Bialscy emeryci na wycieczce po ziemi Chełmskiej
Dnia 12 maja 2026 r. grupa 49 emerytów i rencistów z małżonkami z Koła ZEiRP RP z Białej Podlaskiej dla uczczenia Dnia Strażaka i Dni Ochrony Przeciwpożarowej, tradycyjnie jak co roku wybrała się na wycieczkę turystyczno-krajoznawczą po ziemi lubelskiej.
Pierwszym przystankiem naszej wyprawy była niewielka miejscowość Hniszów w gminie Ruda-Huta powiat Chełm. To właśnie tutaj jest najpotężniejszy na Lubelszczyźnie ponad 1000-letni Dąb Bolko, Jak głosi legenda w jego cieniu odpoczywał podczas wyprawy na Kijów w 1018r. sam Bolesław Chrobry ówczesny książę, a później król Polski. Obecnie dąb ma prawie 9 m obwodu, 25 m wysokości , a rozpiętość korony wynosi 35 m. Korona jest regularna i symetryczna. W roku 2015 Dąb Bolko uzyskał tytuł „Drzewa Roku” w ogólnopolskim konkursie. Pod dębem przywitali nas zaprzyjaźnieni koledzy emeryci z Chełma, a kolega Jerzy Brzozowski przedstawił historię tego miejsca. Ze względu na wczesny wyjazd i dość długą drogę /roboty drogowe/, wspólnie posililiśmy się kiełbaską na gorąco, herbatą, kawą i co tam kto miał. Moja uwaga, jeśli ktokolwiek będzie na ziemi Chełmskiej warto odwiedzić to miejsce. Kolega Jerzy pilotował naszą wycieczkę do Chełma, a konkretnie do zabytkowej kopalni kredy. Po korytarzach kopalnianych na głębokości od 14 do 16 m oprowadzał nas przewodnik, informując szczegółowo o okresie ich powstania. Jest to unikatowy w skali europejskiej wielopoziomowy labirynt korytarzy wydrążonych bezpośrednio pod miastem. Eksploatacja kredy rozpoczęła się w (XIII w) w średniowieczu. Mieszkańcy Chełma drążyli podziemne korytarze i komory pod swoimi domami, tworząc małe rodzinne kopalnie. Prace górnicze zaczęły zagrażać bezpieczeństwu miasta, tworzyły się zapadliska. W 1845 roku Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych zabroniła podkopywania miejskich zabudowań, co doprowadziło do wygaszania eksploatacji. Pierwsze zorganizowane trasy dla turystów powstały w latach 1937-1939. W 1995 r. chełmskie podziemia wpisano do rejestru zabytków. Z labiryntami wiąże się lokalna legenda o duchu „Bieluchu”. Trasa turystyczna ma około 2 km długości, panuje tu przez cały rok temperatura ok. 9 st. C oraz wysoka wilgotność powietrza.
Droga z zabytkowej kopalni kredy do Bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie – jednej z najważniejszych zabytków sakralnych we wschodniej Polsce, położonej na Górze Chełmskiej – zajęła nam około 10 minut. Tam czekał już przewodnik. Omówił historię obecnej bazyliki. Początkowo w miejscu bazyliki znajdowała się cerkiew prawosławna, której fundatorem był ok.1256 r. król Rusi Daniel Romanowicz. W 1596 r. Świątynia została katedrą unicką, Świątynia była wielokrotnie przebudowywana, rozebrana, a w 1756 r. zakończono rozbudowę. W 1802 r. Świątynia spłonęła, a w 1828r. odbudowano ją nadając elewacjom zewnętrznym formy neoklasyczne. Fundusze pochodziły ze skarbu Królestwa Polskiego. Po kasacie unii w 1875 r. zamieniona na sobór prawosławny. W 1940r. Katedra została przekazana przez niemieckie władze okupacyjne prawosławnym Ukraińcom. 24 sierpnia 1944 r. przekazano ponownie katolikom i przywrócono funkcję rzymskokatolickiego kościoła parafialnego. W 1988 r. Papież Jan Paweł II nadał świątyni tytuł bazyliki mniejszej. Całe podziemia to miejsca pochówku, krypty, do dzisiaj nie całe podziemia zostały odkryte. Wieża widokowa, w której umieszczone są trzy dzwony (dwa po 2000 kg i jeden ważący 3 tony. Z wieży wspaniały widok panoramy Chełma i pobliskich miejscowości. Na górze za bazyliką i wieżą znajduje się kopiec niewiadomego pochodzenia, tam prowadzone są prace archeologiczne. Prawdopodobnie są to ruiny zamku Daniela.
W drodze powrotnej do autokaru zwiedziliśmy kościół Parafialny Rozesłania Świętych Apostołów Jest to późnobarokowy kościół. Szczególną uwagę należy zwrócić na kolekcję obrazów Szymona Czechowicza XVIII-wiecznego malarza, zdobiące nawy boczne i ołtarze. Po zakończonym zwiedzaniu, autokarem udaliśmy się w drogę powrotną, gdzie w restauracji Avangarda w Wisznicach czekał na nas posiłek. Po krótkim wystąpieniu Prezesa Koła Wiesława Tomczuka i złożeniu życzeń z okazji Dnia Strażaka, wręczeniu dyplomów jubileuszowych i podziękowań, wspólnie rozpoczęliśmy strażacką biesiadę kończącą naszą wyprawę.
Prezes w imieniu zarządu, jak i wszystkich uczestników wycieczki podziękował Zarządowi Koła ZEiRP RP w Chełmie za pomoc w przygotowaniu wycieczki i fachową opiekę okazaną naszej grupie.
opracowanie i fotografie
Andrzej Mincewicz









