1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kontakt

00-891 Warszawa
ul. Chłodna 3
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 527-23-12-733
KRS 0000159843
REGON 016400767

Wycieczka Koła Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP przy KP PSP w Koluszkach do Łodzi

14 października 2017 r. Koło Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP w Koluszkach zorganizowało kolejne spotkanie. Grupa 32 seniorów udała się na  jednodniową wycieczkę do Łodzi. Pierwszym punktem wycieczki był Pałac Herbsta z 1875r.. To niesamowite miejsce, którego historia nierozerwalnie związana jest nie tylko z losami rodziny Herbstów i Scheiblerów, lecz także z dziejami Księżego Młyna, czyli dawnej osady przemysłowej. Położone nad rzeką Jasień tereny były obszarem, na którym powstało potężne przedsiębiorstwo włókiennicze Scheiblerów. Miało ono fundamentalne znaczenie dla rozwoju przemysłu włókienniczego w Łodzi. Kolejnym punktem był Pałac Izraela Kalmanowicza Poznańskiego, nazywany "łódzkim Luwrem". Jest to największa rezydencja fabrykancka w Polsce i niezwykle ciekawe miejsce na mapie Łodzi. Neobarokowa budowla zajmuje cały narożnik ulic Zachodniej i Ogrodowej, przy której wznoszą się potężne mury dawnej fabryki Poznańskiego oraz wnętrza Pałacu Poznańskiego z 1877 r.- dziś najbardziej efektowny budynek Łodzi.

Następnie wszyscy uczestnicy udali się do na uroczysty obiad i biesiadę do sali OSP Wiśniowa Góra. Nasi emeryci bawili się wspólnie z koleżankami i kolegami przynależnymi do Koła w Łodzi, a czas umilał występ akordeonistów. Na spotkanie zaproszeni zostali również Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej powiatu łódzkiego wschodniego mł. bryg. mgr inż. Krzysztof Supera i jego zastępca mł. bryg. mgr inż. Marcin Rzesiewski a także  pracownik komendy zajmujący się sprawami socjalnymi emerytów Starszy Inspektor Emilia Wojciechowska.

 

Tekst:E.W.

Zdjęcia: M.B. i J.M.

Przegląd Pożarniczy nr 9 z 2017 r .

Założony w r. 1912 / liczy już 105 latek / obecnie jest wydawany przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie .

   

Szanowni Przyjaciele !

Ukazał się już  kolejny 9 numer Przeglądu Pożarniczego. - jak zwykle merytoryczny i interesujący.

Z ciekawością przejrzałem cały numer , a w szczególności zainteresował mnie art. "Strażacki opór" autorstwa Karola Kierzkowskiego.

Opisuje on początkowy trudny okres działań w okupowanej Warszawie . Wymienia on m.in. przyjazd do pomocy płonącej stolicy jednostek z Łodzi i Ozorkowa.

Warszawaska Straż za swą działalność w okresie II WŚ  jako pierwsza w kraju w r. 1946 otrzymała Krzyż Walecznych !

Podobnego wyróżnienia za udział w obronie Warszawy w roku 1939 , otrzymały jednostki Zawodowej Straży Pożarnej w Łodzi oraz Ochotniczych Straży Pożarnych w Ozorkowie i Zakładowej OSP przy Fabryce "Morfeo' jako spadkobierczynie tych jednostek. Uroczystość miała miejsce w m-cu maju 1987 r w Łodzi. Ja byłem dowódcą tej uroczystości , a Krzyż Walecznych wręczył ówczesny Wiceminister Spraw Wewnętrznych.

Wg mojej wiedzy są to jedyne znane  przypadki tak wysokich wyróżnień jednostek straży pożarnych za wojenną  działalność .

Jako ciekawostkę podam ,że łódzka straż do roku 1935 miała nazwę Łódzka Straż Ogniowa Ochotnicza , a następnie / do 1939 / Ochotnicza Straż Pożarna , mimo że zatrudniała ponad 400 strażaków zawodowych. W okresie wojny włączona została w policyjne struktury okupacyjne , a od stycznia 1946 nosiła nazwę Zawodowa Straż Pożarna m. Łodzi.

Pozwalam sobie załączyć syntetyczną informację o tych wydarzeniach zamieszczonych na stronie Łódzkiej Komendy Wojewódzkiej PSP.

Na pomoc płonącej stolicy

Łódzka Straż Pożarna przybyła do Warszawy w dniu 6 września 1939 r., kolumną 23 samochodów bojowych, w tym 10 autocystern. Pełniący w tym czasie obowiązki inspektora naczelnego Związku Straży Pożarnych RP, były łódzki komendant inż. J. Kowalczyk, uzgodnił z A. Biedroniem - Kalinowskim, że Ochotnicza Straż Pożarna z Łodzi pozostaje w stolicy. Dowództwo łódzkich jednostek powierzono J. Górskiemu, Zastępcy Komendanta Łódzkiej Straży Pożarnej. Wśród nich oprócz strażaków zawodowych znajdowało się wielu ochotników.

Pierwszą akcją łódzkiej grupy pożarniczej było ratowanie mostu Poniatowskiego. Ponieważ bomby uszkodziły przewody gazowe, zaistniało niebezpieczeństwo wybuchu. Łodzianie pokazali swe wyszkolenie i szybko opanowali sytuację.

Kolejnymi akcjami było gaszenie pożaru w gmachu Banku Polskiego, elektrowni, ratowanie zasypanych pod gruzami, a także ewakuowanie chorych z płonących szpitali. Natomiast w dzień i w nocy, bez odpoczynku gasili dziesiątki pożarów w budynkach mieszkalnych.

Na terenie Generalnej Guberni podlegała ona szefowi niemieckiej policji porządkowej. Najwyższą polską władzą pożarniczą w GG był Komisaryczny Kierownik Techniczny Pożarnictwa, który miał całkowitą swobodę w załatwianiu spraw związanych z zakupem sprzętu, w sprawach technicznych, w planowaniu zaopatrzenia wodnego oraz w sprawach szkolenia.

Zawodowe straże pożarne kontynuowały działalność jako komunalne służby miejskie. Władze okupacyjne zlikwidowały wszystkie organy Związku Straży Pożarnych RP, w tym zarządy OSP, ale utrzymano oddziały strażackie.

W miarę wyzwalania naszego kraju straże pożarne natychmiast podejmowały służbę. Mimo ogromnego zapału i ofiarnych wysiłków organizowanie straży napotykało na poważne trudności. Przede wszystkim brakowało ludzi i sprzętu. Ci, którzy pozostali i zdołali między sobą nawiązać łączność, przystępowali do formowania na nowo straży i wyższych związków organizacyjnych. Podobnie było w Łodzi.

   Z generalskimi pozdrowieniami

Ignacy Ścibiorek

PS.

Z wysłanych 23 samochodów biorących udział w działaniach warszawskich , nie wrócił żaden do jednostek macierzystych w Łodzi I Ozorkowie !!!

Łódzcy Emeryci w Rumuni

W dniach od 30 sierpnia do 6 września br. łódzcy emeryci zwiedzali Rumunię. Trasa obejmowała  Transylwanię- Morze Czarne-Bukareszt.

Bogaty program wycieczki umożliwił nam poznanie ciekawej historii, bogactwo narodów, języków i kultur. Zobaczyliśmy wspaniałe prawosławne klasztory, saksońskie wioski z warownymi kościołami, węgierski Siedmiogród, najwyższe góry Rumunii i przepiękne krajobrazy. Poznaliśmy kulturę górali i starożytną historię Konstancy. Podążaliśmy śladami Drakuli.

Byliśmy też w Kopalni Soli w Turdzie. To kopalnia o zupełnie odmiennym charakterze, której głównym atutem jest wielkość. Główna sala jest wysoka na około 10 pięter, a pod nią znajduje się kolejna komora z podziemnym jeziorem, po którym można pływać łódkami.

Będąc w Bukareszcie oprócz jego perełek zwiedziliśmy część gmachu parlamentu, charakteryzującego się niespotykaną i niepowtarzalną budowlą.Jest to drugi co do wielkości budynek na świecie. Przerywnikiem dla duszy i ciała wszystkich uczestników, były kąpiele w Morzu Czarnym.

Natomiast w ostatnim dniu  wycieczki uczestniczyliśmy w degustacji win tokajskich połączonej z golonkami w półmetrowych chlebach.

Wycieczka Koła ze Strykowa

W dniach 14-17 września grupa 24 członków Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP  wraz z małżonkami uczestniczyła w wycieczce do Świnoujścia , Międzyzdrojów i Szczecina , która w swoim programie oprócz zwiedzania tych miejscowości miała również  „ wypady”  do nadbałtyckich kurortów niemieckich Ahlbeck i Herringsdorf  oraz całodzienne zwiedzanie Kopenhagi .

Aby dostać się do stolicy Danii trzeba było skorzystać z promu kursującego z Rostoku ( Niemcy ) do Gedser ( Dania)  co wiązało się bardzo wczesnym  wyjazdem z  Polski ale zabytki i urok Kopenhagi oglądane między innymi z perspektywy statku wycieczkowego pływającego po kanałach , zrekompensował te trudności a  widok słynnej   syrenki czy zmiana warty pod Pałacem Królewskim  pozostaną na pewno długo w pamięci.

Wyjazd był również okazją do skosztowania lokalnych przysmaków takich jak śledzie w zalewie curry czy słynne kanapki śledziowe Bismarck .  Pogoda w porównaniu do pozostałej części Polski wyraźnie nas rozpieszczała  pozwalając na nadmorskie spacery w scenerii pięknie zachodzącego słońca . Niektórzy nawet zażywali kąpieli w chłodnych wodach Bałtyku.

Głównym organizatorem wycieczki było Koło strażackich emerytów ze Strykowa , liczące obecnie 25 członków czynnych i 3 wspierających.  Kilka miejsc na wycieczce odstąpiliśmy     również kolegom z  Ozorkowa i Zgierza.

            Bardzo mobilizującym jest fakt że ludzie którzy całe zawodowe życie spędzali razem w strażnicy , razem uczestniczyli w niezliczonej ilości  akcji ratowniczych , chcą również teraz  już w stanie spoczynku , spędzać wolny czas w swoim gronie  wspominając różnorakie chwile strażackiej służby.

Kierunek następnej wycieczki nie został jeszcze wytyczony ( niektórzy poszli na całość – może Dominikana ? ) ale niezależnie od  miejsca na pewno będzie ona również udana  jak wszystkie dotychczasowe.

Autor:  Tomasz Kubiak – Prezes Zarządu Koła ZEiRP RP w Strykowie

Emeryci odpoczywali w Górach Świętokrzyskich

W tym roku  36 Emerytów z Koła Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP w Koluszkach wybrało się na wycieczkę. Tym razem w Góry Świętokrzyskie w dniach 09 – 11 czerwca 2017 roku. Nasi seniorzy pierwszego dnia zwiedzali w Zagnańsku legendarny pomnik przyrody żywej Dąb Bartek, w Kielcach największe muzeum geologiczne pod gołym niebem – Kadzielnia , Katedra pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z 1171r. , Pałac Biskupów Krakowskich z 1641 r., „Sienkiewka” główna reprezentacyjna ulica śródmieścia Kielc, Karczówka – zespół klasztorny na wzgórzu, wybudowany w pierwszej poł. XVIIw.

Wieczorem odbyło się ognisko i grill dla uczestników wycieczki w miłej atmosferze , gdzie wspominano lata spędzone w służbie oraz na innych wycieczkach i spotkaniach.

Drugiego dnia, ciekawą atrakcją było Huta Szklana – Św.Krzyż – przejazd kolejką przez tereny ŚPN , zwiedzanie zespołu klasztornego jednego z najstarszych sanktuariów –Relikwii Drzewa Krzyża Świętego ,Muzeum Misyjne , Krypty Grobowe , Osada Średniowieczna w Hucie Szklanej – podróż w czasie do epoki wczesnego średniowiecza , Św. Katarzyna-Kompletacyjny klasztor sióstr Bernardynek , Muzeum Minerałów i Skamieniałości – zwiedzanie wraz z pokazem szlifowania.

Trzeciego dnia największą atrakcją była Jaskinia Raj. Kompleks podziemnych korytarzy i komnat stworzonych przez naturę, przyozdobiony setkami różnorodnych form naciekowych.Chęciny – Królewski Zamek – zabytek jako ruina trwała. Oblęgorek – Muzeum Henryka Sienkiewicza.

Po południu zaś odbył się obiad pożegnalny , który był wspaniałą okazją do rozmów i wspomnień.

Tekst: Marek Bartczak.

Zdjęcia: Marek Bartczak i Jerzy Małecki.

Licznik odwiedzin

3872887
Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Całkowity
2628
3602
18866
3210302
27823
95461
3872887