1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kontakt

00-891 Warszawa
ul. Chłodna 3
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 527-23-12-733
KRS 0000159843
REGON 016400767

Znalezione w internecie - ataki serca a gorąca woda

 To jest artykuł nie tylko o piciu ciepłej wody po posiłku, ale o atakach serca. Japończycy piją gorącą herbatę z posiłkami, a nie zimną wodę. Może czas najwyższy, żebyśmy przejęli od nich ten zwyczaj.  Przyjemnie jest wypić szklankę zimnej wody lub zimny drink po posiłku. Jednak zimna woda pomaga skrzepnąć tłustym substancjom, które właśnie spożyłeś. Spowalnia trawienie. Z chwilą gdy ta "miazga"połączy się z kwasami, zostanie wchłonięta przez jelita szybciej niż pokarmy stałe. Wyścieli jelito i bardzo szybko przemieni się w tłuszcze, co prowadzi do powstania raka. Najlepiej jest pić gorącą zupę lub ciepłą wodę po posiłku.

Powszechne symptomy ataku serca. Powinieneś wiedzieć, że nie przy każdym ataku serca objawem jest ból lewego ramienia. Musisz być świadomy, że może to być ból szczęki. Możesz nigdy nie doznać bólu w piersiach w trakcie ataku serca. Nudności i intensywne pocenie są powszechnymi symptomami. 60% ludzi,którzy mają atak serca w trakcie snu, nie budzą się. Ból w szczęce może obudzić Cię z głębokiego snu.  Bądź uważny i świadomy tego. Im więcej wiesz na ten temat, tym większe masz szanse na przeżycie.

Zwalczaj dolegliwości z pomocą natury

Zwalczaj dolegliwości z pomocą natury

Pomaga kobietom w ciąży - poprawia bowiem stan hemoglobiny i zwiększa ilość czerwonych krwinek. Odgrywa też ważną rolę w zapobieganiu przedwczesnego porodu. Lista chorób i dolegliwości, które daje się wyleczyć dzięki temu niezwykłemu eliksirowi jest naprawdę bardzo długa. Dotyczy i dorosłych, i dzieci. Zobacz, jak działa mleczko pszczele.

Mleczko pszczele jest wydzieliną gruczołów gardzielowych pszczół robotnic. Ma kolor masła i konsystencję podobną do skondensowanego mleka. Mlekiem tym żywią się młode pszczoły przez pierwsze dni swojego życia oraz królowa-matka, która zapewnia przetrwanie całej pszczelej kolonii.

Czyste mleczko pszczele składa się z ponad 100 składników. Są to m. in. witaminy, minerały, pierwiastki śladowe, białka, kwas deoksyrybonukleinowy (DNA), kwas rybonukleinowy (RNA). Jest ważnym, naturalnym źródłem acetylocholiny oraz kwasu 10-hydroksy-2-decenowego (10-HDA) mającego właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe.

Wzmacnia mechanizmy obronne przed chorobami. Liczne badania dowiodły, że czyste mleczko pszczele ma silne działanie wzmacniające system immunologiczny. Na podstawie dotychczasowych badań oraz propozycji apiterapeutów zaleca się następujące porcje w poszczególnych dolegliwościach zdrowotnych:

1. Ogólne wzmocnienie systemu odpornościowego: zalecane dzienne spożycie 1-2 g przez 1-2 miesiące, 2 razy w roku, jesienią oraz wiosną. W przypadku osłabienia układu immunologicznego, kurację można wykonać 3-4 razy w ciągu roku.

2. Alzheimer: zaleca się kurację 2-tygodniową, podczas której zażywa się codziennie 4-6 g. Kurację należy powtórzyć 6 razy w roku, z przerwami trwającymi 3 tygodnie.

3. Działanie antybakteryjne: potwierdzone jest, że mleczko pszczele niszczy wiele szczepów bakterii. Zaleca się 1-2 g dziennie przez okres 4-5 tygodni.

4. Osteoporoza: spożywanie czystego mleczka pszczelego zwiększa wytwarzanie estrogenów, które z kolei przyczyniają się do odkładnia wapnia w kościach, zapobiegając osteoporozie. Zaleca się kurację 6-8-tygodniową, 1-2 razy do roku, dziennie 1-2 g.

5. Cukrzyca: wskazana kuracja 8-tygodniowa, podczas której należy spożywać 2 g dziennie. Skutecznie obniża poziom cukru we krwi (glikemii).

6. Choroby nowotworowe: tylko w czystym mleczku pszczelim znajduje się kwas 10-hydroksy-2-decenowy (10-HDA), który hamuje rozwój komórek rakowych. Zalecana dzienna porcja to 5 g przez 60 dni. Kurację można powtórzyć po miesiącu przerwy. W trakcie kuracji zaleca się zachować dietę wegetariańską, z dużą ilością surowych warzyw i owoców, która wspomaga efektywność czystego mleczka pszczelego.

7. Depresja: spożywanie czystego mleczka pszczelego poprawia stan fizyczny i umysłowy. Zaleca się kuracje 4-tygodniowe z dzienną porcją 2-3 g.

8. Narkomania i alkoholizm: mleczko jest bardzo skuteczne w usuwaniu objawów po odstawieniu używek - przyjmując 1 dużą porcję 25 g zwykle eliminuje symptomy takie jak drżenie, niepokój, czy chaotyczne myślenie. Zacząć należy od dużej porcji 15-25 g, po czym codziennie obniżać po 1 g, schodząc do 2-5 g dziennie, w zależności od objawów. W przypadku alkoholizmu porcja początkowa może być mniejsza niż w przypadku narkomanii.

9. Egzema (Wyprysk): w przypadku ostrych zapaleń na tle alergicznym, już w pierwszych dniach można zauważyć poprawę. Mleczko pszczele możemy stosować zewnętrznie 2-3 g dziennie, mieszając np. z kremami.

10. Skleroza, miażdżyca: spożywanie czystego mleczka pszczelego prowadzi do obniżenia poziomu cholesterolu i trójglicerydów, uniemożliwiąc ich osadzanie się w naczyniach krwionośnych. Polecamy kuracje 6-8-tygodniowe, podczas których należy przyjmować 1-2 g dziennie. Kurację można powtórzyć 3 razy w roku, przerwy powinny wynosić minimum 1 tydzień.

11. Kondycja, wzmocnienie: zalecane dzienne spożycie 1-3 g przez 2-3 miesiące, 3 razy w roku.

12. Wzmocnienie układu odpornościowego u dzieci: zalecana miesięczna kuracja, dla dzieci poniżej 12 roku życia - 0,5-1 g dziennie, powyżej 12 lat 1-2 g. Czynność można powtórzyć 2-3 razy do roku. Jeśli dziecku nie smakuje mleczko pszczele, można je wymieszać z miodem.

13. Zwiększenie koncentracji i pamięci u dzieci: zalecane spożywanie 1-2 g przez 2 tygodnie, np.: przed egzaminami, sprawdzianami, itp.

14. Wypadanie włosów: z powodzeniem stosowano mleczko pszczele w leczeniu wypadania włosów. Można je nakładać na skórę, wmasowywać oraz jednocześnie spożywać.

15. Choroby wątroby: stosując mleczko pszczele najlepsze efekty uzyskano w przypadku wirusowego zapalenia wątroby. Polecamy kurację 90-dniową, 3 g dziennie. Przerwa powinna trwać 30-45 dni, w zależności od objawów. W przypadku zapalenia wątroby obok mleczka pszczelego zaleca się spożywanie pierzgi.

16. Zapalenie stawów, choroby chrząstki stawowej: z pomocą mleczka pszczelego osiąga się dobre wyniki w przypadku reumatycznego zapalenia stawów oraz dny moczanowej. Zmniejsza ból i przyśpiesza proces gojenia. Ponadto pobudza produkcję hormonu - kortyzolu w nadnerczach, który ma działanie przeciwzapalne. Zalecana dzienna porcja do spożycia to 1-3 g przez 30-60 dni.

17. Syndrom chronicznego zmęczenia, bezsenność: czyste mleczko pszczele jest zalecane w tych przypadkach ze względu na swoje działanie rewitalizujące. Zalecane są dwie 3-miesięczne kuracje z dzienną porcją 1-3 g.

18. Schorzenia dróg oddechowych: również w przypadku przewlekłej astmy czy nieżytu oskrzeli mleczko pszczele okazało się skuteczne. Zalecana dzienna porcja 2x1 g przez 60 dni. Kuracja może być powtórzona po 30 dniach jeśli objawy nie ustępują.

19. Poprawa pamięci i koncentracji: dziennie 2-4 g przez 2 tygodnie, w czasie kiedy układ nerwowy jest mocno obciążany.

20. W przypadku wcześniaków: mleczko pszczele ma za zadanie wzmocnić osłabiony organizm, zmniejszyć potencjalne ryzyko infekcji oraz uzupełnić białko dobrej jakości. W takich przypadkach należy skonsultować się z lekarzem.

21. Menopauza: na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono, ze czyste mleczko pszczele zawiera estrogen, który może pozytywnie wpływać na zaburzenia miesiączkowania a zarazem pomóc utrzymać równowagę hormonalną u kobiet w okresie menopauzy. Zalecane stosowanie 1 g przez 6-9 tygodni.

22. Detoksykacja: mleczko pszczele oczyszcza i regeneruje komórki. Zalecana dzienna porcja to 2 g, należy stosować przez miesiąc. Kurację można powtórzyć 2-3 razy w ciągu roku.

23. Choroba Parkinsona: czyste mleczko pszczele opóźnia proces starzenia oraz otępienia. Polecana jest kuracja 60-dniowa, 3 razy w roku, z dzienną porcją 1-2 g.

24. Reumatyzm: proponowane spożycie: 1-3 g dziennie przez 4-6 tygodni.

25. Krótkowzroczność: zalecane kuracje 60-90 dniowe, z dzienną porcją 1-2 g.

26. Ochrona przed poronieniem: mleczko zwiększa poziom progesteronu we krwi, który pomaga utrzymać ciążę. Miesiąc przed planowaną ciążą oraz w ciągu pierwszych dwóch miesięcy ciąży należy spożywać dziennie 1 g na czczo, 30 minut przed posiłkiem.

27. Stwardnienie rozsiane: zalecane jest przyjmowanie 8-10 g dziennie przez 7 dni. Po 4 tygodniach przerwy zaleca się ponownie powtórzyć kurację.

28. Po porodzie: przyjmowanie mleczka pszczelego po porodzie zwiększa laktację. Zalecana dzienna porcja wynosi 1-2 g.

29. Ciąża: mleczko pszczele zawiera najważniejsze składniki potrzebne do prawidłowego rozwoju płodu. Spożywanie mleczka pszczelego zaleca się w ciągu pierwszych 60-80 dniach ciąży, 1 g dziennie. Poprawia stan hemoglobiny oraz zwiększa ilość czerwonych krwinek. Odgrywa też ważną rolę w zapobieganiu przedwczesnego porodu.

30. Zaburzenia płodności u mężczyzn: spożywanie czystego mleczka pszczelego zwiększa poziom testosteronu. Sugerowane przyjmowanie 2 g dziennie przez 10-12 tygodni.

31. Zaburzenia płodności u kobiet: zalecany czas spożywania czystego mleczka pszczelego to 4 tygodnie, 4-6 razy w roku, z dzienną porcją 2 g. Po 4 tygodniach przerwy kurację można powtórzyć.

32. Niedokrwistość: czyste mleczko pszczele wykazało pozytywne działanie w przypadku anemii. Zaleca się przyjmowanie przez 4 tygodnie, z dzienną porcją 2-4 g, którą można rozłożyć na dwa razy. 33. Działanie zwiększające libido: zalecana dzienna porcja 2-3 g, przez 2-3 miesiące.

zdronet 

http://mamdziecko.interia.pl/rodzice/zdrowie/news-zwalczaj-dolegliwosci-z-pomoca-natury,nId,1700037 

Czego nie jeść podczas zażywania leków

 To co pijemy i jemy w czasie leczenia wpływa na przyswajalność leków. Dieta jest ważna nawet w przypadku kuracji tak "zwyczajnych" przypadłości jak ból głowy czy przeziębienie! Farmaceutka Emilia Chłopek wyjaśnia, czego lepiej nie łączyć.

Jest sezon przeziębień, biorę więc witaminę C, by pobudzać układ odpornościowy. Jem też więcej sałatek, bo są w nich witaminy.

A czy do sałatki wkraja pani ogórka?

Tak, bardzo go lubię!

I to jest jeden z najczęściej powtarzanych błędów. Ogórki zawierają dużą ilość askorbinozy, enzymu, który rozkłada witaminę C. Przyjmowanie profilaktycznie lub leczniczo witaminy C i zjedzenie świeżego ogórka w tym samym czasie spowoduje dezaktywację, zniszczenie tej witaminy. Jeśli więc leczymy przeziębienie, jedzmy sałatki bez ogórka. Warzywa tego w czasie kuracji powinny unikać także osoby, które walczą z anemią. W leczeniu jej stosuje się preparaty żelaza, a żelazo trudno się wchłania. By podnieść jego wchłanianie, dodaje się witaminę C. Zawarta w ogórku askorbinoza ją zniszczy i zażyte żelazo nie da nam zbyt dużej korzyści. Trzeba też pamiętać, że na zażyte leki działa pokarm, zjedzony nawet godzinę przed i po ich połknięciu.

A środki przeciwbólowe, stosowane podczas miesiączki na bóle głowy? Tu chyba nie trzeba specjalnie uważać na dietę?

Przeciwnie, trzeba. Leki z grupy NLPZ, czyli te przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, nie powinny być zażywane w towarzystwie tłuszczy. Pewne elementy tłuszczu wchłaniają się z żołądka i wędrują wraz z krwią, łącząc się w niej z określonymi białkami – tymi samymi białkami, które są odpowiedzialne za transport leków. Jeśli więc zjemy tłusty obiad (wszystko jedno czy będzie to tłusta wieprzowina czy łosoś) lub posmarujemy sobie chleb dużą ilością masła tuż przed połknięciem tabletki, lek się nam do krwi nie wchłonie. Zostanie w wolnej postaci – i ból się nie zmniejszy. Wystarczy odczekać godzinę od posiłku i dopiero wtedy połknąć tabletkę – albo zamiast łososia zjeść na obiad pstrąga, który jest chudą rybą. I pamiętajmy, że ta sama zasada dotyczy leczenia gorączki oraz przeziębienia.

Podczas infekcji bierzemy często też różne preparaty wielowitaminowe.

I dobrze zadziałają, jeśli nie przeszkodzi im w tym błonnik. Zarówno ten zawarty w preparatach na odchudzanie, jak i w pełnoziarnistych produktach (np. chlebek typu fitness), przeszkadza witaminom i minerałom się wchłonąć. Dwie godziny przed przyjęciem preparatu lepiej zrezygnować z błonnika, który upośledza wchłanianie niektórych związków nawet w 70 proc.

Przeziębienie dobrze leczy czosnek. Czy z nim też trzeba uważać?

Zarówno leki z grupy NLZP jak i czosnek ingerują w krzepliwość krwi: zmniejszają ją. Jeśli zażywamy obie substancje razem, może to zwiększać tendencję do krwawień. Warto o tym pamiętać zwłaszcza podczas okresu, kiedy krzepliwość krwi w naturalny sposób spada – bo możemy się dorobić krwotocznej miesiączki. Nie jedzmy też czosnku i nie bierzmy leków z grupy NLPZ przed wizytą u dentysty, bo będą nam silniej krwawiły dziąsła.

Znam osoby, które jako lek przeciwbólowy wolą zwykłą aspirynę.

Aspiryna też zadziała przeciwbólowo. Ale też podrażnia żołądek. Powinno się więc zażywać ją po posiłku – ale unikajmy w tym samym czasie alkoholu, kofeiny i ostrych przypraw, bo te wszystkie substancje też działają na śluzówkę żołądka drażniąco. I mogą w połączeniu z aspiryną powodować silne bóle brzucha – przejściowe, ale i tak dokuczliwe. Alkohol podnosi też stężenie kwasu acetylosalicylowego we krwi. Przez krótki okres po zażyciu tabletki daje bardzo wysoki jego poziom we krwi. Wtedy bardzo rośnie ryzyko działań ubocznych.

A tabletki antykoncepcyjne? Czy coś szkodzi ich wchłanianiu?

Tu trzeba przestrzec przed sokiem grejpfrutowym: nie popijajmy nim pigułek. On opóźnia wchłanianie zawartych w nich hormonów. Jeśli zażywamy pigułkę z kilkugodzinnym opóźnieniem i jeszcze popijemy ją sokiem grejpfrutowym, trzeba zastosować dodatkowe zabezpieczenie, bo takie połączenie czynników sprawia, że przez jakiś czas nie mamy ochrony! Środki antykoncepcyjne zaburzają też wchłanianie witamin z grupy B oraz magnezu. Dlatego jeśli stosujemy antykoncepcję doustną przez dłuższy czas, pamiętajmy, by jeść nieco więcej czekolady i orzechów lub pić kakao albo suplementujmy magnez – ale też nie jednocześnie z pigułką, lecz w kilkugodzinnych odstępach. Uwaga także na alkohol.

Alkohol zaburza wchłanianie hormonów?

Nie o to chodzi. Pigułki antykoncepcyjne zmieniają przyswajanie alkoholu – podnoszą jego poziom we krwi. Jeśli wypijemy wieczorem alkohol, bo jesteśmy na przyjęciu, a rano połkniemy tabletkę antykoncepcyjną – to nie wsiadajmy potem do samochodu. W normalnych warunkach alkohol raczej zniknie z krwiobiegu. Pod wpływem środków antykoncepcyjnych jego poziom podskoczy. Te kilka drinków "z wczoraj" szybko wykaże każdy alkomat, a nasza koncentracja i koordynacja będzie gorsza.

A jeśli leczymy tarczycę? Wiele młodych osób choruje dziś na chorobę Hashimoto…

Lecząc tarczycę, pamiętajmy o ostrożnym wprowadzaniu do menu warzyw kapustnych: kapusty białej i czerwonej, brukselki, kalarepy, kalafiora. Mają w swoim składzie substancję, zaburzającą prawidłowy metabolizm hormonów tarczycy, ograniczmy więc do minimum ich spożywanie, jeśli mamy z tarczycą problemy. Jeśli jemy ich dużo, niemiarodajne mogą się okazać badania krwi pod kątem hormonów tarczycy, więc na kilka dni przed badaniem lepiej je w diecie ograniczać.

Zimą dopadają nas różne choroby, czasem trzeba brać antybiotyk. Wiemy, że nie wolno łączyć go z alkoholem, ale może jest coś jeszcze?

Owszem: warzywa, zawierające duże ilości żelaza, takie jak np. pietruszka, lepiej odstawić na czas leczenia antybiotykami z grupy tetracyklin. Pod wpływem żelaza lek tworzy w układzie pokarmowym związki, które są nierozpuszczalne i nie są przyswajane przez organizm. Antybiotyk po prostu nie zadziała. Czasem podczas chorób oskrzeli lekarz przepisuje nam środek zawierający teofilinę. Biorąc taki lek ostrożnie jedzmy czerwoną paprykę lub jej przetwory (np. węgierki ajwar). Papryka bowiem ma w składzie substancję, która zwiększa stężenie teofiliny we krwi, a to może powodować wystąpienie skutków ubocznych.

Wróćmy do soku grejpfrutowego: czy naprawdę jest taki groźny dla różnych kuracji?

Oj jest! Wypity do dwóch godzin przed podaniem leków obniżających ciśnienie powoduje aż trzykrotny wzrost stężenia tych leków we krwi, a więc znaczny spadek ciśnienia. Nasilają się działania uboczne, m.in. bóle i zawroty głowy, zaczerwienienie skóry, uczucie lęku i niepokoju, zaburzenia pracy serca. Zwiększa też stężenie leków, stosowanych w bezsenności – to może nawet prowadzić do depresji krążeniowo-oddechowej. Podobnie w przypadku leków uspokajających na receptę. W połączeniu z sokiem grapefruitowym we krwi nawet pięciokrotnie zwiększają swoje stężenie leki przeciwalergiczne, co może powodować pojawienie się niekiedy groźnych dla zdrowia działań ubocznych np. zaburzeń rytmu serca.

Z Emilią Chłopek, mgr farmacji, autorką książki "Pożywienie a leki. Wpływ żywności na efekt działania leków" rozmawiała: Agata Domańska- współpracownik miesięcznika SENS

 

 

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/przyjmowanie-lekow-z-czym-ich-nie-wolno-laczyc/hvgd8

Licznik odwiedzin

3340660
Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Całkowity
541
1480
2021
2704729
61520
68845
3340660