1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kontakt

00-891 Warszawa
ul. Chłodna 3
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 527-23-12-733
KRS 0000159843
REGON 016400767

TERESOM

TERESOM

Gdy się niebo od gwiazd mieni
I gdyby ciemna noc nastała,
Pieśń się rodzi dla Tereni
Aby z większą mocą brzmiała.

Ten dzień przecież wkrótce minie,
Tonąc w czasu mórz przestrzeni,
Nigdy jednak nie zaginie
Imię w pieśni dla Tereni.

Niech Wasz czar i ułożenie,
Co tak ceni życia prawość,
Naszym będzie Wam życzeniem

A dla Waszych cnót potrawą;
Byście dalej niestrudzenie
Świat wzmacniały swą postawą!

Nadrzecze, 3 października 2015r. RyM.

Uśmiechaj się!

Uśmiechaj się

Mym znajomym i mniej znanym
Może będzie to pociechą.
Gdy pożyczę już od rana, 
Wielu na buziach uśmiechów.

Pewnie większość z Was pamięta,
Że wśród świąt i różnych dni, 
Dziś szczególne mamy święto
Gdy do twarzy uśmiech Ci.

Więc serdecznie tak się śmiej,
Niech radość Cię rozpiera,
Nie pożałuj bliźnim jej.

Mimo że Cię wkurzą nie raz, 
To Ty nie szczędź buzi swej,
Miły uśmiech rozpościeraj!

Nadrzecze, 1 października 2015r  RyM
(1 października – Międzynarodowy Dzień Osób Starszych)

Raz dreptak !

Raz dreptak – turysta w swojej naiwności
pędził na Chorwację by tu nagrzać kości.

Choć mu cały sierpień grzało jak cholera
w domu szukał chłodu, gdzieś w pobliżu zera.

Ciągnie więc walizę – dobrze, że ma kółka
ciężka jak cholera, no bo z żoną spółka.

Trzeba zabrać z szafy co od lat w niej wisi
niech się też przejedzie i w domu nie kisi.

Więc trzeba zabrać spodnie i spodenek kupę
żeby co dzień inne mógł wdziać na swą d..pę.

By nie pomyśleli, że dreptak ma bide
wszystkich nie użyje, tu o zakład idę.

A są jeszcze ciuchy pani deptakowej
bo musi być lepsza od tamtej i owej.

Nabrała więc bluzek, spodenek, staników
coś do opalania, torbę kosmetyków.

Pewnie też zobaczę kapelusz na głowie
by się kryć przed słońcem, dba o swoje zdrowie.

W drugiej torbie dreptak ma zaopatrzenie
krajowe napoje i polskie jedzenie.

Kilka butli bimbru, co wypędził nocą.
wszystko targać musi, aż się łapy pocą.

Pcha dreptak bagaże w autokaru luki
kumple akceptując wznoszą w górę kciuki.

Zapadł wreszcie w fotel gdy kierowca ruszył
musi też coś wypić bo się silnie wzruszył.

Ponieważ kraj opuszcza gdzie same ruiny
i jedzie w nieznane do obcej krainy.

Gdzie czeka na niego wreszcie wypoczynek
godny emeryta i jego pielgrzymek.

I tu się pomylił nasz dreptak wesoły
bo lokum podobne do przetrwania szkoły.

Więc zaraz zebrała się grupa dreptaka
by zaprotestować, bo potrzeba taka.

A że z protestacji kraj dreptaka słynie
już panie deptakowe o dziesiątej godzinie
zebrały dreptaków, no i drepta czynie.

By przy obecności szefa wszech deptaków
ustalić co trzeba w obronie rodaków.

A ja wam powiadam zdrowo się trzymajcie
przestańcie strajkować i odpoczywajcie.

Adam Maluga

Wspomnienia z wycieczki na Chorwację 5-13.09.2015 r.

Modlitwa strażaka !

 

Gdy obowiązek wezwie mnie,

Tam wszędzie, gdzie się pali,

Ty mi, o Panie siłę daj,

Bym życie ludzkie ocalił.

 

Pozwól, niech dziecko póki czas

Z płomieni cało wyniosę,

Przerażonego starca daj

Ustrzec przed strasznym losem.

 

Daj, Panie, czujność abym mógł

Najsłabszy słyszeć krzyk,

Daj sprawność i przyjemność , bym

Ugasił pożar w mig.

 

Swe powołanie pełnić chcę

I wszystko z siebie dać:

Sąsiadów, bliźnich w biedzie strzec

I o ich mienie dbać.

 

A jeśli taka wola Twa,

Bym życie dał w ofierze,

Ty bliskich mych w opiece miej.

O to Cię proszę szczerze.

 

autor nieznany, tłum. Jolanta Kozak

 

TUTAJ pobierzesz wiersz w formie PDF.

Licznik odwiedzin

3703886
Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Całkowity
1443
3058
7202
3053332
55095
76372
3703886