Gwardii/Armii Ludowej (dalej-G/AL). Aresztowany przez policję podczas pełnienia dyżuru, z częścią lub całą zmianą służbową (źródła wskazują rożne liczby aresztowanych: 14, 30 oraz 37, stan zmiany służbowej LHD-ZSP w Radomiu wg. J. Mikuły, wynosił 35 ludzi) i rozstrzelany z innymi strażakami tej formacji, pod murem cmentarza przy ul. Limanowskiego w Radomiu-7.VII. 1944r. Być może pozostałych/ większość strażaków wywieziono do obozu Gross-Rosen. Do aresztowania strażaków miało dojść na skutek zdrady jednego spośród nich (J. Mikuła”wspomnienia…”, s. 44). Inne źródło mówi, że stało się to w odwecie za zastrzelenie dwóch Niemców.

008. Str. Leon Bajkowski- Emerytowany strażak WSO. Miał 60 lat życia. Zmarł z przemęczenia podczas gaszenia pożaru Teatru Wielkiego w Warszawie -23.IX.1939r. .

009. Franciszek Balcer- Strażak- żołnierz, członek Pogotowia Wojskowej Straży Pożarnej 60 pułku piechoty 25 DP, w Ostrowie Wielkopolskim. Jego dywizja wchodziła w skład Armii „Poznań”. Poległ na polu walki w obronie napadniętej Ojczyzny- we wrześniu 1939r.

010. Str. Adam Banasiak – WSO. Rozstrzelany przez Niemców podczas powstania warszawskiego -9.IX.1944r. na terenie posesji przy ul. J. Bema 57a.

011. Str. Józef Baran- WSO. Poniósł śmierć 22.IX.1939r., podczas długotrwałej akcji ratowniczo-gaśniczej na terenie zbombardowanej warszawskiej Cytadeli.

012. Ppor. poż. mgr Tadeusz Baran-Absolwent kursu oficerskiego w COWP w Warszawie, w 1939r. i instruktor powiatowy w Nowym Targu (Dystrykt Kraków). Stał na czele „Skały” w pow. nowotarskim. Aresztowany w listopadzie 1943r. po akcji w Skrzydlnej, jako zakładnik. Początkowo, był przetrzymywany w areszcie w Nowym Targu, a następnie w więzieniu na Montelupich* w Krakowie. Rozstrzelany w Słomnikach dnia 11.XII.1943r. Tam pochowano go na cmentarzu parafialnym. *Policyjne więzienie śledcze o zaostrzonym rygorze, w Krakowie przy ul. Montelupich.

013. Str. Jerzy Baranowski- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

014. Str. Władysław Baziński- WSO. Walczył w powstaniu warszawskim. Posiadał pseudonim „Adam”. Podczas powstania ślad po nim zaginął.015. Str. Władysław Białecki- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

16. Str. Józef Bieniewski lub Bieńkowski –WSO. Przydzielony do tej straży, jako rezerwista. Zginął 25.IX. 1939r. podczas akcji gaśniczej w gmachu Teatru Wielkiego.

017. Str. Ryszard Biernacki- Strażak LHD-ZSP w Radomiu. Aresztowany za przynależność do G/AL, podczas pełnienia dyżuru z całą zmianą służbową i rozstrzelany -7.VII.1944r .

018. Str. Edward Błaszczyk- LHD-ZSP w Częstochowie (Dystrykt Radom). Aresztowany 23.II.1944r. przez gestapo, po wykryciu AK działającej w tej straży i osadzony w więzieniu policyjnym na Zawodziu, w Częstochowie. Rozstrzelany, w publicznej egzekucji 25.III. 1944r. pod murem przy ul. Paulińskiej (ob.: Ks. bp. dr. Teodora Kubiny) w Częstochowie. Zanim doszło do egzekucji, jeden z aresztowanych na skutek poważnych obrażeń, jakich doznał podczas przesłuchań zmarł w miejscowym więzieniu policyjnym na Zawodziu.

019. Str. Henryk Bocheński- LHD-ZSP w Radomiu. Aresztowany za przynależność do G/AL, podczas dyżuru z całą zmianą służbową i rozstrzelany 7.VII.1944r..

020. Instr. poż. Jan Boczek- Instruktor powiatowy w Zamościu, a następnie w Kielcach. Po aresztowaniu osadzony w miejscowym więzieniu policyjnym, a następnie wywieziony (w 1940r.) do obozu Auschwitz. Miał numer 13 136. Zginął w Auschwitz- 30.VII. 1942r.

021. Str. Piotr Bogdan*-WSO. Aresztowany w listopadzie 1939r. lub marcu 1940r. i umieszczony na Pawiaku. Następnie wywieziony (ok godz. 7 rano 20. VI. 1940r., lub ok. godz. 11 tego samego dnia, bądź ok 7 rano 21.VI. 1940r.) na miejsce stracenia do lasu koło wsi Palmiry i tam rozstrzelany. W egzekucji tej zginęli m. in. Maciej Rataj i Mieczysław Niedziałkowski oraz Jan Pohoski- wiceprezydent Warszawy nadzorujący WSO.*W wykazie ofiar pod nazwiskiem Bohdan i z datą urodzenia:10 stycznia 1885r. W „Księdze pamięci…” (w wykazie źródeł na końcu niniejszej pracy) z datą urodenia:10 stycznia 1895r.

022. Str. Zdzisław Bojan- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

023. Str. Ryszard Bojańczyk-WSO. Podczas powstania trafił do obozu przejściowego Dulag 121* w Pruszkowie. Stąd wywieziony do obozu Gross-Rosen. W ramach ewakuacji tego obozu trafił do podobozu Flossenbürg w m. Leitmeritz (Litomierzyce k/Pragi), w Czechach (wtedy Protektorat Czech i Moraw). Tam zmarł 15.III.1945r. *Durchgangslager 121, obóz przejściowy dla wypędzonej ludności Warszawy, w czasie powstania. Wysyłano z niego do obozów koncentracyjnych: Auschwitz, Gross-Rosen, Stutthof, Dachau, Bergen-Belsen, Buchenwald, Flossenbürg. Mauthausen-Gusen, Sachsenhausen, Natzweiler, Neuengamme i Ravensbrück oraz na roboty przymusowe do Rzeszy. 024. Czesław Borowski- Zawodowy zastępca naczelnika V Oddziału OSP w Łodzi* (m. włączone do Rzeszy). Zginął na Kresach Wschodnich w 1939r. * W m. Łodzi od 1935r. działała OSP. Wcześniej nosiła nazwę: Łódzka Ochotnicza Ogniowa Straż. Pod koniec marca 1937r. w łódzkiej straży służyło 384 ochotników, w tym 17 pań oraz 151 zawodowych strażaków, z czego 4 oficerów, 29 podoficerów i 128 szeregowców (na podstawie „Łódzka Straż Pożarna 1876-1996”, w wykazie źródeł).

025.Por. poż. Marian Boruszak-Oficer Oddziału Doświadczalnego (dalej-OD) CSP, a następnie wykładowca w CSP. Absolwent kursu oficerskiego w COWP, w 1939r. Zginął podczas akcji gaśniczej w PWPW, po wejściu do strefy silnego zadymienia, w celu ratowania innego strażaka-4 XII.1942r. („Strażacka wierność…” s. 105, użyto imienia-Jerzy, a na s. 249- Józef). Z kolei P. Matusak w pracy „Straż Pożarna. Warszawskie Termopile 1939-1945(w wykazie źródeł) podaje, że Jerzy Boruszak został zamordowany przez Niemców z powodu jak to określono- niskiej skuteczności podczas gaszenia tego pożaru. Autorzy „Księgi pamięci…” na s. 243 podają, że zginął on (Józef) podczas akcji gaśniczej na terenie PWPW.

026. Inż. Tadeusz Brzozowski – B. członek ZG Związku Floriańskiego, a od 1923r.- członek Rady Łódzkiego ZSP. Zawodowy naczelnik V Oddziału OSP w Łodzi. W 1928r. był dowódcą drużyny swej straży pożarnej, która na międzynarodowych zawodach pożarniczych w Turynie, jako reprezentacja Polski- zdobyła pierwsze miejsce. Zginął w obozie Dachau.

027. Instr. Marian Buczman – Wykładowca i instruktor COWP w Warszawie. Zginął na polu walki podczas wojny obronnej, jako oficer rezerwy WP.

028. Kpr. poż. Jerzy Budkiewicz -WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

029. Mł. instr poż. Stefan Bugaj - Instruktor powiatowy w Radzyniu Podlaskim (Dystrykt Lublin). Działał w podziemiu. Po aresztowaniu przez niemiecką policję ślad po nim zaginął. Mógł trafić do więzienia na Zamku w Lublinie. W 1942r. aresztowano i uwieziono czterech członków OSP w Radzyniu Podlaskim. Jeden z członków zginął tego roku w więzieniu na Zamku w Lublinie, a pozostali w Auschwitz. Czy można łączyć obie sprawy?

030. Str. Dariusz Bujanowski - WSO. Zginął podczas powstania na ul. Wilanowskiej.

031. Str. Andrzej Bukowski - CSP. Zginął 18.IV.1941r. w wypadku drogowym, podczas jazdy do akcji ratowniczej (katastrofa budowlana) przy ul. Brackiej w Warszawie.  032. Str. Natan Buksner- WSO. Pełnił służbę, jako rezerwista. Zginął 25 września 1939r. od wybuchu bomby na terenie Oddziału I WSO.

033. Str. Edward Buliński-WSO. Poległ w nieznanym miejscu podczas powstania

034. Str. Paweł Caban- LHD- ZSP w Częstochowie. Działał w AK. Po aresztowaniu przez gestapo dnia 23.II.1944 r., przetrzymywany w więzieniu policyjnym na Zawodziu w Częstochowie. Rozstrzelany w egzekucji publicznej 25.III.1944r. przy ul. Paulińskiej.

035. Str. Gracjan Chagowski- LHD-ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany 7.VII.1944 r. podczas dyżuru z całą zmiana służbową i rozstrzelany przez Niemców.

036. Str. Jan Chojnacki –WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

037. Str. Konrad* Chrzanowski--CSP. Działał w podziemiu i należał do „Szarych Szeregów”. Poległ podczas walk w powstaniu warszawskim.*Być może chodzi o Jana Chrzanowskiego pseudonim „Konrad”, który był żołnierzem harcerskiego 438 plutonu ochrony Sztabu Komendy IV Obwodu „Grzymała”.

038. Str. Szczepan Chrząszcz-WSO. Ur. w 1881r. Zginął na krótko przed kapitulacją Warszawy- 25.IX.1939r. rażony odłamkami pocisków, podczas gaszenia pożaru.

039. Str. Zdzisław Chrząszcz-WSO. Ur. w 1921r. Zaginął bez wieści w 1943r.

040. Str. Eugeniusz Chudzik-WSO.W obliczu wybuchu powstania, niemieckie władze policyjne rozwiązały WSO i zarządziły na 29.VII.1944r. koncentrację samochodów pożarniczych tej straży, w siedzibie gestapo przy al. Szucha. Niemcy chcieli sparaliżować przyszłe prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych oraz zrabować tabor na potrzeby straży pożarnych w hitlerowskiej Rzeszy. Plany Niemców, nie do końca okazały się skuteczne, ale pewna część pojazdów opuściła stolicę. Do obsługi taboru zmuszono grupę warszawskich strażaków. Jednym z nich był Eugeniusz Chudzik, który trafił on do Wrocławia i tam zaginął.

041. Sierż. poż.* Józef Chymmel-WSO. Aktywny działacz PPS i związków zawodowych. Podczas obrony Warszawy, dowódca samodzielnej sekcji gaśniczej. Za ofiarność we wrześniu 1939r., odznaczony Krzyżem Walecznych. Zginął podczas akcji gaśniczej 25. IX.1939r. Uchwałą Krajowej Rady Narodowej (dalej-KRN) z dnia 27.IV.1946r., pośmiertnie odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.*W l.1915- do lipca 1940, w WSO obowiązywała odrębna nomenklatura stopni służbowych. 042. Str. Jan Cierpkowski-WSO. Zginął podczas akcji gaśniczej 25 IX 1939r.

043. Str. Tomasz Cinicki- ZSP w Grudziądzu (m. włączone do Rzeszy-Prowincja Gdańsk-Prusy Zachodnie). Aresztowany przez policję podczas pełnienia służby i rozstrzelany na kilka dni przed kapitulacją miasta-1.III.1945r.

044. Str. Jan Cygan-WSO. Zginął w powstaniu lub obozie koncentracyjnym. KRN uchwałą z dnia 27.IV.1946r. pośmiertnie przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi.

045. Por. poż. Jan Czapski- Naczelnik (komendant) ZSP w Poznaniu od 1937r. Wcześniej z-ca naczelnika tej straży i aspirant pożarniczy* w Biurze Okręgu Wojewódzkiego Głównego Z/ZSP RP w Poznaniu. We wrześniu 1939r. uczestniczył w obronie Warszawy, jako oficer liniowy w Grupie „Północ” i kierownik warsztatów WSO. W gaszeniu pożarów we wrześniu 1939r., brało udział z poznańskiej straży 116 strażaków, mających ze sobą sześć samochodów pożarniczych. Podczas pożaru Zamku Królewskiego Czapski kierował akcją gaśniczą. Był też jednym z dowódców odcinka bojowego podczas pożaru Teatru Wielkiego. Po wojnie obronnej -por. WSO. W SRO „Skała”, wyznaczono go na I komendanta Okręgu Łódzko-Poznańsko-Katowickiego tej organizacji. W lipcu 1944r. komendant Oddziału V. Podczas powstania warszawskiego, był członkiem szefostwa Służby Przeciwpożarowej Warszawy. Zmarł (ranny w brzuch od odłamków bomb), w szpitalu przy ul. Chmielnej 2, dnia 6.IX.1944r. KRN uchwałą z dnia 27 IV.1946r., pośmiertnie przyznała mu Krzyż Walecznych.*Pierwszy stopień służbowy (oficerski) w Korpusie Inspekcyjnym GZSP RP ustanowiony uchwałą Rady Naczelnej tego związku 19.IV.1926r. i zatwierdzony przez Ministra Spraw Wewnętrznych 23.IV.1926r. Obowiązywał do 5 maja 1937r.

046. Str. Michał Czubak-WSO. Zamordowany 26.X.1944r., w przejściowym obozie jenieckim Stalag II D (Durchgangslager) na terenie Stargardu Szczecińskiego?

047. Str. Wacław Danielik lub Danielak-WSO. Posiadał pseudonim-„Dąb. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

048. Str. Witold Dąbrowski-ZSP w Grudziądzu. Aresztowany przez niemiecką policję podczas pełnienia służby i natychmiast zastrzelony-1.III.1945r. 049. Str. Tadeusz Deduchowski-WSO. Podczas powstania miał pseudonim „Maciek”. Zginął 5.VIII.1944r.

050. Str. Arkadiusz Degler- CSP. Działał w ruchu oporu. Zginął w potyczce z Niemcami pod Częstochową,-w 1944r.

051. Ppor. poż. Jan Dębicki -Zastępca instruktora powiatowego w Tarnowie (Dystrykt Kraków). Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Działał, w SRO „Skała”. Aresztowany w listopadzie 1943r. Osadzony w więzieniu na Montelupich w Krakowie, jako zakładnik. Rozstrzelany w Słomnikach, 29.? XI. lub 10.XII. 1943r.

052. Str. Wiesław Dębski-WSO. Wywieziony 17.IX.1944 r. z Dulagu 121 do obozu Auschwitz (numer więźniarski-197 398), a następnie do obozu Buchenwald, gdzie zginął

053. Kpr. poż. Wiesław Dembicki- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

054. Marian Dobski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

055. Str. Leopold Domański- CSP. Szef grupy sabotażowej „Wola” Okręgu Stołecznego SRO „Skała” pseudonim-„Poldek”. Zginął podczas powstania, w okolicach Politechniki.

056 Str. Stanisław Drewnik –WSO. Zginął w powstaniu- 5.VIII.1944r. KRN uchwałą z dnia 27.IV.1946 r. pośmiertnie przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi.

057. Kpr. poż. Jan Dudek-WSO. Ur. w 1912r. Zginął podczas powstania warszawskiego.

058. Str. Stanisław Dudek-WSO. Ur. w 1911r. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

059. Str. Antoni Dudziński-WSO. Zginął podczas powstania warszawskiego.

060. Mł. instr. poż. Leonard Duszyński- Instruktor powiatowy w Gostyniu i Śremie. Poległ pod Lwowem we wrześniu 1939r., jako oficer rez. WP.

061. Str. Ryszard Dürr –WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego. KRN uchwałą z dnia 27.IV.1946r. pośmiertnie przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi.

062. Str. Roman Dwierniuk- Strażak LHD-ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru ze zmianą służbową i rozstrzelany-7.VII.1944r.

063. Str. Wiesław Dymowski-WSO. Zginął podczas powstania- 27.VIII.1944r.

064. Str. Franciszek Dziedziszewski- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

065. Str. Janusz Dziewulski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego..

066. Ppor. poż. Adam Dziubiński- Miejsce pełnienia służby nieznane -prawdopodobnie na terenie Dystryktu Lublin. W „Księdze pamięci…”i na tablicy pamiątkowej w SGSP, ujęty w wykazie ofiar wojny z CSP. Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Zginął w 1944r., w obozie Majdanek k/Lublina.

067. Str. Zygmunt Elizikiewicz-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

068. Str. Zdzisław Faedtke WSO. Zginął podczas akcji- 25.VIII.1944r.

069. Str. Władysław Faliszewski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

070. Sierżant? kpr. poż? Antoni Fanfara-WSO. Zginął podczas powstania, w czasie akcji , dnia 31 sierpnia 1944r.

071. Kpr. poż. Zygmunt Figarski-WSO. Poważnie ranny podczas gaszenia pożaru Teatru Wielkiego we wrześniu 1939r. Zginął podczas powstania warszawskiego 30.VIII.1944r.

072. Str. Mieczysław Fijałkowski-WSO. Zginął w stolicy, podczas akcji ratowniczo-gaśniczej, we wrześniu 1939r.

073. Str. Władysław Filus-ZSP w Jaśle (Dystrykt Kraków). Aresztowany w 1943r. prawdopodobnie we wsi Warzyce w pow. jasielskim. Czy w związku z akcją w Skrzydlnej? Dalszy los nieznany. Na terenie wsi podczas wojny, w egzekucjach zginęło blisko 5000 osób. Ofiary hitlerowskich mordów spoczywają w 32 zbiorowych mogiłach.

074. Str. Teofil Firlik- MZSP w Szczecinie. Pochodził ze Swarzędza. W 1940r. przesiedlony do GG-Starachowice. Początkowo pełnił służbę w ZSP w Poznaniu. Od 4.V.1945r. z grupą poznańskich strażaków w MZSP Szczecin. Zginął 8.V.1945r., podczas jazdy do pożaru (był na wolnym), wskutek wypadku drogowego spowodowanego przez pijanego kierowcę cywilnego lub żołnierza Armii Czerwonej. Jego imię nosi jedna z ulic w Szczecinie.

075. Str. Piotr Fitowski-WSO. Zginął, jako partyzant w okolicach Krakowa.

076. Mł. instr poż. Zbigniew Florkiewicz- Absolwent kursu oficerskiego w 1939r., w COWP. Dzieciństwo spędził w Wichertowie k/ Turka. W Lublinie ukończył gimnazjum, a w 1929r. we Lwowie- Państwową Szkołę Techniczną. Odbył Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Artylerii w Włodzimierzu Wołyńskim. Por. rez. z przydziałem do 2 PA Ciężkiej w Chełmie. Działał w ZSP RP, ZHP i Związku Oficerów Rezerwy. Walczył we wrześniu 1939 i dostał się do niewoli radzieckiej. Zamordowany w Katyniu. Przy jego szczątkach znaleziono legitymację z fotografią, w mundurze zastępcy naczelnika rejonu.

077. Kpr. poż. Czesław Fochtman-WSO. Wywieziony prawdopodobnie z Dulagu 121 do obozu Gross-Rosen, a następnie do podobozu Leitmeritz, gdzie zginął 30.XII.1944r.

078. Str. Henryk Fojcik- WSO. Zmarł w szpitalu od ciężkich ran, jakich doznał w wyniku niemieckiego (wrzesień 1939r.) nalotu, w rejonie pl. Napoleona w Warszawie.

079. Kpr. poż. Leopold Frankowski-WSO. Zamordowany przez Niemców dnia 16.I.1945r. pod Żyrardowem

080. Instr. poż. Eugeniusz Gałka-Instruktor powiatowy w Sieradzu. Aresztowany przez policję niemiecką, w grupie 21 zakładników dnia 10.XI.1939r. Rozstrzelany wraz synem i pozostałymi zakładnikami 14.XI.1939r. na cmentarzu żydowskim w Sieradzu*.*Podczas okupacji miasto wchodziło do Kraju/Okręgu Warty w Rzeszy-Warthegau.

081. Str. Ryszard Gałka- CSP. Zginął na Żoliborzu podczas powstania -27.VIII.1944r.

082. Por. poż. Edward Ganiewicz-Instruktor powiatowy w Myślenicach (Dystrykt Kraków). Stał na czele struktur „Skały” w powiecie myślenickim. Aresztowany po akcji w Skrzydlnej i więziony na Montelupich. Rozstrzelany 11. XII.1943r., w Słomnikach. Tam tez pochowany został na parafialnym cmentarzu.

083. Str. Feliks Gawliński-WSO. Zastrzelony przez Niemców, 9.III.1943r. na jednej z ulic Warszawy.

084. Maria Giebułtowska-pracownica stołówki CSP. Podczas powstania trafiła do Dulagu 121, a następnie wywieziono ją do kobiecego obozu Ravensbrück. Tam zmarła w 1944r

085. Ppłk poż. lub kpt. WSO Stanisław Gieysztor – Komendant WSO oraz instruktor pożarniczy na m. st. Warszawę. Absolwent warszawskiej Szkoły Mechaniczno-Technicznej im. H. Wawelberga i S. Rotwanda oraz Instytutu Elektrotechnicznego w Nancy (Francja). Od 1914r., kolejno: żołnierz I Kompanii Kadrowej (ps. „Szachowski”, „Skoczek”), uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, oficer artylerii: 2 PA Legionów w Kielcach i 1 PA Najcięższej w Warszawie, naczelnik OSP w Janowie Lubelskim i komendant Wojskowej SP 2 PA Polowej w Kielcach. W 1935r. pracownik ZSP RP. Kierował przygotowywaniami do obrony stolicy, przed pożarami na wypadek wojny. We wrześniu 1939r. stał na czele Komendy Ośrodka Pożarniczego Obrony Warszawy-Służby Przeciwpożarowej, do której weszły poza WSO, warszawskie straże pożarne oraz Żeńska Służba Przeciwpożarowa. Uczestniczył w rozmowach z Niemcami nt. organizacji ochrony przeciwpożarowej na terenie GG. Należał do twórców SRO-„Skała” i był jego II komendantem. Aresztowany w ramach akcji A-B i osadzony na Pawiaku- 3 lub 4.VII. 1940r. („Pawiak…” s. 71, w wykazie źródeł). W obozie Auschwitz- od 15.VIII. 1940r. Zakatowany zmarł 21.XI. 1940r. Jego prochy złożono na Powązkach w Warszawie- 23.XII. 1940r., w pierwszą rocznicę założenia SRO „Skała”. Uhonorowany Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari.

086. Ppor. poż. Kazimierz Głąb- Od 1928r. komendant ZSP w Jaśle i zastępca instruktora powiatowego w Jaśle (Dystrykt Kraków). Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Działał w SRO „Skała”. Wspólnie z ppor. poż. Bronisławem Piwowarem prowadził tajną podchorążówkę AK. Aresztowany (na podstawie denuncjacji) po akcji w Skrzydlnej i osadzony na Montelupich. Rozstrzelany w Słomnikach- 11.XII.1943r. Został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym.

087. Str. Antoni Godlewski-WSO. Działał w ruchu oporu. Żołnierz Harcerskiego Batalionu AK „Parasol”. Poległ w powstaniu 15.VIII.1944r. na ul. Brackiej. KRN uchwałą z dnia 27.IV.1946r. pośmiertnie przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi.

088. Str. Zdzisław Godlewski-WSO. Służył w Oddziale IV. W czasie powstania walczył w harcerskim batalionie AK „Parasol”. Posiadał stopień starszego strzelca i nosił pseudonim-„Felek”. Poległ 20.IX.1944r., w powstaniuAntoni przyszedł na świat-1921r., a Zdzisław- 18.V.1921r

089. Str. Marian Godyń- ZSP w Krakowie. Zaginął po aresztowaniu przez gestapo.

090. Jerzy Golnik- We wrześniu 1939r. strażak-ochotnik w WSO. Działał w Szarych Szeregach i miał stopień podharcmistrza. Po uzyskaniu matury w 1942r. studiował na tajnej Politechnice Warszawskiej. Jednocześnie pracował, jako zegarmistrz, a następnie kreślarz. Był por. AK-pseudonim „Tyka” i dowódcą I plutonu „Włodek”, w Harcerskim Batalionie AK „Zośka”. Odznaczony Krzyżem Walecznych. Poległ na ul. Okopowej/boisko „Skry” Warszawa- 10.VIII. 1944r.

091. Kpt. poż. Eugeniusz Goławski- Oficer w Biurze KTP W Krakowie. Pracował w kadrze wykładowców/instruktorów I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. W SRO „Skała” -zastępca komendanta na Dystrykt Kraków i łącznik komendanta głównego. Aresztowany po akcji w Skrzydlnej, jako zakładnik i osadzony na Montelupich. Rozstrzelany w Słomnikach-11 XII.1943r. Na cmentarzu parafialnym w tej miejscowości został pochowany. W „Skale” jego żona Janina-pracownica Biura Instruktora Dystryktu w Krakowie, była łączniczką. Wpadła podczas łapanki w pociągu relacji Kraków-Warszawa, w październiku 1944r. i była przez Niemców więziona, w obozie na terenie Jędrzejowa- do grudnia 1944r. Uwolniono ją po staraniach kpt. poż. E. Żołdaniego. Wojnę, okupację przeżyła.

092. Kpt. poż. Karol Gołąb- Instruktor powiatowy w Miechowie (Dystrykt Kraków), wcześniej w Chrzanowie. Instruktor na pierwszym kursie oficerskim w COWP, w 1939r. Działał w SRO „Skała”-komendant powiatowy. Aresztowany po akcji pod Skrzydlną, w nocy z 13 na 14.XI.1943r. i osadzony w więzieniu na Montelupich. Rozstrzelany 11.XII.1943r. w Słomnikach. Po wojnie jego szczątki przeniesiono na cmentarz parafialny w Miechowie.

093. Str. Janusz Gołębiowski-WSO. Walczył w czasie powstania warszawskiego. Posiadał pseudonim „Walter”. Zaginął w czasie powstania.

094. Kpr. poż. Kazimierz Gomulak (niekiedy-Gumulak) -WSO. Szef grupy sabotażowej Ochota SRO „Skała”. Zginął od odłamków granatu- 23 VIII.1944r., podczas gaszenia pożaru gmachu Banku Polskiego w Warszawie

095. Str. Józef Goździewski- LHD- ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru wraz z całą zmianą służbową i rozstrzelany-7.VII.1944r.

096. Str. Józef Goździk- ZSP w Częstochowie. Aresztowany 23.II.1944r. z powodu przynależności do AK i przetrzymywany w więzieniu na Zawodziu, w Częstochowie. Zginął w zbiorowej egzekucji na ul. Paulińskiej 25.III.1944r.

097. Kpr. poż. Bolesław Goźdź –WSO. Służył w Oddziale IV. Był żołnierzem Harcerskiego Batalionu AK „Parasol”. Zginął w powstaniu.

098. Str. Kazimierz Górecki- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

099. Str. Stanisław Górka-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

100. Str. Stanisław Górzyński WSO. Zginął 16.IX.1939r. podczas gaszenia pożaru budynku przy ul. Chmielnej 7 w Warszawie.

101. Kpr. poż. Stefan Graszka-WSO. Poległ, jako żołnierz 9.IX.1939r. w obronie stolicy.

102. Mł. insp. poż. Lucjusz Grębocki - inspektor wojewódzki w Nowogródku. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej i w wojnie obronnej 1939r., jako ppor. rez. Ukończył gimnazjum w Toruniu i roczny kurs w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zaleszczykach. Po wkroczeniu Armii Czerwonej aresztowany przez NKWD. Więziony w Kozielsku i stracony w kwietniu 1940r. w Katyniu. Wg spisu niemieckiego urzędowego wykazu zwłok pod nr.-2115. Przy jego szczątkach odnaleziono fotografię legitymacyjną w strażackiej kurtce.

103. Mł. instr.  poż. Kazimierz Gruss- Absolwent kursu oficerskiego w COWP- w 1939r. Zaginął podczas wojny obronnej 1939r. Prawdopodobnie, jako oficer rezerwy WP..

104. Mł. instr. poż. Włodzimierz Grześkowiak- ZSP w Poznaniu. We wrześniu 1939r. walczył, jako ppor. rez WP w szeregach krotoszyńskiego 56 pp. (25 DP). Dostał się do niewoli radzieckiej. Zginął w Charkowie w 1940r.

105. Por. poż. Edward Guniewicz- Instruktor powiatowy w Myślenicach. Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Działał w „Skale”. Aresztowany po akcji w Skrzydlnej, jako zakładnik i umieszczony na Montelupich w Krakowie. Został rozstrzelany we wsi Słomniki, dnia 11 XII.1943r. Tam został pochowany na cmentarzu parafialnym.

106. Kpr. por. Ryszard Gwiazdowski -WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

107. Str. Czesław Idzikowski –WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

108. Kpr. poż. Ryszard Idzikowski- OD CSP. W SRO „Skała”, był szefem rozpoznania gospodarczego na Mokotowie. Zginął podczas akcji w Skrzydlnej.

109. Plut. poż. Stanisław Idzikowski-WSO. Zginął w obozie Buchenwald dnia 17.I.1945r. Do tego obozu mógł trafić przez Dulag 121 i obóz Gross-Rosen.

110. Ppor. poż. Zdzisław Iwanicki- WSO. Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego, po którym, był dowódcą plutonu w Oddziale III. Po tym jak przed wybuchem powstania Niemcy zarządzili ewakuację pojazdów rozwiązanej WSO do Rzeszy, znalazł się w grupie strażaków, którzy obsadzili rabowane samochody. Z zachowanych przekazów wynika, że pojazdy trafiły do Wrocławia. Nie znamy dalszych losów tego oficera, który wojny nie przeżył.

111. Plut. poż. Zenon Jabłonowski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

112. Instr. poż. Franciszek Jandy-Instruktor powiatowy w Nowym Tomyślu od 1937r. Wcześniej był nauczycielem (absolwent Seminarium Nauczycielskiego w Poznaniu). Jako por. rez. WP kierował pracami przy wznoszeniu umocnień obronnych miasta Nowy Tomyśl. Dostał się do niewoli radzieckiej. Zginął w Katyniu w 1940r.

113. Str. Zdzisław Janisz –ZSP w Lublinie. Zginął podczas akcji gaśniczej-5.V.1944r

114. Str. Aleksander Janiszewski-LHD-ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru razem ze zmianą służbową i rozstrzelany 7.VII.1944r.. 

115. Str. Michał Janiszewski-WSO. Poległ w powstaniu warszawskim.

116. Plut. poż. Władysław Janociński-ZSP w Krakowie. Działał w GL-PPS. Aresztowany podczas pełnienia służby 15.VI.1945r. i osadzony na Montelupich. Następnie wywieziony do obozu Gross-Rosen. Otrzymał numer- 111 935. W ramach likwidacji i ewakuacji tego obozu, trafił do obozu Mittelbau-Dora-11.II.1945r. Tam zginął.

117. Str. Stanisław Janota-WSO. Zastrzelony przez nieznanych sprawców -14.X.1943r., na terenie Warszawy.

118. Plut. WSO Roman Jarosiński-WSO. Zginął 19.IX.1939r. podczas akcji ratowniczo-gaśniczej przy ul. Lekarskiej w Warszawie.

119. Płk poż?, insp. naczelny, ppłk poż., lub kpt. WSO? Szymon Jaroszewski-Szef Sztabu Komendy WSO. Oficer rez. WP. Odbył studia we Francji, gdzie w 1912r. wstąpił do Polskich Drużyn Strzeleckich. Należał do „Sokoła”. W 1919r. na ochotnika wstąpił do WP. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Za odwagę i waleczność odznaczony m. in. Krzyżem Walecznych i mianowany ppor. WP. W pożarnictwie od 1921r., m. in., jako instruktor powiatowy w Radomsku. Od 1926r.-inspektor Woj. Nowogródzkiego, a od 26.X. 1929r.- inspektor naczelny Głównego ZSP RP. W 1937r. powołał w Biurze ZG- Wydział Techniczny, dla spraw zawodowych straży pożarnych. Współzałożyciel SRO „Skała” i jej II szef sztabu. Aresztowany podczas akcji - AB i osadzony na Pawiaku w Warszawie- 4. VI. 1940r. W obozie Auschwitz - od 15. VIII. 1940r. Miał numer-2821. Zmarł na Bloku 28 (obozowa/więzienna izba chorych/szpital)- 25.VI. 1942r.

120. Por. WP Jerzy Jaszczołt- Sulima ps. „Florian”- Komendant Straży Pożarnej PZUW w Warszawie. Był oficerem Kedywu- Oddział „Kolegium C”. Podczas powstania walczył w szeregach 8 kompanii, do której weszli żołnierze wspomnianego oddziału. Kompania stanowiła część Batalionu AK-„Kiliński”. Zginął 18.VIII. 1944r. podczas obrony kamienicy przy ul. Widok nr 21 na Śródmieściu.

121. Sierż. Jerzy Jaszczołt-WSO/ komendant SP Gazowni Miejskiej (L. Wanat „Apel…”,s 145, w źródłach). Więzień Pawiaka, który był komendantem więziennej straży pożarnej- „Feuerkommando”. Straż tą utworzono po pierwszych nalotach lotnictwa radzieckiego (23- 25VI.1941r.) na Warszawę. Należało do niej 27 więźniów*. Rozwiązano ją pod koniec XI. 1941r., po tym jak więźniowie-strażacy zostali przyłapani na kradzieży węgla dla polskiego strażnika więziennego. Ponadto- ustało zagrożenie ze strony lotnictwa radzieckiego. Jerzy Jaszczołt był organizatorem akcji szmuglowania grypsów na miasto. Po rozwiązaniu Fk, większość więźniów- strażaków trafiła do obozu Auschwitz lub została w różnych okolicznościach i momentach rozstrzelana. Po zwolnieniu z Pawiaka, J. Jaszczołt osadzony został w więzieniu Mokotowskim przy Rakowieckiej 37. Z tego więzienia został zwolniony. Poległ podczas powstania warszawskiego przy ul. Poznańskiej 11 w Warszawie.*W mojej opinii członków Feuerkommando należy traktować, jako strażaków przymusowych. Podobne komanda istniały we wszystkich obozach koncentracyjnych. Wcielano do nich generalnie rozpoznanych strażaków zawodowych i z OSP.

122. Kpt. poż. Klemens Jerka- Od 1932r., instruktor powiatowy w Sandomierzu (podczas okupacji Dystrykt Radom). Oficer od 1929r., a od następnego roku- instruktor powiatowy w Mławie. Komendant SRO „Skała’ w Sandomierzu- ps. „Podkowa”. Organizator Polskiej Organizacji Wojskowej i jej dowódca. Szef referatu organizacyjnego miejscowej Komendy Obwodu ZWZ/AK. Aresztowany 8. III. 1944r. i osadzony na Zamku w Sandomierzu. Stąd wywieziony do obozu Auschwitz. Z tej katowni trafił do obozu- Neuengamme. Otrzymał tam numer -47 975. Następnie w obozie zewnętrznym w Hamburgu. Tam zmarł 26. II. 1945r. K. Jerka walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. W II RP, działał w ZHP, był radnym gminnym w Lubowidzu i powiatowym w Mławie oraz naczelnikiem OSP w Lubowidzu. Działał w Towarzystwie Rolniczym, Kółku Rolniczym, Kasie Stefczyka. Prowadził własny młyn i był sekretarzem Powiatowego Komitetu Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego oraz członkiem komisji rewizyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej w Mławie.

123. Str. Władysław Jędraszkiewicz- WSO. Członek PPR. Po tym jak gestapo wpadło na trop komórki tej partii w WSO, został aresztowany przez gestapo i osadzony na Pawiaku. Rozstrzelany 23.I.1944r., w publicznej egzekucji u zbiegu ulic- J. Kilińskiego i Długiej. W obwieszczeniu z dnia 26.I.1944r. ujęto jego nazwisko wśród osób skazanych na karę śmierci.

124. Str. Edmund Jędrzejczak-WSO. Zginął w obozie Buchenwald- 11.I.1945r. Czy do tego obozu trafił poprzez Dulag 121 i obóz Gross-Rosen?

125. Str. Andrzej Judycki- Strażak-ochotnik OSP w Łukowie/praktykant OD CSP/strażak Oddziału II WSO. Rozstrzelany w ruinach getta podczas powstania warszawskiego.

126. Ogn. Albin Jugo-WSO. Szef zmiany Oddziału IV i naczelnik OSP Wołomin. We wrześniu 1939r. starszy podoficer dzielnicy Południe (siedziba w Oddziale III. Przy ul. Polnej 1) i dowódca samodzielnej sekcji gaśniczej. W czasie powstania warszawskiego, był dowódcą pododdziału przy ul. Okopowej 78 (garbarnia braci Pfeifferów). Autorzy „Księgi pamięci…”, s. 48., podają, że ogn. Albin Jugo został aresztowany przez Niemców za ukrywanie sprzętu pożarniczego i wywieziony do obozu Oranienburg. Tam w 1945r, zginął.

127. Kpr. poż. Zbigniew Jugo-OD CSP. Syn Albina. Zaginął bez wieści w 1945r.

128. Str. Aleksander Jurczak- LHD- ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru razem ze zmianą służbową i rozstrzelany 7. VII.1944r.

129. Kpt. poż. Konstanty Jurkowski- Instruktor powiatowy w Radomiu, a wcześniej w Kozienicach i komendant powiatowy SRO „Skała”. Jego dom mieszkalny był ważną bazą konspiracyjną. W działaniach konspiracyjnych uczestniczyły jego żona i córka. Aresztowany 9.XII.1943r. przez żandarmerię z Kozienic i osadzony w jej areszcie, a następnie trafił do policyjnego aresztu śledczego w Radomiu. Stąd wywieziono go do obozu Gross-Rosen na niemieckim wtedy Dolnym Śląsku. Zginął w tym obozie.

130. Ppor. poż Eugeniusz Kaudelko - Komendant ZSP w Bochni (Dystrykt Kraków). Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Ukrywał Żydów. Pierwszy raz aresztowany przez Niemców w II kw. 1943r. i po tygodniu zwolniony. Ponownie aresztowany po akcji w Skrzydlnej i osadzony na Montelupich. Rozstrzelany w styczniu 1945r.

131. Insp. poż.? Antoni Kazimierski-Komenda ZSP w Bydgoszczy (podczas okupacji w Rzeszy). Stracony przez Niemców 22.VII.1942r. w Bydgoszczy.

132. Str. Władysław Kaźmierczuk-WSO. Podczas powstania warszawskiego używał pseudonimu-„Kuba”. Zginął w powstaniu-20.IX.1944r.

133. Inż.? Wojciech Kieffer-pracownik cywilny (kreślarz) CSP. Działał w „Szarych Szeregach”. Podczas powstania, był żołnierzem II plutonu „Alek” w batalionie AK „Zośka”. Miał pseudonim „Burek”. Posiadał stopień plutonowego. Zginął 15.IX.1944r. w pobliżu domu na ul. Wilanowskiej 1.

134. Str. Wacław Kielan-WSO. Podczas powstania nosił pseudonim „Krzyżanowski”. Zginął podczas powstania warszawskiego

135. Str. Ryszard Kitalla-WSO. Pseudonim „Huragan” Zaginął 2.VIII.1944r .podczas powstania warszawskiego.

136. Por. Adam Klepa-WSO. Komendant/dowódca Oddziału IV przy ul. Chłodnej 3. Podczas obrony Warszawy- we wrześniu 1939r., początkowo oficer ds. łączności w dowództwie WSO, potem oficer liniowy Grupy „Północ”, a następnie dowódca dzielnicy Praga. W SRO „Skała”-szef ośrodka koordynacji Okręgu Stołecznego. W lipcu 1944r. komendant Oddziału I przy ul. Nalewki 3. Ujęty przez Niemców po zajęciu warszawskiej Starego Miasta (nie zdążył się z niej ewakuować kanałami). Podczas powstania jego żona Maria prowadziła z Ireną Komisarczyk, powstańczy szpital polowy. Wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną-2.IX.1944r. do Dulagu 121. Następnie wywieziony do obozu Flossenbürg, w którym zginął 15.XII.1944 r. KRN uchwałą z 27.IV.1946r. przyznała mu pośmiertnie Krzyż Walecznych.

137. Str. Czesław Kluczyński-WSO. Wywieziony do karnego obozu pracy Treblinka I (nie mylić z obozem natychmiastowej zagłady w tym rejonie). Zginął w obozie – 19.III.1944r..

138. Michał Kołopolewski- zawodowy kierowca V Oddziału OSP w Łodzi. Aresztowany przez policję-27.VIII.1942r. i wywieziony do obozu Auschwitz, w którym zginął -2.III.1943r.

139. Str. Czesław Kondraciuk-WSO. Zginął karnym obozie pracy Treblinka I-19.III.1944r.   140. Kpr. poż. Wincenty Kondracki –WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

140. Instr. poż. Stefan Kopczyński- Komendant SP Zakładów Chemicznych w Tomaszowie Mazowieckim. Zginął na polu walki, jako żołnierz podczas kampanii wrześniowej.

141. Str. Jan Kos- WSO. Poległ na polu walki, jako żołnierz- 14.IX.1939r.

142. Str. Mieczysław Kosiba- LHD-ZSP w Krakowie. Należał do ruchu oporu- prawdopodobnie do GL PPS. Rozstrzelany przez Niemców- 25.XI.1943r.

143. Str. Stanisław Kosta- LHD-ZSP w Częstochowie. Aresztowany 23.II.1944r., po tym jak gestapo odkryło istnienie w jednostce komórki AK. Początkowo osadzony w więzieniu na Zawodziu, po czym wywieziony do obozu Gross-Rosen, a następnie do obozu Mauthausen-Gusen. Otrzymał w nim numer- 128 340. Zginął 28.II.1945r.

144. Sierż. WSO Eugeniusz Koskowski-WSO. Poległ, jako żołnierz WP-16.IX.1939r.

145. Kpr. poż. Lucjan Kotański-(ur.-1922r.) -WSO. Rozpoczynał służbę w CSP, jako praktykant. Poległ, jako żołnierz AK na ul. Długiej-30.VIII.1944r. KRN uchwałą z dnia 27.IV.1946r. pośmiertnie przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi.

146. Ogn. Szczepan Kotański (ur.-1894.) -WSO. Ojciec Lucjana i Tadeusza. Podczas obrony stolicy we wrześniu 1939r.- przemiennie-starszy podoficer dyżurny Komendy Pożarniczego Ośrodka Obrony Warszawy i dowódca sekcji gaśniczej. Był żołnierzem AK-Obwód „Radwan”. Zginął, jako dowódca ochotniczej grupy samoobrony ludności podczas akcji przy ul. Wspólnej, na terenie Śródmieścia stolicy-17.IX.1944r. KRN uchwałą z 27.IV.1946r. przyznała mu pośmiertnie Srebrny Krzyż Zasługi.

147. Str. Tadeusz Kotański- (ur.-1919.) WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

148. Ppor. poż. Marian Kowalczuk-Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Zginął we Lwowie (Dystrykt Galicja), od 1941r w GG), w 1944r.

149. Str. Józef Kowalczyk-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

150. Str. Stefan Kowalczyk- WSO. Zginał podczas powstania warszawskiego.

151. Str. Henryk Kozłowski-WSO. Podczas powstania warszawskiego dostał się do niewoli i trafił do Dulagu 121 w Pruszkowie. Z niego został wywieziony do któregoś z obozów- być może do Gross-Rosen. Ślad po nim zaginął.

152. Jan Kozłowski- naczelnik? V Oddziału OSP w Łodzi. Należał do POWN, która prowadziła tajne nauczanie i organizowała pomoc socjalną. Skazany na karę śmierci i ścięty w Berlinie-31.XII.1941r.

153. Str. Stanisław Kozłowski- WSO. Aresztowany, w ramach akcji-AB i osadzony na Pawiaku, 3.VI. 1940r. Od 15.VIII.1940r. w obozie Auschwitz, w którym zginął- 6.II. 1941r.

154. Str. Juliusz Kozolubski-WSO. W AK miał pseudonim-„Julek”. Poległ podczas powstania na Mokotowie w 1944r.

155. Str. Franciszek Kraszewski-WSO. Poległ w powstaniu 1.IX.1944r.

156. Str. Edward Król-WSO. Przydzielony do straży, jako rezerwista. Poległ w obronie Warszawy- 10. IX.1939r. Po wojnie Naczelny Dowódca WP dnia 1 III.1946r. pośmiertnie przyznał mu Medal „Za Warszawę”.

157. Str. Ludwik Królikowski- WSO. Aresztowany i osadzony podczas akcji A-B, w Pawiaku- 4.VI. 1940r. W obozie Auschwitz- od 15.VIII. 1940r. Potem, w ramach przerzutów miedzy obozowych, trafił do obozu Neuengamme. Tam zginął 27.VI. 1941r.

158. St. sierż. Stanisław Kruk- WSO. Działacz PPS w WSO, koła oddziałowego Związku Pracowników Komunalnych i Instytucji Użyteczności Publicznej oraz Pracowniczego Komitetu Samopomocy Społecznej Pracowników Miejskich. D-ca plutonu Milicji PPS w Oddziale III WSO- pseudonim „Wacek”. Osadzony w ramach akcji A-B, na Pawiaku- 4.VI. 1940r. W obozie Auschwitz od 15.VIII. 1940r. Tam zginął 8.XII. 1940r.

159. Str. Edward Krupski- ZSP w Krakowie. Zmarł 3.III.1945r. w wyniku obrażeń, jakich doznał 24.I.1945r., w wyniku eksplozji min i amunicji lotniczej, zgromadzonej w baraku po niemieckiej policji przy ul. B. Głowackiego w Krakowie. Wspomniany barak opanowany był przez pożar, a eksplozja nastąpiła w momencie przystępowania do działań gaśniczych.

160. Str. Bolesław Krysiński- ZSP w Częstochowie. Więzień Auschwitz, w którym zginął.

161. Str. Bolesław Krzysztoń*-WSO. Zginął w pierwszym dniu powstania warszawskiego. Miał pseudonim-„Bogdan”.* Autorzy „Księgi pamięci…” na s.52 podają samo nazwisko strażaka z informacją, że zginął on z rąk hitlerowców.

162. Str. Feliks Krzywicki- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

163. Plut. poż. Michał Krzyżanowski-WSO. W trakcie powstania warszawskiego wywieziony do obozu Mauthausen-Gusen. Tam zmarł- 28.X.1944r.

164. Str. Bolesław Książek-WSO. Najpierw osadzony był na Pawiaku. W obozie Auschwitz. Przebywał od 29.IV.1943r.Miał numer 119 325. W jego kartotece odnotowano, że był strażakiem. W 1944r. wywieziony do obozu Buchenwald, w którym zginął.

165. Str. Konstanty Kucharski-WSO. Zginął na Starym Mieście podczas powstania-5.VIII.1944r.

166. Str. Stanisław Kucharski- LHD-ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru ze zmianą służbową i rozstrzelany-7.VII.1944r.

167. Str. Tadeusz Kuczyński-WSO. Aresztowany 6.II.1943r., w grupie ok 80 osób, w czasie likwidacji tajnej drukarni pisma „Szaniec” oraz składu broni, które mieściły się w budynkach przy ul. Dzielnej nr 44 i 46. Czy Kuczyński miał coś wspólnego z drukarnią lub składem broni? Rozstrzelany w Lasach Chojnowskich k/Piaseczna pod Warszawą-12.II.1943r.

168. Kpr. poż. Włodzimierz Kulesza-WSO. Podczas powstania dostał się do niewoli i trafił do Dulagu 121. Następnie został wywieziony do któregoś z obozów- być może Gross-Rosen. Ślad po nim zaginął

169. Str. Adam Kurdek- LHD-ZSP w Radomiu. Należał do G/AL Aresztowany podczas dyżuru ze zmianą służbową. Rozstrzelany- 7.VII.1944r.

170. Str. Stanisław Kurek- WSO. Poległ podczas powstania-6.IX.1944r.

171. Sierż. poż. Jan Kurowski- WSO. Pełnił służbę w Oddziale I. Po nieudanej próbie przedostania się kanałami do Śródmieścia, wzięty do niewoli na Starym Mieście. Wyszedł z Warszawy do Dulagu 121 wraz z ludnością cywilną-2.IX.1944r. Następnie wywieziono go w podobozie Mauthausen-Gusen-Wiedeń-Sauerwerke (dzielnica Wiednia-Simmering). Tam zmarł 12 lub 15.IV.1945r. KRN uchwałą z dnia 27.IV.1946r. pośmiertnie przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi.

172. Str. Wacław Kurowski-WSO. Był działacz lewicowego Związku Zawodowego Pracowników Użyteczności Publicznej. Poległ na Starym Mieście -6.VIII. 1944r.

173. Sierż. Stefan Kurzynoga – WSO. Podczas obrony Warszawy w 1939r., dowódca samodzielnej sekcji gaśniczej/ starszy podoficer dzielnicy Warszawa-Północ. Osadzony w na Pawiaku, w ramach akcji specjalnej- AB- 4.VI. 1940r. W obozie Auschwitz- od 15. VIII. 1940r. Miał numer - 3102. Zginął- 21 lub 28 X. 1942r.

Na stronie internetowej KG PSP jest zakładka -„Słownik biograficzny pożarników polskich”. Wśród umieszczonych tam biogramów są m. in. wspomnianych w niniejszej pracy: Stanisława Gieysztora oraz ks. Marcina Szkopowskiego. Niestety nie ma tam biogramów płk poż. Jerzego Lgockiego, płk poż. Józefa Mikuły czy mjr WP Feliksa Nowotnego - dlaczego?

185. Ppor. poż. Wiesław Lgocki- Biuro KTP w Krakowie. Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP (był wtedy równocześnie wykładowcą budownictwa). Działał w SRO „Skała”-pseudonim konspiracyjny -„Jastrzębiec”. Łącznik komendanta głównego „Skały”. Studiował architekturę (prawo?). Aresztowany podczas ulicznej łapanki na terenie Krakowa i osadzony na Montelupich, jako zakładnik. Został rozstrzelany, co ogłoszono na tzw. „afiszu śmierci” z dnia 14.XI.1943r..

186. Str. Lucjan Lisek- Strażak LHD- ZSP w Częstochowie. Należał do AK. Aresztowany 23.II.1944r. i rozstrzelany w zbiorowej egzekucji 25.III.1944r. na ul. Paulińskiej.

187. Kpr. Mieczysław Łabędź-ZSP w Krakowie. Zginął 24.I.1945r., w wyniku wybuchu miny i amunicji lotniczej, przechowywanej w baraku należącym podczas wojny do niemieckiej policji przy ul. B. Głowackiego w Krakowie. Wybuch nastąpił podczas rozwijania się do gaszenia, powstałego wcześniej pożaru wspomnianego baraku.

188. Ppor. poż. ? Władysław Łastowski- Do wybuchu wojny instruktor powiatowy w Nieświeżu w woj. nowogrodzkim. Aresztowany w Wilnie (Litwa była wtedy pod okupacją niemiecką i częścią tzw.- Ostlandu), w 1942r. Zginął w więzieniu w Wilnie.

189. Str. Jerzy Łącki- WSO. Poległ w podczas powstania -30.VIII.1944r.

190. Str. Teodor Łąkowski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

191. Str. Kazimierz Łuba- WSO. Telefonista Oddział II. Członek PPR. Więziony na Pawiaku. Wyrokiem sądu policyjnego, rozstrzelany 28.I.1944r. przy Al. Jerozolimskich 31 lub w ruinach getta. Wyrok z datą- 29.I.1944r. upubliczniono-2.II.1944r.

192. Insp. poż.(ppłk poż?) Jan Łuczyński.- Jeden z pierwszych polskich zawodowych oficerów pożarnictwa. Rozpoczynał służbę w Związku Floriańskim. Po powstaniu Związku Lubelskiego, w 1922r. został jego inspektorem. Był kolejno instruktorem powiatowym w Puławach, Krasnymstawie, zastępcą inspektora wojewódzkiego w Lublinie, inspektorem wojewódzkim w Lublinie i Brześciu n/Bugiem. Wobec groźby aresztowania przez NKWD przeniósł się do Lublina. Aresztowany przez Niemców i osadzony w więzieniu na Zamku w Lublinie. W Auschwitz- od 6.IV. 1941r. Miał numer- 14 511. Rozstrzelany-28.X. 1942r.?

193. Str. Wiesław Łukaszewski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

194. Insp. poż. Henryk Łuszczkiewicz- Komendant ZSP w Grodnie w woj. białostockim. Aresztowany przez żołnierzy Armii Czerwonej lub funkcjonariuszy NKWD, jesienią 1939r.

195. Str. Mieczysław Maciejewski- LHD-ZSP w Częstochowie. Należał do AK. Aresztowany 23.II.1944r. i osadzony w więzieniu na Zawodziu. Rozstrzelany w zbiorowej egzekucji na ul. Paulińskiej-25.III.1944r. Maciejewski po oddaniu salwy przez pluton egzekucyjny pozostał nietknięty i jak pisze J. Pietrzykowski ( s.120, w wykazie źródeł), wykrzyknął do zgromadzonego przymusowo i mocno przerażonego tłumu „ Nazywam się Maciejewski dajcie znać mojej matce na ulicy Piłsudskiego” i zanim dobiegł do niego Niemiec z pistoletem, by go zastrzelić- zakończył mocnym okrzykiem: Niech żyje Polska”.

196. Str. Jan Macieszczyk-LHD-ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru wraz z ze zmianą służbową i rozstrzelany -7.VII.1944r

197. Str. Jerzy Madziński-WSO. Przydzielony do straży, jako rezerwista. Zginął podczas akcji ratowniczo-gaśniczej-25.IX. 1939r.

198. Władysław Magierski-WSO. Zginął w obozie Mauthausen-Gusen-8.XII.1944r.

199. Mł. instr. poż. Antoni Magolan- Instruktor powiatowy w Lublinie. Wieziony na Zamku w Lublinie. W obozie Auschwitz od 6.VI.1941r. Zmarł w nim-9.XI.1941r.

200. Bronisława Majda-CSP. Pracownik cywilny. Zginęła w budynku CSP podczas powstania. Szkoła stanowiła ważny i silny ośrodek powstańczego oporu.

201. Str. Franciszek Majda-CSP. Podczas powstania na Żoliborzu, w strażackiej kompanii Milicji PPS. Zginął w powstaniu, w budynku CSP. Był mężem Marii.

202. Str. Leonard Malarski- LHD- ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru ze zmianą służbową i rozstrzelany 7.VII.1944r.

203. Str. Mieczysław Malarski- LHD- ZSP w Radomiu. Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru ze zmianą służbową i rozstrzelany-7.VII.1944r. Kim byli dla siebie obaj strażacy?

204. Ogn. Franciszek Malik-Wiązewicz- CSP. Fotograf szkoły. Podczas powstania w grupie technicznej (ratownictwa technicznego) 259 strażackiego plutonu, który wchodził w skład zgrupowania AK „Żywiciela”. Zginął podczas bombardowania zabudowy przy ul. Sułkowskiej i Tucholskiej na Żoliborzu-24.VIII.1944r.

205. Mł. instr. poż. Michał Malinowski- Instruktor powiatowy w Świeciu n/Wisłą. Po napaści Niemców na Polskę udał się wraz z naczelnikiem OSP Świecie n/Wisłą Leonem Witkowskim na pomoc płonącej Warszawie. Po tym jak w samochodzie pożarniczym wyczerpało się paliwo i chcą zapobiec przejęciu pojazdu przez Niemców- spalili go. Po powrocie do Świecia obaj zostali aresztowani. Następnie w okolicach wsi Grupa i Mniszek pod Grudziądzem, dnia 11.XI.1939r. obu rozstrzelano.

206. Str. Szczepan Materko-WSO. Zginął podczas obrony Warszawy- 10.IX.1939r.

207. Str. Ignacy Matoga-ZSP w Krakowie. Aresztowany przez gestapo- 10.XI.1942r., po czym ślad po nim zaginął.

208. Str. Kazimierz Matusz-WSO Zaginął podczas powstania warszawskiego.

209. Str. Czesław Matuszewski-WSO. Podczas obrony Warszawy- we wrześniu 1939r.-dowódca samodzielnej sekcji gaśniczej. Żołnierz batalionu AK im. „Stefana Czarnieckiego” pseudonim „Szybki”. Walczył na Starym Mieście. Wyszedł ze stolicy z ludnością cywilną do Dulagu 121. Potem wywieziono go do obozu Mauthausen-Gusen. Tam zginął- 17.I.1945r. Po wojnie- 5.V.1946r. pośmiertnie odznaczony „Medalem za Warszawę 1939-1945”.

210. Str. Bronisław Matysek- Strażak LHD-ZSP w Krakowie. Pełnił służbę w Oddziale II na Podgórzu. Należał do AK. Zmarł 29.VII.1944r., w wyniku postrzelenia się przy rozładowywaniu broni. Fakt tragicznego zdarzenia ukryto przed Niemcami.

211. Por. poż. Stanisław Mazan –Instruktor powiatowy w Nowym Sączu (Dystrykt Kraków) od 1942r. W l. 1937-1939- zastępca komendanta zawodowej Portowej Straży Pożarnej w Gdyni. Działał w ZWZ/AK. Kurier i przewodnik na Słowację i Węgry. Stał na czele SRP „Skała” w pow. nowosądeckim.. Aresztowany 14.XI.1943r, w Nowym Sączu. Osadzony na Montelupich. Rozstrzelany 12.I. 1944r. w Męcinie k/Limanowej. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Partyzanckim.

212. Sierż. poż. Eugeniusz Merchel-WSO/Oddział IV. Na początku września 1944r. dostał się na Starym Mieście do niemieckiej niewoli i wywieziony został -2 tego miesiąca do Rzeszy lub rozstrzelany na warszawskiej Woli.

213. Ppor. poż. Artur Michalewski- CSP. Wykładowca i instruktor. Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Zginął podczas obławy niemieckiej po akcji w Skrzydlnej- 22.X.1943r.

213. Str. Ewaryst Michalski-WSO. Zginął w Rzeszy- w 1944r.

214. Kpr? poż. Jerzy Michalski- WSO. Słuchacz kursu uzupełniającego dla podoficerów zawodowych w CSP. Za pozorowanie gaszenia ognia postrzelony przez niemieckich policjantów (2.VII.1943r., pożar warsztatów i garaży SS przy ul. Barokowej 2,wywołany działaniem dywersyjnym ppor. poż. J. Lgockiego i J. Michalskiego). Zmarł po kilku dniach w szpitalu. Pośmiertnie odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari.

215. Ppor.? poż. Andrzej Mierzanowski- CSP. Działał w SRO „Skała” Ranny podczas akcji w Skrzydlnej-21.X.1943r. i nazajutrz rozstrzelany.Andrzej Mierzanowski, był synem Wacława- członka Rady Naczelnej Głównego ZSP RP, wojewódzkiego inspektora woj. warszawskiego, zastępcy inspektora naczelnego ZSP RP, wykładowcy COWP. Po wojnie płk poż.i nauczyciel, w pożarniczych szkołach oficerskich. Jego żona i matka Andrzeja –Zofia, była pracownikiem Biura Związku Floriańskiego, a następnie Biura GZSP RP

216. Str. Stefan Migdalski -WSO. Poległ w czasie powstaniu na Starym Mieście-5.VIII.1944r.

217. Str. Paweł Mikołajewski-WSO. Podczas obrony Warszawy- d-ca samodzielnej sekcji gaśniczej. Za ofiarną służbę podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939r., uhonorowany Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari. Aresztowany i osadzony na Pawiaku, 30.VII. 1940r. W obozie Auschwitz- od 15.VIII. 1940r. Zginął w obozie- 3 grudnia 1940r.

218. Sierż. Stefan Miller- WSO. Szef zmiany Oddziału II. We wrześniu 1939r.- d-ca samodzielnej sekcji gaśniczej. Do niewoli dostał się na Starówce-2.IX.1944r. Następnie wywieziony do Rzeszy lub rozstrzelany na Woli.

219. Str. Janusz Millo-OD CSP. Więziony na Pawiaku i poddawany przesłuchaniom na Szucha. Skazany na karę śmierci 31.XII.1943r. Rozstrzelany na ul. Górczewskiej, w ruinach getta- 13.I.1944r

220. Sierż. Henryk Miniewski- CSP. Podczas powstania członek grupy technicznej (ratownictwa technicznego) 259 strażackiego plutonu w zgrupowaniu AK „Żywiciel”. Zginął podczas bombardowania zabudowy przy ulicach Sułkowskiej i Tucholskiej na Żoliborzu w Warszawie-24.VIII.1944r.

221. Sierż. Józef Morozos-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

222. Por. poż? Bogdan Mozal- Komendant Straży Pożarnej Zakładów Skórzanych w Radomiu, b. naczelnik OSP Radom. Należał do AK. Aresztowany i wywieziony do obozu Auschwitz z żoną i dwoma córkami, które również działały w AK. W obozie Auschwitz 24.VI.1943r. Jeszcze tego roku wywieziony do obozu Buchenwald, w którym zmarł? zginął? W „Kalendarzu Oficera Strażackiego na rok 1934”-s. 54, wykazany, jako st. instruktor- członek Korpusu Technicznego w stanie nieczynnym.

223. Sierż. poż. Mikołaj Możdżonek- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

224. Por. poż. Wacław Mścichowski – WSO. Podczas obrony Warszawy, zastępca szefa dzielnicy Praga. Aresztowany w ramach akcji A-B i osadzony na Pawiaku- 4.VI. 1940r. W obozie Auschwitz- od 15.VII. 1940. Miał numer-1608. Zginął -28 kwietnia 1942r.

225. Str. Kazimierz Nasiukiewicz-WSO. Wywieziony do Rzeszy, prawdopodobnie po powstaniu w 1944r. i tam zginął.

226. Por. poż. Józef Naumiuk-Instruktor powiatowy we Włodawie (Dystrykt Lublin), a w l. 1934-1939- we Włodawie. Naczelnik OSP Swory k/Międzyrzeca Podlaskiego. Założyciel podziemnej organizacji „Orzeł Biały”. Więziony na Pawiaku. W obozie Auschwitz- od 6.IV. 1941r. Miał numer- 14 605. Zginął -12 lub 15.XII. 1941r.

227. Str. Franciszek Nić-WSO. Wywieziony w 1944r. do Rzeszy i ślad po nim zaginął.

228. Kpr. poż. Tadeusz Niedzielski-WSO. Rozstrzelany na terenie Pawiaka, rankiem 24.V.1944r., w grupie ok.150 więźniów, których skreślono z transportu przeznaczonego do obozu Stutthof. Por. płk poż. J. Lgocki.

229. Mł. instr. poż. Witold Nieborak- ZSP w Poznaniu. Poległ w Puszczy Kampinoskiej, we wrześniu 1939r., jako por. rez. i d-ca plutonu 17 Pułku Ułanów.

230. Str. Władysław Nowak- ZSP w Krakowie. Zginął dnia 2.II.1945r., podczas przeprowadzania rozpoznania pożaru d. Banku Zbożowego przy ul. Mikołajskiej.

231. Feliks Nowotny- B. oficer armii CK. W l.1903-1920- naczelnik (komendant) Miejskiej (zawodowej) SP w Krakowie. Uczestnik zjazdu polskich straży pożarnych z terenu Królestwa Polskiego w Częstochowie- 21.VIII.1909r. W 1910r., w związku z obchodami 500-lecia bitwy pod Grunwaldem, wprowadził do krakowskiej straży (potem przejęły pozostałe straże w zaborze austriackim) umundurowanie wyjściowe wzoru polskiego. Od 1921r. pełnił służbę w Ministerstwie Spraw Wojskowych- mjr. WP. Prawdopodobnie od 1924. prowadził własne Biuro Techniczno-Pożarnicze i działał w ochotniczym pożarnictwie. Od listopada 1937r. stał na czele nowo utworzonego Wydziału Technicznego dla spraw zawodowych straży pożarnych ZSP RP. We wrześniu 1939r. pełnił służbę w Szefostwie Sł. Przeciwpożarowej Warszawy/WSO. Od XII 1939r., jako oficer łącznikowy z władzami niemieckiej policji porządkowej, uczestniczył w rozmowach nt. kształtu ochrony przeciwpożarowej na terenie GG. Zorganizował Urząd Komisarycznego Kierownika Technicznego Polskich Straży Ogniowych (por. płk poż. J. Lgocki). Uczestnik zebrania założycielskiego SRO „Skała” i członek jej KG. Zmarł 3.II.1940r. z powodu obrażeń, jakich doznał we wrześniu 1939r.

232. Str. Józef Oczkodin-ZSP w Krakowie. Zmarł 13.II.1945r. w wyniku zatrucia oparami benzyny podczas akcji dnia 25.I.1945r. przy ul. L. Rydla.

233. Str. Zenon Odrobiński-WSO. Zastrzelony przez Niemców podczas akcji gaśniczej na terenie getta-23.IV.1943r., w którym od 19.IV., trwało powstanie.

234. Str. Zbigniew Okolski- WSO. Zabity przez Niemców na jednej z warszawskich ulic

235. Str. Mieczysław Olewiński-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

236. Str. Zygmunt Onuszkiewicz- WSO. Ranny podczas gaszenia pożaru 25.VIII.1939r. Zginął 6.VIII.1944r. podczas akcji na ul. Freta 10. KRN uchwałą z dnia 27.IV.1946r. pośmiertnie przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi.

237. Str. Leon Orzechowski- ZSP w Grudziądzu. Zastrzelony przez Niemców podczas pełnienia służby-1.III.1945r.

238. Str. Kazimierz Osiński-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

239. Str. Aleksander Ostrowski-WSO. Poległ na Żoliborzu-25.VIII.1944r.

240. Por. poż. Henryk Ostrowski -ZSP w Krakowie. Zmarł na skutek obrażeń, jakich doznał po uderzeniu samochodu pożarniczego w słup energetyczny, 25.III.1942r. pod Miechowem. Zmarł w szpitalu, w Miechowie.

241. Str. Stanisław Paciorek-WSO. Magazynier Oddziału II. Członek PPR. Osadzony przez gestapo na Pawiaku. Na podstawie wyroku z sądu policyjnego rozstrzelany 28.I.1944r., w Al. Jerozolimskich 31 lub w ruinach getta. Obwieszczenie z datą 29.I., upubliczniono – 2.II.1944r.

242. Str. Stefan Paczkowski-WSO-Przydzielony do straży, jako rezerwista. Zginął podczas akcji 25.IX.1939r.

243. Michał Panicz-Pracownik cywilny CSP. Zginął na Pawiaku w 1944r.

244. Str. Jerzy Papliński- ZSP w Siedlcach (Dystrykt Warszawa). Był żołnierzem AK lub NSZ- kpr. podchor. „Jurek”. Dnia 5.VII.1943r. wraz z kolegą dokonał zamachu na Alberta Fabischa- Reichsdeutscha i komisarza na miasto Siedlce, który słynął ze szczególnego okrucieństwa, głównie wobec miejscowej ludności żydowskiej. Papliński został aresztowany 17.XII.1943r. w trakcie rozrzucania ulotek i rozstrzelany.

245. Sierż. poż. Stanisław Paradowski-WSO. Po powstaniu trafił do obozu Mauthausen-Gusen, gdzie zginął 18.I.1945r.

246. Str. Hieronim Pasturczak- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

247. Str. Ryszard Pawlak-WSO. Należał do PPR. Po aresztowaniu przez gestapo trafił na Pawiak. Na podstawie wyroku sądu policyjnego skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie. Wyrok wykonano 28.I.1944r. przy Al. Jerozolimskich 31 lub w ruinach getta. Ogłoszenie wyroku nastąpiło -2.II.1944r.- obwieszczeniem datowanym na 29.I.1944r.

248. Str. Ludwik Pawlik-WSO. Zaginął bez wieści w 1943r.

249. Mł. instr. poż. Ernest Pawlita- Absolwent kursu oficerskiego w COWP, w 1939r. Zmarł w szpitalu, w wyniku odniesionych obrażeń podczas obrony Warszawy.

250. Por. Tadeusz Pawłowski-Przed wojną komendant ZSP w Grodnie w woj. białostockim. W WSO, komendant/dowódca Oddziału III. Podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939r.-początkowo dowódca Dzielnicy Południe, a następnie Dzielnicy Praga. Więziony na Pawiaku. Rozstrzelany w zbiorowej egzekucji w lesie od Palmirami-20 lub 21. VI.1940r.

251. Kpr. Zbigniew Pawłowski-OD CSP. Zginął podczas akcji w Skrzydlnej.

252. Insp. poż. WP Franciszek Pianko-Inspektor wojewódzki w Wilnie. W 1917r. w m. Końskie, został zastępcą komendanta Polskiej Organizacji Wojskowej. Miał wtedy 17 lat. Posiadał pseudonim „Babinicz”. Oficer pożarnictwa- od poł. l. 20.XX w. Walczył w wojnie obronnej, jako oficer rezerwy-ppor. Po zajęciu wschodnich terenów II RP przez Armią Czerwoną, został aresztowany (przebywał wtedy na białostocczyźnie) i w 1940r. wywieziony do ZSRR. Po utworzeniu Armii Polskiej na Wschodzie (d-ca gen. dyw. Władysław Anders) trafił do m. Wrewskoje na terenie Uzbeckiej SRR, gdzie znajdowało się m. in. Centrum Wyszkolenia Armii. Zmarł 12.III.1942r. Nie można wykluczyć osadzenia Fr. Pianki, w obozie jenieckim w tej miejscowości lub innej- tuż po deportacji do ZSRR.

253. Kpr. Stanisław Piasecki –WSO. Podczas powstania wywieziony do obozu na terenie Rzeszy, w którym jeszcze w 1944r. poniósł śmierć.

254. Sierż. poż. Stefan Piątkowski-WSO. Poległ na Starym Mieście podczas powstania- 6.VIII.1944r.

255.Str. Zenon Pielachowski-WSO. Dowódca drużyny w oddziale partyzanckim GL. Nosił pseudonim „Dzierżyński’ Zginął podczas walk z Niemcami w Puszczy Solskiej, w II poł. czerwca 1944r.

256. Str. Kazimierz Pietrusiewicz (Ur.-1894r.) WSO- Po powstaniu wywieziony do obozu Mauthausen-Gusen. Tam zginał- 18.I.1945r.

257. Str. Zdzisław Pietrusiewicz (Ur.-1923r.) -WSO. Wywieziony do obozu Mauthausen-Gusen. Tam zginał 18.I.1945r. Kim byli wobec siebie Kazimierz i Zdzisław?

258. Str. Edmund Pij- LHD-ZSP Radom Należał do G/AL. Aresztowany podczas dyżuru ze zmianą służbową i natychmiast rozstrzelany-7.VII.1944r.

259. Ppor. poż. Bronisław Piwowar-Absolwent I okupacyjnego kursu oficerskiego w CSP. Zastępca instruktora powiatowego w Nowym Sączu. Działał w SRO „Skała”. Aresztowany 14.XI.1943r. -w związku z akcją w Skrzydlnej i osadzony na Montelupich. Rozstrzelany w m. Męcina k/Limanowej-12.I.1944r. Pośmiertnie uhonorowany Krzyżem Partyzanckim.

260. Str. Janusz Płachtowski-WSO. Walczył, jako żołnierz AK- Harcerski Batalion ”Zośka”- pluton „Kedywu Kolegium”. Poległ w powstaniu-11.VIII.1944r. na ul. Stawki.

261. Kpr. poż. Józef Podgórski-WSO. Poległ w powstaniu- 17.VIII.1944r.

262. Kpr. poż. Wojciech Pogorzelski- CSP. Syn Michała Pogorzelskiego*. Zginął w walce z hitlerowcami 29.VI.1944r., w Pilawie k/Garwolina.*Przed wojną oficer w biurze inspektora wojewódzkiego w Warszawie i kierownik ochrony przeciwpożarowej w Ministerstwie Skarbu. Podczas wojny współorganizator CSP i nauczyciel. Pełnił też służbę w biurze KTP. Działał w AK i SRO „Skała”, jako zastępca komendanta okręgu stołecznego. Uczestniczył w powstaniu. Po wojnie był m. in. komendantem ZSP w Kielcach i nauczycielem w COSzP.

263. Kpr. poż. Marian Polak (ur.-1896.) –WSO. Po nieudanej próbie wyjścia kanałami do Śródmieścia, wzięty do niewoli na Starym Mieście. Wyszedł z ludnością cywilną do Dulag 121- 2.IX.1944r. Następnie wywieziony do obozu na terenie Rzeszy. Zginął w1944r.

264. Kpr. Stanisław Polak (ur.-1925r.) -WSO. Zaginał podczas powstania warszawskiego.

265. Kpr. poż? Władysław Poll- OSP w Łodzi. Aresztowany podczas ulicznej łapanki w Łodzi. Rozstrzelany w Zgierzu.

266. Inż. Stanisław Pomirski-CSP. Rozstrzelany podczas powstania- we wrześniu 1944r.

267. Str. Ryszard Pośniak-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

268. Mł. instr. poz. Włodzimierz Potz-OSP w Łodzi. Zginął w wojnie obronnej, jako por. kawalerii –dowódca szwadronu 6 Pułku Strzelców Konnych w składzie Kresowej Brygady Kawalerii Armii „Łódź”.

269. Str. Piotr Powoniak-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

270. Kpr. poż. Wojciech Prokop-CSP. Zginął w powstaniu warszawskim.

271. Kpr. poż. Jan Pryczek- CSP. Uczestnik ataku na posterunek w Skrzydlnej. W wyniku obławy schwytany przez Niemców i rozstrzelany na terenie Nowego Sącza- 31.X.1943r.

272. Str. Jan Roman Przybysz-WSO. Zginął 10.IX.1939r., podczas akcji ratowniczo-gaśniczej przy ul. Lekarskiej w Warszawie.

273. Str. Stanisław Puk-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

274. Kpr. poż. Piotr Puszko-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego

275. Kpr. poż. Stanisław Pyciak-ZSP Kraków. Należał do GL-PPS. Aresztowany na dyżurze i osadzony na Montelupich-15.VI.1944r. Następnie wywieziony do obozu Gross-Rosen, w którym zginął.

276. Str. Leon Rakowski- LHD-ZSP w Częstochowie. Należał do AK. Aresztowany 23.II.1944r. i osadzony w więzieniu na Zawodziu. Rozstrzelany 25.III.1944r., w egzekucji na ul. Paulińskiej w Częstochowie.

277. Str. Kazimierz Rawa-WSO. Po powstaniu wywieziony do Rzeszy, gdzie w nieznanych okolicznościach zginął?, zmarł?.

278. Str. Franciszek Rączka- ZSP w Jaśle. Zginął w wyniku wypadku? w 1944r.

279. Str. Józef Rembelski -WSO. W trakcie powstania trafił z cywilami do Dulagu 121. Stąd wywieziony, do któregoś z obozów na terenie Rzeszy. Tam zginął?, zmarł?- 24.XI.1944r.

280. Str. Aron Retman-Skierowany jako rezerwista WSO. Poległ w obronie stolicy-24 lub 25.IX.1939r.

281. Str. Michał Rogowski- V Oddział OSP w Łodzi. Należał do ruchu oporu. Aresztowany przez policję 27.VIII. 1942r. Przetrzymywany w więzieniu policyjnym Radegast, a następnie wywieziony do obozu Auschwitz, w którym zginął, w marcu 1943r.

282. Inż. bud. Mieczysław Rogowski- CSP. Wykładowca budownictwa i prewencji. Uczył też w COWP. Zmarł w powstańczym szpitalu przy ul. Mokotowskiej 55, z powodu odniesionych ran podczas walk w powstaniu-na Śródmieściu.

283. Str. Franciszek Rojek- WSO. Aresztowany 4.VI.? 1940r.w ramach akcji specjalnej A-B. Osadzony na Pawiaku, a następnie –od 15.VIII. 1940r., w obozie Auschwitz. Miał numer więźniarski- 1525. Zmarł w obozie-15 sierpnia 1941r.

284. Str. Wiktor Romanowski-WSO. Zginął podczas akcji gaśniczej -26.IX.1939r.

285. Str. Tadeusz Różycki- WSO. Po powstaniu wywieziony do Rzeszy gdzie zginął.

286. Str. Henryk Rudnicki- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

287. Kpr. poż. Władysław Rusołowski- V Oddział OSP w Łodzi. Odznaczony krzyżami: Walecznych i za Dzielność i Odwagę. Działał w ruchu oporu. Aresztowany 27. VIII. 1942r. i osadzony w Radegast. Następnie trafił do obozu Auschwitz, w którym zmarł w marcu 1943r.

288. Mł. insp. poż. Eugeniusz Rusek- Komendant ZSP w Wilnie od 1930. Wcześniej był komendantem Miejskiej (zawodowej) Straży Pożarnej w Siedlcach i tamtejszym instruktorem powiatowym. Wywieziony na Syberię po 15.VI.1940r. Zmarł na terenie ZSRR.

289. Str. Edward Rybak-WSO. Zginął podczas akcji przy ul. Miodowej 14 na Starym Mieście- 25.VIII.1944r.

290. Str. Zygmunt Rzepkowski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego

291. Str. Jan Sankowski-WSO. Poległ jako żołnierz podczas wojny obronnej 1939r.

292. St. inst. poż. Eugeniusz Schmidt (ur.-1903.) - Kwatermistrzostwo Dowództwa Okręgu Korpusu nr 1. w Warszawie, por. WP. Zginął z rąk NKWD w Katyniu. Na liście ofiar pod nr.-14 908. Pośmiertnie, w 2007r. awansowany do stopnia kapitana.

293. Ppor. poż Ryszard Schmidt (ur.-1907r.) - Komendant SP w Zakładach Amunicyjnych „Pocisk” w Warszawie i Rembertowie. Rozstrzelany przez hitlerowców w 1944r Kim, byli wobec siebie obaj oficerowie?

294. Str. Edmund Serwatko-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego

295. Str. Zygmunt Siedlecki- WSO. Aresztowany w ramach akcji-AB i osadzony na Pawiaku- 4.VI. 1940r. W obozie Auschwitz od 15.VIII. 1940r. Zginął 18. IV. 1944r.

296. Str. Henryk Sitarek-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

297. Kpr. poż. Marian Skalski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

298. Kpr. poż. Ryszard Skowroński -WSO. Zmarł 23.VII.1940r., od ran odniesionych podczas walk w obronie stolicy, we wrześniu 1939r.

299. Kpr. Leon Skrzypkowski-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

300. Str. Emil Słonecki- WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

301. Str. Władysław Słupek-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

302. Str. Franciszek Smarzewski- ZSP w Bydgoszczy. Zginął na polu walki 7.X.1939r. Pochowany w Kobryniu na Kresach Wschodnich.

303. Str. Wiesław Sokólski-WSO. Należał do NOW, która w części scaliła się z AK. Posiadał stopień- kpr. podchor. W powstaniu walczył na południowym Śródmieściu w szeregach plutonu 1121, szturmowa kompania „Grażyna” batalion „Gustaw”. Po kapitulacji- 4. X. 1944r. wymaszerował w kolumnie powstańców do Ożarowa. Następnie został wywieziony na teren Austrii, gdzie umieszczono go, w obozie jenieckim- Stalag XVIII 317 C w Markt Pongau. Numer jeniecki- 223447. Dalsze losy nieznane.

304. Plut. poż. Jan Sokołowski-Słuchacz kursu w CSP. Zginął w Lwowie w 1944r

305. Str. Marian Sowiński-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

306. Str. Roman Stachura-WSO. Po aresztowaniu osadzony na Pawiaku. W obozie Auschwitz od 6.IV.1941r. Miał numer-13 664. Zmarł w Bloku 28-dnia 5.VI.1942r.

307. Str. Stefan Stachura- WSO. W trakcie powstania został osadzony w Dulagu 121. W obozie Auschwitz znalazł się- 4.IX. 1944r. Miał numer 193 825. Następnie trafił do obozu Flossenbürg. Tam zginął.

308. Por. poż. Jan Staliszewski- Instruktor powiatowy w Lublinie. Aresztowany w 1941r. i osadzony w więzieniu na Zamku, w Lublinie. Następnie wywieziony do obozu Auschwitz, w którym zginął.

309. Str. Wiktor Starkel- WSO. Zaginął w 1943r. lub 1944r.

310. Str. Jan Stępiński-WSO. Żołnierz AK z ze zgrupowania „Kryska”- pseudonim-„Żak”. Poległ w powstaniu we wrześniu 1944r. na Górnym Czerniakowie. W zgrupowaniu był m.in. pluton strażacki.

311. Str. Zygmunt Stolarski-WSO- Kierowca. Osadzony w Dulagu 121, skąd został wywieziony do obozu Auschwitz. Znalazł się w nim- 17.IX. 1944r. Następnie trafił do obozu Buchenwald, w którym-zginął

312. Instr. poż. Stanisław Styliński – Instruktor powiatowy w Rudkach w woj. lwowskim. Zamordowany przez ukraińskich nacjonalistów, w 1939r

313. Sierż. poż. Józef Syrek- WSO. Szef zmiany w Oddziale II. Wzięty do niewoli na Starym Mieście-2.IX.1944r. Wyszedł do Dulag 121 z ludnością cywilną. Potem wywieziony do obozu w Rzeszy. Tam zmarł?, zginął? jeszcze w 1944r.

314. Str. Stefan Syrek- ZSP w Krakowie. Należał do GL-PPS. Aresztowany 20.VI.1944r. podczas pełnienia służby. Osadzony w więzieniu na Montelupich. Następnie wywieziony do obozu Gross-Rosen, w którym zginął.

315. Por. poż. Michał Szaroma Naczelnik, komendant ZSP w Jaśle- od 1934r. Wspólnie z kpt. poż. Kazimierzem Głąbem prowadził tajną podchorążówkę AK. Działał w SRO „Skała”. Aresztowany po akcji w Skrzydlnej i jako zakładnik wywieziony na Montelupich. Rozstrzelany na terenie miasteczka Słomniki, dnia 11.XII.1943r. Tam też pochowany.

316. Kpt. poż. Józef Szeleżniak (Szeleźnik) –ZSP w Krakowie. Oficer zmianowy. Zginął 2.II.1945r., podczas prowadzenia rozpoznania, w strefie silnego zadymienia pożaru dawnego Banku Zbożowego przy ul. Mikołajskiej w Krakowie.

317. Ogn. Józef Szewczyk- CSP. Chor. rez. WP z Centrum Wyszkolenia Sanitarnego. Instruktor zawodu pożarniczego w CSP i szef kursów podoficerskich. Prowadził pracownię sprzętu przeciwgazowo- dymowego szkoły. Więzień Pawiaka. Rozstrzelany w największej do tego momentu egzekucji, która była częścią tzw. Aktion-akcji ulicznych masowych egzekucji, na ul. Gęsiej 29.V. 1943r., dokąd wywożono skazanych w grupach (łącznie ca 530 osób), począwszy od godz. 8 rano do 13. Po egzekucjach ciała ofiar spalono w ruinach getta..

318. Mjr? poż ks. kanonik dr Marcin Szkopowski- Pierwszy kapelan WSO. W l. 1916-19- kustosz ZG Związku Floriańskiego i kapelan tego Związku. Zginął podczas powstania- 2.IX.1944r., przysypany gruzami kościoła Św. Marcina przy ul. Piwnej na Starym Mieście.

319. Str. Zygmunt Szpielewicz-WSO. Poległ w powstaniu warszawskim.

320. Kpr. Józef Sztylka-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego

321. Str. Feliks Szubski –WSO. Aresztowany w nocy z 12 na 13.I. 1941r. i osadzony na Pawiaku za posiadanie broni lub kontakty z nielegalną organizacją. W obozie Auschwitz, od 1. II. 1941r. Miał więźniarski numer- 9745. Zginął-10 lipca 1941r.

322. Str. Janusz Szulc-WSO. Zaginął w 1944r.

323. Edward Szwed-Komendant ZSP w Białymstoku- od 1942r. Pełnił służbę od 1931r., jako zastępca komendanta Miejskiej (zawodowej) SP w Wilnie. W 1937r., odbył staż w WSO. Potem, był komendantem Zjednoczonych Fabrycznych SP w Hajnówce. Por. rez. WP. Aresztowany w 1944r. Zginął w więzieniu- w Białymstoku.

324. Ogn. Karol Szymański (ur.-30. X. 1888r.) -WSO. Pełnił służbę w Oddziale II. Podczas obrony stolicy we wrześniu 1939r., d-ca samodzielnej sekcji gaśniczej. Starszy sierżant? AK w 259 strażackim plutonie na Żoliborzu. W trakcie powstania trafił do Dulagu 121. Od 4.IX. 1944r. w obozie Auschwitz (numer więźniarski- 195 134. Następnie wywieziony obozu Mauthausen-Gusen, w którym zginął.

325. Str. Leon Szymański (ur.-24.XI.1888r.) -WSO. Podczas postania wywieziony do Rzeszy. Tam zginął w obozie

326. Str. Franciszek Szymczak-WSO. Kapelmistrz orkiestry WSO. Po nieudanej próbie przedostania się kanałami do Śródmieścia, trafił do niewoli na Starym Mieście-2.IX.1944r. Wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną do Dulagu 121. Następnie został wywieziony do Rzeszy. Tam zginął w obozie.

327. Plut.? poż. Zygmunt Śmiela-Oddz. II OSP w Łodzi. Aresztowany 4.XI.1943r. Ścięty w Poznaniu- 12.II.1944r.

328. St. instr. poż. Zygmunt Świderski-Komendant ZSP w Białymstoku. Aresztowany w 1942r.Wywieziony do obozu Stutthof, w którym zginął- w marcu 1943r.

329. Str. Piotr Świdnicki- WSO. Zginął w powstaniu warszawskim.

330. Str. Zygmunt Świdwiński- WSO. Zaginął w powstaniu warszawskim.

331. Str. Adam Świerzb-ZSP w Nowym Sączu. Działał w SRO „Skała”. Aresztowany i rozstrzelany w Nowym Sączu -24. VIII.1942r.

332. Str. Władysław Tamowicz -CSP. Podczas powstania wyszedł z miasta z ludnością do Dulagu 121. W obozie Auschwitz -od 17.IX.1944r. Miał numer-197 308. Potem został przewieziony do obozu Mauthausen-Gusen, w którym zginął.

333. Str. Marian Terech-WSO. Zginął w obozie koncentracyjnym- w 1944r.

334.  Kpr. Jerzy Tkaczyk-WSO. Zaginął w powstaniu warszawskim.

335. Kpr. Stanisław Toczkowski -WSO. Poległ w powstaniu, 15.VIII.1944r.

336. Instr. poż. Zbigniew Towarnicki- Instruktor powiatowy Ostrowi Mazowieckiej, a wcześniej w Białymstoku. Poległ w wojnie obronnej 1939r., jako oficer rez. WP.

337. Plut. poż. Seweryn Trojan-WSO. Zginął 10.VIII.1944r. od wybuchu bomby lotniczej w Falenicy pod Warszawą.

338. Str. Jerzy Trynks-WSO. Zaginął bez wieści w 1944r.

339. Kpr. poż. Stanisław Tur-WSO. Poległ podczas powstania-5.VIII.1944r.

340. Str. Zenon Ułamek-LHD-ZSP w Częstochowie. Należał do AK. Aresztowany 23.II.1944r. i osadzony na Zawodziu. Rozstrzelany 25.III.1944r. podczas egzekucji na ul. Paulińskiej.

341. Por.? poż. Henryk Wagner-OSP w Łodzi. Od 8. IX.1939r.-oficer liniowy w Dowództwie Dzielnicy Północ w Warszawie. Ranny na terenie Oddziału I przy ul. Nalewki, po wybuchu pocisku artyleryjskiego. Następnie został umieszczony w szpitala św. Ducha, gdzie wskutek pożaru wywołanego ostrzałem zginął-26.IX.1939r.

342. Str. Stanisław Wajda-WSO. Zaginął bez wieści w 1944r.

343. Str. Adolf Walendzik- LHD-ZSP w Częstochowie. Należał do AK. Aresztowany 23.II. 1944r. i umieszczony na Zawodziu. Rozstrzelany 25. III.1944r. na ul. Paulińskiej.

344. Kpr. poż. Wawrzyniec Walterreit- CSP. Zginął podczas walk w czasie powstania na ul. Czerniakowskiej- 22.VIII. 1944r.

345. Str. Feliks Warchoł-WSO. Rozstrzelany podczas powstania- 3.VIII.1944r.

346. Str. Stanisław Wasiak--WSO. Strażak Oddziału II. Więzień Pawiaka. Zastrzelony przez niemiecką policję w mieszkaniu przy ul. Wolskiej w Warszawie-11.II.1944r. lub zginął w egzekucji 13.I.1944r. Tego dnia rozstrzelano 500 osób w ruinach getta i na Górczewskiej.

347. Str. Ryszard Weinheimer-ZSP w Krakowie. Zmarł w szpitalu, do którego trafił, w wyniku obrażeń, jakich doznał od wybuchu miny i amunicji lotniczej, która eksplodowała podczas pożaru baraku poniemieckiej policji przy ul. B. Głowackiego w Krakowie. Stało się to 24.I.1945r., w trakcie rozwijania się do akcji gaśniczej.

348. Sierż. poż. Mieczysław Werblik- ZSP w Krakowie. D-ca zmiany Oddziału II. Zginął na placu w swej jednostce, ugodzony 19.I.1945r., przypadkowym pociskiem karabinowym.

349. Ogn. Mieczysław Wędrychowski-ZSP w Nowym Sączu i szef Powiatowej Szkoły Pożarniczej w Starym Sączu. Działał w SRO „Skała”. Aresztowany niedługo po akcji pod Skrzydlną-14.XI.1943r. Rozstrzelany w Męcinie k/Limanowej-12.I.1944r.

350. Str. Władysław Więckiewicz- WSO. Zamordowany przez hitlerowców przy ul. Rakowieckiej- 6.I.1945r.

351. St. sierż. WSO Stanisław Więckowski-. Aresztowany podczas akcji A-B i osadzony na Pawiaku- 3.VII. 1940r. W obozie Auschwitz- od 15.VIII. 1940r. Zginął w obozie -20.II. 1941r.

352. Kpr. poż. Czesław Wierzbicki- WSO. Zaginął bez wieści w 1943r.

353. Str. Franciszek Wiśniewski-WSO. Poległ na polu walki jako żołnierz WP-we wrześniu 1939r.

354. Str. Jerzy Wiśniewski-WSO. Zmarł 30.IX.1943r. w wyniku odniesionych ran w potyczce z hitlerowcami.

355. Str. Władysław Włodarczyk-ZSP Częstochowa. Więziony na Zawodziu. Rozstrzelany 25.III.1944r. w publicznej zbiorowej egzekucji na Paulińskiej.

356. Str. Mirosław Wnuk-WSO. Był żołnierzem batalionu AK „Chrobry I” i miał pseudonim-„Pająk”. Walczył na Woli i Starym Mieście Zaginął podczas bombardowania zabudowy przy ul. Nalewki.

357. Str. Zdzisław Wojan-WSO. Zaginął podczas powstania warszawskiego.

358. Str. Antoni Wojciechowski-WSO. Zmarł dnia 19.V.1941r., w wyniku obrażeń, jakich doznał podczas udziału w akcjach, we wrześniu 1939r.

359. Ogn. Izydor Wojciechowski-Słuchacz kursu w CSP. Zginął we Lwowie.

360. Str. Antoni Wojtkowski-WSO. Walczył w zgrupowaniu „Kryska”. Poległ na ul. Zagórnej na Czerniakowie-28.VIII.1944r.

361. Str. Tadeusz Woszyl-LHD-ZSP Radom. Należał do G/AL. Aresztowany wraz ze zmianą służbową podczas dyżuru i rozstrzelany- 7.VII.1944r.

362. Por. poż. Wacław Wrześniak-CSP. Zastrzelony przez Niemca w Garwolinie-w 1941r.

363. Instr. poż. Józef Wypiór- Instruktor powiatowy w Pszczynie w woj. śląskim. Wcześniej aspirant w Biurze Śląskiego Okręgu Wojewódzkiego ZSP RP. Zastrzelony na oczach żony przez patrol żołnierzy niemieckich pod Miechowem- 4. IX.1939r. za nieoddanie im samochodu służbowego. Żołnierze niemieccy wzięli Wypióra za oficera WP. Po wojnie jego szczątki przeniesiono na cmentarz w Kochłowicach.

364. Jan Wypuszcz- Członek Pogotowia Wojskowej Straży Pożarnej 60 pp. (25 DP) w Ostrowie Wielkopolskim. Jako żołnierz poległ na polu walki- we wrześniu 1939r..

365. Str. Feliks Wyszyński-WSO. Zaginął bez wieści w 1944r.

366. Ogn. Antoni Zabielski-CSP. Członek grupy technicznej (ratownictwa technicznego) 259 strażackiego plutonu ze zgrupowania AK-„Żywiciel”. Zginął podczas bombardowania zabudowy ulic Tucholskiej i Sułkowskiej, na Żoliborzu- -24.VIII.1944r.

367. Instr. poż.  Zbigniew Zaborniak- Instruktor powiatowy w Rawie Ruskiej, w woj. lwowskim. Zamordowany w Rawie Ruskiej przez policję ukraińską.

368. Str. Władysław Zachariasz-ZSP w Częstochowie. Zginął w obozie Auschwitz.

369. Kpr. poż. Janusz Zagórski- CSP. Należał do AK. W SRO „Skała”, był szefem akcji sabotażowej Praga- Śródmieście. Uczestniczył w I okupacyjnym kursie oficerskim w CSP, lecz go nie ukończył. W czasie powstania kierował SP w garbarni braci Pfeifferów. Do obozu Oranienburg został wywieziony podczas powstania. Tam zginął.

370. Ogn. Jan Zajdel-WSO. Poległ w powstaniu warszawskim-20.VIII.1944r.

371. Str. Stanisław Zakrzewski-WSO. Nie chcąc oddać się w ręce gestapo, popełnił samobójstwo we własnym mieszkaniu-20.XII.1940r

372. Kpt. poż.*  Jerzy Zarzecki- CSP. Wykładowca i instruktor COWP i CSP. Pracował przy organizacji CSP. Kierował warsztatami mechanicznymi szkoły. Podczas powstania, był w grupie technicznej strażackiego plutonu 259 ze zgrupowania AK „Żywiciel”. Zginął podczas nalotu na zabudowę ulic Tucholskiej i Sułkowskiej na Żoliborzu. -24.VIII.1944r.*Na tablicy upamiętniającej poległych w czasie wojny pracowników i absolwentów szkoły  podano stopień mjr. Poż

373. Instr. poż.  Henryk Zduniak-Instruktor powiatowy na powiaty: Maków i Przasnysz, w woj. warszawskim. Zginął w obozie? na terenie Wrocławia-w maju 1940r.

374. Str. Franciszek Żuberek-Warszawska Straż Ogniowa. Wywieziony do obozu koncentracyjnego Mauthausen-Gusen. Tam zginął -25. III. 1945r.

375 -NN, 376-NN, 377-NN, 378-NN...

Oni zginęli za naszą Ojczyznę- za nas. Jedni od kul, odłamków, przywaleni gruzem i w śmiertelnym dymie. Innych przetrzymywano w nieludzkich warunkach. Głodzono przy tym, bito i maltretowano. Zabijano. Torturowano psychicznie i poniżano- pozbawiano godności. Cierpieli i tęsknili za najbliższymi, za wolnością. Płakali i wyli z nieludzkiego bólu. Czy, robimy dziś wszystko, by wiedza o ich ofierze była w nas? macierzystej straży, lokalnym środowisku… Odpowiedzmy sobie.

Inspiracją do napisania kolejnej pracy poświęconej polskim strażakom, którzy zginęli podczas II wojny światowej, jaki i w przypadku wcześniejszych, była lektura pomnikowej dla mnie pracy pułkowników pożarnictwa: Jerzego Łamaszewskiego i Władysława Pilawskiego -   „Księga poległych funkcjonariuszy pożarnictwa i strażaków ochotników.1939-1945”. Wydano ją w 1986r. Książka powstawała siedem lat, a zawarto na jej stronicach dane 3050 polskich strażaków- ofiar obłąkańczej wojny. Ich dane napłynęły z ówczesnych komend straży pożarnych do Komendy Głównej SP, gdzie zrodził się pomysł zgromadzenia ich , w jednym miejscu- książce. Informacje przekazały też ogniwa ZOSP oraz osoby prywatne.

Pracując nad materiałem korzystałem z informacji zawartych m. in. w pracach:

  1. W. Bartoszewski „Warszawski pierścień śmierci. 1939-1944”, Warszawa 1970.

  2. L. Wanat „Apel więźniów Pawiaka”, Warszawa 1976.

  3. A. Jaworski, J. E. Wilczur „Strażacka wierność. Z dziejów strażackiego antyhitlerowskiego ruchu oporu w okupowanej Warszawie w latach 1939-1945”, Warszawa 1977.

  4. R. Domańska „Pawiak. Więzienie gestapo”, Warszawa 1978.

  5. Pamiętniki żołnierzy baonu „Zośka”. Powstanie warszawskie”, Warszawa 1981.

  6. Cz. Madajczyk „Faszyzm i okupacje.1938-1945.Wykonywanie okupacji przez państwa Osi w Europie. Tom II. Mechanizmy realizowania okupacji”, Poznań 1984.

  7. Wanat „Za murami Pawiaka”, Warszawa 1985.

  8. J. Pietrzykowski „Cień swastyki nad Jasną Górą. Częstochowa w okresie hitlerowskiej okupacji 1939-1945”, Katowice 1985.

  9. J. Mikuła „Najtrudniejsze czasy. Wspomnienia z lat 1939-1945”, Warszawa 1985.

  10. A. Kamiński „Zośka i Parasol”, Warszawa 1986.

  11. J. Łamaszewski, W. Pilawski „Księga pamięci funkcjonariuszy pożarnictwa i strażaków ochotników 1939-1945”, Warszawa 1986.

  12. J. Pollack „Jeńcy polscy w hitlerowskiej niewoli”, Warszawa 1986r.

  13. Katyń. Lista ofiar i zaginionych jeńców obozów Kozielsk, Ostaszków, Starobielsk”-wybór i opracowanie Andrzej Leszek Szcześniak, Warszawa 1989.

  14. Tradycje Szkoły Głównej Służby Pożarniczej. Monografia systemu kształcenia oficerskich kadr pożarniczych.1939-1989”, praca zbiorowa pod red. A. Sarny, Warszawa 1989.

  15. W. Pilawski „Strażacki Ruch Oporu „Skała”, Warszawa 1994.

  16. P. Matusak „Udział strażaków w walce o niepodległość w okresie II wojny światowej”[w] Zeszyty Historyczne ZOSP RP, t. I, Warszawa 1996. 

  17. Z. Szlagowski „Łódzka Straż Pożarna.1976-1996”, Łódź 1996.

  18. M. Mantyka „Dzieje Krakowskiego Związku Straży Pożarnych w latach 1923-1950”, Kraków 2008.

  19. J. Moniczewski, L. Buczak i L Mazan, współpraca „A tu się pali jak cholera. Szkice z dziejów Krakowskiej Straży Pożarnej”, Kraków 2010.

  20. R. Petrykowski „Straż pożarna wczoraj i dziś. 20 lat Państwowej Straży Pożarnej na Podkarpaciu”, Rzeszów 2014.

  21. P. Matusak „Straż Pożarna. Warszawskie Termopile 1939-1945”, Warszawa 2014.

  22. 22. Internet: bazy więźniów muzeów: Auschwitz, Dulag 121, Gross-Rosen, Mauthausen-Gusen, Pawiaka, i Stutthof, spisu powstańców warszawskich, polskie i niemieckojęzyczne strony poświęcone GG, Policji Porządkowej oraz strony wybranych komend PSP.

  Roman Świst

65-lecie PAŃSTWOWYCH ORGANÓW OCHRONY PRZECIWPOŻAROWEJ 1950 - 2015

Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani nie ma prawa do przyszłości"

Słowa Marszałka Józefa Piłsudskiego nakazują nam dokonać sprawiedliwej oceny dorobku pokolenia strażaków polskich działających w latach powojennych do czasu powołania Państwowej Straży Pożarnej.

 

         Zobrazowanie celu i korzyści jakie przewidywano uzyskać przez powołanie państwowych organów ochrony przeciwpożarowej, wymaga przedstawienia stanu organizacyjnego ochrony przeciwpożarowej jaki kształtował się do 1950 r.
W roku 1944 po wyzwoleniu ziem polskich spod hitlerowskiej okupacji, na obszarach województw lubelskiego, rzeszowskiego, białostockiego i części warszawskiego, przystąpiono do powoływania terenowych jednostek administracji ogólnej, na podstawie aktów prawnych obowiązujących do 1939 r.

Struktura organizacyjna ochrony przeciwpożarowej ustalona ustawą o ochronie przed pożarami i innymi klęskami 1934 r. postanawiała, że realizacja podstawowych zadań ochrony przeciwpożarowej spoczywała na gminach i Związku Straży Pożarnych.

Stan organizacyjny jaki obowiązywał do 1939 r. nie odpowiadał potrzebom zapewniającym właściwe realizowanie zadań ochrony przeciwpożarowej, gdyż:

  • brak było fachowego organu prowadzącego kierownictwo i nadzór fachowy nad całokształtem ochrony przeciwpożarowej,
  • nie było jednostki, która prowadziła analizę zagrożenia pożarowego i dysponowałaby wszystkimi jednostkami straży pożarnych,
  • fachowy personel pożarnictwa, jakim był Korpus Techniczny Związku, nie miał
    uregulowanego statusu prawnego.

W celu usprawnienia organizacji ochrony przeciwpożarowej, grupa zawodowych oficerów pożarnictwa na naradzie w Lublinie w 1944 r. opracowała i przedstawiła Kierownikowi Resortu Administracji Publicznej nowe założenia organizacji ochrony przeciwpożarowej. W realizacji tych założeń Kierownik Resortu Administracji Publicznej P.K.W.N. pismem z dnia 22 listopada 1944 r. ustanowił stanowisko Głównego Inspektora Pożarnictwa. W terenowej administracji państwowej powołano wojewódzkie inspektoraty pożarnictwa a w powiatach powiatowych instruktorów pożarnictwa.

 


 

Należy stwierdzić, ze powołanie inspektorów i instruktorów w jednostkach administracji państwowej było ustanowieniem pierwszych w historii pożarnictwa państwowych fachowych organów ochrony przeciwpożarowej, jednak nie były one ustanowione odpowiednimi aktami prawnymi i nie określono ich zakresu działania. Główny Inspektor Pożarnictwa kierował i nadzorował całokształt ochrony przeciwpożarowej, dysponował kadrą oficerska, awansował oficerów pożarnictwa w stopniach i powoływał ich na poszczególne stanowiska. Również inspektorzy wojewódzcy i instruktorzy pożarnictwa nadzorowali wszystkie straże i sprawowali fachowy nadzór nad realizacją zadań ochrony przeciwpożarowej. W listopadzie 1945 r. reaktywowano działalność Związku Straży Pożarnych, który działając w ramach statutu z 1933 r. stopniowo przejmował niektóre zadania od Głównego Inspektora Pożarnictwa, miedzy innymi szkolenie i awansowanie w stopniach służbowych oficerów pożarnictwa.

Wobec sporów kompetencyjnych pomiędzy- Głównym Inspektorem i Związkiem, Minister Administracji Publicznej w marcu 1946 r. zniósł Główny Inspektorat Pożarnictwa i w jego miejsce utworzył Wydział Ochrony przed Pożarami. W urzędach wojewódzkich zlikwidowano wojewódzkie inspektoraty pożarnictwa i utworzono oddziały do spraw ochrony przed pożarami i innymi klęskami, tym samym zlikwidowano państwowe fachowe organy nadzorujące i kierujące całokształtem ochrony przeciwpożarowej, a nowo ustanowione komórki organizacyjne ochrony przeciwpożarowej stanowiły jednostki administracyjne o ograniczonym zakresie działania. W czerwcu 1946 r. powołano Samodzielny Referat Pożarnictwa w Ministerstwie Ziem Odzyskanych, a w 6 resortach powołano resortowe służby pożarnicze

W listopadzie 1947 r na naradzie kierowników oddziałów do spraw ochrony przed pożarami i innymi klęskami i komendantów większych zawodowych straży pożarnych stwierdzono, ze zlikwidowanie jednolitego fachowego organu i ośrodka dyspozycyjnego jakim były inspektoraty pożarnictwa, doprowadziło do chaosu organizacyjnego. W kraju było 9 centralnych ośrodków dyspozycyjnych ochrony przeciwpożarowej, których działalność nie była koordynowana, przez co zatracono z pola widzenia podstawowe zadania ochrony przeciwpożarowej kraju, a również dochodziło do licznych sporów kompetencyjnych.

W trosce o właściwe zabezpieczenie przeciwpożarowe gospodarki narodowej, zebrani na naradzie doświadczeni zawodowi oficerowie pożarnictwa złożyli petycję do Ministra Administracji Publicznej o prawne uregulowanie właściwego systemu organizacyjnego ochrony przeciwpożarowej. Po dalszych konsultacjach w roku 1948. władze podjęły decyzję przygotowania nowej ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Prace nad przygotowaniem nowej ustawy o ochronie przeciwpożarowej trwały 2 lata, były konsultowane z zespołami fachowców, szczególnie z zawodowymi oficerami pożarnictwa.

Sejm dnia 4 lutego 1950 r. uchwalił ustawę o ochronie przeciwpożarowej i jej organizacji, w której ustanowiono państwowe fachowe organy ochrony przeciwpożarowej, a mianowicie:

- Komendę Główną Straży Pożarnych podległą Ministrowi Administracji Publicznej.

- komendy wojewódzkie straży pożarnych, podległe Komendantowi Głównemu Straży Pożarnych.

- powiatowe-miejskie komendy straży pożarnych, podległe komendantom wojewódzkim straży pożarnych.     

Akt ten w sposób kompleksowy regulował jednolitą organizację ochrony przeciwpożarowej na obszarze kraju i splatał ją ścisłymi więzami ze scentralizowanym aparatem administracji państwowej. Ustawa stanowiła fundament przebudowy i doskonalenia struktur ochrony przeciwpożarowej oraz funkcjonującego obecnie krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Zasadnicze znaczenie dla ewolucyjnych przekształceń ochrony przeciwpożarowej i jej struktur zawierały w szczególności przepisy rozdziału I pt. „Władze". Tam w art. 2, ust. 1 określając zakres działania komend straży pożarnych ustawodawca określił, że należą do nich w szczególności:

  1. sprawy organizacji straży pożarnych oraz nadzoru nad ich ustrojem i działalnością,

  2. sprawy organizacji zapobiegawczej akcji przeciwpożarowej i walki z pożarami,

  3. sprawy szkolenia fachowego w zakresie akcji zapobiegawczej i walki z pożarami.

    Powołanie w ustawie fachowych państwowych organów ochrony przeciwpożarowej przyjęło z dużym zadowoleniem szczególnie strażactwo zawodowe, zapowiadało bowiem ustanowienie jednolitej struktury organizacyjnej o charakterze operacyjnym, która oparta miała być na wzorach wojskowych, a komendom straży pożarnych podporządkowane zostały wszystkie straże pożarne tj. ochotnicze i zawodowe, tak terenowe jak i zakładowe. W ustawie nie przewidziano powołania służb resortowych, a w poszczególnych gałęziach przemysłu mieli być powoływani technicy pożarnictwa. Ponieważ zadania ustalone w statucie Związku Straży Pożarnych kolidowały z zadaniami państwowych organów ochrony przeciwpożarowej, ustawa nie przewidywała kontynuowania działalności Związku, który rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 24 października 1949 r. a wiec jeszcze przed uchwaleniem ustawy o ochronie przeciwpożarowej, został rozwiązany.

    Niestety, postanowień organizacyjnych ustalonych ustawą z dnia 4 lutego 1950 r. nie zdołano wprowadzić, gdyż miesiąc po jej uchwaleniu w marcu 1950 r. Sejm uchwalił ustawę o terenowych organach jednolitej władzy państwowej. Na naradzie w Urzędzie Rady Ministrów stwierdzono, że wobec ustanowienia Prezydiów Rad Narodowych jako organów jednolitej władzy państwowej, wszystkie terenowe komórki organizacyjne, a więc również ochrony przeciwpożarowej nie mogą działać jako samodzielne jednostki, a muszą wejść a skład prezydiów rad narodowych. Również ministerstwa gospodarcze, postulowały o ustanowienie w ustawie służb resortowych. W związku z powyższym do ustawy o ochronie przeciwpożarowej, wprowadzono 4 zasadnicze zmiany i uzupełnienia, które Sejm uchwalił 21 października l951 r., a mianowicie:

  • w związku z likwidacją Ministerstwa Administracji Publicznej, Komenda Główna
    Straży Pożarnych została podporządkowana Ministrowi Gospodarki Komunalnej.

  • wojewódzkie, powiatowe komendy straży pożarnych ustanowiono przy prezydiach rad narodowych-sformułowanie "przy” miało im zapewnić pewną samodzielność organizacyjną.

  • ustanowiono służbę resortową ochrony przeciwpożarowe, głównych inspektorów pożarnictwa we władzach naczelnych raz inspektorów pożarnictwa w centralnych zarządach.

  • wprowadzono uzupełnienia, że straże pożarne pod względem fachowym podlegają właściwym komendom straży pożarnych, a zakładowe straże pożarne – służbie resortowej: powstały zatem dwa piony organizacyjne :

                - terenowy-komendy straży pożarnych.

                - resortowy-inspektoraty ochrony przeciwpożarowej.

    Przedstawione zmiany wprowadzone w znowelizowanej ustawie, negatywnie wpłynęły na stan organizacyjny ochrony przeciwpożarowej, natomiast ważnym pozytywnym uzupełnieniem w znowelizowanej ustawie było ustanowienie Korpusu Technicznego Pożarnictwa z Komendantem Głównym Straży Pożarnych na czele. Po raz pierwszy w ochronie przeciwpożarowej kraju, ustanowiony został zawodowy personel - zawód pożarnictwa, w miejsce dotychczasowego Korpusu Technicznego Związku, który stanowił jednostkę związkową, obejmującą tylko oficerów zawodowych pożarnictwa.

    W ramach znowelizowanej ustawy o ochronie przeciwpożarowej, stan organizacyjny fachowych organów ochrony przeciwpożarowej przedstawiał się następująco:

  1. Komenda Główna Straży Pożarnych, obejmująca zasięgiem swego działania cały kraj. sprawująca kierownictwo i fachowy nadzór nad komendami straży pożarnych i służbami ochrony przeciwpożarowej w resortach,
  2. terenowe komendy straży pożarnych-wojewódzkie, powiatowe, miejskie - sprawujące fachowy nadzór nad strażami pożarnymi, instytucjami i zakładami pracy, które należały do resortów nie mających własnej służby ochrony przeciwpożarowej,
  3. służba ochrony przeciwpożarowej w resortach, sprawująca fachowy nadzór nad
    strażami pożarnymi i zakładami pracy wchodzącymi w skład resortów mających własną służbę ochrony przeciwpożarowej.

Należy podkreślić, że ustanowienie w ustawie służby resortowej-inspektorów ochrony przeciwpożarowej, nie tylko utrzymało istniejące służby resortowe, ale przyczyniło się do ich znacznej rozbudowy, gdyż do 1949 r. służba resortowa była w 6 resortach, a uchwałą nr 538 Rady Ministrów z 1954 r. ustanowiono ją w 19 ministerstwach i 3 urzędach centralnych, w sumie w 22 pionach organizacyjnych. Głównym zadaniem Komendy Głównej było przestawienie dotychczasowych form administracyjnego działania dla komend straży pożarnych które przewidywały:

  • przejęcie kierownictwa i nadzoru fachowego nad wszystkimi jednostkami ochrony
    przeciwpożarowej, tj. nad strażami zawodowymi i ochotniczymi zarówno terenowymi jak też zakładowymi i innymi służbami pożarniczymi w zakładach pracy i przedsiębiorstwach.
  • stworzenie warunków do dysponowania wszystkimi jednostkami straży pożarnych, przygotowanie tych straży do zespolonych działań ratowniczo-gaśniczych.
  • bieżące analizowanie występującego zagrożenia pożarowego przez sporządzanie meldunków o wszystkich powstałych pożarach i przekazywanie ich do Komendy Głównej Straży Pożarnych.

Realizacja tych podstawowych kierunków działania napotykała na duże trudności i wymagała wielu wysiłków i zabiegów, by wprowadzić je w życie.

Trudności występowały w szczególności w wyniku organizacyjnego wcielenia komend straży do administracyjnych komórek gospodarki komunalnej, braku kompetencji w zakresie dysponowania wszystkimi strażami pożarnymi, braku punktów alarmowo dyspozycyjnych z ciągłymi dyżurami (punkty takie działały tylko przy zawodowych strażach pożarnych). Komendy straży nie dysponowały podstawowymi środkami łączności, nie posiadały środków transportowych.

Organizację komend straży ustawa o ochronie przeciwpożarowej ustanowiła przy prezydiach rad narodowych, co miało zapewnić uwzględnienie ich specyficznego charakteru służby operacyjnej. Niestety wojewódzkie komendy wcielono do wydziałów a powiatowe do oddziałów gospodarki komunalnej, a nad komendantami straży zwierzchnictwo sprawowali kierownicy wydziałów-oddziałów gospodarki komunalnej, stosując do komend straży wszystkie zasady, dotyczące jednostek administracyjnych. Wystąpiły liczne spory kompetencyjne, utrudniające lub wręcz uniemożliwiające realizacje zadań ustalonych przez Komendę Główną Straży Pożarnych.

W celu przeciwdziałania występującym niewłaściwościom Minister Gospodarki Komunalnej w listopadzie 1950 r. wydał okólnik, w którym między innymi wskazał, że prezydia rad narodowych przy regulowaniu wszelkich spraw dot. komend straży, powinny mieć stale na uwadze swoisty charakter organizacyjny komend, a w zakresie zagadnień operacyjno-technicznych, planowania, sprawozdawczości, komendy są zobowiązane stosować wytyczne ustalone przez Komendę Główną Straży Pożarnych. Okólnik ten w zasadniczy sposób wpłynął na usprawnienie działalności komend straży Nadal jednak występowały administracyjne formy zarządzania, dlatego Komenda Główna wydała polecenie komendom straży aby przeniosły swoje biura z urzędów wojewódzkich oraz ze starostw do budynków straży pożarnej, co miało zapewnić możliwe oddzielenie komend straży od administracyjnych komórek gospodarki komunalnej, stworzyć lepsze warunki do wypełniania zadań operacyjnych i gwarantować bezpośrednie powiązanie komend z bojowymi jednostkami straży pożarnych. Początkowo w wielu komendach były bardzo trudne i prymitywne warunki lokalowe, jednak dzięki zapobiegliwości personelu komend straży pożarnych, w krótkim czasie wszystkie powiatowe komendy przeniesiono do strażnic. Podjęto również działania, aby w powiatach i miastach stanowiących powiaty ustanowić jeden organ dysponujący wszystkimi strażami pożarnymi, gdyż zgodnie z postanowieniami ustawy zakładowe straże pożarne z zakładów, które należały do resortów posiadających własną służbę ochrony przeciwpożarowej, były wyłączone z nadzoru i dyspozycji komend straży. Poszukując rozwiązań, które umożliwiłyby racjonalne wykorzystanie sił i środków oraz zapewniły jednolity fachowy nadzór nad sprawnością bojową straży pożarnych, Komendant Główny Straży Pożarnych powołał w październiku 1952 roku garnizony pożarnicze, obejmujące obszar powiatu lub miasta stanowiącego powiat. Do zadań komendanta garnizonu, którym z reguły był powiatowy komendant straży pożarnych w szczególności należało:

  • prowadzenie nadzoru nad sprawnością bojową wszystkich straży pożarnych należących do       garnizonu,
  • organizowanie wspólnych szkoleń bojowych.
  • dysponowanie strażami pożarnymi w razie pożaru lub innej klęski żywiołowej.

Było to jednak rozwiązanie doraźne, w praktyce nie zawsze właściwie stosowane, nie gwarantujące jednolitego kierownictwa w zakresie zapewnienia właściwej sprawności bojowej i współdziałania wszystkich straży pożarnych garnizonu.

Do roku 1950 punkty alarmowo-dyspozycyjne z całodobowym dyżurem były tylko w zawodowych strażach pożarnych. Przeniesienie wojewódzkich komend do budynków strażnic zawodowych straży pożarnych, umożliwiło wykorzystanie tych punktów alarmowo-dyspozycyjnych dla obsługi województwa, przy czym w całodobowych dyżurach uczestniczyła także kadra zawodowa wojewódzkiej Komendy. W powiatach możliwość zorganizowania punktu alarmowo-dyspozycyjnego nastąpiła dopiero w 1952 r. kiedy zarządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej ustalono, że dla obsługi baz konserwacji i naprawy sprzętu pożarniczego i obsługi powiatowych punktów alarmowo-dyspozycyjnych ustala się stan liczebny personelu na każdy powiat 3 osoby. Zatrudnienie w powiatowych komendach 3 zawodowych kierowców umożliwiło wprowadzenie całodobowego dyżuru, a w przypadku pożaru i wyjazdu kierowcy, dyżur miał pełnić wyznaczony członek ochotniczej straży pożarnejNie były to jeszcze stanowiska kierowania, a rola tych punktów ograniczała się tylko do przyjmowania meldunków o pożarach i ich przekazywania do wojewódzkich komend i miejscowych władz. Dopiero w roku 1952 zarządzeniem Ministra Gospodarki Komunalnej ustalono, że w siedzibach powiatów, w których nie istnieją zawodowe straże, mają być powołane 8-osobowe zawodowe pogotowia, co znacznie usprawniło obsługę powiatowych punktów alarmowo-dyspozycyjnych.

W zakresie łączności, tak ważnego elementu sprawności operacyjnej straży, do czasu kiedy komendy straży znajdowały się w biurach prezydiów rad narodowych, korzystały z ogólnej centrali telefonicznej. Z chwilą ich przeniesienia do budynków strażnic, większość powiatowych komend nie posiadała łączności telefonicznej, co wymagało aż interwencji Prezydium Rady Ministrów, które okólnikiem z listopada 1951 r. poleciło prezydium rad narodowych aby zapewniły komendom straży pożarnych łączność telefoniczną. Jednak wiele miejscowości nie posiadało całodobowej łączności, co uniemożliwiało dysponowanie większością straży ochotniczych.

Powołane w 1950 r. komendy straży nie posiadały również niezbędnych środków transportowych. Wojewódzkie komendy posiadały zaledwie jeden samochód osobowy, natomiast większość powiatów nie posiadało w ogóle samochodów, a część z nich dysponowała tylko motocyklem. Dla uzyskania poprawy Minister Gospodarki Komunalnej okólnikiem wydanym w październiku 1951 r. wskazał na obowiązek dostarczania przez prezydia rad narodowych, posiadanych, samochodów osobowych komendom straży w celu umożliwienia im wyjazdów do powstałych pożarów. W roku
1952 pismem Prezydium Rady Ministrów ustalono na województwo dla komend
straży jeden samochód dla wojewódzkiej komendy straży pożarnych. Ponieważ zdarzały się przypadki, że samochody wojewódzkiej komendy dysponowano do obsługi innych komórek organizacyjnych prezydiów rady, w podanym piśmie ustalono, że pojazdów mechanicznych wojewódzkich komend straży pożarnych nie należy włączać do ogólnej kolumny samochodowej, a pojazdy te powinny być do wyłącznej dyspozycji komend wojewódzkich.

Organizowaniu i usprawnianiu działalności nowo powołanych komend straży nie sprzyjała prowadzona w latach 1950-1956 polityka kadrowa, którą scharakteryzował Komendant Główny Straży Pożarnych z lat 1952-1956. stwierdzając: "Pod wpływem tezy o konieczności wzmożonej czujności w okresie budowy socjalizmu i fałszywej tezy o wzmagającej się z roku na rok walce klasowej - skrzywdzono wielu dobrych i oddanych pożarnictwu ludzi. W wielu wypadkach miało miejsce usunięcie wartościowych fachowców tylko dlatego, że ich życiorysy nie podchodziły pod utarty szablon. W wielu wypadkach miało miejsce zdjęcie tego rodzaju ludzi ze stanowisk kierowniczych, niepozwalanie na awansowanie tych wartościowych fachowców. Narzucono Komendzie Głównej i innym jednostkom na stanowiska nieraz takich ludzi, którzy z zadań wywiązywać się nie mogli, bo nie posiadali ani rzeczywistych kwalifikacji, ani autorytetu".

Bez podania przyczyn, na polecenie władz partyjnych i służby bezpieczeństwa, z Komendy Głównej zwolniono 8 osób zajmujących kierownicze stanowiska, na 19 wojewódzkich komend straży zwolniono 18 komendantów, a znaczny odsetek wśród zwolnionych stanowili powiatowi komendanci.

Zwolniono zasłużonych i doświadczonych oficerów pożarnictwa, którzy zaraz po wojnie spontanicznie włączyli się do odbudowy pożarnictwa, którzy z dużym zaangażowaniem i poświęceniem wypracowali nowe struktury organizacyjne, im zawdzięczamy powołanie państwowych organów ochrony przeciwpożarowej, a w konsekwencji doczekali się. że nie wolno im było w tych organach pracować.
W roku 1954 powołano Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które przejęło od Ministra   Gospodarki Komunalnej ogólne kierownictwo i nadzór nad ochroną przeciwpożarową kraju.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych skutecznej oddziaływało na terenowe organy administracji państwowej i kierowników poszczególnych resortów co z kolei zaowocowało większym zaangażowaniem tych jednostek w rozwiązywanie problemów ochrony przeciwpożarowej. Szczególnie usprawnienia organizacyjne uzyskały wojewódzkie i powiatowe komendy straży, które zostały wyłączone z komórek organizacyjnych gospodarki komunalnej i ustanowione jako samodzielne jednostki organizacyjne, podporządkowane tylko ogólnemu nadzorowi prezydiów rad narodowych.

Przemiany polityczne jakie nastąpiły w 1956 r. wpłynęły na podjęcie prac nad reorganizacją ochrony przeciwpożarowej, czego domagała się liczna rzesza pracowników i działaczy pożarnictwa. W grudniu 1956 r. Minister Spraw Wewnętrznych powołał komisję do opracowania projektu usprawnienia organizacji ochrony przeciwpożarowej. Komisja, w skład której weszli przedstawiciele komend straży, służby resortowej, a także zwolnieni w poprzednich latach oficerowie pożarnictwa krytycznie oceniła stanorganizacyjny ochrony przeciwpożarowej państwa i przedstawiła założenia dla jej usprawnienia, przewidując:

  • ustanowienie jednego państwowego pionu komend straży pożarnych oraz zlikwidowanie resortowej służby ochrony przeciwpożarowej.

  • zapewnienie ochotniczym strażom pożarnym nadrzędnych władz korporacyjnych przez powołanie Związku Ochotniczych Straży Pożarnych.

    W ramach realizacji tych założeń, w grudniu 1956 r. powołano Związek Ochotniczych Straży Pożarnych, a w 1957 r zlikwidowano służbę resortową w 13 ministerstwach, nadal jednak utrzymano tę służbę w 9 resortach. Po zmianach politycznych jakie zaszły po 1956 r. zasadniczej zmianie uległa polityka kadrowa w pożarnictwie. Większość zwolnionych oficerów pożarnictwa została przywrócona do służby w komendach straży, a dodatkowo znacznym wzmocnieniem zawodowej kadry komend straży było przejście doświadczonych oficerów pożarnictwa z likwidowanej służby pożarniczej w resortach do komend straży pożarnych.

    W roku 1960 Sejm uchwalił nową ustawę o ochronie przeciwpożarowej, która ustaliła. że komendy straży pożarnych prowadzą koordynację i kierowanie pod względem fachowym całokształtem spraw ochrony przeciwpożarowej oraz sprawują nadzór nad wszystkimi organami i strażami pożarnymi. Równocześnie ustawa ograniczyła dotychczasowy zakres działania służb resortowych. Po 10 latach przywrócono komendom straży uprawnienia zawarte w pierwszej ustawie z 1950 r.
    W roku 1961 wydano nowe wytyczne Ministra Spraw Wewnętrznych odnośnie organizacji komórek organizacyjnych spraw wewnętrznych w prezydiach rad narodowych, w których ustalono, aby komendy straży weszły w skład urzędów i wydziałów spraw wewnętrznych, podając uzasadnienie, ze wszystkie organy pionu spraw wewnętrznych, powinny być zespolone w jednej komórce organizacyjnej w prezydiach rad narodowych. Wprowadzone zmiany podległości komend straży ograniczyły ich samodzielność, podporządkowując je kierownikom urzędów-wydziałów spraw wewnętrznych, podobnie jak to miało już miejsce w latach 1950-1954, kiedy komendy były podporządkowane kierownikom gospodarki komunalnej. Stan ten doprowadził do licznych sporów kompetencyjnych pomiędzy kierownikami urzędów spraw wewnętrznych a komendantami straży.

    Stan ten trwał do 1970 r. Rozporządzeniem Rady Ministrów z grudnia 1970 r. komendy wojewódzkie i powiatowe zostały wyłączone z urzędów i wydziałów spraw wewnętrznych i ustanowione jako samodzielne organy podporządkowane bezpośrednio prezydiom rad narodowych, co znacznie usprawniło ich działalność. W maju 1975 r. Sejm uchwalił ustawę o dwustopniowym podziale administracyjnym kraju ustalając jednostki administracyjne stopnia podstawowego - gminy, miasta dzielnice oraz stopnia wojewódzkiego, likwidując powiaty. Wymagało to dostosowania struktury organizacyjnej ochrony przeciwpożarowej do nowego podziału administracyjnego Państwa.

    Sejm w czerwcu 1975 r. uchwalił nową ustawę o ochronie przeciwpożarowej, która w miejsce likwidowanych powiatów ustanowiła komendy rejonowe, a w gminach przewidziano, że terenowy organ stopnia podstawowego może powołać komendanta gminnego straży pożarnych, który koordynował działalność ochotniczych i obowiązkowych straży pożarnych w zakresie operacyjno-technicznym. Ustawa przewidziała również rozbudowę sieci zawodowych straży pożarnych, ustalając, że w miastach w których miały siedzibę komendy rejonowe, powinna być powołana zawodowa straż pożarna.

    Organizacja struktur ochrony przeciwpożarowej ulegała ciągłym zmianom dostosowanym do zmian w administracji państwowej.

    Aby jednak prawidłowo wykonywać zadania nałożone zmieniającymi się przepisami prawnymi należało mieć odpowiednio wyszkoloną kadrę wyposażoną w nowoczesny sprzęt i urządzenia techniczne.

    Zatrudnienie w jednostkach organizacyjnych straży pożarnych do końca 1974 roku było na podstawie umowy o pracę. System pracy w jednostkach operacyjnych był dwuzmianowy 24 godziny służby na 24 godziny wolne po służbie.

    Przejście na zaopatrzenie emerytalne następowało po ukończeniu 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet. Niskie płace - przeciętna płaca wynosiła około 50 % płacy w budżetówce -spowodowały brak naboru młodzieży do służby w zawodowych strażach pożarnych.

    Zasadnicza zmiana nastąpiła od 1975 roku, bowiem Rada Państwa uchwaliła w grudniu 1974 roku dekret o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa, który zasadniczo zmienił istniejący system, a mianowicie:

  • stosunek służby — umowy o pracę zastąpiono aktami mianowania bądź powołania,
  • system służby - z dwuzmianowego na trzyzmianowy, wprawdzie początkowo 12/24
    godziny, ale już po roku na system 24 godziny służby na 48 godzin wolne po służbie,
  • warunki przejścia na zaopatrzenie emerytalne — obniżono wiek o 5 lat z 65 lat dla mężczyzn i z 60 lat dla kobiet do 60 lat dla mężczyzn i 55 lat dla kobiet oraz o następne 5 lat czyli do 55 i odpowiednio 50 lat w przypadku złego stanu zdrowia orzeczonego przez komisję lekarską.

Poprawie uległy również płace - w roku 1975 wzrosły średnio o 80 % by ponownie w następnych latach dojść do 50 % średniej krajowej.

W tej sytuacji już od lat 60-tych sięgnięto do drastycznego środka uzupełnienia stanów osobowych szczególnie w dużych aglomeracjach poprzez zastępczą służbę wojskową tworząc Oddziały Obrony Cywilnej. Miały one uzupełniać stany osobowe i odmładzać jednostki operacyjne - niestety w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych stanowiły podstawową siłę bojową jednostek, Np. roku 1980 w zawodowych strażach pożarnych w Warszawie służyło 850 poborowych co stanowiło około 80 % podziału bojowego.

Na pozytywne podkreślenie zasługuje powołanie własnej służby medycznej — we wszystkich komendach wojewódzkich zorganizowane były przychodnie lekarskie zatrudniające lekarzy internistów, stomatologów a nawet rehabilitantów. Nie było problemu z uzyskaniem pomocy medycznej z wizytą u lekarza a nawet z zapewnieniem miejsca w szpitalu. Brakowało natomiast pomocy psychologicznej, a przecież nie omijały nas pożary gdzie zginęły dziesiątki osób jak Wielkopole Skrzyńskie, gdzie zginęły dziesiątki strażaków jak Czechowice Dziedzice. Nie omijały nas również katastrofy lotnicze i budowlane - katastrofy samolotów PLL „LOT" na Okęciu i w lesie kabackim oraz katastrofa w Rotundzie PKO w centrum Warszawy,

Zdarzenia wymagające interwencji strażaków z reguły kryją w sobie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. W odróżnieniu od wielu zawodów, czy też form społecznej działalności, nabywanie kwalifikacji w służbie strażackiej musi dokonywać się w procesie szeroko rozumianego i właściwie zorganizowanego szkolenia.

Specyfika organizacji polskiej ochrony przeciwpożarowej polega także na tym, że szereg zadań wykonują obok pracowników etatowych także działacze społeczni. Z wyjątkiem dużych aglomeracji podstawową grupę jednostek interwencyjnych stanowią ochotnicze straże pożarne rekrutujące ludzi różnych zawodów i wyposażone w nowoczesny sprzęt. Powoduje to konieczność zróżnicowania szkolenia przy jednoczesnym zapewnieniu zdobycia stosownych kwalifikacji pozwalających obu grupom strażaków na skuteczne i bezpieczne prowadzenie akcji ratowniczo-gaśniczych.

Odradzające się po wojnie pożarnictwo potrzebowało pilnie nowych przeszkolonych kadr. Zadanie to przejmuje reaktywowany w 1945 roku Związek Straży Pożarnych tworząc ośrodki szkolenia pożarniczego czasem nazywane wojewódzkimi szkołami pożarniczymi. Jako pierwsza rozpoczyna działalność Szkoła Pożarnictwa w Lublinie w 1944 r./, następnie ośrodek szkolenia w Wałbrzychu /1945r./, Szkoła w Nysie oraz ośrodki w Ełku i Kwidzynie /1947 r/. Pierwszy powojenny kurs oficerski odbywa się w 1948 roku w Centralnej Szkole Pożarniczej w Warszawie. W 1948 roku następuje przekształcenie Szkoły w Warszawie na Centralny Ośrodek Wyszkolenia Pożarniczego Nr 1, a w 1949 roku utworzono Centralny Ośrodek Wyszkolenia Pożarniczego Nr 2 w Łodzi. Istotna zmiana następuje z chwilą uchwalenia ustawy o ochronie przeciwpożarowej i jej organizacji z dnia 4 lutego 1950 roku - następuje centralizacja kształcenia oraz utworzenie w Komendzie Głównej Wydziału Szkolenia obejmującego oddziały organizacji szkolenia szkól pożarniczych i wychowania fizycznego. Komendzie Głównej podporządkowane zostają zarówno szkoły jak i ośrodki szkolenia - system kształcenia zostaje uporządkowany, następuje ujednolicenie form i programów szkolenia, tworzy się etatową bazę dydaktyczną.

Komendant Główny Straży Pożarnych 23 listopada 1951 roku wydaje zarządzenie w sprawie tymczasowej organizacji szkolenia pożarniczego, które określa następujące rodzaje szkolenia:

  • zawodowe wyższe
  • zawodowe II stopnia – oficerskie
  • zawodowe I stopnia:
  1. podoficera,

  2. strażaka zawodowego,

  3. instruktażowe,

    Szkolenie zawodowe wyższe nie zostało wprowadzone - było jednak zapowiedzią podjęcia prac nad powołaniem wyższej uczelni pożarniczej bądź wydziału pożarniczego na Politechnice Warszawskiej.

    Szkolenie zawodowe II stopnia dla oficerów podzielono na kwalifikacyjne oraz specjalistyczne w zakresie:

  • oficerów d/s polityczno-wychowawczych,
  • techników akcji zapobiegawczej,
  • techników mechaników,
  • techników zaopatrzenia wodnego.

Szkolenie kwalifikacyjne oficerów prowadziła Centralna Oficerska Szkoła Pożarnicza w Warszawie z oddziałami w Łodzi i Gdańsku. Szkolenie specjalistyczne techników mechaników prowadził Oddział w Bielsku Białej, a oficerów polityczno-wychowawczych Oddział w Poznaniu.

Nie zorganizowano szkolenia specjalistycznego oficerskiego dla techników akcji zapobiegawczej i techników zaopatrzenia wodnego.

Większość oficerów pożarnictwa wyszkolonych na kursach pożarniczych miała wykształcenie podstawowe - należało pozyskać do służby pożarniczej młodzież ze średnim wykształceniem ogólnym. W tym celu w 1952 roku powołano we Wrocławiu i w Wieliczce dwa Oficerskie Technika Pożarnicze.

„Rok 1952 chlubnie zostanie zapisany w historii pożarnictwa, gdyż w tym roku po raz pierwszy zostały zorganizowane i uruchomione Oficerskie Technika Pożarnicze, stanowiące pełnowartościowe uczelnie, które dostarczą pożarnictwu polskiemu nowych wykwalifikowanych oficerów do wszystkich komórek organizacyjnych terenowych i resortowych" - pisał kpt. poż. Włodzimierz Uświeczew ówczesny Naczelnik Wydziału Szkolenia Komendy Głównej Straży Pożarnych w Warszawie - znana postać w historii pożarnictwa polskiego. Powstanie Oficerskich Techników Pożarnictwa wyraźnie kontrastowało z obiegowym powiedzeniem, że „nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie oficera". Rok 1952 otworzył nową kartę kształcenia ogólnego i zawodowego oficerów pożarnictwa. W tym miejscu godzi się wspomnieć, że uczniem Oficerskiego Technikum Pożarniczego we Wrocławiu był wielki polski reżyser Krzysztof Kieślowski. Oficerskie Technika Pożarnicze nie dostarczyły jednak wielu oficerów - stopnie oficerskie nadano bowiem tylko absolwentom pierwszych roczników, a od roku 1956 zaniechano naboru nowych uczniów uzasadniając tę decyzję wysokimi kosztami utrzymania tych szkół oraz młodym wiekiem absolwentów i nieuchronnym poborem do wojska w celu odbywania zasadniczej służby wojskowej.

W połowie 1954 roku zachodzą zasadnicze zmiany w systemie szkolenia pożarniczego -Minister Gospodarki Komunalnej zarządzeniem z dnia 20 lipca 1954 roku ustala następujące szkoły pożarnicze:

  1. 2 Oficerskie Technika Pożarnicze we Wrocławiu i Poznaniu,
  2. 4 Szkoły Oficerów Pożarnictwa w Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Bielsku Białej,
  3. 11 Podoficerskich Szkół Pożarniczych,
  4. 7 Ośrodków Szkolenia Pożarniczego,

Wszystkie placówki stanowiły samodzielne jednostki organizacyjne i budżetowe i podlegały bezpośrednio Komendzie Głównej Straży Pożarnych.

Na przełomie lat 1954 / 55 ulegają likwidacji Szkoły Oficerów Pożarnictwa w Bielsku Białej, Łodzi i Poznaniu. Pozostaje jedynie Szkoła Oficerów Pożarnictwa w W-wie i 1955 roku rozpoczyna kształcenie oficerów z cywilnego naboru absolwentów posiadających średnie wykształcenie. Po roku 1956 następuje kolejna reorganizacja i decentralizacja systemu – w gestii Komendy Głównej Straży Pożarnych pozostaje szkolenie oficerów i podoficerów, pozostałe szkolenia przejmują komendy wojewódzkie tworząc własne ośrodki szkolenia.

Od roku 1958 wiodącą rolę przejmują dwie szkoły podoficerskie - Poznań -1958 r. i Kraków Nowa Huta – 1960 r. Szkolenie szeregowców i funkcyjnych OSP pozostaje w ośrodkach szkolenia.

Lata sześćdziesiąte charakteryzują się nie tylko szkoleniem zawodowym – następuje również uzupełnienie wykształcenia ogólnego - oficerowie kończą szkoły średnie, a podoficerowie i strażacy szkoły podstawowe. Świetlice strażnic i ośrodków zamieniają się w sale wykładowe.

Pożarnictwo staje się interdyscyplinarną nauką - wymaga zatem nowej struktury kształcenia. W efekcie w czerwcu 1971 roku powołano Wyższą Oficerską Szkołę Pożarniczą w Warszawie, natomiast w latach 1971 i 1973 utworzono Szkoły Chorążych Pożarnictwa w Poznaniu i Krakowie. Obie uczelnie, przygotowujące techników pożarnictwa działają w dotychczasowych szkołach podoficerskich, które uległy rozwiązaniu. Ciężar kształcenia podoficerów spoczął na ośrodkach szkolenia pożarniczego, dotychczas przygotowujących głównie szeregowców KTP i funkcyjnych OSP.

Lata osiemdziesiąte to ważkie wydarzenia w życiu politycznym kraju, rzutujące także na szkolnictwo pożarnicze. W dniu 25 listopada 1981 roku podchorążowie Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarniczej proklamują strajk okupacyjny zakończony akcją sił porządkowych dnia 2 grudnia 1981 roku. Z dniem 30 listopada 1981 r. Rada Ministrów na wniosek Ministra Spraw Wewnętrznych rozwiązała WOSP, by z dniem 17 stycznia 1982 roku powołać Szkołę Główną Służby Pożarniczej. Nie jest to pierwszy przypadek rozwiązania Szkoły Pożarniczej z przyczyn politycznych - podobnie w dniu 16 października 1956 r. rozwiązano Oficerskie Technikum Pożarnicze Nr 1 we Wrocławiu. Powodem rozwiązania był również czynny udział uczniów szkoły w wiecu na Placu Grunwaldzkim w dniu 15 października 1956 roku.

Jakkolwiek szkolnictwo szkół mundurowych /jak i całe formacje/ pozostawało pod silnym wpływem służb politycznych, to jednakże poza małymi wyjątkami z lat 1952 - 1954 udało się tego uniknąć w strażach pożarnych.

Szkolnictwo pożarnicze przechodziło szereg przeobrażeń zmierzających głównie w kierunku dostosowywania go do aktualnych potrzeb i struktur ochrony przeciwpożarowej.

Systemem nauczania objęci zostali zarówno funkcjonariusze pożarnictwa jak również funkcyjni ochotniczych straży pożarnych.

Zmiany w organizacji i w procesie kształcenia następowały w miarę szybko. Gorzej przedstawia się sprawa w procesie logistycznym - wyposażenie w nowy sprzęt, wyposażenie osobiste strażaka, budowa nowych obiektów to proces który wymagał zarówno niezbędnego czasu jak również odpowiednich nakładów finansowych. Potrzeby były ogromne a otrzymywane środki finansowe znikome. Należy nadmienić, że szczególnie w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych - Komendy Powiatowe Straży Pożarnych były zapleczem dla ochotniczych straży pożarnych - zajmowały się zarówno wyposażeniem technicznym i szkoleniem tych jednostek, jak również budową strażnic i zbiorników wodnych.

Wymieniano dostosowane dla potrzeb ochrony przeciwpożarowej samochody z demobilu wojskowego na samochody krajowej produkcji na podwoziu Stara i Jelcza. Uruchomiono wojewódzkie stacje obsługi i napraw sprzętu pożarniczego i powiatowe punkty obsługi. Było to konieczne ze względu na fakt że produkowany sprzęt ulegał częstym awariom. Ogromne braki szczególnie nowoczesnego specjalistycznego sprzętu starano się uzupełnić produkcją krajową oraz importem - ograniczenia dewizowe nie pozwalały jednak na pełną realizację tych potrzeb. Brakowało również środków łączności zarówno służącej do powiadamiania o pożarze - alarmowej jak również wewnętrznej.

W końcu lat pięćdziesiątych wprowadzono pierwsze radiostacje zapewniając łączność pomiędzy dowódcą akcji ratowniczej a stanowiskiem kierowania. Systemy komputerowe zaczęto wprowadzać dopiero w początkach lat osiemdziesiątych.

Mizerne było również wyposażenie osobiste strażaka - ubiór ochronny z tkaniny domieszką azbestu zamieniono na brezentowy by następnie bazować na ubiorze typu „moro". Aparaty tlenowe zamieniono na aparaty na sprężone powietrze, ale zabezpieczenie osobiste ratownika przez prawie cały czas stanowiła linka - czujniki bezruchu wprowadzono dopiero w ostatnich latach. Ewolucja trwała również w rodzajach hełmów strażackich ochraniających głowę - od dostosowania ciężkich hełmów wojskowych, poprzez wprowadzenie hełmów z tworzywa sztucznego.

Lata powojenne to również ożywiona działalność na odcinku międzynarodowym -Polska jako członek Międzynarodowego Komitetu Technicznego Zapobiegania i Zwalczania Pożarów jest organizatorem Kongresu w 1957 roku oraz Kongresu i IX Międzynarodowych Zawodów Pożarniczych w 1989 r. Ważne stanowiska w CTiF Wiceprezydentów obejmują Komendanci Główni Straży Pożarnych - płk poż. Roman Darczewski w latach 1960 - 67 i gen. poż. Zygmunt Jarosz w latach 1974 - 1983.

Straż pożarna to służba humanitarna, patriotyczna i obywatelska działająca w różnych okresach ustrojowych. Ale straż pożarna nie działa w próżni w oderwaniu od panującej rzeczywistości. Ponad 40 lat działania państwowych organów ochrony przeciwpożarowej to okres mozolnej pełnej poświęcenia pracy kadry pożarniczej, pokonania licznych przeszkód i trudności.

Wysiłkom i zabiegom tej kadry pożarniczej zawdzięczamy, że komendy straży pożarnych stały się w pełni sprawnymi organami, o strukturze organizacyjno-operacyjnej, zapewniającej jednolite fachowe kierownictwo nad całokształtem ochrony przeciwpożarowej kraju. Zorganizowany od podstaw system szkolenia pożarniczego zapewnił przygotowanie kadry pożarniczej o odpowiednich kwalifikacjach z wykształceniem wyższym na czele. Również na odcinku techniki pożarniczej zapewniono naukowe rozpracowanie problemów dot. zagadnień profilaktyki, działalności operacyjnej i rozwoju techniki pożarniczej. Rozbudowa sieci straży pożarnych, tak zawodowych jak i ochotniczych, poprawa ich wyposażenia w sprzęt pożarniczy, wybudowanie licznych nowych strażnic, wpłynęło na znaczną poprawę sprawności i skuteczności działania straży pożarnych, jednak nadal odczuwano duże braki w zapewnieniu nowoczesnego szczególnie specjalistycznego sprzętu.

Od 1992 roku mamy nową formację, jaką jest Państwowa Straż Pożarna, wiodąca służba w systemie bezpieczeństwa wewnętrznego kraju.

Służbę tą stworzyli byli funkcjonariusze pożarnictwa wykształceni w poprzednich latach, ludzie, których jedynym marzeniem była nowoczesna, dobrze wyposażona i wyszkolona Straż Pożarna.

Pytanie   „czy byłoby możliwe stworzenie tak nowoczesnej służby, gdyby nie było tych ludzi, ich wiedzy i doświadczenia" pozostawiam do dalszych rozważań.

Dziękuję za uwagę.

Referat wygłoszony przez Jana Całę

Prezesa Honorowego ZEiRP RP
na Krajowym Zjeździe Delegatów

w Soczewce w dniach 16-18 czerwca 2015 r.

Licznik odwiedzin

3278574
Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Całkowity
1374
1880
13054
2627956
68279
88277
3278574